Wkurza mnie...

Gość: emilka1705

#5104103 Napisano: 28.03.2012 07:28:08
ja zapłaciłam za dwie wysyłki (2portfele). Później napisałam do goscia ze mam jeszcze jeden kod i czy musze płacic za kolejna przesyłke czy jednak jest mozliwosc wysyłki w jednej paczce. Odp
Witam,

niestety będzie musiał Panz zapłacić za wysyłkę trzeciego portfelika.
pozdrawiam
krasta.pl

trzeci kod oddałam siostrze, a moje dwa zamówione przyszły w 1 paczce z paragonem za 1 przesyłke o wartosci 16zł emotka
0 0

Gość: postscript

#5104135 Napisano: 28.03.2012 07:42:24
iwonciaaa napisał(a):

postscript napisał(a):

Wkurza mnie, ze w naszym kraju nawet tak wyspecjalizowane sklepy jak duze Empiki nie maja takich plyt, jak ja chce. Gdzie bym nie zapytal, sprzedawcy robia wielkie oczy. Wychodzi na to, ze muzyke, ktora naprawde lubie, musze najczesciej sciagac zza granicy. A takie zakupy kosztuja emotka



mnie w empiku w katowicach pytali czy David Gilmour jest pisarzem emotka



ooo, to juz przegiecie totalne.
Ja we Wroclawiu pytam o serie Fabric. Pan mowi: nieee, tego nie sprowadzamy. W zeszlym roku tylko jedna osoba o to pytala. - tak, to bylem ja.
0 0

anta

#5104144 Napisano: 28.03.2012 07:48:02
Ja miałam do czynienie z firmą krasta /www.krasta.pl/ i nie radze robić z nimi interesów.
Tylko nerwy i nerwy ...
0 0

Gość: marian12

#5104152 Napisano: 28.03.2012 07:53:36
kalisto1986 napisał(a):

Kiedyś jak synek był mały do wózka podbiegł z impetem młody wilczur, nie ugryzł małego, ale uderzył pyskiem, tak, że mały zaczął płakać.
Wściekła zwróciłam babie uwagę,a ta na mnie z ryjem, że pies jest młody i chciał się bawić . emotka Powiedziałam jej żeby wzieła go na smycz,bo ja swojemu psu nie ufam, a co mówić o obcym, a ta zaczeła drzeć się, że nie ma takiego obowiązku - więc wściekła zadzwoniłam na policję emotka
Wyobraźnie sobie, że głupie babsko nawet z policjantem kłóciło się, że pies nie jest agresywny, więc nie musi go trzymać na smyczy emotka
A jednak przepisy mówią wyraźnie, jeśli pies nie należy do groźnej rasy może biegać luzem, ale tylko w kagańcu ! na smyczy może chodzić bez kagańca.

Sami mamy groźnego psa i jest on puszczany bez kagańca,ale tylko po zmroku i na terenie zamkniętym,gdzie o tej godzinie chodzi tylko portier


Hehehe...a portier to niejadalny jest??:)
0 0

ziolko

#5104158 Napisano: 28.03.2012 07:56:33
marian12 napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):


Sami mamy groźnego psa i jest on puszczany bez kagańca,ale tylko po zmroku i na terenie zamkniętym,gdzie o tej godzinie chodzi tylko portier


Hehehe...a portier to niejadalny jest??:)



hahahah... uśmiałam się z tego niejadalnego portiera emotka emotka emotka
0 0

joan

#5104162 Napisano: 28.03.2012 07:57:23
ziolko napisał(a):

hahahah... uśmiałam się z tego niejadalnego portiera emotka emotka emotka


Cha cha, to niezłe z niego musi być ciacho, skoro nawet pies go nie tknie emotka
0 0

kalisto1986

#5105095 Napisano: 28.03.2012 01:39:54
ziolko napisał(a):

marian12 napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):


Sami mamy groźnego psa i jest on puszczany bez kagańca,ale tylko po zmroku i na terenie zamkniętym,gdzie o tej godzinie chodzi tylko portier


Hehehe...a portier to niejadalny jest??:)



hahahah... uśmiałam się z tego niejadalnego portiera emotka emotka emotka


emotka
Jak nabardziej jadalni emotka Tylko z dwoma pies zna się dobrze i sami chcą żeby z nimi mąż chodził na obchód bo mają wtedy z głowy i nie muszą we wszystkie zakamarki zaglądać emotka
Tylko przy jednym nie puszcza go, bo hmm na pewno by w nim zasmakował emotka
0 0

Gość: mariolakal

#5106143 Napisano: 28.03.2012 09:58:57
Kurde, mam nerwa... Właśnie wróciłam z pogotowia z moim menem... Przez cały dzień nie byłam obecna... Wróciłam przed 21-szą, a On w łóżku... Ponieważ mamy ciche dni, więc się nie interesowałam... A On nagle zaczął jęczeć, stękać itp.itd... A ponieważ, mam jakby nie było dobre serduszko, więc zapytałam: co Mu jest... Okazało się, że od rana nie mógł wstać z wyra bo chwyciło Go lumgago, a tak Mu się do kibla chciało... Musiałam Go na plecach nieść do WC i postanowiłam zadzwonić po pogotowie... A On zawzięty muł /czytaj: Lew/ krzyczał, że jest zdrowy i nikt nie będzie do Niego przyjeżdżał, jedynie On może osobiście pojechać do szpitala... Tak, tylko z kim... On wstać z kibla nie mógł, ja już dawno zapomniałam czynności kierowcy /z powodu braku wygranego autka/... Jeden synuś poszedł spać do babci, a drugi miał rocznicę ślubu i był z synową po szampanie... Zadzwoniłam więc po taxi, ale z powodu braku kasy musiałam zadzwonić do starszego synusia, gdyz jeszcze okazało się, że Mój legitymacji ubezpieczeniowej nie mógł znaleźć... W rezultacie synuś wynajął drugie taxi i przyjechał po tatusia coby Go znieść z IV piętra... Na pogotowiu stwierdzili, że bez ubezpieczenia nie mogą Go przyjąć, więc posłałam wici po szpitalu coby ktoś znajomy przyszedl i potwierdził znajomość z moją skromną osóbką... Znalazła się koleżanka, ale potem okazalo się, że dyżurująca Pani doktor /ponad 100 kg żywej wagi/ bardzo nalega na nr ubezp. i nie da rady Go zbadać... Powiedziałam Jej, że zostawię Jej mena na kozetce na całą noc, jeśli Mu nie pomoże bo ja do domu Go nie dotargam... A więc Pani doktor zbadała Go tak usilnie, że cheeeeba złamała mu żebro bo już nie wstał... Na moje osobiste zlecenie zrobili Mu RTG i stwierdzili pęknięcie żebra... Tylko nie wiadomo, czy nastąpiło to wcześniej, czy po Jej badaniu... W rezultacie dostal 2 zastrzyki, jakis opatrunek i do dom... Na plecach synusia... Jutro ma się stawić u rodzinnego... Tylko nie wiem, kto Go zniesie z IV piętra... emotka
0 0

zaczytana-pola

#5106151 Napisano: 28.03.2012 10:06:02
mariolakal emotka emotka
0 0

Gość: errorr

#5106155 Napisano: 28.03.2012 10:06:55
ilonar2301 napisał(a):

mariolakal emotka emotka

I ja też zrobię gały
emotka emotka
0 0

dolly

#5106162 Napisano: 28.03.2012 10:09:49
jak to możliwe, żeby wcześniej nie czuł, że cos nie tak jest z żebrem????
A akcja z ubezpieczeniem masakra, rozumiem, jak sie idzie na umówiona wizytę, ale nie po.... ratunek

0 0

dolly

#5106163 Napisano: 28.03.2012 10:10:42
errorr napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

mariolakal emotka emotka

I ja też zrobię gały
emotka emotka



ja też, że wdziałam post Errorra, a teraz nie widzę emotka

emotka emotka emotka
0 0

Gość: errorr

#5106183 Napisano: 28.03.2012 10:32:46
Ja to się wkurzyłem,po powrocie do domu z delegacji.
Żonka zamówiła elektryka coby podłączył prąd na schodach i poprawił bezpieczniki :0 .Trzy dni robił z doskoku(w każdym bądź razie dzieciaki go widziały) . .Dziś wchodzę i co widzę ... ciemność. Podeptałem parasolkę,miskę psa,i czyjeś kapcie .
A elektryk wyjechał do Anglii emotka

PS.Mam dwa włączniki schodowe i jeden krzyżowy, z puszki na ścianie wystaje dwanaście kabli emotka .Czy jest może elektryk/czka na sali emotka . Kolory kabli,wymiary żony,firmę wyłączników,atest itp.podam na PW .
0 0

dolly

#5106187 Napisano: 28.03.2012 10:36:59
Errorr a wymiary żony, to żeby zazdrościć???
I czyje to kapcie? Oby nie elektryka

emotka emotka
0 0

Gość: mariolakal

#5106188 Napisano: 28.03.2012 10:38:27
error, niestety, nie pomogę... Elekryczką nie jestem, na pracach fizycznych się nie znam... Wymiary żony też mnie za zbytnio nie interesują... Jedynie te kabelki kolorowe dla Dawidka by się przydały... Atest niekonieczny bo On jeszcze nieczytaty... Ewentualnie możesz podać swój rozmiar dla mojej wyłącznej wiadomości... emotka
0 0

dolly

#5106190 Napisano: 28.03.2012 10:42:49
Mariolka, no przecież podawał... niby słonia, ale wiesz.... w takiej otoczce to wszystko było emotka
0 0

Gość: mariolakal

#5106194 Napisano: 28.03.2012 10:50:17
dolly napisał(a):

Mariolka, no przecież podawał... niby słonia, ale wiesz.... w takiej otoczce to wszystko było emotka



Ale ja tego słonia jeszcze fizycznie nie mam... Odebrała mi koleżanka z forum i chwilowo mi go przetrzymuje... A znając fantazje errora to za zbytnio Mu nie wierzę...
emotka
Sorki, error, jesteś moim ulubionym korespondentem... emotka
0 0

Gość: mariolakal

#5106195 Napisano: 28.03.2012 10:57:01
PS. Idę się położyć obok chorego... zaczyna stękać i życzy sobie poduszki elektrycznej... emotka Przecie juz pisałam, że z elektryką nie mam nic wspólnego... U mnie tylko długopis, myszka, papiery się liczą... Wcześniej jeszcze był kalkulator, ale baterii brak... emotka
0 0

Gość: errorr

#5106197 Napisano: 28.03.2012 11:07:22
Dziewczyny to wątek o wkurzaniu emotka

A kapcie okazały się kaszanką dla psa emotka .

W temacie wkurza mnie teraz wiatr za oknem,i to że na moje siedem propozycji ,,łatwiej'' do ,,Pokaż język''sześć nie przeszło emotka

PS. Hasło:,,łatwiej'' ,a trudno dogodzić komisyji emotka
0 0

dolly

#5106198 Napisano: 28.03.2012 11:12:17
Mariolka, ja chyba też idę bo coś dziwnie mi się kojarzy ta - myszka, długopis i baterie emotka

Errorr to pewnei na łatwiznę nie poszedłeś, nie wiedzieli o co kamman i łatwiej im było nie zaakceptować emotka
0 0