Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja niestety nie pomogę bo ja stosowałam jak to nazwałaś z serii syfu
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
Gość: dianek
a na opakowaniach wypisuje się od 1 dnia życia, hipoalergiczne i w ogóle dobre i zdrowe
jakoś wolę naturalną oliwę i właśnie np. nagietek...
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wiesz jak by iść tym tropem to w szczepionkach też są takie rzeczy że szok np rtęć a dzieci są szczepione niestety
Gość: dianek
ale dobra z nich wynikające są dużo większe niż zła wynikające z rtęci, której i tak tyle wdychamy, że taka szczepionka z rtęcią to nic...
ale po co smarować niemowlaka ropą naftową wymieszaną z chemią, która zagwarantuje mu o 70% większe szanse na złapanie alergii na cokolwiek (i inne skutki o których jeszcze nie wiemy) skoro można oliwą czy olejami naturalnymi wymieszanym z ziołami - efekt jeszcze lepszy, a efektów ubocznych brak...
o produkcji tych sztucznych kosmetyków już nie mówię, bo to zahacza o ekologię, której nie lubię i jest przereklamowana
jeszcze się oficjalnie i publicznie na swoich etykietkach chwalą że w sumie to na dłuższą metę te kosmetyki bardziej szkodzą niż pomagają (mogliby tego nie kodować jeszcze chemiczną łaciną to wszyscy wiedzieliby o co chodzi...)
Gość: katrin22
u mnie smarowanie skroni, nosa i zatok Amolem
Gość: malaga1
szczepionka z rtęcia to jest NIC???
http://michalinka...rtec,2,ID387428971,n
na zachodzie szczpienia nie są obowiązkowe i często na dobre dzieciaczkom to wychodzi! ja zrezygnowałam ze szczepienia mojego dziecka!
kazdy ma prawo dokonać jednak własnego wyboru. uważam, że temat szczepionek jest wyjątkowo niewygodny i od dłuższego czasu zamiatany dyskretnie pod dywan.
inka113
Postów 1618
Data rejestracji 01.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
wszyscy się jej boją bo o skutkach wdychania rtęci z rozbitego termometru mówi się już w podstawówce
tymczasem 99,9% mam nie ma pojęcia ile rtęci dostarcza swojemu dziecku dając mu na obiad np. kawałek wietnamskiej pangi (a tylko takie są w PL) czy morskiej ryby z Bałtyku i jak się to ma do strasznych danych o szczepionkach podawanych przez naukowców (wiesz jaką dawkę podajesz dziecku dając rybę, marchewkę czy szpinak? uważasz że nie podajesz? to się grubo mylisz...)
dzieci nie szczepią, narażają na bardzo poważne choroby, a karmią dawkami kilkukrotnie wyższymi niż te w szczepionkach i to jeszcze kilka razy w miesiącu...
refundowane szczepionki są dość syfiaste, ale mniej syfiaste niż te podawane nam za młodu
wiadomo - im mniej dawek szczepionki tym lepiej, można więc przyjąć szczepionki skojarzone, lepszej jakości, zadbać o zdrowe żywienie dziecka i z dawkowaniem rtęci wychodzisz na plus...
syn znajomych, który nie był szczepiony, jako 6-latek zachorował na dur brzuszny, cudem go uratowali, zaraz po tym rodzice go jednak zaszczepili na wszystko na co powinien być szczepiony, ale traumę za swoją głupotę mają do dziś, zwłaszcza że dzieciak doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu
ziolko
Postów 10411
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
a na pewno jeśli chodzi o te szczepionki 3w1, 4w1
masakros
przeciez organizm takiego małego dziecka dopiero uczy się zwalczać zarazki a tu dla dobra dzieka, zeby nie było 3x kłute daje mu się 3 rózne rodzaje zarazków ;/
ja tam bym wolała, aby dziecko popłakało podczas kłucia igłą i spokojnie uodporniło się na daną chorobę, niż od razu zmasowany atak 3-4 rodzajów zarazków
po kolei, a nie od razu
ciekawe, czy jakby dorosłemu dało się taką szczepionkę to jakby zareagował
Gość: dianek
piszą tylko o tych popularnych, starych i wychodzących z użytku, większość danych jest co najmniej sprzed 5 lat, dawno nie aktualna...
po co mi skład szczepionki z 2007 roku, skoro jest 2011 i w ciągu tych 4 lat zmienił się on diametralnie?
Gość: malaga1
nie moge się z Tobą zgodzić tez co do tego które są najbezpieczniejsze bo właśnie najczęstsze powikłania są po szczepionkach skojarzonych.
wiem doskonale, że ten temat wałkowany jest od dawna ale jest to dość niewygodna kwestia i nikt tak naprawdę nie chce się za to porzadnie zabrac.
pozostaje tylko pytanie dlaczego na zachodzie nie ma szczepień obowiązkowych i dlaczego pewnych chorób odnotowanych jest tam znacznie mniej niż w krajach gdzie sa one obowiązkowe?
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
popieram... Synek ma 17 miesięcy i w środę kolejna szczepionka. Tym razem 3 wkłucia. Nie polecam tych skojarzonych, już na szkole rodzenia babki nam sugerowały żeby ich nie kupować. Co z tego że zaoszczędzę dwa ukłucia jak mu mogę wyrządzić więcej krzywdy?! No i na szczęście synek jest tak dzielny że tylko raz zakwilił jak mu pani przebiła żyłkę. Teraz może być troszkę gorzej bo jest starszy i już kuma o co chodzi... Ale wszystko jest do przejścia... Są te plasterki co się przykleja na skórę i wtedy nic nie boli....
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I te sczpionki skojarzone powinny być darmowe a nie że człowiek musi za nie tyle kasy płacić wogóle szczepienie dziecka to koszmar takie małe bezbronne a tak musi cierpieć
ziolko
Postów 10411
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
odchorowuje tylko te na grypę, które z resztą nie działają i tak po nich grypę łapie - ale szczepić się musi, bo procedury...
po pozostałych nigdy efektów ubocznych nie miał
większość to szczepionki skojarzone
oczywiście, można dyskutować czy lepiej pojedynczo czy razem - bo i to i to ma swoje plusy i minusy
osobiście 2w1 czy nawet 3w1 dziecku bym podała, ale takie 5w1 czy 7w1 (i takie są!) już nie
ale nieszczepienie, bo jest rtęć, po czym karmienie dziecka dawkami kilkukrotnie wyższymi w żywności kupowanej w hipermarketach jest... hm... dyskusyjne
ziolko
Postów 10411
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja miałam szczepionkę na grypę 7 lat temu i zraziłam się totalnie - miałam po niej przeziębienie, grypę i zakończyłam ospą wietrzną
więc dziękuję ;/
Gość: gosia16
ja to tłumacze tak ,szczepiąc swoje dzieci- jeśli nie otrzyma szczepionki (1 ukłucie),a zachoruje na jedną z tych chorób biorąc pierwszą lepszą z brzegu np.wirusowe zapalenie wątroby typu B , to jego cierpienie będzie nieporównywalnie większe niż to 1 ukłucie
inka113
Postów 1618
Data rejestracji 01.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ale czasem w kalendarzu szczepień jest tak, że podczas jednej wizyty podają 3 szczepienia, nie da sie ich rozłożyć na kilka wizyt.
Ja szanuje innych decyzję, ale jestem za szczepieniem.
Chociaż wiem, jakie moga być powikłania, to uważam, że groźniejsze jest zachorowanie na którąś z groźnych chorób.
Nie mówie, że nie boję się szczepiąc małego, ale wole to niż ciągły strach przed ciężką chorobą.
U nas szczepienie na ospę zadziałało i chociaż wiem, że nie jest to ochrona na całe życie, ciesze się że w sytuacji kiedy syn miał kontakt z chorymi nie zachorował.
Chociaż znowu siostrzeniec ostatnio po szczepieniu trafił do szpitala ;/ na szczęście nic poważnego sie nie stało.
Nigdy tak na prawde nie dowiemy się wszystkiego o szczepieniach i tutaj każdy musi sam podejmować decyzje znając ryzyko.
Ja jestem zdania,że też byłam szczepiona ( i to gorszymi niż teraz szczepionkami) i nic mi nie jest