Wkurza mnie...

anialistopad

#6466192 Napisano: 22.02.2018 11:23:40
Zly maz a co to takiego? Moj jest taki ze ja sobie moge kupic co mi sie podoba i cena nie wazna,ale jak dla niego cos kupuje to za każdym razem slysze czemu takie drogie mi kupilas ?  A wkurza mnie dzis sasiad od samego rana wierci cos 
1 1mariusz 0

Niebieska_Laguna

#6466221 Napisano: 22.02.2018 11:57:55
donia7 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Wkurza mnie, że koleżanka powiedziała mi o promocji -25% na markę Sunday Riley w sklepie Cultbeauty. Już od dawna marzył mi się zestaw serum Good Genes oraz olejek Luna... i niestety, pomimo zapasów kosmetyków, stwierdziłam, że nie mogę przegapić tej okazji... i poszło 600 złotych  emotka  Teraz myślę jak załatać dziurę w budżecie... bo te pieniądze odkładałam na nową kanapę... a może jednak dobrze wybrałam? Kanapę zawsze wymienię, a twarzy czas ucieka  emotka

hahaha, przypomniał się mi się Twój post o kosmetykach z empiku i "złym" mężu emotka

ta nie żałuj se emotka  jak Ci to przyniosło radość emotka  mi osobiście szkoda kasy na drogie kosmetyki. Zainwestowałam w wyciskarkę za namową mojej ulubionej forumowiczki i liczę, że zatrzymam młodość pijąc zdrowe soki emotka  I to nadgryzienie zębem czasu nie będzie aż tak widoczne i bolesne dla mnie  emotka

Tak, kosmetyki to mój słaby punkt. Już prawo jazdy odkłada od kilku lat, bo co uzbieram pieniądze, to jakiś zabieg albo kosmetyk emotka  Soki też popijam, ale za często są konkursy na słodycze, żebym mogła się tylko na dietę zdać emotka  Niby na razie ograniczam cukier, ale bomby atomowe w postaci czekolad i Raffaello kryją się w szafce emotka  
0 0

Niebieska_Laguna

#6466223 Napisano: 22.02.2018 11:59:08
anialistopad napisał(a):

Zly maz a co to takiego? Moj jest taki ze ja sobie moge kupic co mi sie podoba i cena nie wazna,ale jak dla niego cos kupuje to za każdym razem slysze czemu takie drogie mi kupilas ?  A wkurza mnie dzis sasiad od samego rana wierci cos 

Kiedyś się zezłościł, że wydałam bony do empiku na mydło i olejek do twarzy po 200 zł za sztukę, bo dla niego drogie kosmetyki to głupota emotka  Ale żeby nie było, te jego wkurzanie się, to mi jednym uchem wlatuje, a drugim wylatuje emotka  

staszek

#6466280 Napisano: 22.02.2018 12:35:06
Może nie powinno mnie to wkurzać, bo to zgodne z regulaminem, ale jednak... emotka podawanie linków do konkursu z forum, a nie na właściwą stronę z konkursem/regulaminem. Są takie linki w informują albo w wynikach konkursów. I zawsze muszę klikać w link, żeby zobaczyć co to za konkurs, a jak jest odesłanie bezpośrednio na stronę to już z samego linka w 98 proc. przypadków widać co to za konkurs.
0 0

staszek

#6466281 Napisano: 22.02.2018 12:36:20
anialistopad napisał(a):

Zly maz a co to takiego? Moj jest taki ze ja sobie moge kupic co mi sie podoba i cena nie wazna,ale jak dla niego cos kupuje to za każdym razem slysze czemu takie drogie mi kupilas ?  A wkurza mnie dzis sasiad od samego rana wierci cos 

Nowi mężowie zawsze są dobrzy emotka ze starymi to już różnie bywa emotka to samo się tyczy żon oczywiście.
0 0

anula19

#6466293 Napisano: 22.02.2018 12:46:13
Mam termos z Milki. Inni też. Dużo osób. To naprawdę ekstra. Ale wkurza mnie codzienne pisanie "o wygranym termosiku" jednej i tej samej osoby. A wygraj nawet 782szt. Skoro tak potrzebujesz. Ale już jesteśmy uświadomieni. Nie trzeba jednego dnia 15-stu wpisików o wygranym termosiku.
1 kerocna 0

anialistopad

#6466306 Napisano: 22.02.2018 12:53:42
cb656 napisał(a):

staszek napisał(a):

Nowi mężowie zawsze są dobrzy emotka ze starymi to już różnie bywa emotka to samo się tyczy żon oczywiście.

W kwestii formalnej: osoby żony nie dotyczy pojęcie wieku. A już określenie "stara" jest jakimś niewybaczalnym nieporozumieniem emotka

Tu nie chodzilo o wiek tylko o staz małżeński zapewne
1 staszek 0

atyde25

#6466318 Napisano: 22.02.2018 13:07:59
Nie wiem czy mnie to wkurza ale nie podoba mi się wychowywanie dzieci w obecnych czasach.Rozkazywanie mamie tego nie zjem co innego mi ugotuj ,babcia co nosi tornister skaczącemu obok zdrowemu dziecku nie ,że ręce chore czy nogi wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Podsuwanie wszystkiego pod nos i wychowywanie pokolenia egoistów i niedorajd życiowych:(
1 dolly 0

staszek

#6466322 Napisano: 22.02.2018 13:10:06
cb656 napisał(a):

staszek napisał(a):

Nowi mężowie zawsze są dobrzy emotka ze starymi to już różnie bywa emotka to samo się tyczy żon oczywiście.

W kwestii formalnej: osoby żony nie dotyczy pojęcie wieku. A już określenie "stara" jest jakimś niewybaczalnym nieporozumieniem emotka

Stara w sensie stażu emotka 10 lat to górna granica wytrzymałości, potem wypadałoby wymieniać emotka oboje, gwoli ścisłości emotka

joan

#6466327 Napisano: 22.02.2018 13:18:16
staszek napisał(a):

Stara w sensie stażu emotka 10 lat to górna granica wytrzymałości, potem wypadałoby wymieniać emotka oboje, gwoli ścisłości emotka


Mnie to przypomina skecz kabaretu Smile i ich słynne "...a jak coś ma 50 lat, to trzeba to zmienić!" emotka
0 0

koper

#6466329 Napisano: 22.02.2018 13:21:47
atyde25 napisał(a):

Nie wiem czy mnie to wkurza ale nie podoba mi się wychowywanie dzieci w obecnych czasach.Rozkazywanie mamie tego nie zjem co innego mi ugotuj ,babcia co nosi tornister skaczącemu obok zdrowemu dziecku nie ,że ręce chore czy nogi wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Podsuwanie wszystkiego pod nos i wychowywanie pokolenia egoistów i niedorajd życiowych:(

Tu akurat bym nie przesadzała. Tornister powinien ważyć nie więcej niż 10% masy ciała dziecka.
Moja córka waży 20 kg. Tornister ma najlżejszy jaki udało mi się znaleźć- waży ok 1 kg. Do tego 0,5 l wody. Leciutka śniadaniówka z kanapką i owocami, chusteczki i mamy 2kg, czyli max ciężar jaki powinna mieć na plecach. A gdzie, zeszyty i ćwiczenia? Strój na wf lub ręcznik, kostium i okularki na basen? Piórnik i podręczniki powinno się teoretycznie móc zostawiać w szkole- ale nie u nas niestety... A jak do tego dojdzie książka wypożyczona z biblioteki... Plecak mojego dziecka potrafi ważyć nawet 7 kg. Noszenie tornistra przez babcię niestety nie jest takie proste jak się wydaje na pierwszy rzut oka...

norweska20

#6466332 Napisano: 22.02.2018 13:25:36
Cholerna grypa ..po3 dniach dopiero mam sile stac z łóżka-mala przyniosła z przedszkola i sie od niej zarazilam.o tyle dobrze ze córka dobrze to przeszła,za to ja masakrycznie to przechodzę.l4 w pracy do konca przyszlego tygonia..do tego sasiedzi zaczeli remont wiec wiercenie od3 dni od 9-17z przerwami...i jak tu odpoczywac w takich warunkach
0 0

joan

#6466338 Napisano: 22.02.2018 13:36:29
koper napisał(a):

Tu akurat bym nie przesadzała. Tornister powinien ważyć nie więcej niż 10% masy ciała dziecka.
Moja córka waży 20 kg. Tornister ma najlżejszy jaki udało mi się znaleźć- waży ok 1 kg. Do tego 0,5 l wody. Leciutka śniadaniówka z kanapką i owocami, chusteczki i mamy 2kg, czyli max ciężar jaki powinna mieć na plecach. A gdzie, zeszyty i ćwiczenia? Strój na wf lub ręcznik, kostium i okularki na basen? Piórnik i podręczniki powinno się teoretycznie móc zostawiać w szkole- ale nie u nas niestety... A jak do tego dojdzie książka wypożyczona z biblioteki... Plecak mojego dziecka potrafi ważyć nawet 7 kg. Noszenie tornistra przez babcię niestety nie jest takie proste jak się wydaje na pierwszy rzut oka...


Plecak szkolny o wadze 7 kg? Makabra emotka Pamiętam, że dokładnie tyle ważyła moja walizka z zawartością na siedmiodniowe wczasy.

Jeśli chodzi o napoje, można wypróbować tzw. butelkę filtrującą, którą dziecko bierze do szkoły pustą, a w szkole napełnia wodą z kranu. Zawsze to ciut mniej do noszenia, szczególnie w ciepłe dni, kiedy bardziej chce się pić.
0 0

delvitto

#6466341 Napisano: 22.02.2018 13:40:13
Kaufland mnie wkurzył emotka  pierwszy budżet w nowo otwartym sklepie, 5 paragonów i wielkie nic emotka  no jak to tak? Bardziej mi się opłacało specjalnie jeździć do 2 sklepów w promieniu 70 km, i wtedy miałam po kilka budżetów. Siąść i płakać...
0 0

zaczytana-pola

#6466351 Napisano: 22.02.2018 13:51:43
delvitto napisał(a):

Kaufland mnie wkurzył emotka  pierwszy budżet w nowo otwartym sklepie, 5 paragonów i wielkie nic  emotka  no jak to tak? Bardziej mi się opłacało specjalnie jeździć do 2 sklepów w promieniu 70 km, i wtedy miałam po kilka budżetów. Siąść i płakać...

A jak mnie wkurzył! Zapomniałam wysłać zgłoszenia emotka
0 0

koper

#6466362 Napisano: 22.02.2018 14:05:22
cb656 napisał(a):

delvitto napisał(a):

5 paragonów i wielkie nic  emotka  no jak to tak? Bardziej mi się opłacało specjalnie jeździć do 2 sklepów w promieniu 70 km i wtedy miałam po kilka budżetów.

A to loteria jakaś? Czy oceniają kreatywność pracy? Wysokość zakupów? Jakieś inne coś? Bramki czasowe? emotka

Przecież tam jest oddzielna pula nagród na każdy sklep, więc chyba wypowiedź @delivitto jest jak najbardziej logiczna... 
1 @gnieszk@ 0

ace

#6466376 Napisano: 22.02.2018 14:24:33
joan napisał(a):

koper napisał(a):

Tu akurat bym nie przesadzała. Tornister powinien ważyć nie więcej niż 10% masy ciała dziecka.
Moja córka waży 20 kg. Tornister ma najlżejszy jaki udało mi się znaleźć- waży ok 1 kg. Do tego 0,5 l wody. Leciutka śniadaniówka z kanapką i owocami, chusteczki i mamy 2kg, czyli max ciężar jaki powinna mieć na plecach. A gdzie, zeszyty i ćwiczenia? Strój na wf lub ręcznik, kostium i okularki na basen? Piórnik i podręczniki powinno się teoretycznie móc zostawiać w szkole- ale nie u nas niestety... A jak do tego dojdzie książka wypożyczona z biblioteki... Plecak mojego dziecka potrafi ważyć nawet 7 kg. Noszenie tornistra przez babcię niestety nie jest takie proste jak się wydaje na pierwszy rzut oka...


Plecak szkolny o wadze 7 kg? Makabra emotka Pamiętam, że dokładnie tyle ważyła moja walizka z zawartością na siedmiodniowe wczasy.

Jeśli chodzi o napoje, można wypróbować tzw. butelkę filtrującą, którą dziecko bierze do szkoły pustą, a w szkole napełnia wodą z kranu. Zawsze to ciut mniej do noszenia, szczególnie w ciepłe dni, kiedy bardziej chce się pić.

kurcze a ja nie pamiętam bym miała za ciężki plecak w SP... Różne rzeczy pamiętam, ale nie to by było mi ciężko w drodze do szkoły (a do szkoły od pierwszej klasy chodziłam sama (więc nikt nic mi nie nosił, szafek w szkole nie mieliśmy) bo miałam całe 10min drogi bez przejść przez ruchliwe jezdnie). I się zastanawiam czy wtedy książki były lżejsze (było ich mniej) czy ze mnie od zawsze taka twarda babka była emotka Ale swoją drogą miałam koleżankę z bardzo biednej rodziny, która razem z rodzeństwem i sąsiadami chodziła dzień w dzień 7 km w JEDNĄ stronę do szkoły z taką samą zawartością plecaka jak moja (zawsze ją podziwiałam), a dziś śmiać mi się chce, że np sąsiedzi MUSZĄ odwieźć swoje nastoletnie już dzieci samochodem 300m do szkoły... Albo moja ciotka usprawiedliwiająca nieobecność mojej kuzynki w szkole, bo jak kuzynka mi to wyjaśniała, czasami po prostu wstanie z łóżka jest niemożliwe, no nie da się... (powodzenia z takim nastawieniem w przyszłej pracy emotka )
A jak przeczytałam o butelce wody do szkoły to sobie uświadomiłam, że jestem dinozaurem emotka
1 zarania 0

delvitto

#6466380 Napisano: 22.02.2018 14:27:13
cb656 napisał(a):

koper napisał(a):

cb656 napisał(a):

delvitto napisał(a):

5 paragonów i wielkie nic  emotka  no jak to tak? Bardziej mi się opłacało specjalnie jeździć do 2 sklepów w promieniu 70 km i wtedy miałam po kilka budżetów.

A to loteria jakaś? Czy oceniają kreatywność pracy? Wysokość zakupów? Jakieś inne coś? Bramki czasowe? emotka

Przecież tam jest oddzielna pula nagród na każdy sklep, więc chyba wypowiedź @delivitto jest jak najbardziej logiczna... 

Nie wiem, nie gram, linku nikt nie podał, myślisz, że mam WSZYSTKIE konkursy w małym palcu? Pytam, żeby się dowiedzieć.

moja tzw. kreatywność przez ok 3 lat grania zawsze była mniej lub bardziej doceniana emotka  ale specjalnie jeździłam 45 km, i nakładałam ciut drogi powrotnej 20 km z drugiej strony, by zahaczyć o drugi sklep. Zawsze miałam bony, a któregoś razu zgarnęłam wszystkie 3 w jednym z nich. Opłacało się jeździć ;D a z końcem roku otworzono wreszcie u nas sklep, i myślałam, że zaoszczędzę sobie czasu. Ja w trasy raczej nie jeżdżę, a mąż chory i już nie ma komu mnie wozić ;( jak widać, byli lepsi, wrrremotka
0 0

edzia21

#6466382 Napisano: 22.02.2018 14:31:42
cb656 napisał(a):

delvitto napisał(a):

cb656 napisał(a):

koper napisał(a):

cb656 napisał(a):

delvitto napisał(a):

5 paragonów i wielkie nic  emotka  no jak to tak? Bardziej mi się opłacało specjalnie jeździć do 2 sklepów w promieniu 70 km i wtedy miałam po kilka budżetów.

A to loteria jakaś? Czy oceniają kreatywność pracy? Wysokość zakupów? Jakieś inne coś? Bramki czasowe? emotka

Przecież tam jest oddzielna pula nagród na każdy sklep, więc chyba wypowiedź @delivitto jest jak najbardziej logiczna... 

Nie wiem, nie gram, linku nikt nie podał, myślisz, że mam WSZYSTKIE konkursy w małym palcu? Pytam, żeby się dowiedzieć.

moja tzw. kreatywność przez ok 3 lat grania zawsze była mniej lub bardziej doceniana emotka  ale specjalnie jeździłam 45 km, i nakładałam ciut drogi powrotnej 20 km z drugiej strony, by zahaczyć o drugi sklep. Zawsze miałam bony, a któregoś razu zgarnęłam wszystkie 3 w jednym z nich. Opłacało się jeździć ;D a z końcem roku otworzono wreszcie u nas sklep, i myślałam, że zaoszczędzę sobie czasu. Ja w trasy raczej nie jeżdżę, a mąż chory i już nie ma komu mnie wozić ;( jak widać, byli lepsi, wrrr emotka

Czyli ocenia prace za każdym razem ekipa z lokalnego sklepu, czy tak? Nie jakaś globalna, centralna agencja?
To by znaczyło, że różnicie się gustem konkursowym. Jak tak to działa, to teraz rozumiem. emotka

Wszystko ocenia agencja TQG
0 0

asantesana

#6466386 Napisano: 22.02.2018 14:35:33
delvitto napisał(a):

moja tzw. kreatywność przez ok 3 lat grania zawsze była mniej lub bardziej doceniana emotka  ale specjalnie jeździłam 45 km, i nakładałam ciut drogi powrotnej 20 km z drugiej strony, by zahaczyć o drugi sklep. Zawsze miałam bony, a któregoś razu zgarnęłam wszystkie 3 w jednym z nich. Opłacało się jeździć ;D a z końcem roku otworzono wreszcie u nas sklep, i myślałam, że zaoszczędzę sobie czasu. Ja w trasy raczej nie jeżdżę, a mąż chory i już nie ma komu mnie wozić ;( jak widać, byli lepsi, wrrr emotka

A sprawdziłaś, czy Twój nowy sklep jest już wciągnięty na listę i w ogóle z niego wybierali laureatów?
0 0