Wkurza mnie...

cudaczek121

#6710440 Napisano: 18.06.2020 15:12:07
prosiaczek napisał(a):

ziolko napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Jak ktoś mi stoi za plecami, to mówię, żeby sobie na monitoringu na mnie patrzyli. Uznają to za chamstwo (to oburzenie!), ale odchodzą. Najczęściej są zaciekawieni. Jak ktoś jest ok i tylko pyta „dlaczego tak” to wciskam jakiś kit... standardowe kity mam trzy

Zawsze można powiedzieć, że robisz zakupy dla teściowej, mamy i siebie i każdy chce mieć swój paragon  emotka

Ja, żeby nabić transakcje na darmową obsługę karty w banku emotka

Ja to do tej pory się wstydzę kupować ten sam produkt na osobne paragony.Gdybym nie była konkursowiczką, uznałabym,że to jest nienormalneemotka  Natomiast moja mama nie ma absolutnie żadnych oporów i gdy kupuje przykładowo Prymat, zawsze rozbija na kilka paragonów emotka
0 0

domika

#6710466 Napisano: 18.06.2020 16:57:37
cudaczek121 napisał(a):

prosiaczek napisał(a):

ziolko napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Jak ktoś mi stoi za plecami, to mówię, żeby sobie na monitoringu na mnie patrzyli. Uznają to za chamstwo (to oburzenie!), ale odchodzą. Najczęściej są zaciekawieni. Jak ktoś jest ok i tylko pyta „dlaczego tak” to wciskam jakiś kit... standardowe kity mam trzy

Zawsze można powiedzieć, że robisz zakupy dla teściowej, mamy i siebie i każdy chce mieć swój paragon  emotka

Ja, żeby nabić transakcje na darmową obsługę karty w banku emotka

Ja to do tej pory się wstydzę kupować ten sam produkt na osobne paragony.Gdybym nie była konkursowiczką, uznałabym,że to jest nienormalne emotka  Natomiast moja mama nie ma absolutnie żadnych oporów i gdy kupuje przykładowo Prymat, zawsze rozbija na kilka paragonów emotka

Ja też nie mam żadnych oporów emotka
Ostatnio w Carrefour miałam 16 paragonów. 8 to były milki po 99 gr emotka  
Pani w kasie stwierdziła że bez różnicy co i ile i jak komu kasuje skoro i tak jest to jej praca  emotka

0 0

gosiak351

#6710492 Napisano: 18.06.2020 18:28:20
Wkurzają mnie telefony w konkursach, bo nie zawsze mogę odebrać, kilka na 100% przepadły mi dwa konkursy z radia 
0 0

FBewa36

#6710507 Napisano: 18.06.2020 19:38:44
domika napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

prosiaczek napisał(a):

ziolko napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Jak ktoś mi stoi za plecami, to mówię, żeby sobie na monitoringu na mnie patrzyli. Uznają to za chamstwo (to oburzenie!), ale odchodzą. Najczęściej są zaciekawieni. Jak ktoś jest ok i tylko pyta „dlaczego tak” to wciskam jakiś kit... standardowe kity mam trzy

Zawsze można powiedzieć, że robisz zakupy dla teściowej, mamy i siebie i każdy chce mieć swój paragon  emotka

Ja, żeby nabić transakcje na darmową obsługę karty w banku emotka

Ja to do tej pory się wstydzę kupować ten sam produkt na osobne paragony.Gdybym nie była konkursowiczką, uznałabym,że to jest nienormalne emotka  Natomiast moja mama nie ma absolutnie żadnych oporów i gdy kupuje przykładowo Prymat, zawsze rozbija na kilka paragonów emotka

Ja też nie mam żadnych oporów emotka
Ostatnio w Carrefour miałam 16 paragonów. 8 to były milki po 99 gr emotka  
Pani w kasie stwierdziła że bez różnicy co i ile i jak komu kasuje skoro i tak jest to jej praca  emotka


Ja miałam patent na takie zakupy kiedy była narodowa kwarantanna, mówiłam że robię zakupy dla innych osób, żeby jak najmniej chodzili po sklepach, starszych ludzi, ludzi na kwarantannie itd i przecież muszę się z nimi jakoś rozliczyć, przy okazji robię też zakupy dla siebie więc muszę tak dzielić paragony
0 0

garyman

#6710523 Napisano: 18.06.2020 20:18:32
anialistopad napisał(a):

edzia21 napisał(a):

anialistopad napisał(a):

Wugralam słuchawki  z minionkow i nie ten nip wpisalam  a rsk wszystko poprawnie.  Przepadły sluchawki nie?

Przecież NIP jest tylko jeden na paragonie, więc jak nie ten? Zapewne przepadły.

Wiem ,ze jest 1,ja wpisalam  z innego sklepu nip. Telefon  mi podmienil nip ,bo mialam automatycznie  uzupełniony formularz,a na koniec kliknelam przed sprawdzeniem 

Ja kiedyś zamiast numeru kasy wpisalem numer BDO. Też 3 literki i kilka cyferek. Nagroda przepadła... na szczęście była to jedna z 15 wygranych krów od Milki więc nie było żalu ale nauka pozostala. W innym konkursie gdzie wygrałem iRobota zrobiłem mały błąd w numerze paragonu. Na szczęście po wytłumaczeniu nagrodę przyznali gdyż było to moje jedyne zgłoszenie w tym konkursie
0 0

FBbeata7

#6710524 Napisano: 18.06.2020 20:18:57
FBewa36 napisał(a):

domika napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

prosiaczek napisał(a):

ziolko napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Jak ktoś mi stoi za plecami, to mówię, żeby sobie na monitoringu na mnie patrzyli. Uznają to za chamstwo (to oburzenie!), ale odchodzą. Najczęściej są zaciekawieni. Jak ktoś jest ok i tylko pyta „dlaczego tak” to wciskam jakiś kit... standardowe kity mam trzy

Zawsze można powiedzieć, że robisz zakupy dla teściowej, mamy i siebie i każdy chce mieć swój paragon  emotka

Ja, żeby nabić transakcje na darmową obsługę karty w banku emotka

Ja to do tej pory się wstydzę kupować ten sam produkt na osobne paragony.Gdybym nie była konkursowiczką, uznałabym,że to jest nienormalne emotka  Natomiast moja mama nie ma absolutnie żadnych oporów i gdy kupuje przykładowo Prymat, zawsze rozbija na kilka paragonów emotka

Ja też nie mam żadnych oporów emotka
Ostatnio w Carrefour miałam 16 paragonów. 8 to były milki po 99 gr emotka  
Pani w kasie stwierdziła że bez różnicy co i ile i jak komu kasuje skoro i tak jest to jej praca  emotka


Ja miałam patent na takie zakupy kiedy była narodowa kwarantanna, mówiłam że robię zakupy dla innych osób, żeby jak najmniej chodzili po sklepach, starszych ludzi, ludzi na kwarantannie itd i przecież muszę się z nimi jakoś rozliczyć, przy okazji robię też zakupy dla siebie więc muszę tak dzielić paragony

Dziwne,że macie takie problemy, ja na kasie zawsze mówię,że to na konkursy i muszę mieć na kilku paragonach.Nigdy nikt żadnego focha nie strzelał.A na kasach samoobsługowych to już zupełny luz- kasuję, ile chcę i jak chcę.Zakupy robię w tygodniu, nie w weekend, wtedy jest mniej ludzi, a jak w sobotę to wcześnie rano,np. w Kauflandzie.
0 0

delfinka101

#6710559 Napisano: 18.06.2020 22:19:45
Nigdy nie tłumaczę  co, czemu, dlaczego.Ma być na tyle paragonów na ile podzieliłam i koniec. Najczęściej idę do samoobsługowej

Wkurzam sie na  kogoś kto obtarł mi auto i spierdzielił jak tchórz.Nie zostawiając nawet kartki za wycieraczką
1 lager 0

lager

#6710560 Napisano: 18.06.2020 22:23:53
FBbeata7 napisał(a):

FBewa36 napisał(a):

domika napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

prosiaczek napisał(a):

ziolko napisał(a):

visserarthur napisał(a):

Jak ktoś mi stoi za plecami, to mówię, żeby sobie na monitoringu na mnie patrzyli. Uznają to za chamstwo (to oburzenie!), ale odchodzą. Najczęściej są zaciekawieni. Jak ktoś jest ok i tylko pyta „dlaczego tak” to wciskam jakiś kit... standardowe kity mam trzy

Zawsze można powiedzieć, że robisz zakupy dla teściowej, mamy i siebie i każdy chce mieć swój paragon  emotka

Ja, żeby nabić transakcje na darmową obsługę karty w banku emotka

Ja to do tej pory się wstydzę kupować ten sam produkt na osobne paragony.Gdybym nie była konkursowiczką, uznałabym,że to jest nienormalne emotka  Natomiast moja mama nie ma absolutnie żadnych oporów i gdy kupuje przykładowo Prymat, zawsze rozbija na kilka paragonów emotka

Ja też nie mam żadnych oporów emotka
Ostatnio w Carrefour miałam 16 paragonów. 8 to były milki po 99 gr emotka  
Pani w kasie stwierdziła że bez różnicy co i ile i jak komu kasuje skoro i tak jest to jej praca  emotka


Ja miałam patent na takie zakupy kiedy była narodowa kwarantanna, mówiłam że robię zakupy dla innych osób, żeby jak najmniej chodzili po sklepach, starszych ludzi, ludzi na kwarantannie itd i przecież muszę się z nimi jakoś rozliczyć, przy okazji robię też zakupy dla siebie więc muszę tak dzielić paragony

Dziwne,że macie takie problemy, ja na kasie zawsze mówię,że to na konkursy i muszę mieć na kilku paragonach.Nigdy nikt żadnego focha nie strzelał.A na kasach samoobsługowych to już zupełny luz- kasuję, ile chcę i jak chcę.Zakupy robię w tygodniu, nie w weekend, wtedy jest mniej ludzi, a jak w sobotę to wcześnie rano,np. w Kauflandzie.

Akurat argument prawdziwy, że to na konkursy, nie jest zbyt rozsądny emotka  czy tylko ja nie chwalę się obcym? Kasjerka się zainteresuje tematem, powie ośmiu koleżankom, te sie wkręcą, powiedzą 20 osobom z rodziny, te pochwalą się o wygranym piwie czy skarpetkach 15 sąsiadom, oni puszczą dalej, z 1 kasjerki zrobi się 100 graczy, zdobędą doświadczenie, a potem wątek "dziś nic nie wygrałem" pęka w szwach emotka

visserarthur

#6710565 Napisano: 18.06.2020 23:28:16
W życiu nie mówię, że na konkurs. Konkurencja i tak jest wystarczająca...

adriannaa

#6710577 Napisano: 19.06.2020 01:15:18
A ja zawsze mówię, że na konkurs, co prawda udział biorę tylko w zdjęciowych więc marne szanse, że się ktokolwiek zainteresuje dlatego nie chce mi się kręcić i wolę mówić prawdę  emotka
0 0

gosiak351

#6710583 Napisano: 19.06.2020 02:08:43
visserarthur napisał(a):

W życiu nie mówię, że na konkurs. Konkurencja i tak jest wystarczająca...

też nie mówię, zwłaszcza, że jest możliwość , że paragon jest potrzebny do rozliczenia się z kimś

gosiak351

#6710584 Napisano: 19.06.2020 02:12:00
pikawka napisał(a):

Wkurzył mnie ochroniarz z Carrefour. 
Robiłam dziś zakupy, miałam sporo do konkursów m.in kilka zgrzewek wody. W związku z czym poszłam do kas samoobsługowych, bo tam bez skrępowania co chce nabijam na osobne paragony, bez tłumaczenia się. No i tak sobie kasuję, płace, odstawiam, kasuje płace itd. No i widzę, że stoi 2 metry ode mnie i się gapi.  Ja dalej sobie nabijam... W sumie 8 paragonów  emotka   Zapakowalam do wózka i wychodzę. Zatrzymuje mnie i prosi o paragony. 
No i tu mnie najbardziej wkurw...ł. popatrzył na nie, pooglądał. Nie wiem co cymbał niby sprawdził bo wszystko miałam w reklamowkach a nawet nie pofatygowal się, żeby zajrzeć. Po co niby brał je do łapy, skoro nie sprawdził  czy to co w wózku mam na paragonie..... wwwrrrr poczułam się jak złodziej. 

w tych samoobsługowych muszą chyba sprawdzać wybiórczo, jeszcze mi nie sprawdzali, ale często widzę, że ochroniarz czy tam sprzedawaca komuś sprawdza paragon, wiec nie przejmuj sie
0 0

anialistopad

#6710596 Napisano: 19.06.2020 07:43:03
A ja zawsze mówię że mam starszych sąsiadów i robię im zakupy. 
1 donia7 0

FBbeata7

#6710686 Napisano: 19.06.2020 13:44:23
bruce napisał(a):

lager napisał(a):

Akurat argument prawdziwy, że to na konkursy, nie jest zbyt rozsądny emotka  czy tylko ja nie chwalę się obcym? Kasjerka się zainteresuje tematem, powie ośmiu koleżankom, te sie wkręcą, powiedzą 20 osobom z rodziny, te pochwalą się o wygranym piwie czy skarpetkach 15 sąsiadom, oni puszczą dalej, z 1 kasjerki zrobi się 100 graczy, zdobędą doświadczenie, a potem wątek "dziś nic nie wygrałem" pęka w szwach emotka

Ja mam dokładnie te same odczucia.  emotka emotka
Kiedy mąż mnie pyta w sklepie, czemu to czy tamto kupuję, przekazuję mu na migi, że to na konkurs, aby ktoś przypadkiem tego nie usłyszał. Obserwujący monitoring muszą mieć niezły ubaw.  emotka

Szczególnie,gdy całe standy konkursowych produktów stoją w supermarkecie, niektóre nawet z ulotkami albo a widoczną informacją, by wiedzieć jak wziąć udział.

onmyown

#6710708 Napisano: 19.06.2020 14:27:28
FBbeata7 napisał(a):

bruce napisał(a):

lager napisał(a):

Akurat argument prawdziwy, że to na konkursy, nie jest zbyt rozsądny emotka  czy tylko ja nie chwalę się obcym? Kasjerka się zainteresuje tematem, powie ośmiu koleżankom, te sie wkręcą, powiedzą 20 osobom z rodziny, te pochwalą się o wygranym piwie czy skarpetkach 15 sąsiadom, oni puszczą dalej, z 1 kasjerki zrobi się 100 graczy, zdobędą doświadczenie, a potem wątek "dziś nic nie wygrałem" pęka w szwach emotka

Ja mam dokładnie te same odczucia.  emotka emotka
Kiedy mąż mnie pyta w sklepie, czemu to czy tamto kupuję, przekazuję mu na migi, że to na konkurs, aby ktoś przypadkiem tego nie usłyszał. Obserwujący monitoring muszą mieć niezły ubaw.  emotka

Szczególnie,gdy całe standy konkursowych produktów stoją w supermarkecie, niektóre nawet z ulotkami albo a widoczną informacją, by wiedzieć jak wziąć udział.

Też mnie rozśmieszyła ta konspiracja emotka  Jak dla mnie, to wpisy w MDW bardziej zwiększają konkurencję i ilość grających (pomimo, ze nadal w zamkniętym światku konkursowiczów). A już zwłaszcza, gdy informują w trakcie konkursu np. dniami
0 0

la-princessa

#6710712 Napisano: 19.06.2020 15:05:56
FBbeata7 napisał(a):

bruce napisał(a):

lager napisał(a):

Akurat argument prawdziwy, że to na konkursy, nie jest zbyt rozsądny emotka  czy tylko ja nie chwalę się obcym? Kasjerka się zainteresuje tematem, powie ośmiu koleżankom, te sie wkręcą, powiedzą 20 osobom z rodziny, te pochwalą się o wygranym piwie czy skarpetkach 15 sąsiadom, oni puszczą dalej, z 1 kasjerki zrobi się 100 graczy, zdobędą doświadczenie, a potem wątek "dziś nic nie wygrałem" pęka w szwach emotka

Ja mam dokładnie te same odczucia.  emotka emotka
Kiedy mąż mnie pyta w sklepie, czemu to czy tamto kupuję, przekazuję mu na migi, że to na konkurs, aby ktoś przypadkiem tego nie usłyszał. Obserwujący monitoring muszą mieć niezły ubaw.  emotka

Szczególnie,gdy całe standy konkursowych produktów stoją w supermarkecie, niektóre nawet z ulotkami albo a widoczną informacją, by wiedzieć jak wziąć udział.

Ja w sklepach Kaufland, Intermarche i Carrefour, spotkałam się nawet z tym, że przez głośniki nadają informację o konkursie, co trzeba kupić, że do wygrania super nagrody, itp...  emotka  I to informacja dosyć często powtarzana.
0 0

zielonaszpilka

#6710718 Napisano: 19.06.2020 15:42:51
la-princessa napisał(a):

Ja w sklepach Kaufland, Intermarche i Carrefour, spotkałam się nawet z tym, że przez głośniki nadają informację o konkursie, co trzeba kupić, że do wygrania super nagrody, itp...  emotka  I to informacja dosyć często powtarzana.

Nigdy nie słyszałam zapowiedzi w sklepie emotka  U nas nic nie nadają przez głośniki w żadnym z nich emotka  Ani w kauflu, ani leclercu, ani carrefourze ani tesco emotka  I owszem, są całe standy obwieszone i obulotkowane, informacje o konkursie są na plakatach, w gazetach, w telewizji i na samych produktach, ale zdecydowana większość ludzi to olewa. Dopóki nie usłyszą, że ktoś gra i wygrywa. Wtedy dopiero mogą się tym zainteresować, bo do tego momentu raczej wychodzą  z założenia, że to ściema, że nikt nie wygrywa, że to ustawione - takie mugolskie gadanie emotka  albo to po prostu ignorują. Widzę to po znajomych, którzy jak słyszą, że coś wygrałam, to mówią "no tak, tak... widziałem informacje o tym konkursie", ale sami nic z tym nie zrobili. Ale jak np. dostali po kartonie Warki to wszyscy szturmem rzucili się do wysyłania zgłoszeń, bo konkurs jeszcze trwał emotka Daleka jestem od teorii, że jak ktoś usłyszy, że kupujemy coś na konkurs, to zainteresuje się na tyle, żeby samemu zagrać i zgarnąć nam nagrody, ale też się nie chwalę kasjerkom na co mi i po co to wszystko emotka  Na szczęście większość ludzi jest leniwa i nawet zgłoszenie paragonu na loterię ich przerasta emotka

pawelkoo

#6710727 Napisano: 19.06.2020 16:03:21
zielonaszpilka napisał(a):

  Na szczęście większość ludzi jest leniwa i nawet zgłoszenie paragonu na loterię ich przerasta emotka

Większość ludzi nawet paragonów nie odbiera od kasjerek. A nawet jak zobaczą na kupionych produktach już w domu, że jest jakiś konkurs to oczywiście paragonu brak emotka

gosiak351

#6710771 Napisano: 19.06.2020 19:25:39
pawelkoo napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

  Na szczęście większość ludzi jest leniwa i nawet zgłoszenie paragonu na loterię ich przerasta emotka

Większość ludzi nawet paragonów nie odbiera od kasjerek. A nawet jak zobaczą na kupionych produktach już w domu, że jest jakiś konkurs to oczywiście paragonu brak emotka

kiedyś mialam takie marzenie, żeby pracować na kasie

anaesth

#6710802 Napisano: 19.06.2020 20:32:52
gosiak351 napisał(a):

pawelkoo napisał(a):

zielonaszpilka napisał(a):

  Na szczęście większość ludzi jest leniwa i nawet zgłoszenie paragonu na loterię ich przerasta emotka

Większość ludzi nawet paragonów nie odbiera od kasjerek. A nawet jak zobaczą na kupionych produktach już w domu, że jest jakiś konkurs to oczywiście paragonu brak emotka

kiedyś mialam takie marzenie, żeby pracować na kasie

A ja w trakcie studiów prawie co wakacje pracowałam na kasie i teraz ubolewam, że nie myślałam wtedy o konkursach i loteriach emotka Myślę, że około 80% klientów nie zabierało paragonów i wszystko lądowało w koszu. emotka
0 0