Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: wsciekly
to powiedz sobie, że jak nie uporasz się w wyznaczonym terminie z tym rozdziałem, to... nici z konkursów
Powinno zadziałać
Gość: goralecka
No to możemy sobie podać rękę
Gość: wsciekly
ankieta na 8 stron stanowczo za długa
wystarczy połowa z tego
Gość: vilemo
Gość: wsciekly
I meldujesz się co godzinę na forum - kolejna strona zaliczona
Gość: vilemo
Gość: wsciekly
a teraz... Kości, paciorek i małe co nieco z żywca rodem
Gość: shamrock
Gość: ewaewa
wściekły masz rację, każdy zawód ma swoje plusy i minusy, ale bardzo wiele osób zazdrości nauczycielom, że mają tyyyyyle wolnego
i ogólnie lajtową robotę, a mało kto zna realia.
tak z przymrużeniem oka - wkurza mnie tylko to, że doba ma jedyne 24h, o 24 za mało jak dla mnie
Gość: kotek11
co do 5 godzin - pisalam tutaj na poczatku roku ... wkurzalam sie, ze przedszkole wlasnie nie chcialo sie zgodzic na pobyt mlodego tylko przez 5 godzin.... ale pare duszyczek pomoglo ... i okazalo sie, ze jednak mozna... i nie robilam tego ze wzgledu na kase - tylko moje dziecko nei chailo... bo kochane panie maja w przedszkolu atki rozklad
8 - przychodza dzieci
8:30 sniadanie
9-11:30 zabawa
11:30 2 sniadanie
12-14 spanie - obowiazkowe
14:30 obiad
a przed 15 trzeba dziecko odebrac, co by za kolejna godzine nie placic
No i moj mlody buntowal sie przeciw spaniu.. wiec skoro mielismy mozliwosc(moj macierzynski) odbioru go wczesniej to z tego korzystalismy ....
ziolko
Postów 10417
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
wkurza mnie ta sytuacja z suszem jajecznym, a winny i tak się wyłga, bo to szwagier szefa sanepidu
noo.. po prostu tyle słów mi się ciśnie na usta, że nic nie napiszę, bo większość byłaby niecenzuralna
http://wyborcza.p...l?as=1&startsz=x
http://wyborcza.p...edzenia_trujacy.html
a ludzie po zjedzeniu makaronów czy ciastek będą chorować na raka, chyba że firmy, do których trafiał susz nie dodawały go jednak do swoich produktów, ale marna to nadzieja...
winni, szwagier i prokuratura powinna dopłacać do ewentualnego leczenia ludzi, którzy zachorowali po zjedzeniu tego suszu
a prokuratura w pierwszej kolejności powinna ujawnić nazwy firm i zakładów, które brały ten susz, ale widać znowu kryją swoich ;/
bartula
Postów 1447
Data rejestracji 13.12.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
79magda
Postów 5007
Data rejestracji 05.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I tak moje dziecko bez śniadania jest teraz na przedstawieniu, a mnie trafia - dlaczego nikt mi nie powiedział, że śniadanie będzie wcześniej, albo bym Ją wcześniej zaprowadziła, albo dała cokolwiek do zjedzenia w domu
Martwię się. I jestem zła. Najważniejsza informacja od pani - ile kasy, a cała reszta już nieważna
... Czasem mam wrażenie, że jestem niczym taka mama ze wszystkich nakręconych komedii świata, której zawsze coś nie wychodzi! Spóźniona, roztrzepana, niewiedząca, nieumiejąca zrobić łańcucha na choinkę/kolorowej pisanki/wyklejanki/pokazowego serniczka na wieczorek poezji pięciolatków, czy też innego cuda... Gdy dzieci szły do teatru, jako jedyna nie dałam Córce przekąsek i kolorowego soczku do równie kolorowego plecaczka. Więc przed kolejnym wyjściem zapakowałam taki plecaczek, że Martha Stewart byłaby dumna... i co się okazało? Pani skonfiskowała plecaczek, bo dzieciom nie wolno było zabierać jedzenia! No żesz, a skąd ja mam niby to widzieć??? Mam być pokrzywdzona tylko dlatego, że nie jestem typem mamusi, która codziennie wisi na klamce przedszkolnych drzwi, zadając tysiące pytać, nie uczestniczę w kiermaszach/spotkaniach/festynach mamusiek?
Uffff... grrrrr... musiałam się wygadać!
Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych!
aneta411
Postów 886
Data rejestracji 15.06.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A niby przedszkole jest dla dzieci rodziców pracujących. Jasne, tyle, że dzieci najlepiej odbierać ok. 13.
joan
Postów 18752
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
zaczytana-pola
Postów 11593
Data rejestracji 24.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Susz jajeczny, sól drogowa... Zastanawiam się ile jeszcze tego świństwa zjadamy. Sól chyba już zamieciona pod dywan, więc nie zdziwię się, że i z suszem będzie tak samo
Gość: wsciekly
od tego czasu sól kupuję z Wieliczki - prawie 5 zeta za małe opakowanko
i chyba się przerzucę na domowe kluski babuni, bo ona raczej suszu nie używa
79magda
Postów 5007
Data rejestracji 05.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
To mi przypomniało, jak moja Córka powiedziała mi, że mają do przedszkola przynieść kartony... Oczywiście powiedziała mi to wieczorem, no ale nic... Niestrudzona mamuśka wybrała się do Biedronki po solidne okazy. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że chodziło o pudełeczka typu z kremów, herbaty itp. A ja wparowałam na salę z kartonami z Biedronki. Teraz się z tego śmieję, ale wtedy myślałam, że się zapadnę pod ziemię
Ale dziękuję, poprawiłaś mi trochę humor
oj, joan chyba za dużo amerykańskich filmów oglądasz
cudaczek121
Postów 6832
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
joan
Postów 18752
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 9
A wcale nie, sama to wymyśliłam
PS: Najbardziej ekstremalne są opowieści mojego kolegi o wieczornych wycieczkach po centrach handlowych, gdy się dowiaduje po pracy w dzień A, że syn ma przynieść do przedszkola na dzień B np. duże ilości gładkiej bibuły w kolorach białym i czerwonym albo szerokie tasiemki z tkaniny, bo przecież dom rodzinny to skład z art. papierniczymi i materiałami ozdobnymi na każdą okazję