Wkurza mnie...

szukajacykonkursow

#6587577 Napisano: 06.04.2019 00:38:39
A kto powiedział że nauczyciel ma dużo zarabiać?Ja słyszałem jak absolwentka najlepszej uczelni powiedziała:"Wiecie co mi zaproponowali nauczyciel na etacie."Nie chciała tego zawodu,a pracuje w marketingu.
0 0

szukajacykonkursow

#6587578 Napisano: 06.04.2019 00:48:23
aniajukej napisał(a):


Miałam dzisiaj naprawdę kiepski dzień. Prawdopodobnie stracę wysoką wygraną (niestety z własnej winy), druga, równie wysoka wygrana, zaginęła w czeluściach wszechświata, rano pies pochorował mi się na uszy, córka przechodzi burze hormonalne a na dodatek moja siostra zasnęła przed naszą telekonferencją i się nudzę.
Ale dzięki Tobie naprawdę poprawił mi się humor. Dziękuję emotka
Uwielbiam takie posty. Pełne merytorycznej wiedzy, sensownej argumentacji, poprawnej polszczyzny i po prostu - trafiające w sedno sprawy. Słusznie, że się odezwałeś/aś. Tenksik  emotka

Pochwali się co to za konkurs.I na czym polega ta strata?Bardzom ciekawy.
Ta druga co zginęła w czeluściach wszechświata też jest bardzo interesująca.
Przecież to forum o konkursach.
0 0

mama-l-k-m

#6587586 Napisano: 06.04.2019 07:09:50
ivanotta napisał(a):

A mnie najbardziej wkurza to że ludzie dobrzy, którzy mają sumienie, ambicje i cały czas się dokształcają. Nie chodzi mi  o nauczycieli- mówię ogólnie bo jest wiele zawodów, gdzie trzeba ciągle się się uczyć i być w temacie, żeby dobrze pracować. Te osoby zaradne i ambitne tracą dwa razy na tym że sobie dają rade. Ja wielokrotnie spotkałam się z czymś takim ze szef przychodził do takich osób z zadaniami dodatkowymi bo tylko ta osoba sobie szybko, poradzi, ogarnie i załatwi temat za innych. Strasznie mnie to irytuje bo Ci co się odbijają nie maja dodatkowych zadań, pensje maja te same a nawet wyższe. Nie maja stresu, nadgodzin i presji. Szef im daje spokój bo sa mało rozgarniete. Ale kurde płaci tak samo dobremu i złemu pracownikowi.. bo jeszcze się ten zły obrazi. Nauczyłam sie, przez 5 lat pracy w moim obecnym zakładzie pracy ze nie opłaca się być dobrym, zaradnym i uczynnym bo inni to szybko wykorzystają.. 

znam to.. więcej pracy a łaskawie za te przywileje dostawałam więcej premii od drugiej osoby - ale jak się ta osoba wygadała to różnica była tylko/aż 100zł - dlatego po macierzyńskim postanowiłam zostać w domu z dziećmi niż wracać do pracy - chociaż mają mamę a ja nie mam stresów związanych z pracą emotka  ale nie powiem tęsknię i mam cichą nadzieję że jak córka pójdzie do przedszkola (oczywiście jak się dostanie bo u nas problem z miejscami) to chciałabym wrócić na 3/4 etatu emotka
1 notta 0

szukajacykonkursow

#6587616 Napisano: 06.04.2019 11:35:54
ivanotta napisał(a):

A mnie najbardziej wkurza to że ludzie dobrzy, którzy mają sumienie, ambicje i cały czas się dokształcają. Nie chodzi mi  o nauczycieli- mówię ogólnie bo jest wiele zawodów, gdzie trzeba ciągle się się uczyć i być w temacie, żeby dobrze pracować. Te osoby zaradne i ambitne tracą dwa razy na tym że sobie dają rade. Ja wielokrotnie spotkałam się z czymś takim ze szef przychodził do takich osób z zadaniami dodatkowymi bo tylko ta osoba sobie szybko, poradzi, ogarnie i załatwi temat za innych. Strasznie mnie to irytuje bo Ci co się odbijają nie maja dodatkowych zadań, pensje maja te same a nawet wyższe. Nie maja stresu, nadgodzin i presji. Szef im daje spokój bo sa mało rozgarniete. Ale kurde płaci tak samo dobremu i złemu pracownikowi.. bo jeszcze się ten zły obrazi. Nauczyłam sie, przez 5 lat pracy w moim obecnym zakładzie pracy ze nie opłaca się być dobrym, zaradnym i uczynnym bo inni to szybko wykorzystają.. 

Dobrym ok. uczynnym ok. ale zaradnym...?
0 0

justfine

#6587652 Napisano: 06.04.2019 15:05:45
Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.
0 0

joan

#6587890 Napisano: 08.04.2019 08:40:04
Abstrahoojąc od tematu nauczycieli, ziolko poruszyła ciekawy wątek. Ponieważ na forum udzielają się osoby z różnych stron świata, związane z różnymi branżami, więc spytam: czy z doświadczenia Waszego albo Waszych bliskich wynika, że istnieje taki zawód/posada, która po 30 - 40 latach pracy nie zniszczy zdrowia? Poważnie pytam.

Chodzi oczywiście o coś dostępnego dla prawie każdego śmiertelnika, a nie np. bycie papieżem emotka Bo trochę przy tym debatowałam, a wymyśliłam tylko jedną opcję. Wszystkie pozostałe, które przeanalizowałam, spierd* zdrowie każdemu. Nie ma więc sensu pisać, że "35 lat pracy na stanowisku X odcisnęło piętno na moim zdrowiu", bo tak mają wszyscy...

cleo25

#6587906 Napisano: 08.04.2019 09:34:08
justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka
0 0

mugolinka

#6587911 Napisano: 08.04.2019 09:54:03
To może ja rzucę 3 grosze tak  okiem siostry nauczycielki przedszkolanki, pani od biologii , nauczyciela wspomagającego przy nauczaniu osób z autyzmem i bibliotekarki w jednym. 
Na rękę 2300  z  dodatkami- po 7 latach pracy, 5 ukończonych kierunkach studiów. Ja wiem ,że są osoby -nauczyciele , których praca ogranicza się do otworzenia starego zżółkniętego zeszytu i podyktowaniu rozwinięcia tematu. I ona też to wie. Ale są też nauczyciele , którzy jeszcze nie wyjdą z klasy już myślą o nowym scenariuszu zajęć, o nowej zabawie dla dzieci, o przystrojeniu klasy. Są nauczyciele , którzy o wychowankach mówią ,,moje dzieciaczki" i mogą o nich gadać godzinami poza szkołą. 
I moim zdaniem takich starych zgorzknialców jest garstka ( to już okiem osoby która też ma parę lat nauki za sobą w różnych szkołach w skutek przeprowadzek i różnych uczelniach) . Grupa ta skutecznie właśnie kreśli wielką rysę na wizerunku nauczyciela. A zaraza ta rozsiewana jest m.in w  mediach poprzez  wiadomości i reportaże lub nasze ukochane media społecznościowe, w których chętnie się mówi o tym co się złego wydarzyło a o tych dobrych rzeczach wspomina się na końcu jak starczy czasu w sposób niczym o incydencie. 

asantesana

#6587958 Napisano: 08.04.2019 11:25:35
cleo25 napisał(a):

justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka

Pensja nie jest kwestią wiary, tylko faktów. Żadna z moich 2 sióstr (jedna po nastu latach pracy, druga ok. 10) nie ma trójki z przodu.

Gość: buziolek

#6587976 Napisano: 08.04.2019 12:05:09
Wkurza mnie to, że nie mogę zebrać się i rzucić palenie, a czas leci, za tydzień w poniedziałek idę na usunięcie migdałków  emotka  
0 0

nanajka81

#6587982 Napisano: 08.04.2019 12:18:05
asantesana napisał(a):

cleo25 napisał(a):

justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka

Pensja nie jest kwestią wiary, tylko faktów. Żadna z moich 2 sióstr (jedna po nastu latach pracy, druga ok. 10) nie ma trójki z przodu.


w mało której pracy pensja rośnie adekwatnie do pracy - ja po 11 latach pracy na produkcji miałam minimum emotka Różnica polegała na tym że jak przyszłam do pracy to nic nie umiałam i miałam minimum (było to 627 zł) a po 11 latach gdy umiałam w niej wszystko i zasuwałam jak dziki osioł miałam nadal minimum (1120 zł) Ot sprawiedliwość...

tamlin111

#6587985 Napisano: 08.04.2019 12:26:03
cleo25 napisał(a):

justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka

Ja mogę podpowiedzieć, bo kilka dni temu rozliczałam, nauczycielka klas 1-3, wiek około 35 lat, jedno miejsce pracy, przychód roczny 64000zł.  

defed

#6587989 Napisano: 08.04.2019 12:27:51
buziolek napisał(a):

Wkurza mnie to, że nie mogę zebrać się i rzucić palenie, a czas leci, za tydzień w poniedziałek idę na usunięcie migdałków  emotka  

Nie planuj tego, po prostu rzuć tu i teraz, nawet jeśli w paczce zostało 19 fajek emotka emotka
Finanse nie są żadnym argumentem, bo nałogowiec zawsze znajdzie kasę jak czuje głód. Mi pomagało (i nadal po 7 latach wciąż wspomaga):
-mówienie głośno o rzuceniu palenia, chwalenie się tym na lewo i prawo,
-czytanie w necie o korzyściach zdrowotnych, jakie przynosi rezygnacja z palenia,
-skreślanie dni w kalendarzu lub jakaś tabelka na ścianie/lodówce,
-strzelanie folią bąbelkową podczas oglądania TV,
-znalezienie innego podręcznego nałogu, ale lepiej nie z kategorii spożywczej, tylko np. kolorowanki, puzzle 1000, kostka Rubika, Sudoku...
Z pewnością dużym wsparciem byłoby znalezienie innej osoby równolegle rzucającej nałóg, u mnie to był mąż, z którym mogłam pocierpieć, pomarudzić, poprzeklinać te wstrętne fajki...emotka

Trzymam kciuki i oferuję swoje PW jeśli chcesz się wygadać - możesz mnie spamować, jeśli to pomoże w walce z nałogiem :)
0 0

joan

#6587993 Napisano: 08.04.2019 12:35:05
defed napisał(a):

Mi pomagało (i nadal po 7 latach wciąż wspomaga): (...) -strzelanie folią bąbelkową podczas oglądania TV,
-znalezienie innego podręcznego nałogu, ale lepiej nie z kategorii spożywczej, tylko np. kolorowanki, puzzle 1000, kostka Rubika, Sudoku...(...)


Oglądając horror ciemną nocą też strzelasz folią? emotka

Jako podręczny nałóg polecam również tzw. obrazki logiczne -> moja miłość emotka
1 defed 0

@gnieszk@

#6587996 Napisano: 08.04.2019 12:47:05
tamlin111 napisał(a):

cleo25 napisał(a):

justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka

Ja mogę podpowiedzieć, bo kilka dni temu rozliczałam, nauczycielka klas 1-3, wiek około 35 lat, jedno miejsce pracy, przychód roczny 64000zł.  


Mam podobne dane emotka W biurze rachunkowym żaden z rozliczanych przez nas w przeciągu ostatnich lat nauczycieli nie miał przychodu (w przeliczeniu na miesiąc) niższego nIz 5300 brutto co daje jakieś 3800 na rękę. Być może to przypadek.
0 0

madzia1-s

#6587997 Napisano: 08.04.2019 12:49:35
koniczynka123 napisał(a):

Też sie wkurzam na nauczycieli a mam ich 4 szt w rodzinie. Profesorkę francuskiego i profesora wloskiego.  A fakty są takie, że 10 z przodu juz dawno przekroczyli, już nie wspomne za jaką małą ilosc godzin , no ale tytuł robi swoje... Pozostale 2 bratowe uczą w szkołach średnich. 3 z przodu też już dawno miały ale jak widziałam jak nauka na studiach i kursach oraz testach egzaminacyjnych wygląda, to sama bym nie dala swych dzieci takim \"nauczycielom\" do nauczania. Poza tym jak można kończyć 8 kierunków emotka  ani z tego infotmatyk, ani hotelarz , ani logistyk, ani nawet magister...   Też mialam byc nauczycielką ale choroba sprawiła że potoczylo się inaczej.  I jestem wdzięczna za to losowi.  Ps.  A wg bratowych strajkują nie ze względu na pensje ale odgorną dyrektywe.
Faktycznie zarobki powinny być uzależnione od wiedzy i osiągnięć nauczyciela,  bo to co bylo w ostatnich latach to paranoja. A potem tacy niedouczeni niby uczą a efekty marne
Nauczycielka matematyki poproszona o wytłumaczenie sposobu wyliczeń odpowiedziała, że goni ją materiał i niech dzieciaki szukają korepetytora. Moja córka zostala z dziewczynami po zajęciach i 2 godz wytlumaczyla im co i jak, wszystkie zdały  poprawnie.  Wystarczy chcieć wytlumaczyc w zrozumiały sposób. Jak ktoś nie umie przekazać nabytej wiedzy to powinien zrezygnować z nauczania.
Wkurza mnie też w ocenianiu nauczycieli to \" słowo klucz\"- nie oceniana jest faktyczna wiedza ucznia ale dziwaczne odgorne normy.
Nauczyciele powinni sie wziąć rzetelnie do nauczania a rząd do reformy szkolnictwa i segregacji nauczycieli. Skoro chcą lepiej zarabiać niech i ich wykształcenie będzie rzetelne!!! 


tylko też nie mieszajmy pojęć strajkują nauczyciele a nie pracownicy naukowo-dydaktyczni dla większości kojarzeni jako nauczyciele akademiccy. Ich praca dydaktyczna to tylko część "etatu". To zupełnie inna specyfika pracy. Inna historia...
0 0

zielonaszpilka

#6587999 Napisano: 08.04.2019 12:57:16
@gnieszk@ napisał(a):

tamlin111 napisał(a):

cleo25 napisał(a):

justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka

Ja mogę podpowiedzieć, bo kilka dni temu rozliczałam, nauczycielka klas 1-3, wiek około 35 lat, jedno miejsce pracy, przychód roczny 64000zł.  


Mam podobne dane emotka W biurze rachunkowym żaden z rozliczanych przez nas w przeciągu ostatnich lat nauczycieli nie miał przychodu (w przeliczeniu na miesiąc) niższego nIz 5300 brutto co daje jakieś 3800 na rękę. Być może to przypadek.

To jest wynagrodzenie podstawowe plus nadgodziny. Żaden nauczyciel za goły etat nie będzie miał 3 z przodu:) nawet dyplomowany, chyba, że w gminie mają duże dodatki za wychowawstwo i jakieś dodatki wiejskie czy motywacyjne. Ale mam sporą styczność z nauczycielami i nie znam takiego, który za pracę bez nadgodzin  ma 3 tys. Za to każdy z nich chętnie przejdzie na pracę na etat 40 godzinny pod warunkiem, że w szkole będą mieć warunki na pracę biurową - tj. dostęp do biurka z komputerem, internetem i drukarką, żeby móc w spokoju przygotować i sprawdzić sprawdziany, uzupełnić dzienniki, arkusze i całą resztę biurokratycznego syfu, którym są zasypani i przygotować się do lekcji, a wszystkie szkolenia, rady pedagogiczne, zebrania z rodzicami, konsultacje z rodzicami i międzyzespołowe, odpisywanie na maile i odbieranie telefonów od rodziców, kółka zainteresowań, przygotowania uczniów do konkursów i przedstawień, organizacja i same wycieczki, dyskoteki, przygotowywanie dekoracji i tablic tematycznych odbędzie się w ramach tych 40 godzin. Zapytajcie znajomych nauczycieli, czy nie woleliby takiego systemu:)

visserarthur

#6588000 Napisano: 08.04.2019 12:59:02
Mój były nauczyciel, radny, w oświadczeniu majątkowym wskazuje dochód z tytułu stosunku pracu 72000, jego żona 80000. Czy to tak mało patrząc ile wynosi płaca minimalna...? W tym wszystkim mowa jest chyba zawsze TYLKO o podstawie. Inna bajka, ale na Uniwersytecie prodziekan nam kiedyś opowiadała, że mają podstawę, a do tego od każdej godziny zajęć, prawa autorskie od każdego wykładu, za seminarium za każdego studenta... Nauczyciel też różne dodatki ma.
0 0

@gnieszk@

#6588002 Napisano: 08.04.2019 13:06:56
zielonaszpilka napisał(a):

@gnieszk@ napisał(a):

tamlin111 napisał(a):

cleo25 napisał(a):

justfine napisał(a):

Pensje nauczycieli są oderwane od rzeczywistości, bo tylko w sektorze państwowym osoby z największym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami oraz sukcesami krajowymi i międzynarodowymi (mówię o nauczycielach dyplomowanych, których znam i którzy inspirują mnie do rozwoju i stawania się lepszym belfrem) przy normalnym wymiarze godzin nie zobaczą na swoim wyciągu bankowym trójki z przodu (o wyższych liczbach nie wspominając). Popatrzcie, kto strajkuje - osoby z tytułami Nauczyciela Roku, członkowie grupy Superbelfrzy RP. To są prawdziwi giganci. Ci przeciętni, zasiedziali - oni nie będą strajkować, bo boją się zmiany status quo.

" Przy normalnym wymiarze godzin " - czyli ile ? 170-180h/ miesiąc emotka
Niech pokażą PIT wtedy każdy sobie policzy ile zarabiają miesięcznie. A w to, że nie mają "trójki" z przodu, nie wierzę emotka

Ja mogę podpowiedzieć, bo kilka dni temu rozliczałam, nauczycielka klas 1-3, wiek około 35 lat, jedno miejsce pracy, przychód roczny 64000zł.  


Mam podobne dane emotka W biurze rachunkowym żaden z rozliczanych przez nas w przeciągu ostatnich lat nauczycieli nie miał przychodu (w przeliczeniu na miesiąc) niższego nIz 5300 brutto co daje jakieś 3800 na rękę. Być może to przypadek.

To jest wynagrodzenie podstawowe plus nadgodziny. Żaden nauczyciel za goły etat nie będzie miał 3 z przodu:) nawet dyplomowany, chyba, że w gminie mają duże dodatki za wychowawstwo i jakieś dodatki wiejskie czy motywacyjne. Ale mam sporą styczność z nauczycielami i nie znam takiego, który za pracę bez nadgodzin  ma 3 tys. Za to każdy z nich chętnie przejdzie na pracę na etat 40 godzinny pod warunkiem, że w szkole będą mieć warunki na pracę biurową - tj. dostęp do biurka z komputerem, internetem i drukarką, żeby móc w spokoju przygotować i sprawdzić sprawdziany, uzupełnić dzienniki, arkusze i całą resztę biurokratycznego syfu, którym są zasypani i przygotować się do lekcji, a wszystkie szkolenia, rady pedagogiczne, zebrania z rodzicami, konsultacje z rodzicami i międzyzespołowe, odpisywanie na maile i odbieranie telefonów od rodziców, kółka zainteresowań, przygotowania uczniów do konkursów i przedstawień, organizacja i same wycieczki, dyskoteki, przygotowywanie dekoracji i tablic tematycznych odbędzie się w ramach tych 40 godzin. Zapytajcie znajomych nauczycieli, czy nie woleliby takiego systemu:)


Oczywiście, że nie jest to tzw. "goła pensja" tylko faktyczny przychód z uwzględnieniem wszelkich dodatków.
0 0

zielonaszpilka

#6588013 Napisano: 08.04.2019 13:22:13
visserarthur napisał(a):

Mój były nauczyciel, radny, w oświadczeniu majątkowym wskazuje dochód z tytułu stosunku pracu 72000, jego żona 80000. Czy to tak mało patrząc ile wynosi płaca minimalna...? W tym wszystkim mowa jest chyba zawsze TYLKO o podstawie. Inna bajka, ale na Uniwersytecie prodziekan nam kiedyś opowiadała, że mają podstawę, a do tego od każdej godziny zajęć, prawa autorskie od każdego wykładu, za seminarium za każdego studenta... Nauczyciel też różne dodatki ma.

Nie, przychód ze stosunku pracy to wszystko co z tej pracy dostał, więc nadgodziny też. no uniwersytety to inna bajka dlatego oni nie strajkuja:) 
0 0