Wkurza mnie...

Gość: 1Hiacynta1

#6217403 Napisano: 20.06.2016 19:07:30
slonko365 napisał(a):

darekgryko - To ja mam jeszcze lepiej emotka  Podczas niedzielnego rodzinnego posiedzenia osoba, którą swego czasu obdarowałam pralką (bo im się popsuła, a przy kasie nie byli), odkurzaczem (też szwankował, to dałam nowy pod choinkę) i tosterem (bo dwie osoby z tej rodziny lubią sobie tosty robić), gdy weszliśmy na temat piwnicy, poinformowała mnie, że mu w piwnicy stoi i się marnuje dobra pralka.
Ja na to że przecież się zepsuła i generalnie był kilkunastoletni złom - ale nie, przecież dobra pralka była, tylko programator siadł (i trzeba było stać nad pralką całe pranie i przesuwać kółeczko, żeby zmienić z wirowania na płukanie itp...). Następnie usłyszałam, że na strychu też dobry odkurzacz stoi, ekologiczny itp., a jak nie chciałam uwierzyć (po to nowy dawałam, bo się przecież stary psuł) to zostałam uszczęśliwiona demonstracją działania kilka lat nieużywanego odkurzacza zniesionego ze strychu. Jak prychnął kurzem...
Czas jakiś temu, po gdy po tosterze usłyszałam, że "tylko prąd żre" powiedziałam sobie, że nikogo na siłę uszczęśliwiać nie będę. Toster spokojnie bym sobie sprzedała, a im dała prezent za jakiś procent jego wartości. Kawę i kwiatka emotka
Ale ta pralka i odkurzacz to już mnie porządnie zdrzaźniły... Żadnych prezentów więcej!

Wkurza mnie że nie mam takiej ciotki/kuzynki/koleżanki jak słonko 365emotka . Ja bym nie marudziła, grzecznie podziękowała i ucałowała.

Też mam takie cudownie wdzięczne osoby. Ostatnio podarowałam młynek, na co usłyszałam: a drugi na sól by się przydał... jeden to nie wiem czy chce...
0 0

gosposia07

#6217420 Napisano: 20.06.2016 19:20:10
hiacynto- niewdzięcznik z tego obdarowańca

a nie napisałam co mnie wkurza: także
1. zottarella - na 4 zgł. 4 kody 10 % do tchibo- ( kuźwa jakaś kpina, ani jednej deski, czy noża czy co tam miało być)
2. premia
3. premia
4. taka jedna żmijka  w mojej pracy
0 0

cc_investigator

#6217424 Napisano: 20.06.2016 19:26:56
To ja mam chyba nienormalną rodzinę i znajomych. Wszyscy zawsze się bardzo cieszą, często jest im głupio, że chcę im coś dać, teściowa chciała mi zapłacić za zmywarkę, którą jej podarowaliśmy i nigdy, ale to nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji jakie opisujecie, choć gram 5 rok. Moja mama jak dostaje jakiś kremik to jest przeszczęśliwa, że sobie "wypróbuje" i często później sama sobie kupuje z danej serii... A mój młodszy brat robi wojenne zapasy cheetosów i wynosi je siatami z prawdziwym szczęściem w oczach.
0 0

ace

#6217438 Napisano: 20.06.2016 19:53:46
gosposia07 napisał(a):

ace napisał(a):

właściwie to nie wiem czy bardziej wkurza czy bawi mnie to, że znalazłam zagubiony paragon Dove którego jakiś czas temu szukałam by odesłać.... No cóż trochę za późno się znalazł i nagroda przepadłą emotka Ale tak jak Cudaczek pisał szukać w najmniej możliwych miejscach, ja znalazłam w opakowaniu na chusteczki higieniczne w tym foliowym opakowaniu z 10sztukami Teraz zagadka, dlaczego ja to tam włożyłam????emotka

 ace a dawno miałaś wysłać? Bo ja niedawno odkurzyłam maila, którego nie używam zazwyczaj. I jakież było moje zaskoczenie, kiedy zobaczyłam tam info o wygranej z paczki sprzątaczki z marca.. napisałam do nich,wysłałam fotkę paragoniku i Ci przysłali mi w zeszłym tygodniu nagrodę.. Dziękuję Ci paczko - sprzątaczko!emotka emotka

Także wiesz, nigdy nie wiadomo... emotka

Nooooo dawno. 20 dni temu przyszedł SMS, że mam odesłać w ciągu 7 dni, ale jak coś to mogę ich zapytać. Jak to potraktuje Hackett Hamilton?
0 0

gosposia07

#6217439 Napisano: 20.06.2016 19:54:32
cc_investigator napisał(a):

To ja mam chyba nienormalną rodzinę i znajomych. Wszyscy zawsze się bardzo cieszą, często jest im głupio, że chcę im coś dać, teściowa chciała mi zapłacić za zmywarkę, którą jej podarowaliśmy i nigdy, ale to nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji jakie opisujecie, choć gram 5 rok. Moja mama jak dostaje jakiś kremik to jest przeszczęśliwa, że sobie "wypróbuje" i często później sama sobie kupuje z danej serii... A mój młodszy brat robi wojenne zapasy cheetosów i wynosi je siatami z prawdziwym szczęściem w oczach.

cc masz świetną rodzinkęemotka
0 0

sosna

#6217446 Napisano: 20.06.2016 20:07:38
pakowa napisał(a):

asantesana napisał(a):

darog napisał(a):

wygrałem kiedyś na adres ciotki rower Nivea..
uprzedziłem, że przyjedzie..
myślałem że już taką nagrodę to ja sobie wezme (kosmetyki, kawy jej oddawałem) liczyłem, że może kiedyś na tak wyjątkowe dane osobowe wygram jakiś konkret...

ZONK. a ona do mnie: Ty wiesz Darek, to ja ci te 30 zł za paragon zwrócę,, bo to jednak rower przywiozą.. Zostawiłem,..żeby ta ciotka jeszcze kiedyś mi czekolade kupiła,.. wszystkim trzeba - dawała. Darkowi nie- bo on zaradny, on ma...

To to jeszcze nic. Dzisiaj ciocia do mnie tekst: ty Darek dla siebie to i koszulki i blendery i TV, a dla nas to tylko kosmetyki i czekolady...

Ile to ja mam propozycji.. Wygraj im! A oni WTEDY za paragon dadzą..

I tekst jak już wygram coś raz na pół roku. "ty to masz szczęście/farta" ! Normalnie siedziałem sobie na ławce w parku, patrzyłem w niebo, nic nie robiłem i cyk kurier mi ni stąd ni zowąd paczke do domu przywiózł..

Darek, to może pograsz na moje nazwisko, zwrócę Ci za paragon jeśli wygrasz emotka
A serio, pamiętaj, ze rodziców się nie wybiera, ale ciotki już można, po co Ci taka?  emotka

straciłam wiarę w ludzi po przeczytaniu tego..

Nie trać wiary- są ludzie i ludziska. JA czasami poprzez formularz gram na syna, zawsze chce mi oddać wygraną nagrodę. Zwykle każę mu sobie zostawić wygraną, ale  portfel z Mili mu zabiorę emotka
0 0

ace

#6217453 Napisano: 20.06.2016 20:21:34
a tak w ogóle to wkurzają mnie agencje które wymagają wysłąnia paragonu pocztą na nagrody niskiej wartości, jak ja mam iść na pocztę, zapłacić 4,20 za znaczek by otrzymać nagrodę wartą 33 zł - kosmetyki których i tak nie używam, to mi się odechciewa...
0 0

Gość: awi

#6217478 Napisano: 20.06.2016 20:53:53
sosna napisał(a):

pakowa napisał(a):

asantesana napisał(a):

darog napisał(a):

wygrałem kiedyś na adres ciotki rower Nivea..
uprzedziłem, że przyjedzie..
myślałem że już taką nagrodę to ja sobie wezme (kosmetyki, kawy jej oddawałem) liczyłem, że może kiedyś na tak wyjątkowe dane osobowe wygram jakiś konkret...

ZONK. a ona do mnie: Ty wiesz Darek, to ja ci te 30 zł za paragon zwrócę,, bo to jednak rower przywiozą.. Zostawiłem,..żeby ta ciotka jeszcze kiedyś mi czekolade kupiła,.. wszystkim trzeba - dawała. Darkowi nie- bo on zaradny, on ma...

To to jeszcze nic. Dzisiaj ciocia do mnie tekst: ty Darek dla siebie to i koszulki i blendery i TV, a dla nas to tylko kosmetyki i czekolady...

Ile to ja mam propozycji.. Wygraj im! A oni WTEDY za paragon dadzą..

I tekst jak już wygram coś raz na pół roku. "ty to masz szczęście/farta" ! Normalnie siedziałem sobie na ławce w parku, patrzyłem w niebo, nic nie robiłem i cyk kurier mi ni stąd ni zowąd paczke do domu przywiózł..

Darek, to może pograsz na moje nazwisko, zwrócę Ci za paragon jeśli wygrasz emotka
A serio, pamiętaj, ze rodziców się nie wybiera, ale ciotki już można, po co Ci taka?  emotka

straciłam wiarę w ludzi po przeczytaniu tego..

Nie trać wiary- są ludzie i ludziska. JA czasami poprzez formularz gram na syna, zawsze chce mi oddać wygraną nagrodę. Zwykle każę mu sobie zostawić wygraną, ale  portfel z Mili mu zabiorę emotka

Kiedyś pokazałam koleżankom artykuły o konkursowiczach, jedna stwierdziła że to jakieś wariactwo do leczenia a druga, że nie spodziewała się, że wygrywanie kosztuje tyle czasu, że jest to wysiłek porównywalny z pracą na etacie i na dodatek ryzykowny. Obie w sumie miały rację ale żadna nie skusiła się na granie
0 0

tadziuuu

#6217479 Napisano: 20.06.2016 20:57:25
wkurza mnie moja nieporadność konkursowa emotka   
0 0

nasturcja19

#6217503 Napisano: 20.06.2016 21:48:36
Zbulwersowałam się dzisiaj, gdy wzięłam do rąk ulubiony kocyk mojego dziecka i coś mnie ukuło, po chwili w szwie, znalazłam zaszytą IGŁĘ MASZYNOWĄ! (a dokładnie jej część, musiała się połamać, podczas szycia) Ciarki mnie przechodzą, gdy pomyślę, co się mogło stać! Moj syn,wiele razy przytulał ten kocyk i się nim bawił!
0 0

marzenier

#6217505 Napisano: 20.06.2016 21:50:10
buka napisał(a):

wkurza mnie że praktycznie każdy ma "taką ciotkę" emotka

 No baaa
Moja ciotka,to po wsi lata i gada ze ja jestem uzależniona od....zakupów,ze ja to wszysko kupuje.Tylko męża się boje,wiec mu wmawiam,ze to wygrane.Na moje pytanie,"ale ciociu po co mi 3 rowery" odpowiada "no właśnie na tym polega ta choroba".
Chyba mam już zarezerwowala miejsce w budynku bez klamek.Dzięki Bogu kolejka długa emotka
0 0

mczarna

#6217509 Napisano: 20.06.2016 22:03:50
bruce napisał(a):

ace napisał(a):

a tak w ogóle to wkurzają mnie agencje które wymagają wysłąnia paragonu pocztą na nagrody niskiej wartości, jak ja mam iść na pocztę, zapłacić 4,20 za znaczek by otrzymać nagrodę wartą 33 zł - kosmetyki których i tak nie używam, to mi się odechciewa...

emotka Popieram! Najgorzej, że ja z chciwości zawsze mam na jednym paragonie kilka konkursów. Wyślę, dostanę smycz, a potem - na ten przykład - autko mi przepadnie. emotka

Bruce- to po co Ci te smycze?? Jak masz potrzebę to wyślę Tobie trochę firmowych i może auto Tobie wreszcie wpadnie...
0 0

cudaczek121

#6217511 Napisano: 20.06.2016 22:07:26
ace napisał(a):

właściwie to nie wiem czy bardziej wkurza czy bawi mnie to, że znalazłam zagubiony paragon Dove którego jakiś czas temu szukałam by odesłać.... No cóż trochę za późno się znalazł i nagroda przepadłą emotka Ale tak jak Cudaczek pisał szukać w najmniej możliwych miejscach, ja znalazłam w opakowaniu na chusteczki higieniczne w tym foliowym opakowaniu z 10sztukami emotka Teraz zagadka, dlaczego ja to tam włożyłam????emotka

Pewnie dlatego, że kichasz na te wszystkie nagrody emotka  W temacie zaś denerwujących ciotek, to mojej mamy siostra kiedyś mnie poprosiła, abym jej pokazała jak to ja szukam tych konkursów, że coś tam wygrywam.No to jej mówię,że w tym trzeba wysłać smsa, w tamtym dodatkowo jeszcze kupić produkty za konkretną kwotę w konkretnym sklepie.No to ona mi na to,że jednak za drogi interes te konkursy, a poza tym ona szczęścia nie ma,ech. Jak wygrałam w zeszłym roku w październiku pobyt w spa, ciotka stwierdziła, że takie spa to przecież jest dla starych ludzi i co ja tam niby będę robić.Mama to niestety podchwyciła twierdząc,że jej i ojcu się bardziej taki pobyt przyda, więc w czwartek jadą.Ojciec mi wprawdzie proponował,że może po prostu dopłacą i pojadę razem z nimi, ale odmówiłam. Żadna to radość dla mnie jechać do spa z rodzicami, a z resztą dla nich pewnie teżemotka
0 0

freyja88

#6217514 Napisano: 20.06.2016 22:10:11
marzenier napisał(a):

buka napisał(a):

wkurza mnie że praktycznie każdy ma "taką ciotkę" emotka

 No baaa
Moja ciotka,to po wsi lata i gada ze ja jestem uzależniona od....zakupów,ze ja to wszysko kupuje.Tylko męża się boje,wiec mu wmawiam,ze to wygrane.Na moje pytanie,"ale ciociu po co mi 3 rowery" odpowiada "no właśnie na tym polega ta choroba".
Chyba mam już zarezerwowala miejsce w budynku bez klamek.Dzięki Bogu kolejka długa emotka

emotka U mnie znowu wujcio dał wczoraj "popis". Dzwoni do mnie (co prawda w innej sprawie), ale już po rodzinie się rozniosło, że wpadły rowery. Zagaduje, że musi kupić córce rower (Moja chrześniaczka) na urodziny, bo z tamtego wyrosła. Ewidentnie z rozmowy wynikało, ze wie, ze mam rower wygrany i co z tym zrobię? Więc już nie wytrzymałam i powiedziałam, ze mam dla niej rower, ale nic sie nie odzywałam, bo fizycznie go jeszcze nie mam i chciałam sie z nim skontaktować jak kurier mi go dostarczy.
- a jaki to rower?
- jakiej marki?
- ile jest warty?
- kiedy będzie?
- za dwa tygodnie? To strasznie długo.... Ona chce rower już!
No trudno...w takim razie kup jej wujku już ten rower a Ja najwyżej dam jej coś innego.
Coś innego? (pewnie w myślach tańszego) to nie, to poczeka.
Nie wiem o co konkretnie chodziło, ale jedyne co zrobiła ta rozmowa to wku**iła mnie trochę i tyle.

I emotka my family...
0 0

mczarna

#6217524 Napisano: 20.06.2016 22:26:06
buncia88 napisał(a):

marzenier napisał(a):

buka napisał(a):

wkurza mnie że praktycznie każdy ma "taką ciotkę" emotka

 No baaa
Moja ciotka,to po wsi lata i gada ze ja jestem uzależniona od....zakupów,ze ja to wszysko kupuje.Tylko męża się boje,wiec mu wmawiam,ze to wygrane.Na moje pytanie,"ale ciociu po co mi 3 rowery" odpowiada "no właśnie na tym polega ta choroba".
Chyba mam już zarezerwowala miejsce w budynku bez klamek.Dzięki Bogu kolejka długa emotka

emotka U mnie znowu wujcio dał wczoraj "popis". Dzwoni do mnie (co prawda w innej sprawie), ale już po rodzinie się rozniosło, że wpadły rowery. Zagaduje, że musi kupić córce rower (Moja chrześniaczka) na urodziny, bo z tamtego wyrosła. Ewidentnie z rozmowy wynikało, ze wie, ze mam rower wygrany i co z tym zrobię? Więc już nie wytrzymałam i powiedziałam, ze mam dla niej rower, ale nic sie nie odzywałam, bo fizycznie go jeszcze nie mam i chciałam sie z nim skontaktować jak kurier mi go dostarczy.
- a jaki to rower?
- jakiej marki?
- ile jest warty?
- kiedy będzie?
- za dwa tygodnie? To strasznie długo.... Ona chce rower już!
No trudno...w takim razie kup jej wujku już ten rower a Ja najwyżej dam jej coś innego.
Coś innego? (pewnie w myślach tańszego) to nie, to poczeka.
Nie wiem o co konkretnie chodziło, ale jedyne co zrobiła ta rozmowa to wku**iła mnie trochę i tyle.

I emotka my family...

Czytam te Wasze historie i tak stwierdzam,że dobrze,że moja dalsza rodzina jest daleko i tak się przed nimi nie muszę chwalić (lub jeden drugiemu nie nagada,że OO wygrała).
0 0

Gość: ewikewik

#6217561 Napisano: 21.06.2016 00:26:22
Mnie wkurzyła ostatnio koleżanka. Przez lata nie zliczę ile razy z mężem i córką chodziła na koncerty, do kina i teatru na wejściówki ode mnie, ile razy fanty dla dzieci dawałam. I litowałam się, bo trudności materialne. Jak ja bym problemów nie miała... Niedawno, pierwszy raz w życiu poprosiłam ją o drobną uprzejmość. Powiedziała, że się zgadza, ale ZA KASĘ. Wymiękłam. Bo te wejściówki to mi z nieba spadały, kompletnie nie musiałam godzinami ślęczeć przy kompie...
U znajomych też widzę taki standard. O wygrałaś, fajnie. Ja też bym chciała ale... to ja mam coś kupić??? Coś pisać, wymyślać, zdjęcia robić? To oni nie zawiadamiają, trzeba na stronach w nieskończoność wyników szukać? Coś odsyłać, listy polecone, skany? Eeeeeeeeeeeeeeee.....
0 0

bezaczek7

#6217563 Napisano: 21.06.2016 00:40:18
A mnie wkurzała kuzynka, co to po wygraniu na jej dane bonu z Kaufa i ewentualności odsyłania zdjęcia dowodu, bo nowe nazwisko (moja niewyparzona gęba, no uprzedzić chciałam, żeby miała jasność, że mogą poprosić, choć się to rzadko zdarza), już mi nawet paragonu kupić nie chce, choć chcę wysłać zgłoszenie na swoje dane, a jej zadaniem byłoby tylko przechowanie paragonu i używanie produktów za darmo. Bo to kombinowanie, bo ona tak już nie chce. No głupia ja, już mnie to nie wkurza, bo mogłam trafić jak wy z rodziną emotka
Zjadłam 4 pierogi z truskawkami, zagryzłam Michaszkiem i na to wrzuciłam 6 pierogów z kapustą i grzybami. I teraz wierci mnie w brzuchu przez to i to wiercenie mnie wkurza emotka
0 0

mysia

#6217585 Napisano: 21.06.2016 08:11:14
no i w końcu na mnie trafiło.. emotka  wziełam się ostatnio za porządki w paragonach nie wiem co popieprzyłam, ale nie widzę nigdzie Loreal SPH i TESCO, przewrócę dziś dom do góry nogami bo jak na złość na oba mam wygraną..  emotka
0 0

olus15

#6217588 Napisano: 21.06.2016 08:20:15
Wkurzają mnie konkursy bez numeru paragonu. Ludzie wtedy ślą niezliczone ilości zgłoszeń , a ja przeważnie i tak jedno, góra dwa, trochę z lenistwa muszę przyznać. Oczywiście nic nie wygrałam ani w Loreal , ani w Kiwi , a tak mi akurat na tych konkursach zależało emotka .Chyba rzucam konkursy bez numerów paragonów.
Odnośnie rodziny ja gram tylko na siebie i na męża, żadnego włączania w te sprawy rodziny dalszej i bliższej, bo potem są właśnie takie efekty.
0 0

mysia

#6217592 Napisano: 21.06.2016 08:30:37
olus15 napisał(a):

Wkurzają mnie konkursy bez numeru paragonu. Ludzie wtedy ślą niezliczone ilości zgłoszeń , a ja przeważnie i tak jedno, góra dwa, trochę z lenistwa muszę przyznać. Oczywiście nic nie wygrałam ani w Loreal , ani w Kiwi , a tak mi akurat na tych konkursach zależało emotka .Chyba rzucam konkursy bez numerów paragonów.
Odnośnie rodziny ja gram tylko na siebie i na męża, żadnego włączania w te sprawy rodziny dalszej i bliższej, bo potem są właśnie takie efekty.

Pewnie będzie rezerwa wiec może się uda, trzymaj paragony emotka  :) ja tez mam zawsze paragon ale teraz zawalilam, mam foto jednego bo mi moj facet przeslal zaraz po zakupie, ale nie wiem czy duplikat wchodzi w gre i czy mi wydrukuja emotka
0 0