Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5023219 Napisano: 17.02.2012 11:33:57
dianek napisał(a):

hihi, fajnie że można Was porozbawiać, lub być pretekstem do rozbawiania emotka

a teoria przydatna, ja tam lubię dobrą teorię, która się przekłada na praktykę - szczególnie w sytuacjach, w których totalna niepewność wywołuje niepokój

mechanizm bólu u każdego jest taki sam, ale odczuwanie bólu u każdego jest inne

i bólu porodowego się nie boję, bo wiem o jakie bóle chodzi
za to wiem, że niestety w szpitalu spotka mnie jeszcze jeden rodzaj bólu, którego nie cierpię i uważam, że jest najgorszy na świecie emotka - ból wbijanej igły... i zakładania wenflonu się boję i szycia się boję panicznie i wszelkich innych nakłuć... (z resztą przez ten ból nigdy u dentysty nie biorę znieczulenia - kanałówkę też robiłam bez, 2 razy nawet... wolę ten ból niż wbijanie igły)

i zmieniając temat - ciekawe, ciekawe jak tam dziewczyny emotka sonata już pewnie po, luimig nie ma od kilku dni, a Agusia pewnie rano była już na izbie przyjęć...

eh, też bym już sobie urodziła, tak mnie Bernard w nocy po żołądku skopał, że do teraz zjeść nic nie mogę...
i już pomijam fakt, że spałam 3 godziny bo co się kładłam to kopniak emotka


wenflon miałam 2 razy, a kłuta byłam z 20 razy heheh, nic strasznego emotka chociaż położnej się słabo zrobiło, jak mnie 5 razy kuła, a żyły nie było, poszła po inną i ta znalazła, to było ostatnie kłucie przed wypisaniem nas emotka
Wenflon lepszy niż zakładanie cewnika emotka
0 0

agusia147

#5023269 Napisano: 17.02.2012 12:00:07
Dziewczyny pisze ze szpitala. Jeszcze zyhe, jestem na patologii i czekam na info co ze mna dalej, ale od stresu chyba, dostalam skurczy wiec nie wiem jak sie to rozwinie. Jak cos dam na pewno znac, ale kuuurde boooli, jednak da sie na razie wytrzymac. Napisze potem jak dam rade, a. Jak nie to kalipso i monia na pewno dostana sms z wiesciami. Jeszcze chwile temu mierzyli mi brzuszek i miednice, bo nie sa pewni czy bobo da rade.

Wiecie co u sonaty i lui?
0 0

ziolko

#5023272 Napisano: 17.02.2012 12:00:46
Agusia!! trzymam kciuki emotka
0 0

Gość: katrin22

#5023290 Napisano: 17.02.2012 12:09:09
ziolko napisał(a):

Agusia!! trzymam kciuki emotka


Trzymamy i czekamy na wieści emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5023316 Napisano: 17.02.2012 12:17:26
katrin22 napisał(a):

ziolko napisał(a):

Agusia!! trzymam kciuki emotka


Trzymamy i czekamy na wieści emotka


emotka
0 0

Gość: dianek

#5023348 Napisano: 17.02.2012 12:38:34
agusia trzymaj się tam! emotka

katrin idź mi z tymi wenflonami i igłami... przy ostatnim zakładaniu wenflonu poprosiłam o znieczulenie miejsca wkłucia emotka zmrozili mi łapsko i dopiero wbili... nie wiem czemu jestem w stanie przeżyć nerwoból uciskowy kręgosłupa, połamane nogi, ręce, żebra i za każdym razem uważam, że nie było tak źle, a kurde od głupiej igły tak mnie skręca że szkoda gadać...
i podobno jak się już założy wenflon to on nie boli - a mnie zawsze boli i to tak konkretnie emotka

co do cewnika to się nie wypowiem - za każdym razem jak mi go zakładali lub zdejmowali to nie było ze mną kontaktu emotka teraz jakby mieli ochotę to też poproszę by zrobili to PO znieczuleniu - ot tak na w razie czego emotka

btw - dziewczyny, zaczynam się bardzo cieszyć, że na mojej porodówce jest przenośny sprzęcik do KTG dla każdej rodzącej i nie ma musu leżenia na fotelu
i już wiem po co na sali jest łoże małżeńskie - po porodzie SN na tym wyrku kładzie się mama, tata i brzdąc i można sobie przez 2-3h leżeć, karmić, przytulać się i dopiero po tych 2-3h biorą malucha na badania, a mamę na poporodową emotka oczywiście wyrko można też wykorzystywać podczas porodu jakby ktoś miał ochotę

nakarmiłam Bernarda kanapkami z makrelą z puszki - wreszcie wziął nogi z mojego żołądka i siedzi taki skurczony... wiem czy to oznaka że mu smakowało, czy nie smakowało, ale mi tak zdecydowanie lepiej emotka
0 0

monika1985monik

#5023405 Napisano: 17.02.2012 01:06:00
Agusia trzymaj się tam emotka emotka emotka
0 0

monika1985monik

#5023411 Napisano: 17.02.2012 01:08:04
dianek byłaś wczoraj na tej świadomej mamie ??
0 0

Gość: emilka1705

#5023416 Napisano: 17.02.2012 01:10:11
dianek napisał(a):

agusia trzymaj się tam! emotka

katrin idź mi z tymi wenflonami i igłami... przy ostatnim zakładaniu wenflonu poprosiłam o znieczulenie miejsca wkłucia emotka zmrozili mi łapsko i dopiero wbili... nie wiem czemu jestem w stanie przeżyć nerwoból uciskowy kręgosłupa, połamane nogi, ręce, żebra i za każdym razem uważam, że nie było tak źle, a kurde od głupiej igły tak mnie skręca że szkoda gadać...
i podobno jak się już założy wenflon to on nie boli - a mnie zawsze boli i to tak konkretnie emotka

co do cewnika to się nie wypowiem - za każdym razem jak mi go zakładali lub zdejmowali to nie było ze mną kontaktu emotka teraz jakby mieli ochotę to też poproszę by zrobili to PO znieczuleniu - ot tak na w razie czego emotka

btw - dziewczyny, zaczynam się bardzo cieszyć, że na mojej porodówce jest przenośny sprzęcik do KTG dla każdej rodzącej i nie ma musu leżenia na fotelu
i już wiem po co na sali jest łoże małżeńskie - po porodzie SN na tym wyrku kładzie się mama, tata i brzdąc i można sobie przez 2-3h leżeć, karmić, przytulać się i dopiero po tych 2-3h biorą malucha na badania, a mamę na poporodową emotka oczywiście wyrko można też wykorzystywać podczas porodu jakby ktoś miał ochotę

nakarmiłam Bernarda kanapkami z makrelą z puszki - wreszcie wziął nogi z mojego żołądka i siedzi taki skurczony... wiem czy to oznaka że mu smakowało, czy nie smakowało, ale mi tak zdecydowanie lepiej emotka


Dianek w każdym szpitalu teraz mają obowiązek zostawienia dziecka na 2godz po porodzie z mamą. Takie prawo weszło od kwietnia lub maja tamtego roku.
0 0

Gość: dianek

#5023446 Napisano: 17.02.2012 01:25:50
monia nie byłam emotka mąż wrócił z Warszawy chory - wpakowałam go do łóżka i ratowałam herbatą, lekarstwami etc.
sama chodzę przeziębiona, a jego już nie chciałam męczyć by mnie podwoził, więc ostatecznie zostałam w domu emotka

emilka - wiem, wiem, że mają obowiązek zostawiania malca mamie, tylko nie wiem czy wszędzie do tego celu na porodówce jest łóżko 1,8m x 2m i tatusiowie również są zapraszani do położenia się i tulenia i mamy i malca emotka tak czy inaczej - bardzo mi się ten patent podoba, mam nadzieję, że będzie mi dane rodzić w tej sali emotka
0 0

beniaminowa

#5023458 Napisano: 17.02.2012 01:28:41
Jak to dobrze być już po tych welflonach, cewnikach, Ktg itp... emotka
A my byliśmy dziś u naszej babki. mały przytył troszeczkę ponad 1 kg przez 3 tygodnie emotka emotka A tak poza tym to mamy dietę emotka bo synek ma problemu z brzuszkiem i trawieniem. Ale za to na razie brak problemów ze skórą emotka A afty mam gancjaną pędzlować...
0 0

Gość: dianek

#5023564 Napisano: 17.02.2012 02:26:28
hehe, beniaminowa - dzieci lubią sobie farbować języki na różne kolory, wiesz, farbujące lody, lizaki... więc może młodemu ten fiolecik też przypadnie do gustu emotka
0 0

beniaminowa

#5023577 Napisano: 17.02.2012 02:31:05
dianek napisał(a):

hehe, beniaminowa - dzieci lubią sobie farbować języki na różne kolory, wiesz, farbujące lody, lizaki... więc może młodemu ten fiolecik też przypadnie do gustu emotka


W sumie nic nie mówił jak mu pędzlowałam emotka ale za to teraz komicznie wygląda emotka
0 0

Gość: grusia25

#5023589 Napisano: 17.02.2012 02:38:21
agusia trzymaj się emotka trzyma za Was emotka
0 0

Gość: katrin22

#5023705 Napisano: 17.02.2012 04:05:57
beniaminowa napisał(a):

Jak to dobrze być już po tych welflonach, cewnikach, Ktg itp... emotka
A my byliśmy dziś u naszej babki. mały przytył troszeczkę ponad 1 kg przez 3 tygodnie emotka emotka A tak poza tym to mamy dietę emotka bo synek ma problemu z brzuszkiem i trawieniem. Ale za to na razie brak problemów ze skórą emotka A afty mam gancjaną pędzlować...


OOO jak dobrze, że mam też już po emotka
Ładnie przytył Twój synuś.
Jaka dieta? oby tylko nie miał AZS!!!
0 0

beniaminowa

#5023728 Napisano: 17.02.2012 04:29:32
katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

Jak to dobrze być już po tych welflonach, cewnikach, Ktg itp... emotka
A my byliśmy dziś u naszej babki. mały przytył troszeczkę ponad 1 kg przez 3 tygodnie emotka emotka A tak poza tym to mamy dietę emotka bo synek ma problemu z brzuszkiem i trawieniem. Ale za to na razie brak problemów ze skórą emotka A afty mam gancjaną pędzlować...


OOO jak dobrze, że mam też już po emotka
Ładnie przytył Twój synuś.
Jaka dieta? oby tylko nie miał AZS!!!


Dieta taka jak przy AZS emotka Zero nabiału, mięso tylko indyk i królik, z warzyw buraczki czerwone, ziemniaki i nie przesadzać z marchewką, z owoców to banan, borówki i pieczone jabłko. A poza tym to żadnej herbaty ani kawy. Generalnie chleb i woda emotka Ale wolę to niż tą kolkę co miał...
0 0

efelinkaaa

#5023737 Napisano: 17.02.2012 04:37:12
nie no, moja koleżanka już urodziła.. jeszcze w nocy pisała, że dzisiaj mają ją podłaczyć pod oksy, 2 godzinki i ma.. córeczkę emotka (4kg) niespodzianka, bo nie chcieli wiedzieć kto siedzi w brzuszku emotka

niektórzy to rodzą jak błyskawice emotka moja chrześniaczka o mały włos, a urodziłaby się w windzie emotka
0 0

kalisto1986

#5023740 Napisano: 17.02.2012 04:42:05
efelinkaaa napisał(a):

nie no, moja koleżanka już urodziła.. jeszcze w nocy pisała, że dzisiaj mają ją podłaczyć pod oksy, 2 godzinki i ma.. córeczkę emotka (4kg) niespodzianka, bo nie chcieli wiedzieć kto siedzi w brzuszku emotka

niektórzy to rodzą jak błyskawice emotka moja chrześniaczka o mały włos, a urodziłaby się w windzie emotka


ja urodziłam się na izbie przyjęć emotka a moja siostra - główka byla już w karetce i lekarz mądry ją wpychał emotka
więc jak ja rodziłam moja mama miała panike, żebym jej w domu nie urodziła emotka

a z płcią też uważam, że przy pierwszym dziecku świetna jest niespodzianka - u nas lekarze dziwili się, że nie wiemy czy dziewczynka, czy chłopiec


Agusia nie odzywa się, więc możliwe że rodzi emotka
0 0

efelinkaaa

#5023759 Napisano: 17.02.2012 04:56:01
kalisto1986 napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

nie no, moja koleżanka już urodziła.. jeszcze w nocy pisała, że dzisiaj mają ją podłaczyć pod oksy, 2 godzinki i ma.. córeczkę emotka (4kg) niespodzianka, bo nie chcieli wiedzieć kto siedzi w brzuszku emotka

niektórzy to rodzą jak błyskawice emotka moja chrześniaczka o mały włos, a urodziłaby się w windzie emotka


ja urodziłam się na izbie przyjęć emotka a moja siostra - główka byla już w karetce i lekarz mądry ją wpychał emotka
więc jak ja rodziłam moja mama miała panike, żebym jej w domu nie urodziła emotka

a z płcią też uważam, że przy pierwszym dziecku świetna jest niespodzianka - u nas lekarze dziwili się, że nie wiemy czy dziewczynka, czy chłopiec


Agusia nie odzywa się, więc możliwe że rodzi emotka



u nich to drugie dziecko, piewrszy był synek emotka czyli mają parkę...
chociaż starszy brat powiedział, że jak mama urodzi siostrę to może nie wracać, bo on chce TYLKO brata emotka

mój synek też chce dzidziusia chłopczyka... hmm.. szkoda, że mąż jeszcze nie chce drugiego bobaska emotka
0 0

Gość: katrin22

#5023784 Napisano: 17.02.2012 05:13:46
beniaminowa napisał(a):

katrin22 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

Jak to dobrze być już po tych welflonach, cewnikach, Ktg itp... emotka
A my byliśmy dziś u naszej babki. mały przytył troszeczkę ponad 1 kg przez 3 tygodnie emotka emotka A tak poza tym to mamy dietę emotka bo synek ma problemu z brzuszkiem i trawieniem. Ale za to na razie brak problemów ze skórą emotka A afty mam gancjaną pędzlować...


OOO jak dobrze, że mam też już po emotka
Ładnie przytył Twój synuś.
Jaka dieta? oby tylko nie miał AZS!!!


Dieta taka jak przy AZS emotka Zero nabiału, mięso tylko indyk i królik, z warzyw buraczki czerwone, ziemniaki i nie przesadzać z marchewką, z owoców to banan, borówki i pieczone jabłko. A poza tym to żadnej herbaty ani kawy. Generalnie chleb i woda emotka Ale wolę to niż tą kolkę co miał...


Ja mogłam piersi z kogucika, z kurczaka. Królika nie cierpię(kojarzy mi się z kotem) a indyka też nie trawię, ale jadłam czasem. Z owoców mogłam brzoskwinie, jabłka, z warzyw buraczki, marchewkę, ogólnie mogłam warzywa, prócz wzdymających. I też chleb, masło roślinne, wędlina(miałam dość jej) i małemu poznikało wszystko. Teraz już powoli jem nabiał, ale nie mleko!ani śmietany, jogurty odpadają. Jem pizze z serem, czy bułki mleczne, kaszkę mleczną też wcinam, a małemu czasem jeden wyprysk wyskoczy, albo wcale, kawę też piję z odrobiną mleka. Ciasta z kremem budyniowym jem, czyli mały nie tragicznej alergii. W sumie już normalnie jem, a młodemu nic nie jest, z tym, że już w dzień może raz czy dwa pije z cyca, za to w nocy tylko cycuś emotka
0 0