Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
isiulka
Postów 3498
Data rejestracji 28.05.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 1
Gość: hittmanka
Gość: kotek11
Gość: inga_iga
Kod rodziny: DOL-665-020294
Pani Zofia (49 l.) i pan Marian (57 l.) wychowują dwójkę dzieci dzieci: Ewę (15 l.) i Wojciecha (19 l.). Razem z nimi mieszka jeszcze dwójka starszych dzieci Alicja (22 l.) i Łukasz (28 l.) oraz mama pana Mariana Jadwiga (81 l.)
Dwa miesiące temu rodzina przeżyła prawdziwy dramat. Ich dom spłonął, z powodu zwarcia instalacji elektrycznej. Z pożaru nie udało się nic uratować. Zostali w rzeczach, w których wyszli rano do pracy i szkół. Dramatyczną sytuację rodziny przedstawiono w mediach, również ogólnopolskich. W odpowiedzi na apel o pomoc rodzinie podarowano lodówkę i ubrania. Z PCK rodzina otrzymała zapomogę w wysokości 6 tys. zł. Niestety wobec utraty dorobku życia, pomoc ta nie jest wystarczająca.
Rodzina mieszka teraz w mieszkaniu zastępczym, w starym spichlerzu. Mieszkanie to użyczył im sołtys wsi, on również pokrywa koszty jego utrzymania. W rodzinie pracują cztery osoby, młodsza córka uczy się w gimnazjum, a starsza studiuje. Wraz z niewysoką emeryturą pani Jadwigi dochód na osobę w rodzinie wynosi ok. 700 zł. Ogromna część tej kwoty jest przeznaczana na zakup materiałów na odbudowę domu, które są bardzo drogie.
Rodzinie brakuje praktycznie wszystkiego. Jednak jako najpilniejsze rzeczy pani Zofia wymieniła kuchenkę, odkurzacz i młodzieżowe meble.
isiulka
Postów 3498
Data rejestracji 28.05.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 1
A no widzisz a do mnie z kolei ostatanio zapukała kobieta. Powiedziała, że jest bezrobotna już zamykałam drzwi a ona szybko dodała że nie chce nic za darmo, czy mogłaby mi umyć okna na święta , lub czy znam kogoś komu mogłaby w ten sposób pomóc w zamian za jakąś drobną kwotę. I w tym momencie chwycilam za portwel...
A przychodziła też kobieta, która raz dostała bo zrobiła smutne oczka, a potem zaczeła przychodzić codziennie! jeszcze w sobote o 7 rano mi dzowniła , a to był jedyny mój dzien kiedy mogłam się wyspać. Opierdzieliłam, przyszła potem jeszcze z dwa razy i dała sobie spokój.
Ale wiadomo są ludzie, ktorzy szukają pracy bo chcą pracować i zalezy im na tym, a są lenie co chcą wszystko za darmo. W pracy też są ludzie co dają z siebie wszystko a są tacy co zrobią wszystko by się nie narobić.
Niemniej nie można wsadzać wszystkich do jednego wora.
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Do drzwi mojego ojca też kiedyś zapukała zdrowa kobieta w sile wieku i jak jej zaproponował,żeby umyła mu okna w warsztacie to da jej kasę to jak szybko przyszła tak szybko poszła
Nie klikam i nie biorę udziału w klikanych!!!!
Gość: iwonciaaa
Serio nie było tego tragicznie dużo, a zaoferował 100 zł.
Pytałam wielu bezrobotnych facetów, którzy bez problemu by to zrobili, ale w odpowiedzi usłyszałam tylko ,,nie'' , ,,eeee tam'' i inne...
Gość: hittmanka
no zgodzę się, oczywiście... są ludzie, którzy naprawdę nie mają wyjścia... dzieciom też zawsze daję co mam bo to nie ich wina że jest jak jest i właśnie dzieci ostatnio doprowadziły mnie do łez... chłopiec poprosił o jedzenie a że narobiłam za dużo salatki jarzynowej to dałam mu do pojemnika... za kilka minut słyszę głosy więc wyszłam na korytarz i zobaczylam jak rękami on i jego brat wyjadają tą sałatkę... no q**a serce by mi pękło. Wzięlam ich do domu, zgrzałam kiełbasę, spakowałam co miałam w domu i im dałam... jeden zapytał czy mam mleko bo ma małą siostrę ... a dla odmiany przyszedł facet i mi mówi, że ma dziecko chore na białaczkę i potrzebuje 150000 zł na przeszczep... powiedziałam mu, żeby przyniósł nr konta do fundaci gdzie zbiera pieniądze to nafuczał na mnie, obrucił się i poszedł... zołaza ze mnie ale jakbym chciała każdemu pomagać i nie robić żadnej selekcji to po 3 tygodniach sama bym chodziła po sąsiadach
joan
Postów 18758
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
U mnie jest odwrotnie - sąsiadom często pomagają ludzie ubodzy. Dostają parę złotych + jakiś wartościowszy towar do sprzedania w skupie. Za to np. pomogą coś przenieść albo położą kafelki przy wejściu. Zwyczajowo nie wyrzuca się zabawek ani ubrań, tylko kładzie obok śmietnika. Puszki po imprezach zawsze wiszą w woreczkach na płocie. Dla mnie to oczywiste, bo nie lubię tworzenia śmieci, do szału mnie to doprowadza! Nie trzeba się bardzo wysilać, żeby sobie wzajemnie pomóc...
hittmanka - smutna historia z tymi chłopcami
zarania
Postów 3646
Data rejestracji 20.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tym bardziej, że koleżanka nie ma powodu by mnie okłamywać, bo te bilety miały być prezentem dla niej.
Zrobię zakupy w ABC, Dino, Polomarket, Intermarche, Rossmann. PW
delfinka101
Postów 5761
Data rejestracji 08.06.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
to teraz koleżanka musi isc na swoją poczte i powiedziec ze nie otrzymała i ze niby odebrała przesyłkę..ze chciałaby zobaczyc swoj podpis..moze listonosz komus zostawil i ktos nie oddał
Gość: kotek11
martu18
Postów 842
Data rejestracji 29.10.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
katmich
Postów 447
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
aurorcia
Postów 4461
Data rejestracji 10.04.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
to wpadajcie do mnie
Gość: wall.e
U mnie w piątki nie ma mięsa
katmich
Postów 447
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
isiulka
Postów 3498
Data rejestracji 28.05.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 1
bez wody niby też do 4 dni, ale nigdy nie sprawdzalam
Gość: xoo_xoo_xoo
udało się wygrać w rosnecie, także znów miesiące bez żadnej nagrody!
poza tym nic kompletnie mi się nie chce
Gość: pola731
fajnie się wygrywa jak ktoś podpowie - ale jak samemu podpowiedzieć to trzeba skasować;
dobrze ,że są osóbki , które pomogą czy podpowiedzą za dziękuję czy klik