Wkurza mnie...

radosna

#5273240 Napisano: 04.07.2012 05:51:55
ziolko napisał(a):

emotka

niestety... do następnego konta emotka

radosna... ziółko jest jedno emotka



Dziękuję za sprzątnięcie gacka znienacka emotka
Ja wiem, że ziółko jest jedno - najlepsze na świecie emotka
0 0

ziolko

#5273247 Napisano: 04.07.2012 05:55:12
emotka emotka
aż mi się miło zrobiło emotka
0 0

pioge7

#5273690 Napisano: 05.07.2012 06:22:31
wkurza mnie że zgubiłem jeden paragon na coca cole z biedry emotka i po 1 piłce emotka cholera....
0 0

Gość: wsciekly

#5273702 Napisano: 05.07.2012 06:30:46
pioge7 napisał(a):

wkurza mnie że zgubiłem jeden paragon na coca cole z biedry emotka i po 1 piłce emotka cholera....



tyle paragonów na forum - na pewno ktoś poratuje
0 0

Gość: wsciekly

#5273703 Napisano: 05.07.2012 06:31:15
magnus napisał(a):

ziółko - dodaj do ulubionych emotka



dobre emotka emotka
0 0

Gość: rachel

#5273706 Napisano: 05.07.2012 06:32:56
wkurza mnie to że przez ten upał jestem nie do życia a tyle roboty przydałoby się zrobić. Prasowanie czeka na mnie od trzech dni ale nie chce mi się stać w tym skwarze przy żelazku, o sprzataniu nie wspomne:/ emotka
0 0

ziolko

#5273768 Napisano: 05.07.2012 07:38:53
rachel napisał(a):

wkurza mnie to że przez ten upał jestem nie do życia a tyle roboty przydałoby się zrobić. Prasowanie czeka na mnie od trzech dni ale nie chce mi się stać w tym skwarze przy żelazku, o sprzataniu nie wspomne:/ emotka


nawet mi nie mów... upalne lato to zmora dla mnie, ideał to do 25 stopni

a prasowanie? mam większe zaległości, niż Ty emotka
0 0

jola29k

#5273784 Napisano: 05.07.2012 07:49:39
rachel napisał(a):

wkurza mnie to że przez ten upał jestem nie do życia a tyle roboty przydałoby się zrobić. Prasowanie czeka na mnie od trzech dni ale nie chce mi się stać w tym skwarze przy żelazku, o sprzataniu nie wspomne:/ emotka

ja też nie lubie jak jest taka gorąco a moja mała to cały dzien to by na podwórku siedziała a ja już nie daje rady biegac za nią
0 0

efelinkaaa

#5273800 Napisano: 05.07.2012 07:57:36
ziolko napisał(a):

rachel napisał(a):

wkurza mnie to że przez ten upał jestem nie do życia a tyle roboty przydałoby się zrobić. Prasowanie czeka na mnie od trzech dni ale nie chce mi się stać w tym skwarze przy żelazku, o sprzataniu nie wspomne:/ emotka


nawet mi nie mów... upalne lato to zmora dla mnie, ideał to do 25 stopni

a prasowanie? mam większe zaległości, niż Ty emotka



ja wczoraj wieczorem poprasowałam..

Oczywiście łaczę się z Wami w bólu, upał taki, że nie da rady wytrzymać na dworze emotka a moje dziecię już od rana gnębi mnie, żeby wyjść na rower.. niezmordowany emotka
0 0

anialistopad

#5273810 Napisano: 05.07.2012 08:03:31
wkurza mnie ze mucha obudzila mnie o 5 rano i teraz jestem niewyspana kawa nie pomaga
0 0

Gość: postscript

#5273822 Napisano: 05.07.2012 08:11:20
mia napisał(a):

radosna napisał(a):

Ani Jacek, ani Placek -
wkurza mnie po prostu gacek!


Już po gacku! emotka



widze, ze cos przegapilem emotka
0 0

Gość: postscript

#5273828 Napisano: 05.07.2012 08:15:49
Nie wiem, czy mnie to wkurza, ale i tak Wam opowiem emotka
Mieszkam w nowym bloku na samym obrzezu miasta. Wczoraj zasypialem i slysze pod blokiem muzyke, syk otwieranych puszek, wyzwiska i ogolne zamieszanie. Wychodze na balkon, a na laweczce mlodziez zaczyna imprezke. Nic nie krzyczalem, bo by mi szyby powybijali. Zadzwonilem na policje, bo takie akcje mamy co druga noc. Zanim palkarnia przyjechala, minelo 40 minut. Dawno przestalo mi sie chciec spac.
I wkurza mnie jedno - wieksza czesc bloku jest zamieszkana, wiele rodzin ma malutkie dzieci. I jakos nikt nie zareagowal (na co liczyli? ze to sie do 2 w nocy skonczy?). w ten sposob faktycznie szczawie beda przychodzily, bo mysla, ze nowy blok, miejscowka nieznana jeszcze policji itd.
dostali po mandacie, ale dobrze ze dzis nie spotkalem rano zadnego sasiada, bo widze, ze u nas wszyscy do gadania pierwsi, a jak trzeba zalatwic sadzonki drzew, wybrac firme do sprzatania, czy zalatwic cokolwiek, to albo ja, albo jedna babeczka z drugiego konca bloku.
0 0

Gość: pola731

#5273830 Napisano: 05.07.2012 08:16:35
kaki76 napisał(a):

wkurza mnie ze mucha obudzila mnie o 5 rano i teraz jestem niewyspana kawa nie pomaga


oszzzzzzzzzzzzz to mucha - mnie obudziła córka - muchę to jeszcze można packą w akcie zemsty potraktować - a córkę czym ?
emotka
0 0

radosna

#5273832 Napisano: 05.07.2012 08:17:40
pola731 napisał(a):

kaki76 napisał(a):

wkurza mnie ze mucha obudzila mnie o 5 rano i teraz jestem niewyspana kawa nie pomaga


oszzzzzzzzzzzzz to mucha - mnie obudziła córka - muchę to jeszcze można packą w akcie zemsty potraktować - a córkę czym ?
emotka



A mnie obudził po północy pierwszy komar w tym roku.
Dostał poduszką po łbie po pięciu minutach poszukiwania.
0 0

bachacz

#5274122 Napisano: 05.07.2012 11:20:28
postscript napisał(a):

Nie wiem, czy mnie to wkurza, ale i tak Wam opowiem emotka
Mieszkam w nowym bloku na samym obrzezu miasta. Wczoraj zasypialem i slysze pod blokiem muzyke, syk otwieranych puszek, wyzwiska i ogolne zamieszanie. Wychodze na balkon, a na laweczce mlodziez zaczyna imprezke. Nic nie krzyczalem, bo by mi szyby powybijali. Zadzwonilem na policje, bo takie akcje mamy co druga noc. Zanim palkarnia przyjechala, minelo 40 minut. Dawno przestalo mi sie chciec spac.
I wkurza mnie jedno - wieksza czesc bloku jest zamieszkana, wiele rodzin ma malutkie dzieci. I jakos nikt nie zareagowal (na co liczyli? ze to sie do 2 w nocy skonczy?). w ten sposob faktycznie szczawie beda przychodzily, bo mysla, ze nowy blok, miejscowka nieznana jeszcze policji itd.
dostali po mandacie, ale dobrze ze dzis nie spotkalem rano zadnego sasiada, bo widze, ze u nas wszyscy do gadania pierwsi, a jak trzeba zalatwic sadzonki drzew, wybrac firme do sprzatania, czy zalatwic cokolwiek, to albo ja, albo jedna babeczka z drugiego konca bloku.


Masz to szczęście że doczekałeś policji po 40 min u mnie mogłabym sobie raczej na drugą noc zamówić te służby bo do miasta z komendą mam 20 km a po drodze jeszcze parę wiosek,gdzie o dziwo w tym czasie sa interwencje .A co mnie dziś wkurza staropolanka ,że trudno mi zdobyć głosy i okazuje się że mój synek gorszy w rankingu niż krulik czy kot
0 0

Agnes

#5274309 Napisano: 05.07.2012 01:04:14
po raz kolejny wkurzyli mnie sąsiedzi z góry
trzeci w ciągu 2 lat zalali nam łazienkę teraz tak,ze pojawia się grzyb
i nie ma na nich rady tyle razy tłumacze,ze maja zapchane rury i że musza pokuć kafelki by się tam dostać
a oni za każdym razem wleją Kreta i myślą,że to załatwi sprawę
mam gdzies ta kasę co ciągle dostaję od ich ubezpieczyciela chcę w końcu wchodzić do łazienki i spokojnie patrzeć na sufit, że nic mi na głowę nie będzie kapało
0 0

joan

#5274319 Napisano: 05.07.2012 01:09:20
Agnes napisał(a):

po raz kolejny wkurzyli mnie sąsiedzi z góry
trzeci w ciągu 2 lat zalali nam łazienkę teraz tak,ze pojawia się grzyb
i nie ma na nich rady tyle razy tłumacze,ze maja zapchane rury i że musza pokuć kafelki by się tam dostać
a oni za każdym razem wleją Kreta i myślą,że to załatwi sprawę
mam gdzies ta kasę co ciągle dostaję od ich ubezpieczyciela chcę w końcu wchodzić do łazienki i spokojnie patrzeć na sufit, że nic mi na głowę nie będzie kapało


A to sąsiedzi są właścicielami mieszkania, czy też należy ono np. do spółdzielni? Bo jeśli właścicielem jest spółdzielnia, można poprosić o wsparcie.
0 0

Agnes

#5274345 Napisano: 05.07.2012 01:22:32
joan napisał(a):

Agnes napisał(a):

po raz kolejny wkurzyli mnie sąsiedzi z góry
trzeci w ciągu 2 lat zalali nam łazienkę teraz tak,ze pojawia się grzyb
i nie ma na nich rady tyle razy tłumacze,ze maja zapchane rury i że musza pokuć kafelki by się tam dostać
a oni za każdym razem wleją Kreta i myślą,że to załatwi sprawę
mam gdzies ta kasę co ciągle dostaję od ich ubezpieczyciela chcę w końcu wchodzić do łazienki i spokojnie patrzeć na sufit, że nic mi na głowę nie będzie kapało


A to sąsiedzi są właścicielami mieszkania, czy też należy ono np. do spółdzielni? Bo jeśli właścicielem jest spółdzielnia, można poprosić o wsparcie.


jest własciciel tylko wynajmuje je takiej parce
juz go poinformowałam o kolejnym zalaniu ale on sobie nic z tego nie robi dał mi nr swojego ubezpieczenia bym znów kasę dostała emotka
0 0

asantesana

#5274356 Napisano: 05.07.2012 01:30:14
postscript napisał(a):

Nie wiem, czy mnie to wkurza, ale i tak Wam opowiem emotka
Mieszkam w nowym bloku na samym obrzezu miasta. Wczoraj zasypialem i slysze pod blokiem muzyke, syk otwieranych puszek, wyzwiska i ogolne zamieszanie. Wychodze na balkon, a na laweczce mlodziez zaczyna imprezke. Nic nie krzyczalem, bo by mi szyby powybijali. Zadzwonilem na policje, bo takie akcje mamy co druga noc. Zanim palkarnia przyjechala, minelo 40 minut. Dawno przestalo mi sie chciec spac.
I wkurza mnie jedno - wieksza czesc bloku jest zamieszkana, wiele rodzin ma malutkie dzieci. I jakos nikt nie zareagowal (na co liczyli? ze to sie do 2 w nocy skonczy?). w ten sposob faktycznie szczawie beda przychodzily, bo mysla, ze nowy blok, miejscowka nieznana jeszcze policji itd.
dostali po mandacie, ale dobrze ze dzis nie spotkalem rano zadnego sasiada, bo widze, ze u nas wszyscy do gadania pierwsi, a jak trzeba zalatwic sadzonki drzew, wybrac firme do sprzatania, czy zalatwic cokolwiek, to albo ja, albo jedna babeczka z drugiego konca bloku.


U mnie było podobnie, tylko z czasem doszło wybijanie szyb itp. aż pewnego dnia na drzwiach wejściowych do klatki schodowej znalazła sie kartka (anonimowo powieszona), bardzo uprzejma acz stanowcza, żeby ludzie zaczęli na to reagować i przestali się bać, bo to jest nasze mienie, płacimy za szkody w czynszu i należy reagować na to co młodzież robi w naszym bloku itd. itp. Od tej pory ludzie zaczęli dzwonić, a młodzież zniknęła. Spróbuj powiesić taka kartkę:)
0 0

malenka89

#5274421 Napisano: 05.07.2012 02:19:42
asante napisał(a):

postscript napisał(a):

Nie wiem, czy mnie to wkurza, ale i tak Wam opowiem emotka
Mieszkam w nowym bloku na samym obrzezu miasta. Wczoraj zasypialem i slysze pod blokiem muzyke, syk otwieranych puszek, wyzwiska i ogolne zamieszanie. Wychodze na balkon, a na laweczce mlodziez zaczyna imprezke. Nic nie krzyczalem, bo by mi szyby powybijali. Zadzwonilem na policje, bo takie akcje mamy co druga noc. Zanim palkarnia przyjechala, minelo 40 minut. Dawno przestalo mi sie chciec spac.
I wkurza mnie jedno - wieksza czesc bloku jest zamieszkana, wiele rodzin ma malutkie dzieci. I jakos nikt nie zareagowal (na co liczyli? ze to sie do 2 w nocy skonczy?). w ten sposob faktycznie szczawie beda przychodzily, bo mysla, ze nowy blok, miejscowka nieznana jeszcze policji itd.
dostali po mandacie, ale dobrze ze dzis nie spotkalem rano zadnego sasiada, bo widze, ze u nas wszyscy do gadania pierwsi, a jak trzeba zalatwic sadzonki drzew, wybrac firme do sprzatania, czy zalatwic cokolwiek, to albo ja, albo jedna babeczka z drugiego konca bloku.


U mnie było podobnie, tylko z czasem doszło wybijanie szyb itp. aż pewnego dnia na drzwiach wejściowych do klatki schodowej znalazła sie kartka (anonimowo powieszona), bardzo uprzejma acz stanowcza, żeby ludzie zaczęli na to reagować i przestali się bać, bo to jest nasze mienie, płacimy za szkody w czynszu i należy reagować na to co młodzież robi w naszym bloku itd. itp. Od tej pory ludzie zaczęli dzwonić, a młodzież zniknęła. Spróbuj powiesić taka kartkę:)



u mnie też ostatnio szyba poleciała
emotka
z takimi czasem faktycznie lepiej nie zadzierać... u mnie po ostatnim razie poodkręcali śruby z kół i o mało byśmy się nie zabili emotka

Ps. a co do Policji to nie ma się co dziwić, i tak szybko przyjechali, u nas jest 1 radiowóz na całe miasto emotka
0 0