Wkurza mnie...

Gość: postscript

#5341394 Napisano: 27.08.2012 07:12:01
leoniu napisał(a):

Od jakiegoś roku dostaję maile z jakiejś szkoły podstawowej gdzieś... Zwykle z załącznikami. Ocena nauczycieli, protokół rady pedagogicznej, itp. itd. Uczy tam ktoś, kto się nazywa tak jak ja, i ma podobnego maila.
Kurczę, też uczę i wiem, że te dokumenty nie powinny trafiać w byle jakie ręce.

Nawet o tym napisałam nadawcy. Raz grzecznie, że ok, tylko szkoła nie ta. Cisza. Potem dobitnie i wyraźnie. Też grzecznie. A potem niegrzecznie. A maile wciąż przychodzą. Dziś dotarła opinia nt. nauczyciela X. Nosz kurcze, czy to tak trudno poprawić maila??? Albo chociaż usunąć mojego z tej pasjonującej listy mailingowej? emotka

Zastanawiam się, czy nie zacząć być złośliwą...



zainteresuj tym jakas lokalna redakcje. kurcze, mam nadzieje, ze mieszkasz w moim powiecie emotka dziennikarze wezma taki temat z radoscia!
0 0

koper

#5341420 Napisano: 27.08.2012 07:40:59
A mnie wkurza Polo Market, a właściwie regulamin ich urodzinowego konkursu. Mam zły paragon na ten konkurs. Przeczytałam go wcześniej, zobaczyłam jakie produkty można kupić (ale nie zapisywałam sobie gramatury kaw) emotka myślałam, że liczy się cena, na paragonie ma być co najmniej 15 PLN na produkty wymienionych marek.
Kupiłam opakowanie kawy Cronat Gold 150g (kosztowała 19,99), a teraz patrzę w regulaminie nie ma takiej gramatury wymienionej emotka
0 0

Gość: wsciekly

#5341434 Napisano: 27.08.2012 07:52:03
leoniu napisał(a):

Od jakiegoś roku dostaję maile z jakiejś szkoły podstawowej gdzieś... Zwykle z załącznikami. Ocena nauczycieli, protokół rady pedagogicznej, itp. itd. Uczy tam ktoś, kto się nazywa tak jak ja, i ma podobnego maila.
Kurczę, też uczę i wiem, że te dokumenty nie powinny trafiać w byle jakie ręce.

Nawet o tym napisałam nadawcy. Raz grzecznie, że ok, tylko szkoła nie ta. Cisza. Potem dobitnie i wyraźnie. Też grzecznie. A potem niegrzecznie. A maile wciąż przychodzą. Dziś dotarła opinia nt. nauczyciela X. Nosz kurcze, czy to tak trudno poprawić maila??? Albo chociaż usunąć mojego z tej pasjonującej listy mailingowej? emotka

Zastanawiam się, czy nie zacząć być złośliwą...



zablokuj nadawcę
0 0

ziolko

#5341436 Napisano: 27.08.2012 07:52:53
postscript napisał(a):

leoniu napisał(a):

Od jakiegoś roku dostaję maile z jakiejś szkoły podstawowej gdzieś... Zwykle z załącznikami. Ocena nauczycieli, protokół rady pedagogicznej, itp. itd. Uczy tam ktoś, kto się nazywa tak jak ja, i ma podobnego maila.
Kurczę, też uczę i wiem, że te dokumenty nie powinny trafiać w byle jakie ręce.

Nawet o tym napisałam nadawcy. Raz grzecznie, że ok, tylko szkoła nie ta. Cisza. Potem dobitnie i wyraźnie. Też grzecznie. A potem niegrzecznie. A maile wciąż przychodzą. Dziś dotarła opinia nt. nauczyciela X. Nosz kurcze, czy to tak trudno poprawić maila??? Albo chociaż usunąć mojego z tej pasjonującej listy mailingowej? emotka

Zastanawiam się, czy nie zacząć być złośliwą...



zainteresuj tym jakas lokalna redakcje. kurcze, mam nadzieje, ze mieszkasz w moim powiecie emotka dziennikarze wezma taki temat z radoscia!




po co od razu dziennikarzy? wystarczy znaleźć, co to za szkoła - jeśli w dokumentach jest nazwa podana, zadzwonić tam i wyjaśnić sprawę z prośbą o przekazanie tej osobie, co wysyła maile, aby zmieniła adresata

0 0

Gość: postscript

#5341457 Napisano: 27.08.2012 08:17:18
ziolko napisał(a):

postscript napisał(a):

leoniu napisał(a):

Od jakiegoś roku dostaję maile z jakiejś szkoły podstawowej gdzieś... Zwykle z załącznikami. Ocena nauczycieli, protokół rady pedagogicznej, itp. itd. Uczy tam ktoś, kto się nazywa tak jak ja, i ma podobnego maila.
Kurczę, też uczę i wiem, że te dokumenty nie powinny trafiać w byle jakie ręce.

Nawet o tym napisałam nadawcy. Raz grzecznie, że ok, tylko szkoła nie ta. Cisza. Potem dobitnie i wyraźnie. Też grzecznie. A potem niegrzecznie. A maile wciąż przychodzą. Dziś dotarła opinia nt. nauczyciela X. Nosz kurcze, czy to tak trudno poprawić maila??? Albo chociaż usunąć mojego z tej pasjonującej listy mailingowej? emotka

Zastanawiam się, czy nie zacząć być złośliwą...



zainteresuj tym jakas lokalna redakcje. kurcze, mam nadzieje, ze mieszkasz w moim powiecie emotka dziennikarze wezma taki temat z radoscia!




po co od razu dziennikarzy? wystarczy znaleźć, co to za szkoła - jeśli w dokumentach jest nazwa podana, zadzwonić tam i wyjaśnić sprawę z prośbą o przekazanie tej osobie, co wysyła maile, aby zmieniła adresata



bo leoniu napisala, ze rozwaza bycie zlosliwa emotka
0 0

ziolko

#5341458 Napisano: 27.08.2012 08:18:18
aaaa to emotka hehe... ale zanim będzie złośliwa zupełnie, może spróbować od innej strony emotka i jak to nie poskutkuje to... emotka
0 0

Gość: rachel

#5341460 Napisano: 27.08.2012 08:19:41
Może nie tyle mnie wkurza co szokuje. Przed chwilą był Pan z inpostu i listem. Nie wyjmował z torby więc nie wiedziałam jakich gabarytów itd jest list. Pan zarządał dowodu, przeglądał go skrupulatnie, spisał numer, patrzył wnikliwie na zdjęcie , kazał się podpisać...po czym znów wziął dowód i sprawdzał mój podpis z tym na dowodzie...
myślałam już że to karta przedpłatowa którą kiedyś wygrałam a okazało się że to płyta cd z fb...
Zastanawiam się co by pan sprawdzał jakby przesyłka była dużo bardziej wartościowa??? emotka
0 0

notta

#5341476 Napisano: 27.08.2012 08:35:01
wkurza mnie powrót z wakacji do rzeczywistości emotka
0 0

Gość: kamila10001

#5341481 Napisano: 27.08.2012 08:37:40
yaro2004 napisał(a):

kamila10001 napisał(a):

Poza tym wiadomo że każdy rozumie że malutkie dziecko płacze i nie sposób go uspokoić, ale chodzi mi o to że to powinno byc rozwiązane w inny sposób logistyczny przez księży z oddzielną mszą dla chrztów, bo ja specjalnie wybieram mszę na 16 gdy jest mało ludzi, można się skupić, pomodlić, a że cierpię na ostry ból głowy to szukam ciszy i spokoju i nie rozumiem co tutaj ma do tego posiadanie badź nie posiadanie dziecka



Nie wierze w to co czytam. Proponuje w zaciszu domowym włączyć sobie Radio Maryja. Kościół jest miejscem publicznym i każdy ma prawo do niego iść. Tym bardziej trudno się dziwić, że dziecko zapłakało podczas chrztu. Jestem przerażony Pani egozimem.


Dziękuję za radę z serca, niestety nie skorzystam bo nie słucham tego radia, niemniej jednak szanuję ludzi, którzy go słuchają. To co pan nazywa egoizmem jest dla mnie jedynie zdrowym rozsądkiem wyrażającym się w dążeniu do zapobiegania sytuacji gdzie miejsce wyciszenia i kontemplacji zamienia w jeden wielki hałas to nie sposób uczestniczyć w pełni we mszy. No chyba przychodzimy do tego miejsca bo tak trzeba albo aby zaprezentować nowe ciuchy.
0 0

dolly

#5342288 Napisano: 27.08.2012 05:09:50
merkana napisał(a):

dolly napisał(a):

Keiti78zg mam nadzieję, że we wtorek juz o tym zapomnisz
Merkana, od pachwiny czy od strony zewnętrznej? Długo juz Cię trzyma? Mogłaś jakoś krzywo siedzieć i skoro gwałtownie wstałaś to najpewniej ścięgno naciągnęłaś...



Od zewnątrz. A ból przypomina takie ciągnięcie- jakby gdzieś tam pod skórą był woreczek z czymś, który w czasie ruchu przemieszcza się i obrzydliwie boli.
emotka Już ponad tydzień na pewno się tak męczę, ale aż wstyd mi iść do lekarza, bo ani nawet śladu od zewnątrz nie ma.



Merkana, pw
0 0

leoniu

#5342411 Napisano: 27.08.2012 07:16:49
ziolko napisał(a):

postscript napisał(a):

leoniu napisał(a):

Od jakiegoś roku dostaję maile z jakiejś szkoły podstawowej gdzieś... Zwykle z załącznikami. Ocena nauczycieli, protokół rady pedagogicznej, itp. itd. Uczy tam ktoś, kto się nazywa tak jak ja, i ma podobnego maila.
Kurczę, też uczę i wiem, że te dokumenty nie powinny trafiać w byle jakie ręce.

Nawet o tym napisałam nadawcy. Raz grzecznie, że ok, tylko szkoła nie ta. Cisza. Potem dobitnie i wyraźnie. Też grzecznie. A potem niegrzecznie. A maile wciąż przychodzą. Dziś dotarła opinia nt. nauczyciela X. Nosz kurcze, czy to tak trudno poprawić maila??? Albo chociaż usunąć mojego z tej pasjonującej listy mailingowej? emotka

Zastanawiam się, czy nie zacząć być złośliwą...



zainteresuj tym jakas lokalna redakcje. kurcze, mam nadzieje, ze mieszkasz w moim powiecie emotka dziennikarze wezma taki temat z radoscia!




po co od razu dziennikarzy? wystarczy znaleźć, co to za szkoła - jeśli w dokumentach jest nazwa podana, zadzwonić tam i wyjaśnić sprawę z prośbą o przekazanie tej osobie, co wysyła maile, aby zmieniła adresata



Szkola jest w łódzkim... Obejrzałam sobie moje mailowe alter ego właśnie... Nie napiszę ziółko, bo (policzyłam) - wysłałam do nich już 5 maili... Pewno finalnie zastosuję się do rady wściekłego, czyli zablokuję, ale to znaczy, że znów będę miła... Gwoli wyjaśnienia - nie czytuję tych załączników i wiele tych wiadomości usuwam.
Ale bezmyślność kogoś stamtąd i tak wkurza!
0 0

Gość: wsciekly

#5342432 Napisano: 27.08.2012 07:44:43
leoniu, ja swego czasu też otrzymywałem cudzą korespondencję

nie jakieś bzdety, ale ważne sprawy urzędowe, pisma sadowe, pity i inne

maile do nadawcy i prośby o sprawdzenie adresu nie skutkowały

wreszcie wkurzyłem się na maksa, napisałem człowiekowi, że ktoś czeka na jego maile i pewnie się denerwuje a ja go blokuję

no i zablokowałem
0 0

ziolko

#5342438 Napisano: 27.08.2012 07:51:11
do mnie tez kilka razy trafiły maile, nie do mnie adresowane

jakieś sprawy urzędowe, raz leasing auta, innym razem pytania na klasówkę emotka

napisałam do nadawców, że to pomyłka - oprócz klasówki (jakaś uczennica), wszyscy odpisali, że dziękują za informację o pomyłce

leoniu - pisałaś do szkoły czy do nadawcy??
może faktycznie zablokuj nadawcę

jak to wygląda od wysyłającego? jest jakiś komunikat?
0 0

leoniu

#5342442 Napisano: 27.08.2012 07:54:22
Wcale nie wygląda... Cisza po prostu. Żadnej reakcji. Zablokowałam - dzięki wściekły za radę.

Pytania na klasówkę? emotka z czego, tak z ciekawości ?
0 0

ziolko

#5342444 Napisano: 27.08.2012 07:57:08
faktycznie, nie wygląda emotka myślałam, że będzie jakieś info, że zablokowany albo coś a tu nic

zablokowałam sobie na o2 adres z wp i sprawdziłam... zero reakcji

czyli ktoś będzie wysyłał maile, różne sprawozdania i będą trafiały w próżnię
0 0

ziolko

#5342445 Napisano: 27.08.2012 07:59:13
co do klasówki... nie pamiętam z czego to było, ale wiem, że klasówka emotka
0 0

dolly

#5342509 Napisano: 27.08.2012 08:47:06
leoniu napisał(a):

Wcale nie wygląda... Cisza po prostu. Żadnej reakcji. Zablokowałam - dzięki wściekły za radę.



Ja nie rozumiem, wiesz co to za szkoła i gdzie sie mieści, nie możesz zadzwonić do dyrekcji? Nie kumam problemu emotka
0 0

leoniu

#5342518 Napisano: 27.08.2012 08:52:39
dolly napisał(a):

leoniu napisał(a):

Wcale nie wygląda... Cisza po prostu. Żadnej reakcji. Zablokowałam - dzięki wściekły za radę.



Ja nie rozumiem, wiesz co to za szkoła i gdzie sie mieści, nie możesz zadzwonić do dyrekcji? Nie kumam problemu emotka



Mogłabym. Ale powiedz mi, dlaczego ja mam stawać na uszach i się starać. Skoro poinformowałam ich pięciokrotnie mailem (na różne adresy, kilkanaście osób) to znaczy, że oni nie widzą problemu. Mam dzwonić i prosić? Niedoczekanie. To już chyba prędzej bym zainteresowała jakąś lokalną gazetę...

Problem jest taki, że mnie wkurza, że oni łamią prawo (jest np. zasada tajności rady pedagogicznej, ochrona danych osobowych), ja im o tym piszę (użyłam tego argumentu), a oni mają mnie gdzieś.

Ok, zablokowani, sprawa zamknięta.
0 0

dolly

#5342525 Napisano: 27.08.2012 09:01:32
leoniu napisał(a):



Mogłabym. Ale powiedz mi, dlaczego ja mam stawać na uszach i się starać. Skoro poinformowałam ich pięciokrotnie mailem (na różne adresy, kilkanaście osób) to znaczy, że oni nie widzą problemu. Mam dzwonić i prosić? Niedoczekanie. To już chyba prędzej bym zainteresowała jakąś lokalną gazetę...

Problem jest taki, że mnie wkurza, że oni łamią prawo (jest np. zasada tajności rady pedagogicznej, ochrona danych osobowych), ja im o tym piszę (użyłam tego argumentu), a oni mają mnie gdzieś.

Ok, zablokowani, sprawa zamknięta.



Wydaje mi się, że ten czas który juz na to poswięciłaś i do tego te nerwy, jest dużo większy niż byłby gdybyś tam zadzwoniła. Nie chodzi o proszenie, tylko o informację i tyle.
0 0

kalisto1986

#5342527 Napisano: 27.08.2012 09:03:11
kamila10001 napisał(a):

yaro2004 napisał(a):

kamila10001 napisał(a):

Poza tym wiadomo że każdy rozumie że malutkie dziecko płacze i nie sposób go uspokoić, ale chodzi mi o to że to powinno byc rozwiązane w inny sposób logistyczny przez księży z oddzielną mszą dla chrztów, bo ja specjalnie wybieram mszę na 16 gdy jest mało ludzi, można się skupić, pomodlić, a że cierpię na ostry ból głowy to szukam ciszy i spokoju i nie rozumiem co tutaj ma do tego posiadanie badź nie posiadanie dziecka



Nie wierze w to co czytam. Proponuje w zaciszu domowym włączyć sobie Radio Maryja. Kościół jest miejscem publicznym i każdy ma prawo do niego iść. Tym bardziej trudno się dziwić, że dziecko zapłakało podczas chrztu. Jestem przerażony Pani egozimem.


Dziękuję za radę z serca, niestety nie skorzystam bo nie słucham tego radia, niemniej jednak szanuję ludzi, którzy go słuchają. To co pan nazywa egoizmem jest dla mnie jedynie zdrowym rozsądkiem wyrażającym się w dążeniu do zapobiegania sytuacji gdzie miejsce wyciszenia i kontemplacji zamienia w jeden wielki hałas to nie sposób uczestniczyć w pełni we mszy. No chyba przychodzimy do tego miejsca bo tak trzeba albo aby zaprezentować nowe ciuchy.

Miałam sie nie odzywać, ale nie wytrzymałam
emotka
Nie wiem czy Pani zna znaczenie i pojęcie chrztu dla wiary katolickiej ? Otóż nie jest to zbiór wrzeszczących dzieciaków, dla których księdzu nie chciało się zrobic osobnej mszy, lecz jest to jeden z, jak nie i najważniejszy sakrament katolicki, z którego to cieszą się nie tylko bliscy i rodzina, ale także obcy - katolicy, w końcu w tym momencie zostaje przyjęta nowa owieczka do wspólnoty kościelnej.
Jeśli chce się mieć spokój i cisze przy modlitwie można udać się na specjalne msze np poranne.
Może i organizacja chrztów byłaby prostsza, ale są parafie gdzie jest to nie możliwe, chociażby z uwagi na ilość dzieci w kolejce do przyjęcia tego sakramentu.
Na migrenę polecam zacisze domowe - tam na pewno głowa nie będzie bolała, a kościół pozostawmy każdemu, kto ma na to ochote...

Gwoli ścisłości, mnie denerwują na mszy dzieci, które biegają samopas, ale już czepiać się płaczu niemowlaków jest delikatnie mówiąc szokujące emotka

I jestem wierzącą, ale mniej praktykująca, lecz takie teksty mnie rozwalają


a teraz może szanowna Pani poużywać sobie na mnie ( może zapobiegnie to migrenie)
0 0