Wkurza mnie...

staszek

#6106900 Napisano: 05.11.2015 11:04:48
szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

To może wiesz gdzie można ekspresem do kawy albo robotem kuchennym zapłacić za czynsz?
0 0

jokan

#6106904 Napisano: 05.11.2015 11:06:54
ilonaxx5 napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Nie jesteś rasowym konkursowiczem, jesteś konkursowiczem przypadkowym emotka
Pewnie większość z nas tak kiedyś myślała. Ale kiedy okazuje się, że wygrasz niepotrzebny ekspres do kawy, za który możesz kupić potrzebny dziecku rower, opłacić wycieczkę szkolną, basen, czy kilka lekcji angielskiego albo możesz kupić leki, to zaczynasz myśleć inaczej emotka

zgadzam się

podpisuję się

wkurza mnie, ze nie wiem do konca czy jestem jutro na urlopie czy nie, bo sytuacja niepewna
0 0

monia24

#6106916 Napisano: 05.11.2015 11:15:03
szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Większość z nas tak miała emotka  Potem się to zmienia. Dla wielu kasa za sprzedaż wygranych, a niepotrzebnych produktów pozwala zapłacić rachunki czy kupić inne potrzebne rzeczy. emotka
0 0

jasnoniebieska

#6106920 Napisano: 05.11.2015 11:17:43
szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.
0 0

Gość: rafi323raf

#6106922 Napisano: 05.11.2015 11:19:01
ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Ależ ja też cieszę się z trzeciej pralki i siódmego miksera tak samo, jak z tego pierwszego emotka I to naprawdę się cieszę!
0 0

misiamisiam

#6106926 Napisano: 05.11.2015 11:21:43
a mnie wkurza moje zapominalstwo emotka zostawiłam telefon konkursowy w domu i sobie czekam aż zadzwonią z Kaufa Palette , eeeech emotka
0 0

mmagd

#6106930 Napisano: 05.11.2015 11:22:51
Wkurza mnie, że moja przeglądarka nie daje rady otworzyć tej strony...
http://www2.hm.co...ona/5tc-balmain.html

I po co oni robią takie "bogate" strony...  emotka
0 0

jasnoniebieska

#6106932 Napisano: 05.11.2015 11:24:23
rafi323raf napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Ależ ja też cieszę się z trzeciej pralki i siódmego miksera tak samo, jak z tego pierwszego emotka I to naprawdę się cieszę!

W to nie wątpię emotka Chodziło mi o to, że widząc tą nagrodę nie ma się przed oczami gotówki, za którą się ją opchnie. No chyba, że ktoś kolekcjonuje miksery, albo pralki emotka
0 0

zezowaty_kot

#6106935 Napisano: 05.11.2015 11:26:26
ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Sugerujesz, że konkursowicz, który sprzedaje nie cieszy się np. z 3 wygranych ajfonów, które sprzeda i będzie miał hajs na rzeczy, których wygrać nie może? emotka I  że gra tylko po to, żeby zrobić na złość tym, którym nie udaje się wygrać? emotka Otóż nie....
hahahaah żartuję, ja gram tylko po to żeby zrobić na złość tym, którzy potrzebują  a nie udaje im się wygrać. emotka
0 0

defed

#6106937 Napisano: 05.11.2015 11:28:10
zezowaty_kot napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Sugerujesz, że konkursowicz, który sprzedaje nie cieszy się np. z 3 wygranych ajfonów, które sprzeda i będzie miał hajs na rzeczy, których wygrać nie może? emotka I  że gra tylko po to, żeby zrobić na złość tym, którym nie udaje się wygrać? emotka Otóż nie....
hahahaah żartuję, ja gram tylko po to żeby zrobić na złość tym, którzy potrzebują  a nie udaje im się wygrać. emotka

tez mnie własnie zirytowało to określenie: zabieranie
w konkursach się WYGRYWA emotka
0 0

slonko365

#6106938 Napisano: 05.11.2015 11:28:15
ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Cóż mogę powiedzieć... moje dzieci nie za bardzo się ucieszą z kolejnego gadżetu albo dziesiątego blendera, no to może już nie powinnam o nie grać, skoro nie potrzebuję. Ale z jedzonka albo ubranek które im kupię za pieniądze ze sprzedaży nagród już dużo bardziej się ucieszą. No to gram  emotka  I nawet nie wiecie jak się cieszę z każdej wygranej. emotka
PS. szala - a o gadżety, słodycze albo inne rzeczy które tak naprawdę nie są Ci potrzebne grasz? A nowszy telewizor, fajniejsze kosmetyki?  emotka  Bo wiesz, kwestia "potrzeby" jest dość względna.
0 0

jasnoniebieska

#6106940 Napisano: 05.11.2015 11:29:37
zezowaty_kot napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Sugerujesz, że konkursowicz, który sprzedaje nie cieszy się np. z 3 wygranych ajfonów, które sprzeda i będzie miał hajs na rzeczy, których wygrać nie może? emotka I  że gra tylko po to, żeby zrobić na złość tym, którym nie udaje się wygrać? emotka Otóż nie....
hahahaah żartuję, ja gram tylko po to żeby zrobić na złość tym, którzy potrzebują  a nie udaje im się wygrać. emotka

Miałam na myśli cieszenie się z nagrody, a nie z pieniędzy, które się za nią dostanie.
0 0

defed

#6106943 Napisano: 05.11.2015 11:33:47
ilonaaa93 napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Sugerujesz, że konkursowicz, który sprzedaje nie cieszy się np. z 3 wygranych ajfonów, które sprzeda i będzie miał hajs na rzeczy, których wygrać nie może? emotka I  że gra tylko po to, żeby zrobić na złość tym, którym nie udaje się wygrać? emotka Otóż nie....
hahahaah żartuję, ja gram tylko po to żeby zrobić na złość tym, którzy potrzebują  a nie udaje im się wygrać. emotka

Miałam na myśli cieszenie się z nagrody, a nie z pieniędzy, które się za nią dostanie.

To jest bardziej złożony proces: najpierw konkursowicz cieszy się z nagrody, za to że doceniono jego twórczość lub los sie usmiechnął, a potem jeszcze ma radochę gdy uda mu się dobić targu. Takie 2w1 emotka
0 0

Gość: chochliczka

#6106944 Napisano: 05.11.2015 11:34:33
slonko365 napisał(a):

ondine napisał(a):

Ja mięso jadam, bardzo chętnie, ale dla mnie porównanie świni z psem jest trochę śmieszne emotka

Wiesz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia emotka  Ktoś, kto ma w domu świnkę jako zwierzątko domowe - a o są podobno bardzo inteligentne i czyściutkie zwierzątka - by Cię zlinczował za tak wypowiedź emotka  To raczej nie o gatunek chodzi, ale o nasz osobisty stosunek do zwierzaka. Jeśli spędziliśmy z nim kilkanaście lat i był naszym przyjacielem i członkiem rodziny, to po prostu jego krzywda i strata boli. A jak kogoś nie znamy, i zobaczymy w wiadomościach zdjęcia z jakiejś masakry to powiemy "o jejku" i dalej będziemy jeść kolację.

A w czym pies jest lepszy od swinki? Zwierzak to zwierzak, nie ma znaczenia czy to wiewiórka czy pies czy świnia. To co nasz pies to przyjaciel prawie jak człowiek,a pies ten którego jedzą u chinczyka to tylko jedzenie?  
Kończę bezsensowną dyskusję, dla mnie pies to po prostu pies i nie uwazam go za człowieka. KONIEC.
0 0

slonko365

#6106951 Napisano: 05.11.2015 11:37:05
defed napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Sugerujesz, że konkursowicz, który sprzedaje nie cieszy się np. z 3 wygranych ajfonów, które sprzeda i będzie miał hajs na rzeczy, których wygrać nie może? emotka I  że gra tylko po to, żeby zrobić na złość tym, którym nie udaje się wygrać? emotka Otóż nie....
hahahaah żartuję, ja gram tylko po to żeby zrobić na złość tym, którzy potrzebują  a nie udaje im się wygrać. emotka

Miałam na myśli cieszenie się z nagrody, a nie z pieniędzy, które się za nią dostanie.

To jest bardziej złożony proces: najpierw konkursowicz cieszy się z nagrody, za to że doceniono jego twórczość lub los sie usmiechnął, a potem jeszcze ma radochę gdy uda mu się dobić targu. Takie 2w1 emotka

emotka
0 0

jasnoniebieska

#6106956 Napisano: 05.11.2015 11:43:43
michałek13 napisał(a):

defed napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

ilonaaa93 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Jestem tego samego zdania, ale co poradzić, że z konkursowicza zrobił się zawód emotka Niektórzy ludzie ciężko mają w życiu i próbują sobie jakoś radzić. Fakt, zabierają nagrody osobom, które na prawdę by się z nich ucieszyły. Nie potępiam takich osób, ale niesmak pozostaje.

Sugerujesz, że konkursowicz, który sprzedaje nie cieszy się np. z 3 wygranych ajfonów, które sprzeda i będzie miał hajs na rzeczy, których wygrać nie może? emotka I  że gra tylko po to, żeby zrobić na złość tym, którym nie udaje się wygrać? emotka Otóż nie....
hahahaah żartuję, ja gram tylko po to żeby zrobić na złość tym, którzy potrzebują  a nie udaje im się wygrać. emotka

Miałam na myśli cieszenie się z nagrody, a nie z pieniędzy, które się za nią dostanie.

To jest bardziej złożony proces: najpierw konkursowicz cieszy się z nagrody, za to że doceniono jego twórczość lub los sie usmiechnął, a potem jeszcze ma radochę gdy uda mu się dobić targu. Takie 2w1 emotka

No to teraz sobie odpowiedz jak ma się do tego wątek bezrobotnego konkursowicza...?
Z tego co można wywnioskować to ludzie mający dużo czasu, sporo kasy są w stanie z nagród wygranych na e-konkursy wyciągnąć.

Może i tak... Jak powiedziałam, każdy sobie w życiu jakoś radzi.
0 0

mia

#6106958 Napisano: 05.11.2015 11:44:23
zaczytana-pola napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Nie jesteś rasowym konkursowiczem, jesteś konkursowiczem przypadkowym emotka
Pewnie większość z nas tak kiedyś myślała. Ale kiedy okazuje się, że wygrasz niepotrzebny ekspres do kawy, za który możesz kupić potrzebny dziecku rower, opłacić wycieczkę szkolną, basen, czy kilka lekcji angielskiego albo możesz kupić leki, to zaczynasz myśleć inaczej emotka


monia24 napisał(a):

szala napisał(a):

Może mnie zjedziecie... Ale wkurzają mnie osoby, które grają i sprzedają nagrody. Jeśli mi coś nie potrzebne, to nie gram.

Większość z nas tak miała emotka  Potem się to zmienia. Dla wielu kasa za sprzedaż wygranych, a niepotrzebnych produktów pozwala zapłacić rachunki czy kupić inne potrzebne rzeczy. emotka


I tu masz dwie odpowiedzi, które wszystko tłumaczą. No naturalne, że Cię to wkurza. Bo obiektywnie to jest wkurzające. emotka
Ale za jakiś czas prawdopodobnie sama się zdziwisz, że zmienił Ci się punkt widzenia. Prawdopodobnie.
0 0

szala

#6106962 Napisano: 05.11.2015 11:51:26
hmmm... A nie lepiej niektórym by było poszukać pracy? Spieniężone wygrane, nie zapewnią emerytury. A na starość już średnio będzie z wygrywaniem. Pamięć nie ta i kreatywność zanika...

Nie myślałam, że wywołam burzę swoim postem. Gram nieregularnie od 4 lat. A to pisałam prace magisterską, a to rok bez laptopa byłam. Więc miałam trochę przerwy. Obecnie jestem bez pracy i wiecie co...wygranych nie traktuję jak sposób na życie. W konkursach raz jest się na wozie, raz pod wozem. Nie wierzę, że każdego miesiąca niektórzy ze sprzedanych konkursowych fanów wyciągają najniższą krajową. Ci może się wydawać, że napisałeś ekstra elaborat, a dla się nie spodoba. Dlatego też intensywnie szukam pracy i nie mam presji, by wygrać to i to za wszelką cenę. Tak, utrzymują mnie rodzice, ale sami mają latorośl na studiach i musimy spinać pasa. Żeby nie było, że jestem rozkapryszonym, bogatym człekiem.
0 0

frodo

#6106967 Napisano: 05.11.2015 11:55:48
szala napisał(a):

 Nie wierzę, że każdego miesiąca niektórzy ze sprzedanych konkursowych fanów wyciągają najniższą krajową. 

Zapewniam Cię jest to możliwe i nie mam siebie na myśli...
0 0

asantesana

#6106968 Napisano: 05.11.2015 11:56:01
szala napisał(a):

hmmm... A nie lepiej niektórym by było poszukać pracy? Spieniężone wygrane, nie zapewnią emerytury. A na starość już średnio będzie z wygrywaniem. Pamięć nie ta i kreatywność zanika...

Nie myślałam, że wywołam burzę swoim postem. Gram nieregularnie od 4 lat. A to pisałam prace magisterską, a to rok bez laptopa byłam. Więc miałam trochę przerwy. Obecnie jestem bez pracy i wiecie co...wygranych nie traktuję jak sposób na życie. W konkursach raz jest się na wozie, raz pod wozem. Nie wierzę, że każdego miesiąca niektórzy ze sprzedanych konkursowych fanów wyciągają najniższą krajową. Ci może się wydawać, że napisałeś ekstra elaborat, a dla się nie spodoba. Dlatego też intensywnie szukam pracy i nie mam presji, by wygrać to i to za wszelką cenę. Tak, utrzymują mnie rodzice, ale sami mają latorośl na studiach i musimy spinać pasa. Żeby nie było, że jestem rozkapryszonym, bogatym człekiem.

Bardziej wierzę w utrzymanie się z nagród, niż w to, ze państwo na starość da mi emeryturę po wielu przepracowanych latach - system emerytalny sypnie się wcześniej niż możliwość wygrywania w konkursach emotka   
0 0