Wkurza mnie...

barszcz

#6094754 Napisano: 15.10.2015 23:48:17
ondine napisał(a):

Wkurzają mnie te skierowania od lekarza POZ do dermatologa... Kolejek to nie zmniejszyło, a po to, żeby dostać to skierowanie muszę zmarnować pół dnia w przychodni... I kolejny miesiąc oczekiwania na wizytę emotka

U mnie na wizytę u dermatologa,czeka się trzy dni.Gorzej do poradni osteoporozy do której mam skierowanie.Mam przyjechać w listopadzie,żeby wyznaczyli mnie na przyszły rok i to dopiero wkurza!!
0 0

ziolko

#6094756 Napisano: 16.10.2015 00:09:14
3 dni do dermatologa na skierowanie?? to mega krótko!!! ja czekam 3, ale miesiące.... nawet prywatnie czasami 2-3 tyg emotka
0 0

mczarna

#6094763 Napisano: 16.10.2015 01:01:44
3 dni to mega krótko nawet prywatnie!!

P.S. Wkurza,że miały być dziś wyniki Gosh i nima jak nima ...
0 0

calliope

#6094772 Napisano: 16.10.2015 07:58:49
Wkurza mnie, że jakaś szanowna dziewczyna i jej pan obudzili mnie przed 5 lokując się na klatce schodowej z browarami w ręku i musiałam wstać i ich pogonić. emotka .  Wkurza mnie jeszcze ból skroni emotka .

Co do dermatologa to u nas się znacznie wydłużyło czekanie na wizytę...
0 0

Gość: kubatbg

#6094791 Napisano: 16.10.2015 09:06:33
toka napisał(a):

kubatbg napisał(a):

u mnie wieeeele razy pomagało emotka emotka

chciałoby się zapytać co pomogło-kosmetyczka czy fryzjer?Ale pewnie chodzi o przyjaciółki  



oj tam oj tam czepiasz się emotka   czasami to bywały przyjaciółki-kosmetyczki lub przyjaciółki-fryzjerki emotka
0 0

sosna

#6094794 Napisano: 16.10.2015 09:19:07
holala napisał(a):

mnie biedronka wkurza.. od tygodnia nic  emotka emotka , a wszystko od akcji z dublami, chociaz nie dublowalam...

Dołączam się ...
0 0

Gość: iwonciaaa

#6094889 Napisano: 16.10.2015 11:23:10
Zadowolona wyprzedażami, zrobiłam zakupy w Merlinie za ponad 500 zł.
Później zaczęło się okazywać, że 3/4 produktów jednak jest niedostępna.
Przeczytałam, że sklep bankrutuje.
Teraz tylko się modlić, żeby zwrócili pieniądze emotka
0 0

lola.lola

#6094911 Napisano: 16.10.2015 11:42:41
Wkurza mnie bolące gardło..... zaczyna się...... emotka
0 0

ondine

#6094933 Napisano: 16.10.2015 12:01:19
barszcz napisał(a):

ondine napisał(a):

Wkurzają mnie te skierowania od lekarza POZ do dermatologa... Kolejek to nie zmniejszyło, a po to, żeby dostać to skierowanie muszę zmarnować pół dnia w przychodni... I kolejny miesiąc oczekiwania na wizytę emotka

U mnie na wizytę u dermatologa,czeka się trzy dni.Gorzej do poradni osteoporozy do której mam skierowanie.Mam przyjechać w listopadzie,żeby wyznaczyli mnie na przyszły rok i to dopiero wkurza!!

Zwracam honor, znalazłam przychodnię, gdzie nawet z dnia na dzień się mogę zapisać i w której przyjmuje sprawdzony lekarz, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona emotka Za to we wrześniu chciałam zapisać tatę do kardiologa i był termin za 2 tygodnie, a później się okazało, że gdybyśmy nie załatwili tacie tej wizyty przez znajomą tego samego dnia, to już prawdopodobnie by taty nie było... Teraz jest po operacji i miał mieć kontrolę, zadzwoniłam i terminów już nie ma do końca roku. Do dermatologa bym wytrzymała 2 tygodnie, ale do kardiologa? Przecież to zagrożenie życia...
0 0

niunia-k

#6094934 Napisano: 16.10.2015 12:05:04
ondine napisał(a):

barszcz napisał(a):

ondine napisał(a):

Wkurzają mnie te skierowania od lekarza POZ do dermatologa... Kolejek to nie zmniejszyło, a po to, żeby dostać to skierowanie muszę zmarnować pół dnia w przychodni... I kolejny miesiąc oczekiwania na wizytę emotka

U mnie na wizytę u dermatologa,czeka się trzy dni.Gorzej do poradni osteoporozy do której mam skierowanie.Mam przyjechać w listopadzie,żeby wyznaczyli mnie na przyszły rok i to dopiero wkurza!!

Zwracam honor, znalazłam przychodnię, gdzie nawet z dnia na dzień się mogę zapisać i w której przyjmuje sprawdzony lekarz, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona emotka Za to we wrześniu chciałam zapisać tatę do kardiologa i był termin za 2 tygodnie, a później się okazało, że gdybyśmy nie załatwili tacie tej wizyty przez znajomą tego samego dnia, to już prawdopodobnie by taty nie było... Teraz jest po operacji i miał mieć kontrolę, zadzwoniłam i terminów już nie ma do końca roku. Do dermatologa bym wytrzymała 2 tygodnie, ale do kardiologa? Przecież to zagrożenie życia...

U nas jeżeli stan jest pilny to mówisz przy umawianiu się że to taki i taki stan to jest załatwiane najszybciej albo nawet poza kolejką.
0 0

teodozja

#6094962 Napisano: 16.10.2015 12:24:32
iwonciaaa napisał(a):

Zadowolona wyprzedażami, zrobiłam zakupy w Merlinie za ponad 500 zł.
Później zaczęło się okazywać, że 3/4 produktów jednak jest niedostępna.
Przeczytałam, że sklep bankrutuje.
Teraz tylko się modlić, żeby zwrócili pieniądze emotka


A pisałam o tym na forum żeby Was ostrzec emotka
0 0

Gość: iwonciaaa

#6094964 Napisano: 16.10.2015 12:26:04
teodozja napisał(a):

teodozja napisał(a):

iwonciaaa napisał(a):

Zadowolona wyprzedażami, zrobiłam zakupy w Merlinie za ponad 500 zł.
Później zaczęło się okazywać, że 3/4 produktów jednak jest niedostępna.
Przeczytałam, że sklep bankrutuje.
Teraz tylko się modlić, żeby zwrócili pieniądze emotka


A pisałam o tym na forum żeby Was ostrzec emotka

niestety nie widziałam emotka
0 0

ondine

#6094983 Napisano: 16.10.2015 12:42:20
niunia-k napisał(a):

ondine napisał(a):

barszcz napisał(a):

ondine napisał(a):

Wkurzają mnie te skierowania od lekarza POZ do dermatologa... Kolejek to nie zmniejszyło, a po to, żeby dostać to skierowanie muszę zmarnować pół dnia w przychodni... I kolejny miesiąc oczekiwania na wizytę emotka

U mnie na wizytę u dermatologa,czeka się trzy dni.Gorzej do poradni osteoporozy do której mam skierowanie.Mam przyjechać w listopadzie,żeby wyznaczyli mnie na przyszły rok i to dopiero wkurza!!

Zwracam honor, znalazłam przychodnię, gdzie nawet z dnia na dzień się mogę zapisać i w której przyjmuje sprawdzony lekarz, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona emotka Za to we wrześniu chciałam zapisać tatę do kardiologa i był termin za 2 tygodnie, a później się okazało, że gdybyśmy nie załatwili tacie tej wizyty przez znajomą tego samego dnia, to już prawdopodobnie by taty nie było... Teraz jest po operacji i miał mieć kontrolę, zadzwoniłam i terminów już nie ma do końca roku. Do dermatologa bym wytrzymała 2 tygodnie, ale do kardiologa? Przecież to zagrożenie życia...

U nas jeżeli stan jest pilny to mówisz przy umawianiu się że to taki i taki stan to jest załatwiane najszybciej albo nawet poza kolejką.

Tylko w przypadku taty nie było wiadomo, że stan jest zły, lekarz rodzinny dał mu skierowanie "na wszelki wypadek", bo z jego badań wynikało, że wszystko jest OK, ale chciał mieć czyste sumienie. Dopiero kardiolog od razu skierowała tatę na oddział.
0 0

barszcz

#6095000 Napisano: 16.10.2015 12:58:44
Ja też nie wiem czy mam pilny stan,czy nie.Nie wiem bez badań jakie spustoszenie w kościach zrobiły leki,które muszę brać?Idzie zima i nie wiem,czy nie wychodzić,żeby sie nie połamć,czy właśnie wyjśc i może wtedy zrobią mi na cito badania na pogotowiu-obłęg jakiś:-(
0 0

Gość: kubatbg

#6095002 Napisano: 16.10.2015 13:02:56


nie ma to jak zaproponować gimbuskom jeszcze przed wejściem w dorosłe życie takiej o to "pomysłowej" gierki.....


swoją droga już wiem w czym będą (na swoich rządowych ipadach) pobijać rekordy ludzie z rządu którym nie powiedzie się 25 października...
0 0

ondine

#6095005 Napisano: 16.10.2015 13:06:24
barszcz napisał(a):

Ja też nie wiem czy mam pilny stan,czy nie.Nie wiem bez badań jakie spustoszenie w kościach zrobiły leki,które muszę brać?Idzie zima i nie wiem,czy nie wychodzić,żeby sie nie połamć,czy właśnie wyjśc i może wtedy zrobią mi na cito badania na pogotowiu-obłęg jakiś:-(

Może trzeba było spróbować iść prywatnie do lekarza, który pracuje w szpitalu. U nas często tak robią, jeśli lekarz pracuje w szpitalu i się idzie do niego na prywatną wizytę i widzi wskazania albo chce sprawdzić to każe przyjechać do szpitala. Właśnie w ten sposób tata będzie miał robione badania, podczas dyżuru lekarki, do której poszedł prywatnie. Szczerze współczuję, tyle czasu czekać... emotka
0 0

barszcz

#6095012 Napisano: 16.10.2015 13:16:52
Może  jest to jakieś rozwiązanie,ale nie dla mnie.Trzy lata temu profesor w moim szpitalu robił mi to badanie po zakończeniu leczenia.Teraz znowu przechodzę kurację i wazne jest porównanie tych specjalistycznych badań.Nawet nie wiem,czy ten lekarz przyjmuje prywatnie i chyba nie chcę płacić za coś co mi przysługuje.Już i tak idzie masa pieniedzy na leki,dojazdy do lekarza-takie sytuacje są bardziej chore niż ja sama:-( 
0 0

noisy0000

#6095029 Napisano: 16.10.2015 13:38:16
Jadąc dziś autobusem usłyszałam (ciężko było nie usłyszeć; nie podsłuchiwałam) jak dwie panie rozmawiały o takim przypadku, że dwie dziewczyny nałykały się tabletek na kaszel, który powoduje jakieś dziwne stany, że obie skończyły w szpitalu  emotka  trochę poszperałam na ten temat w internecie i rzeczywiście takich przypadków jest pełno! Chodzi o Acodin - tabletki na kaszel dostępne bez recepty.. Jestem w szoku, że pomimo takich sytuacji to ustrojstwo jest dostępne dla każdego  emotka
0 0

slonko365

#6095033 Napisano: 16.10.2015 13:43:27
noisy0000 napisał(a):

Jadąc dziś autobusem usłyszałam (ciężko było nie usłyszeć; nie podsłuchiwałam) jak dwie panie rozmawiały o takim przypadku, że dwie dziewczyny nałykały się tabletek na kaszel, który powoduje jakieś dziwne stany, że obie skończyły w szpitalu  emotka  trochę poszperałam na ten temat w internecie i rzeczywiście takich przypadków jest pełno! Chodzi o Acodin - tabletki na kaszel dostępne bez recepty.. Jestem w szoku, że pomimo takich sytuacji to ustrojstwo jest dostępne dla każdego  emotka

obawiam się, że dla chcącego nic trudnego - jak nie było Acodinu, to dzieciaki wąchały klej, i naprawdę ciężko byłoby zakazać wszystkiego co ktoś może wykorzystać w sposób zdecydowanie do tego nie przeznaczony. Inna sprawa, że może powinno być jakieś ograniczenie wiekowe na kupno leków, szczególnie tych bez recepty, bo teraz jeśli się nie mylę, dzieciak może pójść do apteki i nakupić sobie dowolnego świństwa (zamiast się po ludzku piwa napić, bo tego sam sobie nie kupi ;) )
0 0

MEG13

#6095054 Napisano: 16.10.2015 14:06:22
ondine napisał(a):

barszcz napisał(a):

Ja też nie wiem czy mam pilny stan,czy nie.Nie wiem bez badań jakie spustoszenie w kościach zrobiły leki,które muszę brać?Idzie zima i nie wiem,czy nie wychodzić,żeby sie nie połamć,czy właśnie wyjśc i może wtedy zrobią mi na cito badania na pogotowiu-obłęg jakiś:-(

Może trzeba było spróbować iść prywatnie do lekarza, który pracuje w szpitalu. U nas często tak robią, jeśli lekarz pracuje w szpitalu i się idzie do niego na prywatną wizytę i widzi wskazania albo chce sprawdzić to każe przyjechać do szpitala. Właśnie w ten sposób tata będzie miał robione badania, podczas dyżuru lekarki, do której poszedł prywatnie. Szczerze współczuję, tyle czasu czekać... emotka

cała służba zdrowia jest chora, ja musiałam zrobić córce prywatnie badanie, którego wykonanie razem z wynikiem trwa pół godziny,  chcąc je zrobić za darmo musiałabym spędzić 2 noce w szpitalu, bo inaczej im nie refundują emotka beznadzieja
0 0