Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5048714 Napisano: 01.03.2012 05:55:03
agusia147 napisał(a):

Dziewczyny mam problem z pępuszkiem małego. Mimo czyszczenia wacikami i pryskania Octeniseptem jak kazały położne pępek zaczyna jakby ropieć i zaczyna śmierdzieć. Co z tym zrobić? Iść do lekarza? Czy czekać aż odpadnie?


Też psikałam Octeniseptem i po 10 dniach odpadł, pediatra ze szpitala kazał mi go ciągle ruszać przy psikaniu i kiedyś już wydawało mi się, że odpadnie i wtedy zobaczyłam, że jeszcze się trzyma i aż mi się słabo zrobiło, szybko popsikałam i założyłam pieluszkę, a na drugi dzień już odpadł.
agusia pępowina ulega zgniciu i to, że śmierdzi to normalka, nasz też lekko był zaropiały, a ma czerwone miejsce wokół pępka?
Wietrz go, tzn. zakładaj tak pieluchę, by nie przykrywała pępka i dawaj luźne body.
A jest u Ciebie dalej teściowa? może jej pokaż co ona na to.
0 0

Gość: katrin22

#5048717 Napisano: 01.03.2012 05:55:41
marielu napisał(a):

katrin22 napisał(a):

A jak wygląda ten czop? emotka



taki czopek ze śluzu, podbarwiony często krwią, bezboleśnie wyłazi emotka i na pewno go zauważysz emotka


Mam nadzieję, że go nie zauważę za szybko emotka
0 0

agusia147

#5048720 Napisano: 01.03.2012 05:56:37
marielu napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Dziewczyny mam problem z pępuszkiem małego. Mimo czyszczenia wacikami i pryskania Octeniseptem jak kazały położne pępek zaczyna jakby ropieć i zaczyna śmierdzieć. Co z tym zrobić? Iść do lekarza? Czy czekać aż odpadnie?



posłuchaj starej Mary - kup gencjane, wyciągnij najbrzydsze kaftaniki i śpiochy - za tydzień nie będziesz pamiętała o pępusiowym zmartwieniu emotka



Wszystkie kaftaniki i śpiochy nówki sztuki śliczne piękne. A gencjana farbuje czy jak? Może za kiepsko mu to myję tym wacikiem? Ale cholerka boję się że mu zrobię krzywdę, a przy każdym myciu czegokolwiek mały drze się jakby go ze skóry obdzierali, poza momentami gdy pluska się w wanience.
0 0

Gość: marielu

#5048722 Napisano: 01.03.2012 05:57:24
farbuje nieodwracalnie , to jedyny negatyw
0 0

kalisto1986

#5048729 Napisano: 01.03.2012 06:00:59
agusia a moczyłaś go w wanience ?
Bo nie powinno się moczyć.
My przemywaliśmy spirytusem z czymś tam, lekarz w szpitalu dał recepte i odpadł po 2 dniach od wyjścia ze szpitala
0 0

Gość: katrin22

#5048738 Napisano: 01.03.2012 06:05:37
agusia musisz porządnie to dezynfekować, nie bój się, jego to nie boli, weź patyczek taki jak do uszu i starannie objeżdżaj wokół pępuszka, albo palcem odginaj go z lewa na prawą stronę i psikaj, możesz też użyć gencjany lub tego spirytusy, możesz gotowe gazy kupić w aptece.
0 0

Gość: marielu

#5048744 Napisano: 01.03.2012 06:07:55
kalisto1986 napisał(a):

agusia a moczyłaś go w wanience ?
Bo nie powinno się moczyć.
My przemywaliśmy spirytusem z czymś tam, lekarz w szpitalu dał recepte i odpadł po 2 dniach od wyjścia ze szpitala



ja moczyłam każdego z trolli , ale potem zawsze dobrze osuszałam :
0 0

agusia147

#5048750 Napisano: 01.03.2012 06:11:43
marielu napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

agusia a moczyłaś go w wanience ?
Bo nie powinno się moczyć.
My przemywaliśmy spirytusem z czymś tam, lekarz w szpitalu dał recepte i odpadł po 2 dniach od wyjścia ze szpitala



ja moczyłam każdego z trolli , ale potem zawsze dobrze osuszałam :



Położne ze szpitala same moczyły i mówiły, że to nie ma wpływu, wręcz odwrotnie, że woda z mydłem działa gojąco. Osuszam dokładnie i starannie, a mimo to no śmierdzi...

Katrin odginając mam wrażenie, że zaraz odpadnie bo ledwie wisi, ale nie chcę ingerować w odpadanie. Czy może iść z tym do lekarza?
0 0

monika1985monik

#5048759 Napisano: 01.03.2012 06:18:15
agusia147 napisał(a):

marielu napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

agusia a moczyłaś go w wanience ?
Bo nie powinno się moczyć.
My przemywaliśmy spirytusem z czymś tam, lekarz w szpitalu dał recepte i odpadł po 2 dniach od wyjścia ze szpitala



ja moczyłam każdego z trolli , ale potem zawsze dobrze osuszałam :



Położne ze szpitala same moczyły i mówiły, że to nie ma wpływu, wręcz odwrotnie, że woda z mydłem działa gojąco. Osuszam dokładnie i starannie, a mimo to no śmierdzi...

Katrin odginając mam wrażenie, że zaraz odpadnie bo ledwie wisi, ale nie chcę ingerować w odpadanie. Czy może iść z tym do lekarza?




Nie powinno się moczyć w wodzie emotka nie bój się oczywiście nie ciągnij na siłę ale troszkę podnieść do góry weź patyczek do uszu i posmaruj z każdej strony najlepiej rozpuszczonym spirytusem i zaraz odpadnie to że śmierdzi to normalne bo gnije
0 0

kalisto1986

#5048770 Napisano: 01.03.2012 06:25:05
monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

marielu napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

agusia a moczyłaś go w wanience ?
Bo nie powinno się moczyć.
My przemywaliśmy spirytusem z czymś tam, lekarz w szpitalu dał recepte i odpadł po 2 dniach od wyjścia ze szpitala



ja moczyłam każdego z trolli , ale potem zawsze dobrze osuszałam :



Położne ze szpitala same moczyły i mówiły, że to nie ma wpływu, wręcz odwrotnie, że woda z mydłem działa gojąco. Osuszam dokładnie i starannie, a mimo to no śmierdzi...

Katrin odginając mam wrażenie, że zaraz odpadnie bo ledwie wisi, ale nie chcę ingerować w odpadanie. Czy może iść z tym do lekarza?




Nie powinno się moczyć w wodzie emotka nie bój się oczywiście nie ciągnij na siłę ale troszkę podnieść do góry weź patyczek do uszu i posmaruj z każdej strony najlepiej rozpuszczonym spirytusem i zaraz odpadnie to że śmierdzi to normalne bo gnije


mi każdy mówił, że nie można - tzn jak się zamoczy na chwilke nic się nie stanie, ale maczany zacznie gnić i może się paprać. Pamiętam, że mama pomagała mi małego kąpać na początku, to bardzo pilnowała, żeby go nie moczyć
0 0

Gość: marielu

#5048779 Napisano: 01.03.2012 06:29:23
są różne szkoły , nie ma co tu upierać się na zasadzie tylko moja prawda jest jedyna

ja moje prałam w całości , osuszałam dokładnie; tak samo jak kąpie dzieci gdy są chore bo uważam że nie ma nic gorszego jak umęczone gorączką, chorobą dziecko dodatkowo oblepione potem emotka

co podobno też jest herezją....
0 0

Gość: xagadee

#5048784 Napisano: 01.03.2012 06:32:14
marielu napisał(a):

są różne szkoły , nie ma co tu upierać się na zasadzie tylko moja prawda jest jedyna

ja moje prałam w całości , osuszałam dokładnie; tak samo jak kąpie dzieci gdy są chore bo uważam że nie ma nic gorszego jak umęczone gorączką, chorobą dziecko dodatkowo oblepione potem emotka

co podobno też jest herezją....



chore się wkłada do pieca na 2 Zdrowaśki emotka
0 0

Gość: mooniq82

#5048797 Napisano: 01.03.2012 06:36:51
kalisto1986 napisał(a):

monika1985monik napisał(a):

agusia147 napisał(a):

marielu napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

agusia a moczyłaś go w wanience ?
Bo nie powinno się moczyć.
My przemywaliśmy spirytusem z czymś tam, lekarz w szpitalu dał recepte i odpadł po 2 dniach od wyjścia ze szpitala



ja moczyłam każdego z trolli , ale potem zawsze dobrze osuszałam :



Położne ze szpitala same moczyły i mówiły, że to nie ma wpływu, wręcz odwrotnie, że woda z mydłem działa gojąco. Osuszam dokładnie i starannie, a mimo to no śmierdzi...

Katrin odginając mam wrażenie, że zaraz odpadnie bo ledwie wisi, ale nie chcę ingerować w odpadanie. Czy może iść z tym do lekarza?




Nie powinno się moczyć w wodzie emotka nie bój się oczywiście nie ciągnij na siłę ale troszkę podnieść do góry weź patyczek do uszu i posmaruj z każdej strony najlepiej rozpuszczonym spirytusem i zaraz odpadnie to że śmierdzi to normalne bo gnije


mi każdy mówił, że nie można - tzn jak się zamoczy na chwilke nic się nie stanie, ale maczany zacznie gnić i może się paprać. Pamiętam, że mama pomagała mi małego kąpać na początku, to bardzo pilnowała, żeby go nie moczyć


akurat w poniedziałek położna mówiła o pępku... można go zamoczyć ale na chwilę ale potem dokładnie osuszyć ręcznikiem i z tego co mówiła to spirytusu już się nie używa
0 0

agusia147

#5048803 Napisano: 01.03.2012 06:43:25
xagadee napisał(a):

marielu napisał(a):

są różne szkoły , nie ma co tu upierać się na zasadzie tylko moja prawda jest jedyna

ja moje prałam w całości , osuszałam dokładnie; tak samo jak kąpie dzieci gdy są chore bo uważam że nie ma nic gorszego jak umęczone gorączką, chorobą dziecko dodatkowo oblepione potem emotka

co podobno też jest herezją....



chore się wkłada do pieca na 2 Zdrowaśki emotka



Haha w 200 stopniach jeszcze emotka


marielu napisał(a):

są różne szkoły , nie ma co tu upierać się na zasadzie tylko moja prawda jest jedyna

ja moje prałam w całości , osuszałam dokładnie; tak samo jak kąpie dzieci gdy są chore bo uważam że nie ma nic gorszego jak umęczone gorączką, chorobą dziecko dodatkowo oblepione potem emotka

co podobno też jest herezją....



Też piorę i osuszam emotka Ale kurde pępek mnie martwi. Ehh mały się obudził, pewnie pieluszkę zafajdał idę mu zmienić, ale może jeszcze wrócę emotka
0 0

Gość: katrin22

#5048812 Napisano: 01.03.2012 06:48:32
agusia jeśli nie ma czerwonego wokół pępka to jest Ok emotka
0 0

agusia147

#5048841 Napisano: 01.03.2012 07:05:42
katrin22 napisał(a):

agusia jeśli nie ma czerwonego wokół pępka to jest Ok emotka



nie ma, jest zaschnięta ropa? I w środku też jakby ropa, co śmierdzi...
0 0

Gość: grusia

#5048898 Napisano: 01.03.2012 07:37:12
Nas uczono ze jak sie zlimaczy lub brzydko pachnie to trzeba gnać i pokazac lekarzowi bo tak byc nie powinno.Moze to swiadczyc o zakazeniu co jest niebezpieczne dla calego organizmu. Brzmi kiepsko ale lepiej dmuchac na zimne !
0 0

Gość: grusia

#5048904 Napisano: 01.03.2012 07:38:32
ślimaczy *
0 0

klaudia011

#5048916 Napisano: 01.03.2012 07:46:59
ja przemywałam pępek roztworem spirytusu z wodą.
nie pamietam jakie proporcje były.
były też LEKO do kupienia w aptece, ale u mnie się nie sprawdziły- strasznie sztywne były.

u nas również położna mówiła żeby nie moczyć pępka.


Agusia może osusz pępuś, przemyj dokładnie spirytusem czy co tam masz...nie przykrywaj na chwilę niczym...
sama nie wiem co poradzić...
0 0

Gość: katrin22

#5048951 Napisano: 01.03.2012 08:10:24
agusia może przejdź się do lekarza dla św. spokoju.

Mi pediatra powiedział, że pępowina gnije i może mieć nieciekawy zapach, a oznaką, że coś jest nie tak jest taki pierścień czerwony wokół pępka.

Kubuś też miał trochę zaślimaczony i śmierdzący pępek, ale psikałam Octeniseptem, a on jest właśnie na ropniejące rany.
0 0