Wkurza mnie...

asantesana

#6149949 Napisano: 25.01.2016 16:42:41
snowflake napisał(a):

@asante napisał(a):

Nie wiem, ale przeczytaj wpis niuni22 co dał pierwszy 2 tygodniowy pobyt w szpitalu. Znam przypadek półrocznego diagnozowania, zanim trafiono z (prawdziwą) diagnozą. A jeśli to było po czyjejś śmierci i występuje w sytuacjach stresowych (o czym nie napisałaś), to wybacz, ale nijak się ma do przypadku awi, która zaczęła temat, a Ty się do niego odniosłaś  emotka  

Rozumiem, że wszystkie inne wypowiedzi ( w tym Twoje własne) idealnie wbiły się według Ciebie w ten wąski temat, jakim jest przypuszczalnie choroba Awi? Awi też dokładnie opisała wszystkie objawy?

Ps Hipochondria też istnieje. I jaki ma to związek z problemem Awi? Dokładnie taki, jak Twoja znajomość przypadku półrocznego diagnozowania - czyli żaden emotka Więc jak już kogoś upominasz o pisanie nie na temat, to proszę, najpierw sama daj dobry przykład emotka

Poza tym wydaje mi się, że Awi nie oczekuje tu od nikogo pełnej diagnozy lecz tylko ewentualnych podpowiedzi od podobnych przypadków.

Nie upominam, nie atakuję Ciebie, co usiłujesz mi udowodnić, piszę o swoich doświadczeniach i w dobrej wierze o tym, że to ja bym nie uwierzyła (czyli, że nie poddałabym się takiej diagnozie), a nie że ktoś inny ma natychmiast tak zrobić. A że ta rozmowa nie pomoże awi, to też nie dyskutuję dalej  emotka
0 0

ziolko

#6149950 Napisano: 25.01.2016 16:47:58
mattadore napisał(a):

konkurs Gerber na Fb zakończony... codziennie pytania kiedy wyniki, a wystarczy zajrzeć do regulaminu !!!emotka emotka emotka  MAM NADZIEJE, ŻE KIEDYŚ JAKIŚ ORGANIZATOR ZROBI PSIKUSA I DODA ZAPISEK W REGULAMINIE, ŻE KTO ZAPYTA PO ZAKOŃCZENIU KONKURSU "KIEDY WYNIKI?" ZOSTANIE AUTOMATYCZNIE ZDYSKWALIFIKOWANY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

są już tacy emotka  szczegolnie jak konkurs kończy się o północy, a 10 minut później pytanie o wyniki emotka  z reguły są to blogerzy kosmetyczni
0 0

Gość: awi

#6150059 Napisano: 25.01.2016 20:39:16
@asante napisał(a):

snowflake napisał(a):

@asante napisał(a):

Nie wiem, ale przeczytaj wpis niuni22 co dał pierwszy 2 tygodniowy pobyt w szpitalu. Znam przypadek półrocznego diagnozowania, zanim trafiono z (prawdziwą) diagnozą. A jeśli to było po czyjejś śmierci i występuje w sytuacjach stresowych (o czym nie napisałaś), to wybacz, ale nijak się ma do przypadku awi, która zaczęła temat, a Ty się do niego odniosłaś  emotka  

Rozumiem, że wszystkie inne wypowiedzi ( w tym Twoje własne) idealnie wbiły się według Ciebie w ten wąski temat, jakim jest przypuszczalnie choroba Awi? Awi też dokładnie opisała wszystkie objawy?

Ps Hipochondria też istnieje. I jaki ma to związek z problemem Awi? Dokładnie taki, jak Twoja znajomość przypadku półrocznego diagnozowania - czyli żaden emotka Więc jak już kogoś upominasz o pisanie nie na temat, to proszę, najpierw sama daj dobry przykład emotka

Poza tym wydaje mi się, że Awi nie oczekuje tu od nikogo pełnej diagnozy lecz tylko ewentualnych podpowiedzi od podobnych przypadków.

Nie upominam, nie atakuję Ciebie, co usiłujesz mi udowodnić, piszę o swoich doświadczeniach i w dobrej wierze o tym, że to ja bym nie uwierzyła (czyli, że nie poddałabym się takiej diagnozie), a nie że ktoś inny ma natychmiast tak zrobić. A że ta rozmowa nie pomoże awi, to też nie dyskutuję dalej  emotka

nie kłóćcie się...
Napisałam post, bo wkurzyło mnie podejście lekarza - to wszystko.
0 0

gosposia07

#6150068 Napisano: 25.01.2016 20:50:51
mdepfs napisał(a):

mail od Princes o przedłużeniu konkursu, a ja już myślałam że wygrałam ...... eh emotka

Ten Princes, to dla mnie porażka. Tyle zgłoszeń wysłałam, już rzygam tuńczykową tęczą i kompetnie nic, null, niente, zero.
0 0

Gość: czarnygreg

#6150070 Napisano: 25.01.2016 20:51:07
tomniewkurza napisał(a):

Wkurza mnie zatkany odkurzacz emotka
Nie wiem, co lepsze: wymienić worek, czy kupić nowy?
Pliiiizzz, pomóżcie podjąć właściwą decyzję! emotka

Kup bezworkowy odkurzacz. Świetne rozwiązanie
0 0

mysia

#6150071 Napisano: 25.01.2016 20:52:26
tomniewkurza napisał(a):

Wkurza mnie zatkany odkurzacz emotka
Nie wiem, co lepsze: wymienić worek, czy kupić nowy?
Pliiiizzz, pomóżcie podjąć właściwą decyzję! emotka

wygraj sobie nowy emotka
0 0

gosposia07

#6150076 Napisano: 25.01.2016 20:58:11
Też polecam bezworkowy.
A co do tematu jestem wykończona, pracą, życiem, wiecznie coś trzeba zrobić na wczoraj,plus 6-latka na stanie i jej zadanka domowe= okra po ugorze brr... Nie mam czasu na konki, na zakupy konkowe. A tak chciałabym, żeby zapanował u mnie luz i na spokojnie mogłabym się skupić na NICNIEROBIENIU emotka i ewentualnie ciekawych konkursidłach, lub mogłabym być już emerytką-, wstać rano i mieć fajrant, ale do tego jeszcze cała wieczność.Ehhh
0 0

joan

#6150091 Napisano: 25.01.2016 21:14:24
czarnygreg napisał(a):

tomniewkurza napisał(a):

Wkurza mnie zatkany odkurzacz emotka
Nie wiem, co lepsze: wymienić worek, czy kupić nowy?
Pliiiizzz, pomóżcie podjąć właściwą decyzję! emotka


Kup bezworkowy odkurzacz. Świetne rozwiązanie


I do tego bezprzewodowy - jeszcze lepsze emotka
0 0

joan

#6150105 Napisano: 25.01.2016 21:29:14
tomniewkurza - lepiej ogarnij temat, zara będą odkurzacze solarne w sklepach i co zrobisz? emotka

PS: A telefony konkursowe też masz ciągle podłączone do gniazdka? Toś domator emotka
0 0

synk

#6150113 Napisano: 25.01.2016 21:44:55
tomniewkurza napisał(a):

joan napisał(a):

zara będą odkurzacze solarne w sklepach i co zrobisz? emotka

Zasilanie energią słoneczną to zupełnie inna bajka emotka
Ogniwa solarne z reguły ładują akumulatory, a nie służą do zasilania bezpośredniego.
To sprawa SKALI. Ładowanie akumulatora w MAŁYM prądem w DŁUGIM czasie daje podobny efekt, jak zasilanie DUŻYM prądem w krótkim czasie. Zwykła arytmetyka emotka
Sześć razy pięć da w wyniku trzydzieści, tak samo jak trzydzieści razy jeden.
(gdzie sześć i trzydzieści to wartość prądu, a pięć i jeden to jednostka czasu.
emotka


chyba jednak nie do końca z tym ładowaniem masz rację. Tu zwykła arytmetyka nie działa.  Bo w tej skali bierze jeszcze udział rura (kabel) która ma ograniczoną przepustowość. Omy swoje robią w każdym drucie.
0 0

synk

#6150127 Napisano: 25.01.2016 22:11:53
tomniewkurza napisał(a):

synk napisał(a):

chyba jednak nie do końca z tym ładowaniem masz rację. Tu zwykła arytmetyka nie działa.  Bo w tej skali bierze jeszcze udział rura (kabel) która ma ograniczoną przepustowość. Omy swoje robią w każdym drucie.

PRZEKOMBINOWAŁEŚ, synku emotka

jestę inżenierę
0 0

asiek07095

#6150156 Napisano: 25.01.2016 22:54:18
wkurza mnie, a właściwie dołuje bezradność. Leżę koło mojego synka i słucham jak wszystko w środku mu charczy przy każdym oddechu.... Zapalenie oskrzeli po raz 5 .... ( ma 19 mies.) ;( emotka
0 0

norweska20

#6150166 Napisano: 25.01.2016 23:11:45
asiek07095 napisał(a):

wkurza mnie, a właściwie dołuje bezradność. Leżę koło mojego synka i słucham jak wszystko w środku mu charczy przy każdym oddechu.... Zapalenie oskrzeli po raz 5 .... ( ma 19 mies.) ;( emotka

my to przerabialiśmy 6 lat temu u syna  - diagnoza astma infekcyjna( czyli drobna infekcja prowadzi zaraz do zzapalenia oskrzeli ) - kilkanaście razy zapalenie oskrzeli do 2 lat- 2 pobyty w szpitalu z dusznościami zagrażającymi życiu..lekarz mówił że z tego się wyrasta - i faktycznie z roku na rok było coraz lepiej..ale co się leków przez tubę do inhalacji nabrał to masakra ( a przy tym płacz, i w ogóle )...teraz już bardzo rzadko choruje a ma 8 lat- objawy astmy znikły  
0 0

Gość: mkmadzia7

#6150181 Napisano: 26.01.2016 00:31:02
tomniewkurza napisał(a):

Wkurza mnie zatkany odkurzacz emotka
Nie wiem, co lepsze: wymienić worek, czy kupić nowy?
Pliiiizzz, pomóżcie podjąć właściwą decyzję! emotka

A co robiłeś, że zatkał się ??
 :D

Codziennie komuś pobudki ???
https://www.youtu.../watch?v=sCbswdCfXl4

Hehe ... musiałam emotka emotka
0 0

dolly

#6150184 Napisano: 26.01.2016 00:35:14
mkmadzia7 napisał(a):

A co robiłeś, że zatkał się ??
 :D

Codziennie komuś pobudki ???
https://www.youtu.../watch?v=sCbswdCfXl4

Hehe ... musiałam emotka emotka

Rany, Mkmadzia7 po oolnocy jest!!! Zaraz mnie zatkaja skarpetkami emotka  emotka  emotka
0 0

Gość: mkmadzia7

#6150185 Napisano: 26.01.2016 00:47:12
dolly napisał(a):

Rany, Mkmadzia7 po oolnocy jest!!! Zaraz mnie zatkaja skarpetkami emotka  emotka  emotka


No czasami trzeba rozruszać to "wkurzające się" towarzystwo emotka
emotka emotka emotka
0 0

dolly

#6150186 Napisano: 26.01.2016 01:01:04
mkmadzia7 napisał(a):

dolly napisał(a):

Rany, Mkmadzia7 po polnocy jest!!! Zaraz mnie zatkaja skarpetkami emotka  emotka  emotka


No czasami trzeba rozruszać to "wkurzające się" towarzystwo emotka
emotka emotka emotka

Hehe tylko przy okazji moje postanowienie "cichych dni" z osobnikiem plci przeciwnej, leglo w gruzach emotka

emotka
0 0

kajus18

#6150189 Napisano: 26.01.2016 05:57:12
snowflake napisał(a):

@asante napisał(a):

W Polsce, gdy lekarze nie wiedza co jest pacjentowi to stawiają jedną z dwóch diagnoz - nerwicę lub astmę. Z reguły gdy jest już za późno, okazuje się że nie była to ani astma ani nerwica. Nie uwierzyłabym w nerwicę u Twojej bliskiej osoby póki nie zbadałabym wszelkich innych możliwości - mówię to na swoim przykładzie, tez na 100% wg lekarzy miałam astmę, którą badania na 100% wykluczyły, a znajoma nerwice, która okazała się czymś zupełnie innym  emotka  

A skąd wiesz, że to nie było zrobione? W skrócie, 2 tyg w szpitalu, wiele badań. Dodam, że "ataki" się zaczęły po śmierci członka rodziny i występują w sytuacjach stresowych.

Tak, tak...wiem...nigdy nie ma pewności czy dany lekarz to specjalista, czy tylko ma szczęście w diagnozach. Tylko, że tej pewności nie ma nikt.


Znam osoby, które robią milion innych badań, a w nerwicę i tak nie uwierzą. A w sumie dlaczego? Dlaczego tak łatwo uwierzyć w milion innych chorób  (fizycznych) niż w do, że może choroba ma podłoże psychiczne? Ja tak rozumiem twoją wypowiedź - uwierzyłabym w zapalenie płuc, padaczkę, chorobę tropikalną, cukrzyce, nadciśnienie, szmery w sercu, itd. itd. a dopiero na końcu na końcu w nerwicę. Bardzo często kolejność powinna być odwrotna emotka  
0 0

pioge7

#6150192 Napisano: 26.01.2016 06:18:16
norweska20 napisał(a):

asiek07095 napisał(a):

wkurza mnie, a właściwie dołuje bezradność. Leżę koło mojego synka i słucham jak wszystko w środku mu charczy przy każdym oddechu.... Zapalenie oskrzeli po raz 5 .... ( ma 19 mies.) ;( emotka

my to przerabialiśmy 6 lat temu u syna  - diagnoza astma infekcyjna( czyli drobna infekcja prowadzi zaraz do zzapalenia oskrzeli ) - kilkanaście razy zapalenie oskrzeli do 2 lat- 2 pobyty w szpitalu z dusznościami zagrażającymi życiu..lekarz mówił że z tego się wyrasta - i faktycznie z roku na rok było coraz lepiej..ale co się leków przez tubę do inhalacji nabrał to masakra ( a przy tym płacz, i w ogóle )...teraz już bardzo rzadko choruje a ma 8 lat- objawy astmy znikły  

U mnie jak byłem mały to do 8 roku życia miałem oskrzela co miesiąc. Pózniej coraz rzadziej ale sie powtarzały niestety. Kiedy miałem 7 lat lekarz rozłożył ręce bo wiedział źe na oskrzela zjadłem już wszystkie możliwe antybiotyki. I tak do 14 roku życia cały czas co ok. Dwa miesiące oskrzela... Później w szkole pojechaliśmy nad morze z wycieczką na tydzien. Od tamtej pory oskrzela raz na rok. Nie wiem czy to coś dało ale chyba jednak ten jod ma jakąś magiczną moc. Może warto wypróbować emotka  



0 0

pionas

#6150193 Napisano: 26.01.2016 06:54:52
asiek07095 mój syn chorował regularnie co 2 tygodnie, wszystko szło od gardła, najpierw krtań, potem oskrzela i płuca. Testy dopiero po 3 latach można zrobić (chociaż teraz ponoć już wcześniej, pobierają krew dziecka) u nas nic nie wyszło, ale wszystko było od 3 migdała, po zabiegu odpukać w niemalowane jeszcze nie był chory, łapie go trochę katarek, ale to nie jest to co kiedyś...
0 0