Wkurza mnie...

asiaaa85

#7287233 Napisano: 13.08.2025 17:23:02
ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

A ja Dino bardzo lubię ,przynajmniej dajemy zarobić swoim,a nie Biedronce i innym zagranicznym gigantom ,mają dużo produktów polskich ze świetnym składem ,ktoś kiedyś sprawdzał ile jest chemii w warzywach i właśnie Dino wypadło najlepiej na tle biedronki,Lidla emotka  Ale każdy ma inny gust .

pikawka

#7287329 Napisano: 13.08.2025 21:56:23
Wkurzył mnie konkursowo ten dzień….emotka

delfinka101

#7287436 Napisano: 14.08.2025 11:20:37
asiaaa85 napisał(a):

ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

A ja Dino bardzo lubię ,przynajmniej dajemy zarobić swoim,a nie Biedronce i innym zagranicznym gigantom ,mają dużo produktów polskich ze świetnym składem ,ktoś kiedyś sprawdzał ile jest chemii w warzywach i właśnie Dino wypadło najlepiej na tle biedronki,Lidla emotka  Ale każdy ma inny gust .

W Toruniu na lewej stronie są bardzo mili pracownicy i zawsze jest czysto. Zero palet i dobre ceny.
0 0

nanajka81

#7287439 Napisano: 14.08.2025 11:27:45
Velvet i "czysty zwrot" - paragon nie przeszedł pozytywnej weryfikacji bo na paragonie przy papierze toaletowym nie ma slowa Velvet mimo iż kod produktu po opisie jasno wskazuje że to velvet. Tak, wg. organizatora będę latać za kierownikiem po sklepie żeby mi przybił pieczątkę i pisał że kupiłam Velvet żeby zyskać 20 zł.... Co za...
0 0

lasiglasty

#7287450 Napisano: 14.08.2025 11:55:39
ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

W ogóle powinni podzielić konkursy na te dla miastowych i wieśniaków. Dla miastowych do wygrania samochody, pieniądze, wycieczki i domy w Lidlu, Biedronce, Żabce i Carrefourze. A dla wieśniaków ziemniaki, słoma i kury do wygrania w Dino. Nie wiem co te agencje sobie wyobrażają, że miastowi muszą chodzić do wiejskich sklepów, żeby w konkursie zagrać 😳

pikawka

#7287457 Napisano: 14.08.2025 12:02:53
lasiglasty napisał(a):

ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

W ogóle powinni podzielić konkursy na te dla miastowych i wieśniaków. Dla miastowych do wygrania samochody, pieniądze, wycieczki i domy w Lidlu, Biedronce, Żabce i Carrefourze. A dla wieśniaków ziemniaki, słoma i kury do wygrania w Dino. Nie wiem co te agencje sobie wyobrażają, że miastowi muszą chodzić do wiejskich sklepów, żeby w konkursie zagrać 😳


Mam u siebie Dino ba!! Za miesiąc otwierają drugie;) Ale nie czuję się wieśniarą emotka  
mieszkam w miasteczku, które ma koło 17 tys mieszkańców. Mam 20 min autem do Bydzi (Bydgoszczy) 25 do Torunia i czuję się miastową emotka
nie rozumiem czemu ludzie mają problem z tym Dino. U mnie czysto, jest porządek a nie to co  w biedronce, w której czasem nie można przejść. emotka normalny sklep jak każdy, 
no i Dino Polski więc na plus jak dla mnie emotka

pikawka

#7287458 Napisano: 14.08.2025 12:04:17
ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

Typowo wiejskie? emotka  Nie mieszkam na wsi a mam Dino. Ze składem i ładem większym niż w Biedrze….
0 0

pikawka

#7287462 Napisano: 14.08.2025 12:11:16
ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

Aaa poza tym, przecież jeśli masz konkurs dedykowany na Dino to co cię interesują opisy. Serio, ja mam na to wywalone i nawet nie zwracam uwagi co tam jest. Skoro konkurs w Dino to chyba wiedzą, jaki opis będzie, nigdy nie miałam żadnego problemu z opisem, nigdy nie biegałem po jakieś pieczątki itp a wygrałam bonów do Dino na kilka tysięcy i serio nikt nigdy nie robił  problemu.

magie1982

#7287463 Napisano: 14.08.2025 12:11:21
Ja się zgodzę, co do pracowników w Dino. Chyba muszą bardzo kiepsko płacić, bo tak niemiłych kasjerek w moim mieście nie ma nigdzie. Komentują wszystko pod nosem, nie wiem, czy myślą, że klient nie słyszy np. Mąż chciał kupić ostatnio ser w plastrach, dwie godziny do zamknięcia sklepu. Pani się odwróciła plecami i komentarz: sera się zachciało. Nie lubię tego sklepu i jak mogę, omijam.
0 0

pikawka

#7287469 Napisano: 14.08.2025 12:17:48
magie1982 napisał(a):

Ja się zgodzę, co do pracowników w Dino. Chyba muszą bardzo kiepsko płacić, bo tak niemiłych kasjerek w moim mieście nie ma nigdzie. Komentują wszystko pod nosem, nie wiem, czy myślą, że klient nie słyszy np. Mąż chciał kupić ostatnio ser w plastrach, dwie godziny do zamknięcia sklepu. Pani się odwróciła plecami i komentarz: sera się zachciało. Nie lubię tego sklepu i jak mogę, omijam.


No jestem w szoku, ja bym jej coś odpowiedziała emotka
0 0

magie1982

#7287473 Napisano: 14.08.2025 12:23:07
pikawka napisał(a):

magie1982 napisał(a):

Ja się zgodzę, co do pracowników w Dino. Chyba muszą bardzo kiepsko płacić, bo tak niemiłych kasjerek w moim mieście nie ma nigdzie. Komentują wszystko pod nosem, nie wiem, czy myślą, że klient nie słyszy np. Mąż chciał kupić ostatnio ser w plastrach, dwie godziny do zamknięcia sklepu. Pani się odwróciła plecami i komentarz: sera się zachciało. Nie lubię tego sklepu i jak mogę, omijam.


No jestem w szoku, ja bym jej coś odpowiedziała emotka

Odpowiedział. Takie rzrczy u nas w Dino na porządku dziennym. Ostatnio przepuszczała mnie w alejce, a byłam z trójką dzieci. Pod nosem komantarz: o mój Boże. Także tego. Tę kasjerki muszą być bardzo nieszczęśliwe, albo nie wiem.
1 pikawka 0

bianka33

#7287485 Napisano: 14.08.2025 12:36:55
magie1982 napisał(a):

Ja się zgodzę, co do pracowników w Dino. Chyba muszą bardzo kiepsko płacić, bo tak niemiłych kasjerek w moim mieście nie ma nigdzie. Komentują wszystko pod nosem, nie wiem, czy myślą, że klient nie słyszy np. Mąż chciał kupić ostatnio ser w plastrach, dwie godziny do zamknięcia sklepu. Pani się odwróciła plecami i komentarz: sera się zachciało. Nie lubię tego sklepu i jak mogę, omijam.

Takie słabe szkolenia pracowników to raczej problem wszystkich sieci w Polsce. Na mnie w Lidlu chcieli wzywać policję za próbę zapłacenia bonem z konkursu. Kasjerka nie wiedziała jak go użyć, wezwała kierowniczkę, a ta twierdziła, że to fałszywy bon z internetu, bo Lidl takich nie wydaje, groziła mi policją. Kontaktowałam się z koordynatorką konkursu z ASPE, która nie dowierzała w tak niski poziom wiedzy tego personelu. Skończyło się na tym, że zapłaciłam gotówka, bo kierowniczka chciała wysyłać bon do centrali. W Polsce nie ma żadnych standardów, co do obsługi klienta, brakuje rąk do pracy, biorą kogo popadnie, słabo szkolą i kiepsko płacą. Swego czasu, po pierwszej dużej fali imigrantów z Ukrainy, w mojej lokalnej Biedronce nie można było dogadać się po polsku, bo większość pracownic nie znała naszego języka, a nikt nie zadbał o to, żeby nauczyć je chociaż podstaw komunikacji w sklepie.
1 pikawka 0

elemelex

#7287491 Napisano: 14.08.2025 12:43:59
U mnie Lidl bardzo spoko. A najlepsza obsługa to chyba Rossman.
W jednej Biedrze jest taki młody chłopak co z wielkim entuzjazmem skacze między kasami samoobsługowymi i pomaga, widać, że to lubi. Głośno zaprasza do kas samoobsługowych i jest szybko niczym piorun jak jest problem.
A co mnie dziś wkurza? Brak weny, cała się zużyła w sobotę;)
1 ewikewikk 0

pikawka

#7287506 Napisano: 14.08.2025 13:09:28
elemelex napisał(a):

U mnie Lidl bardzo spoko. A najlepsza obsługa to chyba Rossman.
W jednej Biedrze jest taki młody chłopak co z wielkim entuzjazmem skacze między kasami samoobsługowymi i pomaga, widać, że to lubi. Głośno zaprasza do kas samoobsługowych i jest szybko niczym piorun jak jest problem.
A co mnie dziś wkurza? Brak weny, cała się zużyła w sobotę;)


u mnie wszędzie spoko ale większość zakupów robimy w Lidlu, najlepiej nam pasuje. Choć chodzę obok do biedry też. Dino chętnie jak mam bony emotka
1 elemelex 0

Monika11

#7287652 Napisano: 14.08.2025 19:34:42
PPPet-er napisał(a):

pikawka napisał(a):

lasiglasty napisał(a):

ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

W ogóle powinni podzielić konkursy na te dla miastowych i wieśniaków. Dla miastowych do wygrania samochody, pieniądze, wycieczki i domy w Lidlu, Biedronce, Żabce i Carrefourze. A dla wieśniaków ziemniaki, słoma i kury do wygrania w Dino. Nie wiem co te agencje sobie wyobrażają, że miastowi muszą chodzić do wiejskich sklepów, żeby w konkursie zagrać 😳


Mam u siebie Dino ba!! Za miesiąc otwierają drugie;) Ale nie czuję się wieśniarą emotka  
mieszkam w miasteczku, które ma koło 17 tys mieszkańców. Mam 20 min autem do Bydzi (Bydgoszczy) 25 do Torunia i czuję się miastową emotka
nie rozumiem czemu ludzie mają problem z tym Dino. U mnie czysto, jest porządek a nie to co  w biedronce, w której czasem nie można przejść. emotka normalny sklep jak każdy, 
no i Dino Polski więc na plus jak dla mnie emotka

Nie rozumie, jak mozna czepiac sie opisow z TRZECH ROZNYCH Dino - przeciez opis idzie z JEDNEJ centraliiiiiiiiiii emotka

Co do Dino  masakra -mam kilka w okolicy i tak jeżdżę i robię zakupy .W jednym Dino był konkurs na piwa bezalkoholowe , zrobiłam zakupy , a kasjerka do mnie ,że na bona nie mogę kupić piwa .Tłumaczę jej ,że to jest piwo bezalkoholowe a ona do mnie ,że każde piwo ma chmiel i mi nie przyjmie bona. Ona była na szkoleniu i żadne piwa nawet bezalkoholowe nie przechodzą .Hit w innym dino przyjęli nawet na alkohol procentowy , bon z tego samego konka .. bez słów .... W kolejnym robiłam duże zakupy za 800 zł , w tym konkursowe rzeczy i kasjerka naliczyła mi zamiast 6 zgrzewek wody  to 36, po wyjściu ze sklepu sprawdzam paragon , wracam  grzecznie się upominam , przychodzi kierowniczka i chce mi paragon oryginalny zabrać , bo ona inaczej tego nie odkręci. Mówię ,że paragon muszę mieć , zamiast jakiejś kopi zastępczej , ona się upiera ,że ma prawo do oryginału .Zakończyło się wezwaniem na policję i po mojej stronie , nie mają prawa zabrać oryginału . Mało szkoleń mają ......za mało....
1 pikawka 0

maverick

#7287657 Napisano: 14.08.2025 19:44:06
MiMonika11 napisał(a):

PPPet-er napisał(a):

pikawka napisał(a):

lasiglasty napisał(a):

ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

W ogóle powinni podzielić konkursy na te dla miastowych i wieśniaków. Dla miastowych do wygrania samochody, pieniądze, wycieczki i domy w Lidlu, Biedronce, Żabce i Carrefourze. A dla wieśniaków ziemniaki, słoma i kury do wygrania w Dino. Nie wiem co te agencje sobie wyobrażają, że miastowi muszą chodzić do wiejskich sklepów, żeby w konkursie zagrać 😳


Mam u siebie Dino ba!! Za miesiąc otwierają drugie;) Ale nie czuję się wieśniarą emotka  
mieszkam w miasteczku, które ma koło 17 tys mieszkańców. Mam 20 min autem do Bydzi (Bydgoszczy) 25 do Torunia i czuję się miastową emotka
nie rozumiem czemu ludzie mają problem z tym Dino. U mnie czysto, jest porządek a nie to co  w biedronce, w której czasem nie można przejść. emotka normalny sklep jak każdy, 
no i Dino Polski więc na plus jak dla mnie emotka

Nie rozumie, jak mozna czepiac sie opisow z TRZECH ROZNYCH Dino - przeciez opis idzie z JEDNEJ centraliiiiiiiiiii emotka

Co do Dino  masakra -mam kilka w okolicy i tak jeżdżę i robię zakupy .W jednym Dino był konkurs na piwa bezalkoholowe , zrobiłam zakupy , a kasjerka do mnie ,że na bona nie mogę kupić piwa .Tłumaczę jej ,że to jest piwo bezalkoholowe a ona do mnie ,że każde piwo ma chmiel i mi nie przyjmie bona. Ona była na szkoleniu i żadne piwa nawet bezalkoholowe nie przechodzą .Hit w innym dino przyjęli nawet na alkohol procentowy , bon z tego samego konka .. bez słów .... W kolejnym robiłam duże zakupy za 800 zł , w tym konkursowe rzeczy i kasjerka naliczyła mi zamiast 6 zgrzewek wody  to 36, po wyjściu ze sklepu sprawdzam paragon , wracam  grzecznie się upominam , przychodzi kierowniczka i chce mi paragon oryginalny zabrać , bo ona inaczej tego nie odkręci. Mówię ,że paragon muszę mieć , zamiast jakiejś kopi zastępczej , ona się upiera ,że ma prawo do oryginału .Zakończyło się wezwaniem na policję i po mojej stronie , nie mają prawa zabrać oryginału . Mało szkoleń mają ......za mało....

Bony papierowe do Dino to BONY TOWAROWE BEZ OGRANICZEŃ - wiem ze Źródła, nie dajcie się i jak Wam mówią inaczej to są niedoszkoleni, niedoinformowani. Też kilka pracownic wyedukowalem, niestety szkolenia z mojej strony były non profit 🫣

Wkurza mnie Karlsbad, ich konkursu i nagrody to dla mnie "atrakcyjna dziewczyna, tylko nie ma dojscia"

delfinka101

#7287660 Napisano: 14.08.2025 19:59:26
pikawka napisał(a):

ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

Typowo wiejskie? emotka  Nie mieszkam na wsi a mam Dino. Ze składem i ładem większym niż w Biedrze….

Ja mieszkam w Toruniu i tez mamy 2 a plany są na kolejne.
1 pikawka 0

agicho

#7287672 Napisano: 14.08.2025 20:36:50
Dziś mnie  rozsierdził Kozel w żabce.najpier się naprodukowałam że zdjęciem w plenerze, potem kod zniknął .jak wysłali to się okazało może kamera się włącza i zanim ruszyłam w plener kod nie działa , zablokowali w ogóle stronę z konkursem (nie wiem czy dlabei czy dla suztsjich )🥵 im więcej energii w coś wkładam tym szybciej się spalam i d..w kwiatach.
0 0

netka2000

#7287675 Napisano: 14.08.2025 20:44:54
agicho napisał(a):

Dziś mnie  rozsierdził Kozel w żabce.najpier się naprodukowałam że zdjęciem w plenerze, potem kod zniknął .jak wysłali to się okazało może kamera się włącza i zanim ruszyłam w plener kod nie działa , zablokowali w ogóle stronę z konkursem (nie wiem czy dlabei czy dla suztsjich )🥵 im więcej energii w coś wkładam tym szybciej się spalam i d..w kwiatach.

To samo u mnie. Nie wiem jaki cel (tzw. target) przyświecał organizatorom. Jedno jest pewne, skutek odwrotny od zamierzonego, przynajmniej dla mnie.
1 agicho 0

Kiciunia21

#7287678 Napisano: 14.08.2025 20:54:46
ILIKETOWINMONEY napisał(a):

Wkurzają mnie sklepy dino. Zdarzy mi się zrobić zakupy na konkurs w 3 różnych sklepach dino i w każdym opisy produktów na paragonie są tragiczne. Pomijam fakt, że są to typowo wiejskie sklepy bez ładu i składu z bardzo naburmuszonymi niskich lotów pracownikami. Gdyby nie konkursy to nigdy bym do tej sieci nie zaglądał.

A ja będę bronić Dino całym serduchem, bo to sieć wywodząca się z mojego małego miasteczka emotka  40 tys. mieszkańców, a market Dino przy każdym osiedlu i na każdej drodze z miasta  emotka  Panie z moich okolicznych sklepów zawsze mnie dopingują i bez problemu dzielą paragony na pojedyńcze nawet gdy robi się kolejka  emotka  Z uśmiechem emotka
1 kumulacja 0