Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: grusia
Gość: grusia
Gość: dianek
No właśnie my planujemy elastyczną od 1 dni życia (na warsztatach nauczyli nas jak nosić noworodka w chuście, po drugiej dobie życia można nosić bez ograniczeń) do ok. pół roku, a później albo tkaną, albo Mei Taia albo ewentualnie nosidło ergonomiczne (tutaj jest kwestia ceny do przemyślenia no i kwestii wygody, bo przed ciążą bardzo dużo chodziliśmy po górach i zamierzamy do tego wrócić)
zwykłego nosiła na pewno nie kupimy, szczególnie, że szykuje się synek (żaden facet nie lubi jak mu się zgniata jajka za przeproszeniem...)
no i sprzęt zapewne zostanie dla późniejszych dzieciaków, bo w końcu chcemy trójkę
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dokładnie
A co do chusty to mam elastyczną i nosiłam synka tylko na wakacjach jak byliśmy nad morzem... Naprawdę super sprawa. Jak sobie pomyślę że miałabym pchać wózek po piasku to aż dreszczy dostaję
fryteczka
Postów 4285
Data rejestracji 13.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
Gość: dianek
warto jeszcze wspomnieć że do niektórych nosideł Mei Tai czy nosideł ergonomicznych są dostępne dodatkowe wkładki, które pozwalają na noszenie młodszego dziecka (praktycznie od 2 tygodnia życia), czy dziecka, które ma jakieś problemy z kręgosłupem (np. wolniejszy rozwój mięśni podtrzymujących kręgosłup)
tylko ta cena
chociaż widziałam używanego Mei Taia za 100zł
teraz trochę żałuję że nie kupiłam, bo był w bardzo dobrym stanie..
Gość: wera
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Tu jest całkiem niezły... Używany ale prawie jak nowy i firma którą znam
http://allegro.pl...owe-i2006750086.html
Gość: kotek11
Gość: kotek11
ps - mowie o nosidłach tej klasy a nie jakis tanich odpowiednikach
Gość: dianek
o, niezłe! gdyby tylko inny wzór był... tego mąż nie założy, a on bardzo chce nosić
Mei Taia i tak będziemy używać jak malec skończy pół roku, więc czasu na polowanie dużo
nad turystycznym też myśleliśmy - ale takiego starszego malucha chyba nie będziemy już chcieli nosić - raczej wolelibyśmy wypady dostosowywać do wieku dziecka i odpuścić noszenie, a znajomi z gór sprawdzili, że dla dzieciaka znacznie większą frajdą jest spacer po skałach z liną i uprzężą niż przejście granią w nosidełku (które swoją drogą stwarza pewne zagrożenie, bo człowiek na wietrze jest bardzo niestabilny)
ale wyjdzie wszystko w praniu
btw - coś mi się chyba anemia pogłębia... nie chce lekarzowi głowy zawracać bo wiem że na urlopie za granicą już jest - jak myślicie - mogę do Femibionu dorzucić sobie Chela-Ferr na parę dni? brała któraś to żelazo wraz z normalnymi tabletkami dla przyszłych mam?
przed antybiotykiem miałam małą anemię, teraz czuję że jest coraz gorzej
grazia1981
Postów 615
Data rejestracji 01.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
czy nie jest zależne z tym obumarłym pęcherzykiem,który na razie nie chce się wchłonąć
Gość: dianek
(prowadzi moją ciążę, ostatnio dowiedziałam się, że prowadził ciążę znajomej - jej synek ma jedną nerkę, lekarz super prowadził ciążę, na tyle dobrze, że spełniło się marzenie Ali i urodziła Przemka w domu, mimo tego, iż dziecko nie ma jednej nerki !)
wszystkie poważne badania robi za darmo w szpitalu Rydygiera i załatwia darmowe konsultacje specjalistów (u nas to był kardiolog od takich jeszcze nienarodzonych dzieci, bo serduszko Berniego nadal jest z maleńką wadą, ale wszystko pracuje dobrze i prawdopodobnie jak się urodzi to serduszko już będzie normalnie rozwinięte)
a ja dalej nie wiem czy brać razem z Femibionem Chela-Ferr czy nie bardzo
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Powiem wprost: Chyba przegięłam z ilością, poza tym średnio mi pasują, ale może ktoś chce za grosze. Dla chłopaka ciuchy
@DIANUŚ odnośnie Chela-Ferru to ja go brałam bo mi lekarz kazał. Ale mówił, żeby nie brać go tak jak w ulotce, tylko żeby z rana zaraz po wstaniu pół godziny przed jedzeniem i popić szklanką wody. No i że witaminy jak bierzesz to z pół godziny po nim... Niektóre witaminy mogą blokować wchłanianie żelaza. No i Chela-Ferr ma w swoim składzie jakieś wiatminy w dość dużych dawkach. Swoją drogą czyżby hemoglobina i hematokryt ci poszły w dół że masz brać żelazo?
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
Gość: dianek
Chela-ferr mam ten zwykły, bez dodatków innych witmamin, czyste żelazo
właśnie wyczytałam, że w femibionie nie mam żelaza, więc Chela mogę brać spokojnie
nie konsultowałam lekarzem (jest za granicą, nie chce mu dzwonić o taką pierdołę), wcześniej mi wspominał że jak pojawią się objawy anemii to że trzeba będzie sobie kupić
na morfo wyszła mi lekka anemia, ale teraz brałam antybiotyk - Amotaks, który w skutkach ubocznych jako bardzo częste ma niedokrwistość
dzisiaj biorę ostatnią tabletkę no i od kilku dni męczy mnie bladość, zawroty głowy, lekkie krwotoki z nosa - po prostu czuję że ewidentnie mi anemicznie...
pojem parę dni żelazo, zobaczę czy będzie lepiej, bałam się żeby nie przedawkować, bo myślałam że w femibionie też jest, ale nie ma więc luzik
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Aaaa
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dziękujemy i wzajemnie!
monia24
Postów 4198
Data rejestracji 10.05.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Poród bez bólu, a z uśmiechem ?
http://www.jaw.pl/video/show/12309
\"Gdy kochasz i podążasz właściwą drogą, to wiatr wieje we właściwą stronę i zawsze jest z górki. A nawet jeśli jest pod górkę, to jak kochasz, ktoś cię za sobą w górę pociągnie\" - M.Witkiewicz
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane