Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
joan
Postów 18701
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Wiesz co, jak mam jeść trzydniowe, tandetne ciasto z cukierni w zamian za "składkę", to podziękuję. Mnie się wydaje, że nie ma czegoś takiego, jak "bo wypada" - jeśli relacje ze współpracownikami są bliskie, człowiek sam z siebie chce coś dać (i wie, co!) albo zrobić zrzutkę. Takie sztuczne wymiany ciasto za prezent są bezsensu, przestańmy je wreszcie kultywować.
U Mojego w pracy non stop są jakieś zrzutki, lecz ludzi sporo, więc składka wynosi standardowo 5 zł, ALE nie jest obligatoryjna i nikt nie sprawdza, czy się dało albo nie, a co dopiero, żeby to komentować i kogokolwiek od skner wyzywać
slonko365
Postów 1169
Data rejestracji 28.10.2005
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nieszczęścia chodzą parami. Ale za to szczęścia całymi stadami...
cudaczek121
Postów 6801
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
barbe_66
Postów 110
Data rejestracji 23.05.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
delvitto
Postów 1781
Data rejestracji 14.03.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wkurza mnie, że człowiek mało co wygrywa, marzy o wakacjach a z DANONE takie maile mi wysyłają
Nie klikam i nie biorę udziału w klikanych!!!!
justkra
Postów 481
Data rejestracji 27.04.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mczarna
Postów 3024
Data rejestracji 03.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 3
nie głosuję
delvitto
Postów 1781
Data rejestracji 14.03.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: poprostuanette
parole21
Postów 434
Data rejestracji 16.09.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Biedronce piwo za 1 gr... Kasjerka nie wie-ok, woła koleżankę-ona też
nic nie wie, w końcu dzwoni po kierowniczkę-za mną kolejka do
nabiału-przychodzi kierowniczka-też nic nie wie. Każe koleżance skasować
ten wydrukowany kod, ale na wszelki wypadek zachować "jakby co". Czuję
się jak złodziej, który rozgryzł kasę z biedronki i drukuje sobie kody
oszukując sklep. Kasjerka się pyta: "Jak pan to robi?" Ja mówię:
"Przecież w sklepie wiszą plakaty, ja nie robię nic wyjątkowego"
Sytuacja nr 2. Kupuję dzisiaj Lecha Free w Polo.Jak to zawsze u mnie kończy się
papier w kasie. Babka daje mi paragon, na którym znajduje się tylko
finalna kwota bez produktu. Mówię jej, że nie ma tutaj nazwy produktu, a
mi jest on potrzebny. Dzwoni po kierowniczkę, tłumaczy jaka jest
sytuacja, ona przynosi mi jakąś ala fakturę, na której nie ma żadnego
numeru. Tłumaczę jej, że to na konkurs i taki dokument to dla mnie żaden
dokument. Za mną oczywiście kolejka. Ta kierowniczka mówi, ale tu jest
numer paragonu!-wskazując na numer transakcji z karty płatniczej. Ja jej
tłumaczę, że transakcja płatnicza ma numer kolejny od paragonu, a ona
do mnie, no ale to pan sobie odejmie 1 i będzie miał pan numer
paragonu... Padłem... Mówię jej, że to nie jest żaden dokument, bo nikt
mi w to nie uwierzy. W końcu z wielką łaską wycofały tamtą transakcję i
wydały nowy paragon. Wyszedłem ze sklepu czując się jak jakiś kretyn,
debil czy jeszcze inny psychol, który zablokował sklep żeby dostać
paragon. Ehh, życie konkursowicza...
Robię zakupy (zawsze dużo taniej niż wartość produktów) w: Kauflandzie, Mili, Biedronce, Polo Markecie, Delikatesach Centrum, Żabce.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Kiciunia21
Postów 1207
Data rejestracji 11.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
trebor1
Postów 1504
Data rejestracji 08.11.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tu jest moja stopka, więc ostrożnie by nie nadeptać na odcisk
madzia1-s
Postów 2056
Data rejestracji 08.06.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10410
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
cudaczek121
Postów 6801
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
zaczytana-pola
Postów 11544
Data rejestracji 24.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
olunka
Postów 8492
Data rejestracji 03.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane 5
\"...To piosenka, która mówi
Jak się nie ma, co się lubi
To nie lubi się i tego, co się ma.\"
toka
Postów 3083
Data rejestracji 09.02.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane