Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#4825393 Napisano: 12.11.2011 12:01:31
dzięki, dziewczyny za rady, nie wiedziałam, że gruszka to już przeżytekemotka , muszę kupić ten aspirator
0 0

Gość: katrin22

#4825398 Napisano: 12.11.2011 12:08:58
grusia napisał(a):

Tylko jak koncowke fridy włozyc do tak malenkiej dziurki ?Dla mnie niewykonalne i tez czyszcze gruszka ktora wbrew pozorom swietnie ciagnie.
Katrin moze wyprobuj Balsam kojący dla dzieci Spokojny Sen czy jakos tak z Musteli - udraznia nosek i pomaga oddychac.


muszę zobaczyć w aptece jakie końcówki mają te aspiratory. Z gruszką się męczę, on ma taki niby mokry, ciągnący się katar, ale nie wypływa, dopiero maść troszkę rozmiękczyła i gruszką ściągnęłam, ale nie do końca, boję się, że na gardło mu się rzuci jak nie udrożnię porządnie emotka
0 0

Gość: anavaX

#4825471 Napisano: 12.11.2011 01:18:21
Mi minął pierwszy tydzień z małym, noce nie są łatwe ale trzeba dać radę...

Mnie tylko martwi kichanie mojego małego i to seriami po 4, 6 razy...
0 0

Gość: grusia

#4825479 Napisano: 12.11.2011 01:23:11
Anava nie wiem jak u Ciebie ale moja kichała juz w szpitalu po kilka razy pod rzad i pediatra powiedziała ze maluszek oczyszcza sobie drogi oddechowe z resztek wod płodowych itp.
0 0

monika1985monik

#4825511 Napisano: 12.11.2011 01:56:14
grusia napisał(a):

Tylko jak koncowke fridy włozyc do tak malenkiej dziurki ?Dla mnie niewykonalne i tez czyszcze gruszka ktora wbrew pozorom swietnie ciagnie.
Katrin moze wyprobuj Balsam kojący dla dzieci Spokojny Sen czy jakos tak z Musteli - udraznia nosek i pomaga oddychac.




Pod żadnym pozorem nie wpychamy końcówki do noska tylko przykładamy do dziurki i ciągniemy końcówkę tej ala rurki ustami i wszystko pięknie wychodzi i dzidzi się nie męczy tylko przed usuwaniem wydzieliny należy po 1 raz do każdej dziurki pstryknąć roztworu np wody morskiej
0 0

agusia147

#4825533 Napisano: 12.11.2011 02:15:45
anava napisał(a):

Mi minął pierwszy tydzień z małym, noce nie są łatwe ale trzeba dać radę...

Mnie tylko martwi kichanie mojego małego i to seriami po 4, 6 razy...



A jak poród?
0 0

monika1985monik

#4825574 Napisano: 12.11.2011 02:46:12
agusia147 napisał(a):

anava napisał(a):

Mi minął pierwszy tydzień z małym, noce nie są łatwe ale trzeba dać radę...

Mnie tylko martwi kichanie mojego małego i to seriami po 4, 6 razy...



A jak poród?




No moje noce z małym do dziś są trudne emotka ale idzie się przyzwyczaić emotka a co do psikania to dziecko kichając oczyszcza swój organizm więc jak nic po za tym mu nie jest nie masz się czym martwić emotka
0 0

Gość: grusia

#4825579 Napisano: 12.11.2011 02:52:24
monika1985monik napisał(a):

grusia napisał(a):

Tylko jak koncowke fridy włozyc do tak malenkiej dziurki ?Dla mnie niewykonalne i tez czyszcze gruszka ktora wbrew pozorom swietnie ciagnie.
Katrin moze wyprobuj Balsam kojący dla dzieci Spokojny Sen czy jakos tak z Musteli - udraznia nosek i pomaga oddychac.




Pod żadnym pozorem nie wpychamy końcówki do noska tylko przykładamy do dziurki i ciągniemy końcówkę tej ala rurki ustami i wszystko pięknie wychodzi i dzidzi się nie męczy tylko przed usuwaniem wydzieliny należy po 1 raz do każdej dziurki pstryknąć roztworu np wody morskiej


Nam polozna zabronila kategorycznie psikac bezposrednio do noska bo cisnienie pod jakim wytryska preparat jest zbyt wysokie i calosc moze maluszkowi sprawiac bol. kazala psikac na patyczek i tak czyscic/nawilzac nosek.

A co do fridy to my tez tak przy synku robilismy ale niewiele to dawalo - byc moze wiele zalezy od tego co dziecko ma w nosku, czy wydzielina jest gesta czy wodnista.
0 0

Gość: ninka28

#4825598 Napisano: 12.11.2011 03:04:56
Od fridy itp można się samemu zarazić wiem po sobie:( bo ta gąbka przepuszcza wszytko wszystkie zarazki.
Najlepsze i odciąga w sekundę jest katarek taki podłączany do odkurzacza i nie ma obaw nic dziecku nie zrobi a w mig wyciąga nawet taki bardzo gęstą wydzielinę stosuję go od roku i żałuję że wcześniej nie miałam. Siłę ssania samemu się ustala odkurzaczem i można sprawdzić na sobie jak działa jak ktoś się boi ... takie coś jak tu pierwsza lepsza aukcja http://allegro.pl...eka-i1913639055.html
0 0

agusia147

#4825670 Napisano: 12.11.2011 03:55:17
ninka28 napisał(a):

Od fridy itp można się samemu zarazić wiem po sobie:( bo ta gąbka przepuszcza wszytko wszystkie zarazki.
Najlepsze i odciąga w sekundę jest katarek taki podłączany do odkurzacza i nie ma obaw nic dziecku nie zrobi a w mig wyciąga nawet taki bardzo gęstą wydzielinę stosuję go od roku i żałuję że wcześniej nie miałam. Siłę ssania samemu się ustala odkurzaczem i można sprawdzić na sobie jak działa jak ktoś się boi ... takie coś jak tu pierwsza lepsza aukcja http://allegro.pl...eka-i1913639055.html



Nie odważyłabym się skorzystać z czegoś co podłączane jest do odkurzacza nawet u dorosłej osoby a co dopiero u niemowlęcia.
0 0

Gość: anavaX

#4825679 Napisano: 12.11.2011 04:00:52
agusia147 napisał(a):

A jak poród?


Poród emotka wrażenia pozytywne

Od 5 rano skurcze przewidujące, co 5, 7, nawet 10 minut

o godz.11 pojechałam do szpitala (umówiłam się z położną na spotkanie), miałam małe rozwarcie ale juz regularne i czeste skurcze
o godz.13 już 5 cm + odejście wód
godz. 15 już na sali porodowej, o 19.25 FINISH

miałam swoją położną, mogłam liczyć na jej pomoc
podpowiadała jakie pozycje przyjmować itd.
ogólne urodziłam w pozycji klęczącej emotka

ból niesamowity, ale na sam koniec myślenie się wyłącza całkowicie...

gorsze były za to pozostałe dni w szpitalu, opieka dobra, ale pomoc jak trafiło- raz wielka raz nie było jej wcale... ale najważniejsze, że ja i maluszek czujemy się dobrze emotka i, że jesteśmy już w domu

0 0

agusia147

#4825690 Napisano: 12.11.2011 04:07:28
Byłaś nacinana? Kurcze boję się emotka
0 0

Gość: ninka28

#4825717 Napisano: 12.11.2011 04:29:53
agusia147 napisał(a):

ninka28 napisał(a):

Od fridy itp można się samemu zarazić wiem po sobie:( bo ta gąbka przepuszcza wszytko wszystkie zarazki.
Najlepsze i odciąga w sekundę jest katarek taki podłączany do odkurzacza i nie ma obaw nic dziecku nie zrobi a w mig wyciąga nawet taki bardzo gęstą wydzielinę stosuję go od roku i żałuję że wcześniej nie miałam. Siłę ssania samemu się ustala odkurzaczem i można sprawdzić na sobie jak działa jak ktoś się boi ... takie coś jak tu pierwsza lepsza aukcja http://allegro.pl...eka-i1913639055.html



Nie odważyłabym się skorzystać z czegoś co podłączane jest do odkurzacza nawet u dorosłej osoby a co dopiero u niemowlęcia.


Też tak myślałam ale nie mając innego wyjścia kupiłam i sprawdziłam emotka polecił mi to laryngolog i też powiedziałam mu że w życiu emotka ale gdy mój synek nie mógł już mówić od flegmy i nie jadł i niczym nie dało się jej rozrzedzać to kupiłam i próbowałam na sobie a dopiero potem na nim.Fakt mój synek miał wówczas prawie 3 latka...
0 0

Gość: anavaX

#4825745 Napisano: 12.11.2011 04:48:50
agusia147 napisał(a):

Byłaś nacinana? Kurcze boję się emotka


nie emotka na szczęście obylo się bez, miałam tylko pęknięcie na 0,5 cm
ale jakby nacinali to na bank bym pewnie tego nie czuła...

nie bój się emotka
0 0

leoniu

#4825811 Napisano: 12.11.2011 05:38:18
agusia147 napisał(a):

Ja bym nie dała na sobie nikomu trenować. Nie jestem królikiem doświadczalnym, niech sobie ćwiczą na jakichś zwierzętach czy czymkolwiek... Wystarczy, że i tak mam żyły takie, że ciężko krew pobrać i cieniutkie... Idę prywatnie na badania to od razu lepiej igłę wbijają, pielęgniarki miłe, a i śladu nie ma wtedy...



Jakichś zwierzętach??? Sic!!!

Te prywatne też się na kimś uczyły...
Poza tym ja na państwową służbę zdrowia nie narzekam, bo panie też są miłe i delikatne.

Nie lubię myślenia, że jak się za coś zapłaci, to będzie lepiej. Płacę składki, nie małe, więc mam prawo do miłej obsługi i pewnych standardów.
I zwykle na takie trafiam. Bez płacenia en plus.

0 0

agusia147

#4825960 Napisano: 12.11.2011 07:38:45
leoniu napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Ja bym nie dała na sobie nikomu trenować. Nie jestem królikiem doświadczalnym, niech sobie ćwiczą na jakichś zwierzętach czy czymkolwiek... Wystarczy, że i tak mam żyły takie, że ciężko krew pobrać i cieniutkie... Idę prywatnie na badania to od razu lepiej igłę wbijają, pielęgniarki miłe, a i śladu nie ma wtedy...



Jakichś zwierzętach??? Sic!!!

Te prywatne też się na kimś uczyły...
Poza tym ja na państwową służbę zdrowia nie narzekam, bo panie też są miłe i delikatne.

Nie lubię myślenia, że jak się za coś zapłaci, to będzie lepiej. Płacę składki, nie małe, więc mam prawo do miłej obsługi i pewnych standardów.
I zwykle na takie trafiam. Bez płacenia en plus.



Może kwestia miasta albo placówki, mam nie miłe doświadczenia z NFZ, obsługą, a nawet pacjentami w kolejce. Wolę więc zapłacić i mieć spokój i pewność, że nikt mnie nie potraktuje jako skaranie boskie...

Kurde synek coś dziś szaleje, i mam takie uczucie tam w dole jakby miał mi zaraz nóżką pomachać...

@Anava dzięki za miłe słowa emotka
0 0

kalisto1986

#4826069 Napisano: 12.11.2011 08:44:07
grusia napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

grusia napisał(a):

Tylko jak koncowke fridy włozyc do tak malenkiej dziurki ?Dla mnie niewykonalne i tez czyszcze gruszka ktora wbrew pozorom swietnie ciagnie.
Katrin moze wyprobuj Balsam kojący dla dzieci Spokojny Sen czy jakos tak z Musteli - udraznia nosek i pomaga oddychac.




Pod żadnym pozorem nie wpychamy końcówki do noska tylko przykładamy do dziurki i ciągniemy końcówkę tej ala rurki ustami i wszystko pięknie wychodzi i dzidzi się nie męczy tylko przed usuwaniem wydzieliny należy po 1 raz do każdej dziurki pstryknąć roztworu np wody morskiej


Nam polozna zabronila kategorycznie psikac bezposrednio do noska bo cisnienie pod jakim wytryska preparat jest zbyt wysokie i calosc moze maluszkowi sprawiac bol. kazala psikac na patyczek i tak czyscic/nawilzac nosek.

A co do fridy to my tez tak przy synku robilismy ale niewiele to dawalo - byc moze wiele zalezy od tego co dziecko ma w nosku, czy wydzielina jest gesta czy wodnista.

Nie pamietam nazwy, ale kupowałam wode morską dla niemowląt w mgiełce, rozpylała sie delikatnie więc nie było obawy że podrażni czy zrobi krzywdę i też zdecydowanie polecam fride.

Mi kiedyś lekarka powiedziała, że gruszki moga podrażnić śluzówkę, a nawet doprowadzić do krwawienia z noska jak dziecko się szarpnie, zdecydowanie bezpieczniejsza i lepsza jest frida
emotka
0 0

dolly

#4826267 Napisano: 12.11.2011 11:30:07
ninka28 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

ninka28 napisał(a):

Od fridy itp można się samemu zarazić wiem po sobie:( bo ta gąbka przepuszcza wszytko wszystkie zarazki.
Najlepsze i odciąga w sekundę jest katarek taki podłączany do odkurzacza i nie ma obaw nic dziecku nie zrobi a w mig wyciąga nawet taki bardzo gęstą wydzielinę stosuję go od roku i żałuję że wcześniej nie miałam. Siłę ssania samemu się ustala odkurzaczem i można sprawdzić na sobie jak działa jak ktoś się boi ... takie coś jak tu pierwsza lepsza aukcja http://allegro.pl...eka-i1913639055.html



Nie odważyłabym się skorzystać z czegoś co podłączane jest do odkurzacza nawet u dorosłej osoby a co dopiero u niemowlęcia.


Też tak myślałam ale nie mając innego wyjścia kupiłam i sprawdziłam emotka polecił mi to laryngolog i też powiedziałam mu że w życiu emotka ale gdy mój synek nie mógł już mówić od flegmy i nie jadł i niczym nie dało się jej rozrzedzać to kupiłam i próbowałam na sobie a dopiero potem na nim.Fakt mój synek miał wówczas prawie 3 latka...






emotka emotka emotka emotka
0 0

Gość: dianek

#4826346 Napisano: 13.11.2011 08:21:50
katrin - tak mi się przypomniało jeszcze
nie wiem jakie macie ogrzewanie w domu, ale pilnuj by w pokoju, w którym śpi maleństwo nie było zbyt suchego powietrza

suche powietrze bardzo podrażnia śluzówki, nosek puchnie, a katar zamiast spływać to gęstnieje

u nas zawsze w czasie przeziębień na kaloryferach lądowało mokre pranie, lub w pokoju cała suszarka z praniem i było nieco lepiej emotka
0 0

Gość: katrin22

#4826371 Napisano: 13.11.2011 09:03:18
Kupiłam wczoraj aspiratorek Sopelek, bo fridy nie było, tą sól morską co dziewczyny polecały, i olejek olbas. Rewelacja, dziecko już tak się nie męczy, a co do aspiratorka, to końcówkę się przykłada do noska, ale nie do środka, więc nic się nie stanie.
dianek mam wilgotne powietrze, bo okna zaparowane od wewnątrz, a. le miałam przedwczoraj w nocy 24 st w pokoju, to mogło mu zaszkodzić, a już w szpitalu chrumkał cos i teraz się rozwinęło, ale nie jest gorzej, a w pokoju utrzymuję 22-23 st. C
Ahaa, a olejek wlewam do ceramicznego dzbanka co wisi na kaloryferze i w pokoju jest miętowe powietrze.
0 0