Wkurza mnie...

joan

#4885981 Napisano: 08.12.2011 08:48:00
czarnygreg - to wstrętny żart emotka Nie ma linku, nie ma sprawy. Proszę Was, żeby nie powielać tego typu rewelacji z Kafeterii w świecie emotka Wiem, jak wygląda Paczka od strony wolontariusza i darczyńcy. Wk* mnie tego typu bzdury emotka
0 0

assal

#4885985 Napisano: 08.12.2011 08:50:44
W szlachetnej paczce mieli wybierać rodziny, które nie są roszczeniowe. Mogą być wyjątki, ale jak ktoś mieszka na wsi, nie może liczyć na pomoc mopsu czy banku żywności.
Ludzi nie stać na dojazd do miasta.
Nikt im nic nie przywiezie.
Jest Caritas, ale pracowałam w 4 małych wsiach i jakoś nigdy tam nie dotarł.
Dlatego dobrze, że jest taka paczka - budzi w ludziach nadzieję emotka
0 0

Gość: pola731

#4885990 Napisano: 08.12.2011 08:51:35
assal napisał(a):

Ten tekst na jednym forum ktoś wrzucił, i to wygląda na głupi żart emotka
Idea szlachetnej paczki polega na tym, że można wybrać rodzinę. Nikt nam nic nie narzuca.
Większość rodzin chce proszek do prania, płyn do mycia naczyń... są takie, które proszą o kisiel dla dzieci emotka
Ludzie żyją niekiedy w takiej biedzie, że trudno uwierzyć. Są tacy, gdzie ktoś nagle zachorował i nagle zaczęło brakować pieniędzy.
Zawsze się trafi ktoś, komuś taka pomoc nie za bardzo potrzebna. Dlatego trzeba szukać rodzin, które chcą mało - niekoniecznie przez szlachetną paczkę, można rozejrzeć się po sąsiadach emotka


mam koleżankę , której rodzina jest w szlachetnej paczce - na czas wizyt wolontariuszy i pracowników MOPS wynieśli do piwnicy sprzęt , lepsze ciuchy ,markowe zabawki -ona nie prosi o duże rzeczy , właśnie takie codzienne typu zabawka dla dzieciaków ( ma 4 córki) ,środki czystości , książeczki,żywność z długim terminem , koc czy farbę do odnowienia mieszkania - napewno znajdzie się darczyńca , który jej paczkę zorganizuje bo przecież to w sumie drobiazgi - a ja to widzę tak -jej mąż zarabia dobre pieniądze (jest glazurnikiem i malarzem - ale wziętym - terminy ma zajęte na rok do przodu - pracuje w stolicy ) ale całość na lewo , ona z Mops bierze każdy możliwy zasiłek , dodatek ,celówkę czy jak to się zwie , dzieciaki jedzą obiady w szkole za free żeby nie musiała gotować w domu ,2 letnie autko zarejestrowane na brata ...

jedyne ,co się zgadza w opisie to to ,ze Pani Kasia ma 4 małych dzieci
0 0

assal

#4885999 Napisano: 08.12.2011 08:54:58
Wolontariusze są różni.
Większość przyłożyła się do swojego zadania i popytała w szkołach. Także rozmawiali z sąsiadami, by uniknąć takich sytuacji.
Jak wolontariusz był byle jaki, to i efekt taki, jaki jest.
Po co koleżanka dawała taką rodzinę do szlachetnej paczki? emotka
0 0

Gość: czarnygreg

#4886001 Napisano: 08.12.2011 08:55:07
Pola, właśnie takie rzeczy mnie wkurzają, a jest ich sporo, niestety,
a najbardziej wkurza mnie fakt ze rodzice chorych dzieci musza zbierać dla nich pieniądze na leczenie, rehabilitacje itp,powinni to dostawac bez żadnego proszenia i juz!
0 0

joan

#4886002 Napisano: 08.12.2011 08:55:07
pola731 - nie wykluczam, że są takie rodziny, jak opisałaś, ale to sprawa marginalna i nie zamierzam przez to odmawiać pomocy. Świat cwaniaków i spryciarzy to nic nowego dla konkursowicza.

Rodzina z prośbą o auto i komórki jest tak przerysowana, że aż trudno pojąć, iż ktoś to łyknął...
0 0

Gość: pola731

#4886013 Napisano: 08.12.2011 08:59:16
assal napisał(a):

Wolontariusze są różni.
Większość przyłożyła się do swojego zadania i popytała w szkołach. Także rozmawiali z sąsiadami, by uniknąć takich sytuacji.
Jak wolontariusz był byle jaki, to i efekt taki, jaki jest.
Po co koleżanka dawała taką rodzinę do szlachetnej paczki? emotka


ja nie wiem ,kto ją dał - to moja koleżanka jest odbiorcą tej paczki - a do mnie była po prostu szczera do bólu

jeśli o nią popytają w szkole czy w MOPS to sytuację ma potwierdzoną - na każdy wywiad Adrian przyjeżdzał , jest zarejestrowany jako bezrobotny i aktywnie poszukujący pracy
0 0

assal

#4886034 Napisano: 08.12.2011 09:07:15
Coś tu ktoś miesza. Wolontariuszy zawsze jest kilku do jednej rodziny, a na każdym etapie można odrzucić rodzinę.
To wolontariusze uzupełniają formularze. To oni sami kontaktują się z rodzinami i darczyńcą. O wszystko można pytać. Jak wolontariusze kryją rodzinę, to wolontariusze do wymiany. Tacy ludzie psują ideę akcji w równym stopniu jak rodziny, co oszukują


emotka
0 0

Gość: pola731

#4886037 Napisano: 08.12.2011 09:09:08
assal napisał(a):

Coś tu ktoś miesza. Wolontariuszy zawsze jest kilku do jednej rodziny, a na każdym etapie można odrzucić rodzinę.
To wolontariusze uzupełniają formularze. To oni sami kontaktują się z rodzinami i darczyńcą. O wszystko można pytać. Jak wolontariusze kryją rodzinę, to wolontariusze do wymiany. Tacy ludzie psują ideę akcji w równym stopniu jak rodziny, co oszukują
emotka


zgadzam się z Tobą
0 0

Gość: czarnygreg

#4886047 Napisano: 08.12.2011 09:10:58
wolontariszy to ja podziwiam, moja przyjaciółka pracuje w takich akcjach kościelnych, fantastyczna z kobitka, pełna wiary w ludzi, założe sie że niejeden raz została oszukana i wprowadzona w błąd ale ona zawsze dobra szuka w innych,ja na niej żeruję bo ją traktuję jako pośredniczkę,
0 0

assal

#4886054 Napisano: 08.12.2011 09:13:24
Nie mówimy o wolontariuszach, których ktoś w błąd wprowadził, a o takich, co wiedzą, że rodzinie pomoc się nie należy.
To różnica emotka
0 0

Gość: czarnygreg

#4886066 Napisano: 08.12.2011 09:17:41
tez prawda, może dlatego tak sie dzieje ze często wolontariusze to młodzi ludzie pełni wiary w innych, nie odróżniają zawsze wyłudzaczy od potrzebujących, ja też na poczatku pracy byłam mniej sceptyczna do tego co mówia klienci, ale odkąd zrobiłam sie ostrożniejsza w osądach i nie przyjmuję wszystkiego na wiarę jestem znacznie skuteczniejsza,
0 0

Gość: szunia

#4886184 Napisano: 08.12.2011 09:56:37
Zainteresowana Waszą dyskusją, luknęłam na stronę szlachetnej paczki i się załamałam. Faktycznie wiele jest rodzin, gdzie wymienia się niepracujących,pełnoletnich członków rodziny. Jestem zdania, że jak ktoś chce znaleźć pracę, to ją znajdzie. Ambicje nie powinny mieć tu żadnego znaczenia, rodzinę trzeba utrzymać.
Przykład poniżej:
Pani Ewa (53 lata) mieszka razem z córką Katarzyną (28 lat), zięciem Markiem (26 lat), synem Arturem (31 lat) i wnuczką Mają (4 lata).
Spośród całej rodziny tylko pani Katarzyna pracuje w sklepie, gdzie zarabia 1300 zł miesięcznie. Pani Ewa, pan Marek i pan Artur są bezrobotni bez prawa do zasiłku. Pani Ewa cierpi na nadciśnienie i niedoczynność tarczycy, poza tym jest po operacji i posiada jedną nerkę. Z tego tytułu ma przeciwwskazania lekarskie do podjęcia niektórych rodzajów pracy. Cała trójka pomimo usilnych starań nie może znaleźć pracy. Pan Artur i pan Marek podejmują prace dorywcze (np. przy zbieraniu owoców, przy remontach), gdy tylko zdarzy się okazja, umowy podpisywane są jednak na miesiąc lub mniej, więc nie mogą dostać stałego zatrudnienia.
Jedynym źródłem utrzymania tej rodziny jest pensja pani Katarzyny - 1300 zł oraz zasiłek pani Ewy (230 zł), co jest niczym w porównaniu z kosztami utrzymania domu (400 zł) i codziennymi potrzebami. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania pozostaje 1130 zł do podziału na 5-osobową rodzinę (225 zł miesięcznie). Rodzina musi zakupywać węgiel, aby ogrzać mieszkanie, ponieważ nie posiada centralnego ogrzewania i korzysta z pieca.
Jedną z największych potrzeb stanowią artykuły żywnościowe. Potrzebne są również środki czystości.

Przepraszam bardzo.. pełnoletni, pełni zdrowia i bez pracy? Bo wygodniej jest otrzymać coś za darmo..
wrrrrr...
0 0

Gość: jolcia12

#4886212 Napisano: 08.12.2011 10:06:29
szunia napisał(a):

Zainteresowana Waszą dyskusją, luknęłam na stronę szlachetnej paczki i się załamałam. Faktycznie wiele jest rodzin, gdzie wymienia się niepracujących,pełnoletnich członków rodziny. Jestem zdania, że jak ktoś chce znaleźć pracę, to ją znajdzie. Ambicje nie powinny mieć tu żadnego znaczenia, rodzinę trzeba utrzymać.
Przykład poniżej:
Pani Ewa (53 lata) mieszka razem z córką Katarzyną (28 lat), zięciem Markiem (26 lat), synem Arturem (31 lat) i wnuczką Mają (4 lata).
Spośród całej rodziny tylko pani Katarzyna pracuje w sklepie, gdzie zarabia 1300 zł miesięcznie. Pani Ewa, pan Marek i pan Artur są bezrobotni bez prawa do zasiłku. Pani Ewa cierpi na nadciśnienie i niedoczynność tarczycy, poza tym jest po operacji i posiada jedną nerkę. Z tego tytułu ma przeciwwskazania lekarskie do podjęcia niektórych rodzajów pracy. Cała trójka pomimo usilnych starań nie może znaleźć pracy. Pan Artur i pan Marek podejmują prace dorywcze (np. przy zbieraniu owoców, przy remontach), gdy tylko zdarzy się okazja, umowy podpisywane są jednak na miesiąc lub mniej, więc nie mogą dostać stałego zatrudnienia.
Jedynym źródłem utrzymania tej rodziny jest pensja pani Katarzyny - 1300 zł oraz zasiłek pani Ewy (230 zł), co jest niczym w porównaniu z kosztami utrzymania domu (400 zł) i codziennymi potrzebami. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania pozostaje 1130 zł do podziału na 5-osobową rodzinę (225 zł miesięcznie). Rodzina musi zakupywać węgiel, aby ogrzać mieszkanie, ponieważ nie posiada centralnego ogrzewania i korzysta z pieca.
Jedną z największych potrzeb stanowią artykuły żywnościowe. Potrzebne są również środki czystości.

Przepraszam bardzo.. pełnoletni, pełni zdrowia i bez pracy? Bo wygodniej jest otrzymać coś za darmo..
wrrrrr...



Są takie miejsca na ziemi gdzie pracę znaleźć jest naprawdę ciężko.

Jeśli masz ochotę to obejrzyj sobie polski film dokumentalny pt. Czekajac na sobotę. Zrozumiesz że poza miastami, i miejscami gdzie ludziom po prostu pasuje wegetować i żyć na koszt państwa są również takie gdzie tej pracy nie ma, albo jest tylko dorywcza.

0 0

anta

#4887206 Napisano: 08.12.2011 02:43:36
sama nie wiem, czy mnie to wkurza ...
http://www.hotmon...-nie-narzekaja-22835
0 0

mia

#4887217 Napisano: 08.12.2011 02:49:08
Poczta na Onecie - oba konta mi nie działają, a czekam na ważnego maila, na którego powinnam od razu odpisać! emotka emotka emotka
0 0

Gość: bc14

#4887225 Napisano: 08.12.2011 02:51:55
teraz juz wiem dlaczego tez nie potrafie sie zalogowac na onecie emotka
0 0

anta

#4887243 Napisano: 08.12.2011 02:57:11
bc14 napisał(a):

teraz juz wiem dlaczego tez nie potrafie sie zalogowac na onecie emotka



u mnie muli, ale otwiera
0 0

isiulka

#4887260 Napisano: 08.12.2011 03:03:05
szunia napisał(a):


Przepraszam bardzo.. pełnoletni, pełni zdrowia i bez pracy? Bo wygodniej jest otrzymać coś za darmo..
wrrrrr...


Szunia ja nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz, panuje bezrobocie, zwyczajnie nie ma pracy. Ze mna w grupie studiowało 30 osób i tylko 4 z nich pracowały, a poszły na studia bo właśnie wolały ten czas jakoś spożytkować. W moim zawodzie nie zatrudnia się ludzi bo wolą brać darmowych stażystów, a miejsca pracy są obsadzane przez kobiety którym od kilku lat przysluguje emerytura, i nic sie z tym nie robi. W Tychach w fiacie zwolniono w 1 dzien tysiąc osób, a to dopiero początek bo dopiero zwolnienia się zaczną.
A praca w Fiacie to był żaden szczyt marzeń, tlyko ciężka harówa. Codziennie w UP rejestują się setki młodych zdolnych do pracy i wykształconych osób bo rchcą a nie mogą dostać pracy.
Więc myśle, że to nieładnie z Twojej strony, że oceniasz kogoś nie znając jego sytuacji.


0 0

Gość: iwonciaaa

#4887264 Napisano: 08.12.2011 03:04:58
z pracą jest masakra emotka
ile to już godzin spędziłam w urzędach szukając stażu... lub czegokolwiek.
Wiecznie nie ma pieniędzy, a jak już są staże dostają osoby po znajomości...
0 0