Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#4830631 Napisano: 15.11.2011 03:24:03
benasia napisał(a):

Właśnie Happy 1 są dla noworodków od 2 do 5kg i mają wycięcie na pępek - nam pasują i używałam ich jako pierwszych od razu w szpitalu.

A jedynie nie polecam Pampers Premium Care 2 - niby rozmiar ok dla małego ale nie podobają mi się bo w szpitalu chciałam użyć i ta siateczka w środku do delikatnej skóry na pupce się przykleiła synkowi aż musiałam pociągnąć żeby odeszła emotka



Dzięki za info emotka Naprawdę nie wiedziałam co kupić, ale te Happy mają ogólnie dobrą opinię u mam. Więc chyba kupię zapas ze 3 opakowania, najwyżej się odsprzeda dalej jak zostaną.
0 0

benasia

#4830638 Napisano: 15.11.2011 03:28:57
agusia147 napisał(a):

benasia napisał(a):

Właśnie Happy 1 są dla noworodków od 2 do 5kg i mają wycięcie na pępek - nam pasują i używałam ich jako pierwszych od razu w szpitalu.

A jedynie nie polecam Pampers Premium Care 2 - niby rozmiar ok dla małego ale nie podobają mi się bo w szpitalu chciałam użyć i ta siateczka w środku do delikatnej skóry na pupce się przykleiła synkowi aż musiałam pociągnąć żeby odeszła emotka



Dzięki za info emotka Naprawdę nie wiedziałam co kupić, ale te Happy mają ogólnie dobrą opinię u mam. Więc chyba kupię zapas ze 3 opakowania, najwyżej się odsprzeda dalej jak zostaną.


najtaniej kupisz w aptece internetowej doz.pl jak założysz kartę dla mamy i maleństwa to z rabatem zapłacisz 18zł z groszami za paczkę -opłaca się a można odebrać w aptece.
0 0

kalisto1986

#4830647 Napisano: 15.11.2011 03:32:27
katrin22 napisał(a):

nineczka17 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

dzięki za rady, spróbuję z mąką, a jak nie pomoże, to będę próbować te kremy i maści emotka
Strasznego odparzenia nie ma, ale wiadomo lepiej szybko wyleczyć, kupię jeszcze zasypkę z Jonhsona.
Biedna pupka emotka


trzeba też wietrzyć jak się da i nie za grubo tych maści smarować emotka


No właśnie ja grubo tego sudocremu smarowałam emotka teraz mam awaryjnie z Penatenu z cynkiem.


ja dostałam opierdziel za to, połozna tłumaczyła mi że to nie jest maść do codziennego stosowania, bo skóra jak sie przyzwyczai to później przy odparzeniu ciężko wyleczyć, dlatego miałam jakiś zwykły do pupy kremik ochronny np nivea, a sudokrem od czasu do czasu.

Pamiętam jak mały dostał uczulenia z odparzeniem od pampersów rossmanowskich emotka tragedia była, pomogło ciągłe wietrzenie pupki - prawie cały dzień na golaska, tylko tetrówką przykrywany plus jakieś maści od lekarza - ale to było już mocne odparzenie.
Od tej pory nie używałam już żadnych podróbek pampersowych emotka
0 0

agusia147

#4830665 Napisano: 15.11.2011 03:44:44
benasia napisał(a):

agusia147 napisał(a):

benasia napisał(a):

Właśnie Happy 1 są dla noworodków od 2 do 5kg i mają wycięcie na pępek - nam pasują i używałam ich jako pierwszych od razu w szpitalu.

A jedynie nie polecam Pampers Premium Care 2 - niby rozmiar ok dla małego ale nie podobają mi się bo w szpitalu chciałam użyć i ta siateczka w środku do delikatnej skóry na pupce się przykleiła synkowi aż musiałam pociągnąć żeby odeszła emotka



Dzięki za info emotka Naprawdę nie wiedziałam co kupić, ale te Happy mają ogólnie dobrą opinię u mam. Więc chyba kupię zapas ze 3 opakowania, najwyżej się odsprzeda dalej jak zostaną.


najtaniej kupisz w aptece internetowej doz.pl jak założysz kartę dla mamy i maleństwa to z rabatem zapłacisz 18zł z groszami za paczkę -opłaca się a można odebrać w aptece.



Myślałam o Allegro bo i tak mam dużo rzeczy do kupienia emotka Więc jakby od jednego sprzedawcy to ta wysyłka by nie zabolała, a i nie musiałabym tyłka z domu ruszać emotka
0 0

Gość: dianek

#4830669 Napisano: 15.11.2011 03:46:37
Wiecie co... tak czytam o tych odparzeniach, podrażnieniach, smarowanie pupy nie wiadomo czym...

i utwierdzacie mnie w przekonaniu, żeby olać pampersy i używać tylko i wyłącznie wielorazówek

chyba jestem w stanie się poświęcić by co drugi dzień wstawiać pranie, ale oszczędzić mojemu dziecku bólu podrażnionej pupy, wiecznie tłustej od kremów...

po co używać pampersów i serwować dziecku frajdę z bolącą pupą, skoro można używać AIO czy kieszonek, które od pampersów różnią się tym, tylko i wyłącznie tym, że co 2-3 dzień wstawiamy pranie i nie ma żadnych alergii, podrażnień, odparzeń, dziecka się niczym nie smaruje, nie sypie etc. emotka

chyba przestałam widzieć jakiekolwiek zalety pampersów...
0 0

agusia147

#4830721 Napisano: 15.11.2011 04:19:16
dianek napisał(a):

Wiecie co... tak czytam o tych odparzeniach, podrażnieniach, smarowanie pupy nie wiadomo czym...

i utwierdzacie mnie w przekonaniu, żeby olać pampersy i używać tylko i wyłącznie wielorazówek

chyba jestem w stanie się poświęcić by co drugi dzień wstawiać pranie, ale oszczędzić mojemu dziecku bólu podrażnionej pupy, wiecznie tłustej od kremów...

po co używać pampersów i serwować dziecku frajdę z bolącą pupą, skoro można używać AIO czy kieszonek, które od pampersów różnią się tym, tylko i wyłącznie tym, że co 2-3 dzień wstawiamy pranie i nie ma żadnych alergii, podrażnień, odparzeń, dziecka się niczym nie smaruje, nie sypie etc. emotka

chyba przestałam widzieć jakiekolwiek zalety pampersów...



Dianuś tylko pomyśl kochana czy dasz radę wstawiać to pranie co 2-3 dni mając np. dziecko z ciągłymi kolkami (czego nie życzę ani jemu ani tobie), dziecko które jest samo w sobie zajmujące, a i jeszcze musisz pamiętać, że dla samej siebie musisz znaleźć chwilę czasu w ciągu dnia, żeby nie zwariować. Zresztą jesteś kobietą i na pewno nie czujesz się dobrze nieuczesana, nieumalowana, czy po prostu nieumyta, bo nawet na szybki prysznic brakło czasu... Ja uważam pampersy za pewnego rodzaju zbawienie, co pozwoli mi zaoszczędzić czas, który mogę poświęcić sobie lub dziecku, albo po prostu mężowi. Ale to tylko moje zdanie emotka
0 0

Gość: grusia

#4830742 Napisano: 15.11.2011 04:26:19
Roznie patrzec na to mozna - moja mała uzywa Pampers Premium Care i jestesmy obie z nich zadowolone emotka . Kremiku własciwie nie uzywamy chyba ze wychodzimy z domu np na spacer ( kiedy to nie mam mozliwosci jej przewinac przez dluzej niz 3 godziny ). Moje dzieci poki co nigdy nie mialy zadnych odparzen,podraznien itd wiec ja tam widze zalety emotka .

Agusia147 a zajrzyj tutaj http://www.blizej...KGuawCFcKCDgod8kSnHA emotka

A karte dla mamy i malenstwa ja dostalam w szpitalu emotka byla wewnatrz jednego z pudelek ktore dostalam emotka
0 0

agusia147

#4830744 Napisano: 15.11.2011 04:28:07
grusia napisał(a):

Roznie patrzec na to mozna - moja mała uzywa Pampers Premium Care i jestesmy obie z nich zadowolone emotka . Kremiku własciwie nie uzywamy chyba ze wychodzimy z domu np na spacer ( kiedy to nie mam mozliwosci jej przewinac przez dluzej niz 3 godziny ). Moje dzieci poki co nigdy nie mialy zadnych odparzen,podraznien itd wiec ja tam widze zalety emotka .

Agusia147 a zajrzyj tutaj http://www.blizej...KGuawCFcKCDgod8kSnHA emotka

A karte dla mamy i malenstwa ja dostalam w szpitalu emotka byla wewnatrz jednego z pudelek ktore dostalam emotka



Właśnie tu patrzyłam na zestawiki różne. Ale na allegro znalazłam taniej i od tego samego sprzedawcy wezmę sudocrem 125ml i parę inny gadżetów...
0 0

Gość: ninka28

#4830746 Napisano: 15.11.2011 04:28:48
A mnie zastanawia co robić z taką wielorazową pieluchą jak jest w niej kupka przecież to i tak trzeba od razu zaprać czy nawet wyprać ? Więc jaki mam sens pranie co 2-3 dni czy jakoś inaczej to się odbywa. Ja swojego synka wychowałam na pampersach głownie z braku czasu i tak czytam teraz o tych wielorazowych nowościach i nie rozumię:) a i po co są te kubełki na pieluchy z jakimiś wkładami...
0 0

benasia

#4830750 Napisano: 15.11.2011 04:34:05
zgadzam się z Agusią odnośnie pampersów iż każda chwila się liczy- mój Mikuś jest kochany i grzeczniutki ale czasem potrafi od rana do poludnia nie wypuscic mamy z pokoju... więc każda chwila jest ważna bo przecież kobieta ma wiele do zrobienia: pranie, sprzatanie, obiad, czasem jakiś zwierzak...
0 0

monika1985monik

#4830751 Napisano: 15.11.2011 04:34:45
dianek napisał(a):

Wiecie co... tak czytam o tych odparzeniach, podrażnieniach, smarowanie pupy nie wiadomo czym...

i utwierdzacie mnie w przekonaniu, żeby olać pampersy i używać tylko i wyłącznie wielorazówek

chyba jestem w stanie się poświęcić by co drugi dzień wstawiać pranie, ale oszczędzić mojemu dziecku bólu podrażnionej pupy, wiecznie tłustej od kremów...

po co używać pampersów i serwować dziecku frajdę z bolącą pupą, skoro można używać AIO czy kieszonek, które od pampersów różnią się tym, tylko i wyłącznie tym, że co 2-3 dzień wstawiamy pranie i nie ma żadnych alergii, podrażnień, odparzeń, dziecka się niczym nie smaruje, nie sypie etc. emotka

chyba przestałam widzieć jakiekolwiek zalety pampersów...




Och ja myślałam podobnie jak ty do póki dzidzi się nie urodziło emotka W praktyce synek robił dziennie parenaście kupek i do tego urodziłam na zimę i powiem szczerze nie miałam ani siły ani miejsca żeby wysuszyć pranie którego i tak było dużo, a odparzenia to kwestia tylko i wyłącznie dostosowania odpowiedniego kremu lub witamin a na samym początku nie zawsze udaje się trafić za 1 czy 2 razem z kremem i systematyczne przebieranie dziecka ja po swoich doświadczeniach z 1 dzieckiem nigdy nie dam się namówić na ten wynalazek co nie znaczy że dla innych jest zły emotka
0 0

Gość: dianek

#4830753 Napisano: 15.11.2011 04:36:09
agusia147 napisał(a):

dianek napisał(a):

Wiecie co... tak czytam o tych odparzeniach, podrażnieniach, smarowanie pupy nie wiadomo czym...

i utwierdzacie mnie w przekonaniu, żeby olać pampersy i używać tylko i wyłącznie wielorazówek

chyba jestem w stanie się poświęcić by co drugi dzień wstawiać pranie, ale oszczędzić mojemu dziecku bólu podrażnionej pupy, wiecznie tłustej od kremów...

po co używać pampersów i serwować dziecku frajdę z bolącą pupą, skoro można używać AIO czy kieszonek, które od pampersów różnią się tym, tylko i wyłącznie tym, że co 2-3 dzień wstawiamy pranie i nie ma żadnych alergii, podrażnień, odparzeń, dziecka się niczym nie smaruje, nie sypie etc. emotka

chyba przestałam widzieć jakiekolwiek zalety pampersów...



Dianuś tylko pomyśl kochana czy dasz radę wstawiać to pranie co 2-3 dni mając np. dziecko z ciągłymi kolkami (czego nie życzę ani jemu ani tobie), dziecko które jest samo w sobie zajmujące, a i jeszcze musisz pamiętać, że dla samej siebie musisz znaleźć chwilę czasu w ciągu dnia, żeby nie zwariować. Zresztą jesteś kobietą i na pewno nie czujesz się dobrze nieuczesana, nieumalowana, czy po prostu nieumyta, bo nawet na szybki prysznic brakło czasu... Ja uważam pampersy za pewnego rodzaju zbawienie, co pozwoli mi zaoszczędzić czas, który mogę poświęcić sobie lub dziecku, albo po prostu mężowi. Ale to tylko moje zdanie emotka



wstawienie prania - 3-4 minuty (już z segregowaniem na kolory etc.)
powieszenie prania - 5-10 minut

w sumie wyjdzie max. 15 min. co 2-3 dni
teraz wstawiam pranie co 3-4 dni więc różnica nie duża

nie czeszę się, nie maluję się, myć się myję, a te 15 min. co 2-3 dni znajdę i się poświęcę dla dzieciaka

jeszcze mi dużo taniej wyjdzie, a maluchowi zdrowiej emotka
0 0

monika1985monik

#4830757 Napisano: 15.11.2011 04:37:06
benasia napisał(a):

zgadzam się z Agusią odnośnie pampersów iż każda chwila się liczy- mój Mikuś jest kochany i grzeczniutki ale czasem potrafi od rana do poludnia nie wypuscic mamy z pokoju... więc każda chwila jest ważna bo przecież kobieta ma wiele do zrobienia: pranie, sprzatanie, obiad, czasem jakiś zwierzak...



Och zgadzam się z Wami ja przy moim synku przez pierwsze 3 miesiące ledwo miałam czas by iść do łazienki emotka
0 0

Gość: ninka28

#4830771 Napisano: 15.11.2011 04:43:51
jak znalazłam to do tych pieluszek wielorazowych( kieszonek) trzeba jeszcze coś takiego bibułki by pielucha nie była bru
dna od kupki
http://allegro.pl...owe-i1911284210.html
0 0

Gość: dianek

#4830772 Napisano: 15.11.2011 04:43:57
monika1985monik napisał(a):


Och ja myślałam podobnie jak ty do póki dzidzi się nie urodziło emotka W praktyce synek robił dziennie parenaście kupek i do tego urodziłam na zimę i powiem szczerze nie miałam ani siły ani miejsca żeby wysuszyć pranie którego i tak było dużo, a odparzenia to kwestia tylko i wyłącznie dostosowania odpowiedniego kremu lub witamin a na samym początku nie zawsze udaje się trafić za 1 czy 2 razem z kremem i systematyczne przebieranie dziecka ja po swoich doświadczeniach z 1 dzieckiem nigdy nie dam się namówić na ten wynalazek co nie znaczy że dla innych jest zły emotka



no z kupkami jeszcze mniejszy problem niż z sikaniem - bo pieluchy w ogóle nie musisz zmieniać, tylko wyjąć papierek i umyć malca

w zimie zdecydowanie łatwiej cokolwiek wysuszyć niż w lecie - na kaloryfer i po 30 min suche, można z powrotem na pupę...

a pieluszek nie pierzesz osobno tylko dorzucasz do normalnego prania

i samo przewijanie np.przy kieszonkach szybsze niż przy pampersach...

dalej nie widzę jakichkolwiek zalet pampersów emotka
0 0

agusia147

#4830775 Napisano: 15.11.2011 04:45:12
monika1985monik napisał(a):

benasia napisał(a):

zgadzam się z Agusią odnośnie pampersów iż każda chwila się liczy- mój Mikuś jest kochany i grzeczniutki ale czasem potrafi od rana do poludnia nie wypuscic mamy z pokoju... więc każda chwila jest ważna bo przecież kobieta ma wiele do zrobienia: pranie, sprzatanie, obiad, czasem jakiś zwierzak...



Och zgadzam się z Wami ja przy moim synku przez pierwsze 3 miesiące ledwo miałam czas by iść do łazienki emotka



No i jeszcze potrzeby fizjologiczne, przygotowywanie posiłków, w końcu mama nie może chodzić głodna, poza tym podejrzewam iż nie wysypiając się, to każda minuta będzie cenna by sobie przydrzemać, czy zerknąć na ulubiony serial w telewizji. Nie wyobrażam sobie jeszcze kombinować z pieluchami i zapierać kupek, bo niby jak inaczej? A pampersa rach ciach do reklamówki, do kontenera i wszyscy szczęśliwi i dzieciak że ma sucho i czysto i mama, że nie musi zapierać i się w tym babrać, a te kilka minut może poświęcić dla siebie, albo na rozmowę przez telefon czy sprawdzenie poczty mailowej.

@Dianek, jak się nie czeszesz i nie malujesz to inna sprawa, ja mam na przykład dość długie włosy i jakbym ich nie uczesała to wyglądałabym strasznie... A bez makijażu też czuję się no hmm... chora.

No a jeszcze jak moje dziecko urodzi się w środku zimy, to nie bardzo widzę opcji suszenia ciągłego prania, jak głupie majtki potrafią schnąć kilka dni, a co dopiero jakaś pieluszka, która zapewne jest grubsza.
0 0

Gość: ninka28

#4830778 Napisano: 15.11.2011 04:45:45
dianek czyli to to co pisałam te bibułki potrzeba?
0 0

agusia147

#4830784 Napisano: 15.11.2011 04:48:02
dianek napisał(a):

monika1985monik napisał(a):


Och ja myślałam podobnie jak ty do póki dzidzi się nie urodziło emotka W praktyce synek robił dziennie parenaście kupek i do tego urodziłam na zimę i powiem szczerze nie miałam ani siły ani miejsca żeby wysuszyć pranie którego i tak było dużo, a odparzenia to kwestia tylko i wyłącznie dostosowania odpowiedniego kremu lub witamin a na samym początku nie zawsze udaje się trafić za 1 czy 2 razem z kremem i systematyczne przebieranie dziecka ja po swoich doświadczeniach z 1 dzieckiem nigdy nie dam się namówić na ten wynalazek co nie znaczy że dla innych jest zły emotka



no z kupkami jeszcze mniejszy problem niż z sikaniem - bo pieluchy w ogóle nie musisz zmieniać, tylko wyjąć papierek i umyć malca

w zimie zdecydowanie łatwiej cokolwiek wysuszyć niż w lecie - na kaloryfer i po 30 min suche, można z powrotem na pupę...

a pieluszek nie pierzesz osobno tylko dorzucasz do normalnego prania

i samo przewijanie np.przy kieszonkach szybsze niż przy pampersach...

dalej nie widzę jakichkolwiek zalet pampersów emotka



Twoje zdanie, twoja sprawa. Ja zostanę przy moim, ty przy swoim i obydwie będziemy szczęśliwe. A dziecku i tak wszystko jedno czy będzie waliło w pampersa, w kieszonkę, czy w zwykłą tetrę, kwestia zostaje tego jak matka będzie dbała o to by miał czysto, sucho, a pupa była nieodparzona. Ot co. Założę się, że nasze dzieci będą równie zadowolone emotka
0 0

Gość: dianek

#4830788 Napisano: 15.11.2011 04:50:03
aguś, jakie zapieranie kupek... daj spokój, mówisz o czasach tetry sprzed 10 lat...

jak posikany porządnie to nawet pieluchy nie ściągasz - wkład wyjmujesz, wrzucasz do wiaderka, wkładasz nowy i już
przy pampersie dłużej schodzi

jak pokupkany to wywalasz papierek z zawartością do ubikacji, myjesz malca jak przy pampersie i zapinasz tą samą pieluchę bo sucha i czysta

o kremach jakichkolwiek zapominasz - kolejna oszczędność czasu
a zamiast chodzić do śmietnika, to chodzisz do pralki - cieplej i w papciach...

i gdzie wy to pranie w zimie suszycie? emotka mi w zimie wszystko schnie max w 3-4h (cała pralka)
0 0

benasia

#4830790 Napisano: 15.11.2011 04:50:17
agusia147 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

benasia napisał(a):

zgadzam się z Agusią odnośnie pampersów iż każda chwila się liczy- mój Mikuś jest kochany i grzeczniutki ale czasem potrafi od rana do poludnia nie wypuscic mamy z pokoju... więc każda chwila jest ważna bo przecież kobieta ma wiele do zrobienia: pranie, sprzatanie, obiad, czasem jakiś zwierzak...



Och zgadzam się z Wami ja przy moim synku przez pierwsze 3 miesiące ledwo miałam czas by iść do łazienki emotka



No i jeszcze potrzeby fizjologiczne, przygotowywanie posiłków, w końcu mama nie może chodzić głodna, poza tym podejrzewam iż nie wysypiając się, to każda minuta będzie cenna by sobie przydrzemać, czy zerknąć na ulubiony serial w telewizji. Nie wyobrażam sobie jeszcze kombinować z pieluchami i zapierać kupek, bo niby jak inaczej? A pampersa rach ciach do reklamówki, do kontenera i wszyscy szczęśliwi i dzieciak że ma sucho i czysto i mama, że nie musi zapierać i się w tym babrać, a te kilka minut może poświęcić dla siebie, albo na rozmowę przez telefon czy sprawdzenie poczty mailowej.

@Dianek, jak się nie czeszesz i nie malujesz to inna sprawa, ja mam na przykład dość długie włosy i jakbym ich nie uczesała to wyglądałabym strasznie... A bez makijażu też czuję się no hmm... chora.

No a jeszcze jak moje dziecko urodzi się w środku zimy, to nie bardzo widzę opcji suszenia ciągłego prania, jak głupie majtki potrafią schnąć kilka dni, a co dopiero jakaś pieluszka, która zapewne jest grubsza.


no właśnie czasem na te sprawy nie ma za bardzo czasu gdy ciągle mały człowieczek żąda by mamusia była przy nim - wtedy wyrwanie się graniczy z cudem. Mój tak z mamusią od rana chce ciągle byc więc czasem trudno nawet wyrwac mi się rano do toalety lub coś zjeść, o innych rzeczach nie wspomnę. Ale ogólnie jest kochaniutki i słodziutki - najbardziej rozczula mnie ten jego uśmiech słodki emotka
0 0