Konkursowiczki w ciąży

Gość: grusia

#4915195 Napisano: 22.12.2011 09:31:43
Dziewczyny moze ktoraś chce kupić pieluszki PAMPERS Active Baby 2 Mini Economy Pack ? Mam prawie 2 pełne opakowania po 108 szt a z trzeciego zuzyte doslownie kilka. Szczegoly na PW
0 0

Gość: grusia

#4915205 Napisano: 22.12.2011 09:37:25
Poprawka - mam 2 pełne opakowania po 108 szt a w 3 pozostalo ok 100 sztuk
0 0

Gość: dianek

#4915311 Napisano: 22.12.2011 10:26:43
beniaminowa napisał(a):

quaqua napisał(a):

Kochane!
W sprawie nosidełek robiłam swego czasu rozeznanie. Ja Wam gorąco polecam nosidełka typu Mei Tai ( http://pathi.pl/pl/ ). To taka prostsza wersja chusty. Co prawda jest dla troszkę starszych dzieciaczków (ok. 6 m-cy), ale to jest faktycznie nosidło, a nie wisiadło. Niestety Womary i inne podobne to są wisiadła właśnie. Wyobraźcie sobie, jak to miło musi być, jak w czymś takim dziecko wisi, podparte tylko w kroku w zasadzie emotka W przypadku prawdziwych nosideł i chust dziecko jest w pozycji żabki, nóżki ma zdrowo odwiedzione i nie wisi za krok tylko pod dupkę i nóżki. Bioderka zdrowo się rozwijają i jest wygodnie. Wiązanie takiego mei taia zajmuje może 1 minutę emotka


Właśnie takie nosidło Mei Tai chciałam... Ale zanim się zdecydowałam to synek był już za duży a ja w drugiej ciąży, więc nie bardzo mogłabym nosić synka na brzuchu gdzie kiełkuje się nowe życie emotka Może teraz kupię bo w wakacje wybieram się nad morze i wygodniej mi będzie nosić w nosidle niż pchać wszędzie wózek emotka



No właśnie my planujemy elastyczną od 1 dni życia (na warsztatach nauczyli nas jak nosić noworodka w chuście, po drugiej dobie życia można nosić bez ograniczeń) do ok. pół roku, a później albo tkaną, albo Mei Taia albo ewentualnie nosidło ergonomiczne (tutaj jest kwestia ceny do przemyślenia no i kwestii wygody, bo przed ciążą bardzo dużo chodziliśmy po górach i zamierzamy do tego wrócić)

zwykłego nosiła na pewno nie kupimy, szczególnie, że szykuje się synek (żaden facet nie lubi jak mu się zgniata jajka za przeproszeniem...)

no i sprzęt zapewne zostanie dla późniejszych dzieciaków, bo w końcu chcemy trójkę emotka więc tak czy siak inwestycja na lata
0 0

beniaminowa

#4915418 Napisano: 22.12.2011 11:45:43
dianek napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

quaqua napisał(a):

Kochane!
W sprawie nosidełek robiłam swego czasu rozeznanie. Ja Wam gorąco polecam nosidełka typu Mei Tai ( http://pathi.pl/pl/ ). To taka prostsza wersja chusty. Co prawda jest dla troszkę starszych dzieciaczków (ok. 6 m-cy), ale to jest faktycznie nosidło, a nie wisiadło. Niestety Womary i inne podobne to są wisiadła właśnie. Wyobraźcie sobie, jak to miło musi być, jak w czymś takim dziecko wisi, podparte tylko w kroku w zasadzie emotka W przypadku prawdziwych nosideł i chust dziecko jest w pozycji żabki, nóżki ma zdrowo odwiedzione i nie wisi za krok tylko pod dupkę i nóżki. Bioderka zdrowo się rozwijają i jest wygodnie. Wiązanie takiego mei taia zajmuje może 1 minutę emotka


Właśnie takie nosidło Mei Tai chciałam... Ale zanim się zdecydowałam to synek był już za duży a ja w drugiej ciąży, więc nie bardzo mogłabym nosić synka na brzuchu gdzie kiełkuje się nowe życie emotka Może teraz kupię bo w wakacje wybieram się nad morze i wygodniej mi będzie nosić w nosidle niż pchać wszędzie wózek emotka



No właśnie my planujemy elastyczną od 1 dni życia (na warsztatach nauczyli nas jak nosić noworodka w chuście, po drugiej dobie życia można nosić bez ograniczeń) do ok. pół roku, a później albo tkaną, albo Mei Taia albo ewentualnie nosidło ergonomiczne (tutaj jest kwestia ceny do przemyślenia no i kwestii wygody, bo przed ciążą bardzo dużo chodziliśmy po górach i zamierzamy do tego wrócić)

zwykłego nosiła na pewno nie kupimy, szczególnie, że szykuje się synek (żaden facet nie lubi jak mu się zgniata jajka za przeproszeniem...)

no i sprzęt zapewne zostanie dla późniejszych dzieciaków, bo w końcu chcemy trójkę emotka więc tak czy siak inwestycja na lata


Dokładnie emotka Ja żałuję że nie kupiłam wcześniej... Byliśmy już z synkiem w górach i niosłam go na rękach emotka A tak byłoby mi wygodniej i już bym miała zakup z głowy... Ale jak teraz kupię to przy następnym będę mieć to z głowy emotka
A co do chusty to mam elastyczną i nosiłam synka tylko na wakacjach jak byliśmy nad morzem... Naprawdę super sprawa. Jak sobie pomyślę że miałabym pchać wózek po piasku to aż dreszczy dostaję emotka a po wakacjach synek już praktycznie mi wyrósł z chusty (w mojej można było nosić do ok 9 kg a z niego niezły pulpecik był ) no i spał we wózku jak szliśmy na spacer także też wygodnie było...
0 0

fryteczka

#4915760 Napisano: 22.12.2011 03:26:25

Gość: dianek

#4915871 Napisano: 22.12.2011 04:43:57
fryteczka napisał(a):

allegro.pl/nosidelko-mei-tai-tuli-wzor-do-wyboru-i1960455108.html fantastyczne rozwiazanie


warto jeszcze wspomnieć że do niektórych nosideł Mei Tai czy nosideł ergonomicznych są dostępne dodatkowe wkładki, które pozwalają na noszenie młodszego dziecka (praktycznie od 2 tygodnia życia), czy dziecka, które ma jakieś problemy z kręgosłupem (np. wolniejszy rozwój mięśni podtrzymujących kręgosłup)

tylko ta cena emotka
chociaż widziałam używanego Mei Taia za 100zł
teraz trochę żałuję że nie kupiłam, bo był w bardzo dobrym stanie..
0 0

Gość: wera

#4915983 Napisano: 22.12.2011 06:05:33
Fajne są te nosidła emotka
0 0

beniaminowa

#4916059 Napisano: 22.12.2011 06:56:23
dianek napisał(a):

fryteczka napisał(a):

allegro.pl/nosidelko-mei-tai-tuli-wzor-do-wyboru-i1960455108.html fantastyczne rozwiazanie


warto jeszcze wspomnieć że do niektórych nosideł Mei Tai czy nosideł ergonomicznych są dostępne dodatkowe wkładki, które pozwalają na noszenie młodszego dziecka (praktycznie od 2 tygodnia życia), czy dziecka, które ma jakieś problemy z kręgosłupem (np. wolniejszy rozwój mięśni podtrzymujących kręgosłup)

tylko ta cena emotka
chociaż widziałam używanego Mei Taia za 100zł
teraz trochę żałuję że nie kupiłam, bo był w bardzo dobrym stanie..


Tu jest całkiem niezły... Używany ale prawie jak nowy i firma którą znam emotka
http://allegro.pl...owe-i2006750086.html
0 0

Gość: kotek11

#4916071 Napisano: 22.12.2011 07:06:38
ja młoda nosiłam w elastycznej.. tkana tez mamy.. 2 razy zalozona bo sie simno zrobilo emotka dianek .. popatrzcie sobie na nosidla turystyczne - jezeli planujecie kilka sztuk lobuziakow i czeste wycieczki w gory mozecie sie zastanowic tez nad taka inwestycja.... my ja wlasnie rozwazamy.. wiadomo ze jest to dla troszke wiekszych dzieciaczkow, ale tez na dlugo starcza... no i wtgoda przy wycieczkach..
0 0

Gość: kotek11

#4916073 Napisano: 22.12.2011 07:08:01
http://allegro.pl...ala-i2003137354.html

ps - mowie o nosidłach tej klasy a nie jakis tanich odpowiednikach emotka
0 0

Gość: dianek

#4916128 Napisano: 22.12.2011 07:34:09
beniaminowa napisał(a):

dianek napisał(a):

fryteczka napisał(a):

allegro.pl/nosidelko-mei-tai-tuli-wzor-do-wyboru-i1960455108.html fantastyczne rozwiazanie


warto jeszcze wspomnieć że do niektórych nosideł Mei Tai czy nosideł ergonomicznych są dostępne dodatkowe wkładki, które pozwalają na noszenie młodszego dziecka (praktycznie od 2 tygodnia życia), czy dziecka, które ma jakieś problemy z kręgosłupem (np. wolniejszy rozwój mięśni podtrzymujących kręgosłup)

tylko ta cena emotka
chociaż widziałam używanego Mei Taia za 100zł
teraz trochę żałuję że nie kupiłam, bo był w bardzo dobrym stanie..


Tu jest całkiem niezły... Używany ale prawie jak nowy i firma którą znam emotka
http://allegro.pl...owe-i2006750086.html



o, niezłe! gdyby tylko inny wzór był... tego mąż nie założy, a on bardzo chce nosić emotka ale warto wiedzieć że się jeszcze w takich cenach pojawiają - będę polować
Mei Taia i tak będziemy używać jak malec skończy pół roku, więc czasu na polowanie dużo emotka

nad turystycznym też myśleliśmy - ale takiego starszego malucha chyba nie będziemy już chcieli nosić - raczej wolelibyśmy wypady dostosowywać do wieku dziecka i odpuścić noszenie, a znajomi z gór sprawdzili, że dla dzieciaka znacznie większą frajdą jest spacer po skałach z liną i uprzężą niż przejście granią w nosidełku (które swoją drogą stwarza pewne zagrożenie, bo człowiek na wietrze jest bardzo niestabilny)
ale wyjdzie wszystko w praniu

btw - coś mi się chyba anemia pogłębia... nie chce lekarzowi głowy zawracać bo wiem że na urlopie za granicą już jest - jak myślicie - mogę do Femibionu dorzucić sobie Chela-Ferr na parę dni? brała któraś to żelazo wraz z normalnymi tabletkami dla przyszłych mam?
przed antybiotykiem miałam małą anemię, teraz czuję że jest coraz gorzej emotka
0 0

grazia1981

#4916586 Napisano: 23.12.2011 08:18:59
A ja byłam wczoraj u swojej ginki powiedziałam jej troche było jej głupio,tłumaczyła się,że nie przypuszczała ,że jest drugi pęcherzyk.Zrobiła usg dzidzi rośnie serce bije,przepisała luteinę,bo twierdzi,że jest ryzyko i kazała zrobić usg genetyczne w Krakowie.Dziś idę badanie 250 zł emotka ale będzie wszystko widac,czy dzidzi zdrowe,
czy nie jest zależne z tym obumarłym pęcherzykiem,który na razie nie chce się wchłonąć emotka
0 0

Gość: dianek

#4916651 Napisano: 23.12.2011 08:59:57
grazia... jeśli masz możliwość chodzenia na wizyty do Krakowa, to mogę Ci podać namiary na rewelacyjnego gina, który w dodatku przyjmuje z NFZtu
(prowadzi moją ciążę, ostatnio dowiedziałam się, że prowadził ciążę znajomej - jej synek ma jedną nerkę, lekarz super prowadził ciążę, na tyle dobrze, że spełniło się marzenie Ali i urodziła Przemka w domu, mimo tego, iż dziecko nie ma jednej nerki !)

wszystkie poważne badania robi za darmo w szpitalu Rydygiera i załatwia darmowe konsultacje specjalistów (u nas to był kardiolog od takich jeszcze nienarodzonych dzieci, bo serduszko Berniego nadal jest z maleńką wadą, ale wszystko pracuje dobrze i prawdopodobnie jak się urodzi to serduszko już będzie normalnie rozwinięte)


a ja dalej nie wiem czy brać razem z Femibionem Chela-Ferr czy nie bardzo emotka
0 0

agusia147

#4916737 Napisano: 23.12.2011 09:50:05
Sprzedam pakę ciuszków... http://allegro.pl...1zl-i2011055599.html

Powiem wprost: Chyba przegięłam z ilością, poza tym średnio mi pasują, ale może ktoś chce za grosze. Dla chłopaka ciuchy

@DIANUŚ odnośnie Chela-Ferru to ja go brałam bo mi lekarz kazał. Ale mówił, żeby nie brać go tak jak w ulotce, tylko żeby z rana zaraz po wstaniu pół godziny przed jedzeniem i popić szklanką wody. No i że witaminy jak bierzesz to z pół godziny po nim... Niektóre witaminy mogą blokować wchłanianie żelaza. No i Chela-Ferr ma w swoim składzie jakieś wiatminy w dość dużych dawkach. Swoją drogą czyżby hemoglobina i hematokryt ci poszły w dół że masz brać żelazo?
0 0

Gość: dianek

#4916779 Napisano: 23.12.2011 10:08:32
agusia147 napisał(a):


@DIANUŚ odnośnie Chela-Ferru to ja go brałam bo mi lekarz kazał. Ale mówił, żeby nie brać go tak jak w ulotce, tylko żeby z rana zaraz po wstaniu pół godziny przed jedzeniem i popić szklanką wody. No i że witaminy jak bierzesz to z pół godziny po nim... Niektóre witaminy mogą blokować wchłanianie żelaza. No i Chela-Ferr ma w swoim składzie jakieś wiatminy w dość dużych dawkach. Swoją drogą czyżby hemoglobina i hematokryt ci poszły w dół że masz brać żelazo?



Chela-ferr mam ten zwykły, bez dodatków innych witmamin, czyste żelazo
właśnie wyczytałam, że w femibionie nie mam żelaza, więc Chela mogę brać spokojnie emotka
nie konsultowałam lekarzem (jest za granicą, nie chce mu dzwonić o taką pierdołę), wcześniej mi wspominał że jak pojawią się objawy anemii to że trzeba będzie sobie kupić
na morfo wyszła mi lekka anemia, ale teraz brałam antybiotyk - Amotaks, który w skutkach ubocznych jako bardzo częste ma niedokrwistość
dzisiaj biorę ostatnią tabletkę no i od kilku dni męczy mnie bladość, zawroty głowy, lekkie krwotoki z nosa - po prostu czuję że ewidentnie mi anemicznie...

pojem parę dni żelazo, zobaczę czy będzie lepiej, bałam się żeby nie przedawkować, bo myślałam że w femibionie też jest, ale nie ma więc luzik emotka

0 0

agusia147

#4916784 Napisano: 23.12.2011 10:13:05
dianek napisał(a):

agusia147 napisał(a):


@DIANUŚ odnośnie Chela-Ferru to ja go brałam bo mi lekarz kazał. Ale mówił, żeby nie brać go tak jak w ulotce, tylko żeby z rana zaraz po wstaniu pół godziny przed jedzeniem i popić szklanką wody. No i że witaminy jak bierzesz to z pół godziny po nim... Niektóre witaminy mogą blokować wchłanianie żelaza. No i Chela-Ferr ma w swoim składzie jakieś wiatminy w dość dużych dawkach. Swoją drogą czyżby hemoglobina i hematokryt ci poszły w dół że masz brać żelazo?



Chela-ferr mam ten zwykły, bez dodatków innych witmamin, czyste żelazo
właśnie wyczytałam, że w femibionie nie mam żelaza, więc Chela mogę brać spokojnie emotka
nie konsultowałam lekarzem (jest za granicą, nie chce mu dzwonić o taką pierdołę), wcześniej mi wspominał że jak pojawią się objawy anemii to że trzeba będzie sobie kupić
na morfo wyszła mi lekka anemia, ale teraz brałam antybiotyk - Amotaks, który w skutkach ubocznych jako bardzo częste ma niedokrwistość
dzisiaj biorę ostatnią tabletkę no i od kilku dni męczy mnie bladość, zawroty głowy, lekkie krwotoki z nosa - po prostu czuję że ewidentnie mi anemicznie...

pojem parę dni żelazo, zobaczę czy będzie lepiej, bałam się żeby nie przedawkować, bo myślałam że w femibionie też jest, ale nie ma więc luzik emotka



Aaaa emotka Jak tak to pewnie że możesz emotka Mni eto gardło boli od wczoraj, to poszłam do apteki po coś bezinwazyjnego. Dała mi laska Halset w Sprayu i od razu lepiej.
0 0

monika1985monik

#4917290 Napisano: 23.12.2011 02:30:52
Dziewczyny już teraz jestem tak zabiegana przez te święta że pewnie nie będzie okazji więc już dziś życzę wszystkim mamą oraz wszystkim ciężarówką emotka ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWI¡T emotka
0 0

agusia147

#4917658 Napisano: 23.12.2011 08:16:34
monika1985monik napisał(a):

Dziewczyny już teraz jestem tak zabiegana przez te święta że pewnie nie będzie okazji więc już dziś życzę wszystkim mamą oraz wszystkim ciężarówką emotka ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWI¡T emotka



Dziękujemy i wzajemnie! emotka
0 0

monia24

#4917742 Napisano: 23.12.2011 09:19:03
Może Was zainteresuje
Poród bez bólu, a z uśmiechem ?
http://www.jaw.pl/video/show/12309


0 0

agusia147

#4917766 Napisano: 23.12.2011 09:38:01
Oj ale rzadko gdzie stosują gaz rozweselający ;(
0 0