Wkurza mnie...

barszcz

#6341495 Napisano: 03.04.2017 15:02:56
Kasiu ja zawsze sobie myślę,że tacy ludzie,to czyjeś dzieci,może malżonek,rodzic lub brat..po prostu!:-)
0 0

barszcz

#6341497 Napisano: 03.04.2017 15:07:26
Rozumiem,że Ci się nie podoba,ale nigdy nie pomyślałabym o nich w kategorii,czy sa potrzebni.Nie chodzi mi o zatrudnianie,przebywanie,tylko o to ,że to ludzie,których historii nie znamy i jako człowiek stojący obok nich,może mi się nie podobać ich zachowanie,ale nie podjęłabym próby, szukania ich celu na ziemi.Tak mam!Szczerze?!To myślałam,  miałam nadzieje,że Cię źle zrozumiałam:-(
0 0

joan

#6341498 Napisano: 03.04.2017 15:07:44
barszcz napisał(a):

Kasiu ja zawsze sobie myślę,że tacy ludzie,to czyjeś dzieci,może malżonek,rodzic lub brat..po prostu!:-)


Może różnice w naszych poglądach wynikają stąd, że dla mnie się liczy, jakim ktoś jest człowiekiem, a nie jakim rzeczownikiem emotka
2 r_olo, ace 0

andziulka21

#6341499 Napisano: 03.04.2017 15:11:15
To ja powiem tak, moi rodzice znali jednego faceta,którego też nazwalibyscie menelem.
Facet żył z żoną skromnie, pracował ciężko na budowie. 
Pewnego dnia dom im się spalił, a że nie mieli do kogo pójść byli zmuszeni prosić o pomoc państwo. Jako iż działka była ich, dostali kontener bez wody,pradu itd. Nadeszła zima,żona zachorowała,zmarła.
Facet zaczął pić. Ale nigdy od nikogo nie wziął zlotowki. Ciężko pracował, by miał za co pić. Samotność go zabiła.
 
Ja tyle w tym temacie.
0 0

barszcz

#6341500 Napisano: 03.04.2017 15:12:09
Różnice nie mają znaczenia,ja kocham ludzi i wkażdym szukam dobra.A jak sobie to ktoś tłumaczy,cóż każdy jak potrafi!Miłego dnia:-) Nie zamierzam się tłumaczyć,ani przekonywać do mojego pojmowania świata.Zszokował mnie Twój wpis,bo zawsze lubiłam Twoje wypowiedzi.

joan

#6341503 Napisano: 03.04.2017 15:25:24
barszcz napisał(a):

Różnice nie mają znaczenia,ja kocham ludzi i wkażdym szukam dobra.A jak sobie to ktoś tłumaczy,cóż każdy jak potrafi!Miłego dnia:-) Nie zamierzam się tłumaczyć,ani przekonywać do mojego pojmowania świata.Zszokował mnie Twój wpis,bo zawsze lubiłam Twoje wypowiedzi.


Podziwiam, nigdy nie wznieciłam w sobie tej miłości.

Mnie za to zaszokował Twój emotka Miłego dnia emotka

andziulka21 - to bardzo smutna historia.
1 r_olo 0

mysia

#6341509 Napisano: 03.04.2017 15:39:38
Ja tak sobie tutaj czytam i mnie to wkurza, że dużo ludzi tak broni tych osób wykazujących patologiczne zachowania.. czytałam ostatnio wpis na spotted komunikacji miejskiej, ktoś podziękował kierowcy że ten kazał opuścić pojazd "śmierdzącemu menelowi" to się spora część oburzyła i leciały komentarze że biedny, że kto wie jaką historie ma ten człowiek, że nie znasz nie osądzaj i niech jedzie jak spokojny.. ok a Ty człowieku mimo, że masz ciężkie miesiące, ledwo w portfelu zostało, jesteś zadbany i wydajesz na ten bilet to jakoś nikogo by to nie zainteresowało, że raz Ci nie starczyło musiałeś dojechać do pracy i dostałeś mandat.. Ja zawsze bilet mam, ale rozumem że będąc wyczuloną na zapachy w ciąży, w trakcie zimy, jadąc z takim pachnącym pasażerem mam dla niego opuścić pojazd bo mi tak niedobrze, czekać na mrozie godzinę na kolejny autobus i do tego spóźnić się do pracy.. ale najważniejsze że brzydko pachnąca osoba bez biletu, której historii życia przecież nie znam pojedzie sobie tym autobusem.. emotka Ja byłam świadkiem jak kontroler biletów, otrzymał kilka kopniaków za próbę spisania chłopaków bez biletu z piweczkiem, kurczę no a przecież oni też mają swoją smutną historię.. Różne historie się zdarzają, ale jeżeli ktoś się brzydko wyraża, brzydko pachnie lub jest agresywny to ja nie zamierzam myśleć sobie "ojej pewnie mu tak ciężko w życiu.." zdarzało mi się wiele razy kupić komuś coś do jedzenia, dać pieniądze mając nadzieję, że nie pójdą na alkohol, ale człowieka to boli jak ludzie są LENIWI, wykorzystują nas, a my do tego dopłacamy, mam znajome w szkołach, w PUPie itp. i nasłuchałam się jak ludzie potrafią kombinować, znam też takie przypadki, bez pracy, rachunków nie płacą a pieniędzmi szastają.. Sporo ludzi broni tych patologicznych rodzin, dopóki nie spotka ich nieprzyjemna sytuacja z ich strony.. Dużo by pisać w tym temacie, ale osoby które tak bronią tych ludzi to niech się ruszą i im pomogą, a jest to długi proces, pamiętam ile razy nam na studiach opowiadano o próbach pomocy, o tym że np: biedne rodziny biorą ubrania i nie piorą a palą nimi w piecu a potem idą po kolejne, jak ciężko jest zmienić myślenie takich ludzi. Wiele rodzin nauczonych jest tylko brać, powinni w zamian też coś dać, a nie siedzieć i jeszcze wyzywać urzędników, ręce opadają!

Gość: gosia16

#6341512 Napisano: 03.04.2017 15:45:26
Proszę was ,ci co stoją w Urzędzie Pracy to  nie menele.Prawdziwi menele to ci ,którym nawet nie chce się jechać tam zarejestrować. emotka

cudaczek121

#6341522 Napisano: 03.04.2017 16:05:36
joan napisał(a):

barszcz napisał(a):

Joan-Ty serio zadałaś ,to pytanie?Jestem w szoku,nigdy nie pomyślałam o "menelu",więźniu,czy zbuntowanej młodzieży..że uszczuplają nam zapasy tlenu.Mam nadzieję,że Cię źle zrozumiałam,albo ze masz dziś gorszy dzień:-(


A Ty byś któregoś z nich zatrudniła? Tylko jako istniejącą patologię, bez wybielania ich, bo swoimi komentarzami dali świadectwo, kim są - nie chodzi o bluzę czy tatuaż (tak samo by mnie to wpieniło, gdyby te komentarze rzucił pan w ciuchach za tysiąc pięćset sto dziewięćset). Wiem, że wszyscy moi bliscy płacą na egzystencję takich ludzi. I to mi się nie podoba.

Masza86 - rozumiem, ale za tymi drzwiami akurat pracowała moja koleżanka, którą znam od podstawówki (okazało się, że to ona obsługiwała moją początkową literę nazwiska). A petenci jechali po tych paniach nie dlatego, że któraś coś konkretnego zawaliła albo była dla nich niemiła. O nie! im chodziło o to, że trzeba czekać. A przecież to, ile się czeka, zależy w UP od samych bezrobotnych, bo jeden przyjdzie donieść świstek, a drugi z jakimś problemem.

cb656 - jakoś to przeżyję emotka Nie lubię patologii i koniec. Wiem, że wielu ludziom takie jednostki leżą jednak na sercu, to może cofnijmy patolom te wszystkie pomoce od państwa, niech ich sponsorują owi "wrażliwi ludzie". A reszta będzie dotowała coś innego: sprzęt strażacki, niestandardowe terapie u dzieci, wyposażania klinik, schroniska dla zwierząt, wypożyczalnie kostiumów karnawałowych, co komu pasuje.

Ja to może jestem uprzedzona z góry,ale boję się pijanych ludzi i w ogóle omijam ich szerokim łukiem jak na ulicy spotkam.Jak przyznałam się do tego mojej koleżance, to ta mi na to odparła: "No co Ty, Kaśka, przecież ich wystarczy tylko lekko popchnąć i już leżą" emotka Jak ostatnio wracałam ze zlotu w Katowicach, byłam już kilkadziesiąt metrów od domu, a nagle jakiś gościu idzie za mną i pyta zapijaczonym tonem: "Czy ma pani dla mnie trochę czasu"?! Ja, nie oglądając się za siebie, odpowiedziałam głośno i stanowczo:NIE, po czym pognałam do domu i tylko modliłam się w duchu,aby on za mną dalej nie polazł. Z kolei jak byłam w liceum, koleżanka zaprosiła mnie do mieszkania swoich znajomych Romów.Jeden z nich, jak twierdził "dla zabawy", schował mi gdzieś w tym mieszkaniu buty,abym nie mogła wyjść.Dosłownie ze stresu płakałam i trochę popuściłam w gacieemotka Wtedy zlitował się i oddał mi te buty.Jednak po dziś dzień jak widzę Cyganów, to "siedzi" we mnie ten sam lęk. Jednakże pomimo to uważam się za osobę tolerancyjną- nie mam nic przeciwko mniejszościom seksualnym.
0 0

joan

#6341540 Napisano: 03.04.2017 16:20:28
cudaczek121 - dobrze, że Ci się nic nie stało, gdy wracałaś z Katowic, niestety nawet pod domem człowiek nie jest bezpieczny (moją sąsiadkę napadnięto, gdy wkładała klucz do zamka).

A co do różnych dziwaków, moja mama była kiedyś rachmistrzem, a mój facet zajmował się zdejmowaniem liczników. Ile się nasłuchałam... cud, że im się nic nie stało. Nawet nie wiedziałam, że są takie dzielnice/bramy w moim mieście. Najgorzej miał mój facet, bo gonili go ludzie min. z siekierami - całe szczęście, że to maratończyk. Ale jakoś nie przyszło mu do głowy pytać: "Jaka jest Twoja historia, człowieku z siekierą w ręce?"

PS: Gdy lata wstecz jeździłam tramwajem w okolicę, gdzie do niedawna (a może wciąż?) wyrabiało się smalec z psów, od uduszenia smrodem ludzkim ratowała mnie jedynie roletka z Avonu, którą wkładałam sobie do dziurki w nosie emotka

cudaczek121

#6341550 Napisano: 03.04.2017 16:34:21
Wkurza mnie jeszcze, że niestety ostatnio wątkiem, w którym najczęściej się udzielam na tym forum, jest top :"Wkurza mnie" zamiast : Moje dzisiejsze wygrane, wrr. Wychodzi na to,że jestem najbardziej wkurzonym (albo i wkurzającymemotka emotka emotka ) osobnikiem w tej społecznościemotka
0 0

Masza86

#6341572 Napisano: 03.04.2017 17:13:44
joan napisał(a):


Masza86 - rozumiem, ale za tymi drzwiami akurat pracowała moja koleżanka, którą znam od podstawówki (okazało się, że to ona obsługiwała moją początkową literę nazwiska). A petenci jechali po tych paniach nie dlatego, że któraś coś konkretnego zawaliła albo była dla nich niemiła. O nie! im chodziło o to, że trzeba czekać. A przecież to, ile się czeka, zależy w UP od samych bezrobotnych, bo jeden przyjdzie donieść świstek, a drugi z jakimś problemem.

ja tylko przytoczyłam moja historie jaką miałam z UP emotka   u mnie było na odwrót to panie obgadałay mnie bo przerwałam jej w czytaniu emotka
1 joan 0

Gość: gosia16

#6341576 Napisano: 03.04.2017 17:29:52
cudaczek121 napisał(a):

Ja to może jestem uprzedzona z góry,ale boję się pijanych ludzi i w ogóle omijam ich szerokim łukiem jak na ulicy spotkam.Jak przyznałam się do tego mojej koleżance, to ta mi na to odparła: "No co Ty, Kaśka, przecież ich wystarczy tylko lekko popchnąć i już leżą" emotka Jak ostatnio wracałam ze zlotu w Katowicach, byłam już kilkadziesiąt metrów od domu, a nagle jakiś gościu idzie za mną i pyta zapijaczonym tonem: "Czy ma pani dla mnie trochę czasu"?! Ja, nie oglądając się za siebie, odpowiedziałam głośno i stanowczo:NIE, po czym pognałam do domu i tylko modliłam się w duchu,aby on za mną dalej nie polazł. Z kolei jak byłam w liceum, koleżanka zaprosiła mnie do mieszkania swoich znajomych Romów.Jeden z nich, jak twierdził "dla zabawy", schował mi gdzieś w tym mieszkaniu buty,abym nie mogła wyjść.Dosłownie ze stresu płakałam i trochę popuściłam w gacie emotka Wtedy zlitował się i oddał mi te buty.Jednak po dziś dzień jak widzę Cyganów, to "siedzi" we mnie ten sam lęk. Jednakże pomimo to uważam się za osobę tolerancyjną- nie mam nic przeciwko mniejszościom seksualnym.

Moją ciocię parę lat temu w centrum miasta napadło dwóch chłopaków ubranych bardzo elegancko,nawet nie była przygotowana na atak z ich strony.Dostała gazem pieprzowym po oczach,przewrócili ją i wyrwali torebkę.Leżała na chodniku nic nie widząc,podszedł mężczyzna,zaczął jej pomagać wstać,i ciocia mówiła,że kiedy zaczęła widzieć coś na oczy i spojrzała na osobnika,  który jej pomógł to serce jej stanęło i pomyślała ,że teraz to naprawdę musi uciekać.A pan okazał się miłym człowiekiem,który zaprowadził ciocię na komisariat i upewnił się, że potem bezpiecznie dotrze do domu.Tak więc ja uważam ,że nie zawsze wygląd świadczy o człowieku,i o tym co może spotkać cię z jego strony.

Gość: poprostuanette

#6341578 Napisano: 03.04.2017 17:45:53
cudaczek121 napisał(a):

joan napisał(a):

barszcz napisał(a):

Joan-Ty serio zadałaś ,to pytanie?Jestem w szoku,nigdy nie pomyślałam o "menelu",więźniu,czy zbuntowanej młodzieży..że uszczuplają nam zapasy tlenu.Mam nadzieję,że Cię źle zrozumiałam,albo ze masz dziś gorszy dzień:-(


A Ty byś któregoś z nich zatrudniła? Tylko jako istniejącą patologię, bez wybielania ich, bo swoimi komentarzami dali świadectwo, kim są - nie chodzi o bluzę czy tatuaż (tak samo by mnie to wpieniło, gdyby te komentarze rzucił pan w ciuchach za tysiąc pięćset sto dziewięćset). Wiem, że wszyscy moi bliscy płacą na egzystencję takich ludzi. I to mi się nie podoba.

Masza86 - rozumiem, ale za tymi drzwiami akurat pracowała moja koleżanka, którą znam od podstawówki (okazało się, że to ona obsługiwała moją początkową literę nazwiska). A petenci jechali po tych paniach nie dlatego, że któraś coś konkretnego zawaliła albo była dla nich niemiła. O nie! im chodziło o to, że trzeba czekać. A przecież to, ile się czeka, zależy w UP od samych bezrobotnych, bo jeden przyjdzie donieść świstek, a drugi z jakimś problemem.

cb656 - jakoś to przeżyję emotka Nie lubię patologii i koniec. Wiem, że wielu ludziom takie jednostki leżą jednak na sercu, to może cofnijmy patolom te wszystkie pomoce od państwa, niech ich sponsorują owi "wrażliwi ludzie". A reszta będzie dotowała coś innego: sprzęt strażacki, niestandardowe terapie u dzieci, wyposażania klinik, schroniska dla zwierząt, wypożyczalnie kostiumów karnawałowych, co komu pasuje.

Ja to może jestem uprzedzona z góry,ale boję się pijanych ludzi i w ogóle omijam ich szerokim łukiem jak na ulicy spotkam.Jak przyznałam się do tego mojej koleżance, to ta mi na to odparła: "No co Ty, Kaśka, przecież ich wystarczy tylko lekko popchnąć i już leżą" emotka Jak ostatnio wracałam ze zlotu w Katowicach, byłam już kilkadziesiąt metrów od domu, a nagle jakiś gościu idzie za mną i pyta zapijaczonym tonem: "Czy ma pani dla mnie trochę czasu"?! Ja, nie oglądając się za siebie, odpowiedziałam głośno i stanowczo:NIE, po czym pognałam do domu i tylko modliłam się w duchu,aby on za mną dalej nie polazł. Z kolei jak byłam w liceum, koleżanka zaprosiła mnie do mieszkania swoich znajomych Romów.Jeden z nich, jak twierdził "dla zabawy", schował mi gdzieś w tym mieszkaniu buty,abym nie mogła wyjść.Dosłownie ze stresu płakałam i trochę popuściłam w gacie emotka Wtedy zlitował się i oddał mi te buty.Jednak po dziś dzień jak widzę Cyganów, to "siedzi" we mnie ten sam lęk. Jednakże pomimo to uważam się za osobę tolerancyjną- nie mam nic przeciwko mniejszościom seksualnym.

Znam to. Nie wiem czy barszcz kochałaby tak wszystkich ludzi jakby w 6 klasie podstawówki jego córkę zgwałcił facet bezdomny... Gdyby przez kilka lat ta  jego córka bała się wychodzić sama na ulicę, nie byłaby w stanie nic zrobic na zewnątrz prócz w padania w panikę. OPpowiedziec Ci barszcz jakie to uczucie ? 

Nie lubie meneli, bezdomnych, pijaków... zwiewam najszybciej jak potrafie gdy tylko nawiną mi się na oczy. Uwazam że płacę za nich... Bo dostają pieniądze z socjalu mimo że sa leniwi a niektórzy są po prostu niebezpieczni

zezowaty_kot

#6341584 Napisano: 03.04.2017 17:59:38
joan  rękami i nogami się podpisuję pod Twoim stanowiskiem. Wydaje mi się, że znów wielkie oburzenie, bo ktoś śmiał otwarcie pisać o pogardzie, czy niechęci. Widzę co chciałaś przekazać: brzydzisz się PATUSAMI, chamami, burakami, bez ambicji, bez celu, pasożytami. Nigdzie nie pisałaś, że każdy biedny czy bezdomny to patus, pisałaś o konkretnym przypadku, ale forumowicze dla zasady muszą ten margines przytulać i pocieszać, bo przecież każdy jest coś wart. G*wno prawda. Ktoś miał ciężko w życiu? A kto nie miał? Wszyscy wychowywaliśmy się w czasach, gdzie bieda i alkoholizm były standardem. Każdy się na coś w życiu napatrzył, czegoś nasłuchał, jak nie u siebie w domu to u sąsiada. Nie każdy z tego powodu wyrósł na złodzieja, gwałciciela, czy w najlepszym wypadku nieroba bez ambicji. I nawet Cudaczek pisząc: "Tak, tacy ludzie są nam potrzebni chociażby po to, abyśmy poczuli się lepiej-że się umiemy lepiej wysławiać, jesteśmy lepiej wykształceni i
bardziej inteligentni"
pokazuje, że tego właśnie uciśnionego traktuje jak coś gorszego, podnóżek. Tylko nie wypada tego głośno powiedzieć.


Daj człowiekowi maskę – a pokaże swoje prawdziwe oblicze.

Gość: gosia16

#6341585 Napisano: 03.04.2017 18:03:08
poprostuanette napisał(a):

Znam to. Nie wiem czy barszcz kochałaby tak wszystkich ludzi jakby w 6 klasie podstawówki jego córkę zgwałcił facet bezdomny... Gdyby przez kilka lat ta  jego córka bała się wychodzić sama na ulicę, nie byłaby w stanie nic zrobic na zewnątrz prócz w padania w panikę. OPpowiedziec Ci barszcz jakie to uczucie ? 

Nie lubie meneli, bezdomnych, pijaków... zwiewam najszybciej jak potrafie gdy tylko nawiną mi się na oczy. Uwazam że płacę za nich... Bo dostają pieniądze z socjalu mimo że sa leniwi a niektórzy są po prostu niebezpieczni

Uważam ,że jest to bardzo zły przykład ,mimo iż bardzo tragiczny.Gwałcą ojcowie ,ludzie na stanowiskach,mąż żonę ,dziadek wnuczkę.To, że ten człowiek był bezdomny nie ma tutaj nic do znaczenia. On po prostu był gwałcicielem i do takich ludzi nie należy mieć szacunku.Ale nie dlatego że był bezdomny. Takie jest moje zdanie.

mia

#6341594 Napisano: 03.04.2017 18:11:34
To jest jałowa dyskusja.
Reszta wpisu joan (ta, która bulwersowała), została usunięta przez moderatora. Koniec cytatu. Moim zdaniem słusznie.
Aktualnie rozmowa toczy się nie na temat, bo wpis barszcz odnosił się do tej usuniętej części wpisu.
A wpis anety, z całym szacunkiem, to już totalne bzdury i mylenie podstawowych pojęć. emotka
1 slonko365 0

Gość: poprostuanette

#6341595 Napisano: 03.04.2017 18:11:53
Punkt widzenia zalezy opd punktu siedzenia. Dla mnie są to osoby które żerują na osobach które pracują. I serio... jezeli nie mają chęci pracowac to nie powinno im Państwo pomagać. Praca jest tylko nikt nie bedzie trzymał pijaka na stanowisku

Gość: poprostuanette

#6341600 Napisano: 03.04.2017 18:26:25
mia napisał(a):

To jest jałowa dyskusja.
Reszta wpisu joan (ta, która bulwersowała), została usunięta przez moderatora. Koniec cytatu. Moim zdaniem słusznie.
Aktualnie rozmowa toczy się nie na temat, bo wpis barszcz odnosił się do tej usuniętej części wpisu.
A wpis anety, z całym szacunkiem, to już totalne bzdury i mylenie podstawowych pojęć. emotka

może przykład zły ale życiowy. I gdybym miała coś do powiedzenia to wolałabym nie oddychac tym samym powietrzem co marginez społeczeństwa. Jest wiele miejsc gdzie pomagaja wyjśc z trudnej sytuacji a nie pasozytowac na obywatelach którzy pracują
0 0

joan

#6341605 Napisano: 03.04.2017 18:34:50
A ja jestem ciekawa, na jakiej podstawie usunięto fragment mojej wypowiedzi -> nie, żeby mi zależało na jego pozostawieniu, ale nie widzę w regulaminie e-konkursów podstaw do takich działań emotka Teraz walczący o literacką sprawiedliwość powinni mojej koleżance pomóc wytoczyć proces owym zagubionym osobom, co ją publicznie wyzwały od k* i skóry na ch*. Nie może być tak, że jedne wypowiedzi wycinamy, a inne akceptujemy. Wolność, równość, braterstwo. Woda, gaz, prąd.

Mam również nadzieję, że osoba, której moja wypowiedź przeszkadzała... nie znajduje się pośród moich znajomych na FB i będę mogła tam swobodnie operować słowem emotka