Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
kalka
Postów 2636
Data rejestracji 08.10.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: ewikewik
I żeby uniknąć durnych komentarzy: swoje rachunki płacę w 100% sama.
A w temacie wkurza mnie głupota, nawet taka, która wynika z totalnej niewiedzy...
Wypowiedź była edytowana 2 razy.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
nie kojarzę, żeby jakas "matka" się wypowiadała przeciw in vitro, ale za juz tak.
Gość: ewikewik
Gość: latika
Po jaką cholerę starasz się o wyprawkę dla kota skoro go nie masz?
Czemu wygrywacie, ósmą, tą samą rzecz w tym samym konkursie? Nie wystarczy jedna?
Ja chyba staroświecka jestem.
A najbardziej to mnie wkurza bezsilność.
Gość: ewikewik
Ale głupotą jest grać o drobiazgi do odbioru osobistego na miejscu na drugim końcu Polski albo na jakieś lokalne wejściówki warte 5 czy 10 zł i się ogłaszać, że sprzedają. Po co komuś miejscowemu zabierać szansę na wyjście gdzie i tak tego nie zhandlują?
Gość: katrin22
edzia21
Postów 9843
Data rejestracji 27.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A dlaczego miałabyś się smażyć?
o smażenie to raczej powinni martwić się klechy-pedofile...
\"Kopciuszek jest dowodem na to, że nowa para butów może odmienić życie...\"
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
defed
Postów 4825
Data rejestracji 14.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Kto wczoraj kupił ŻÓŁTEGO MALUCHA, którego dzień wcześniej upatrzył sobie mój 3latek?!?
I jak teraz Święty Mikołaj ma sobie poradzić
No i ta Pani w sklepie, co nie ma własnych dzieci, jeszcze ma odwagę mi proponować POMARAŃCZOWEGO POLONEZA...
zezowaty_kot
Postów 2812
Data rejestracji 28.11.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A mnie wkurza jak przyjdzie taka jedna z drugą i Cię inwigilują, i sprawdzają na fb czy Ty aby na pewno potrzebujesz tego, co wygrywasz. Zajmij się swoimi wygranymi i nie rozliczaj nikogo. Jeśli ktoś wygrał, to znaczy, że się postarał i zasłużył. I dam sobie rękę uciąć, że nikt nagród nie wyrzuca. ZAWSZE są one w jakiś sposób użytkowane/wykorzystane. I g***o Cię powinno obchodzić w jaki.
Abrakadabra MIAU 🐈⬛
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
erychta00
Postów 441
Data rejestracji 11.12.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
lager
Postów 776
Data rejestracji 19.02.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Myślę, że nie jesteś staroświecka. Tu bardziej zalatuje zazdrością.
marionzzz
Postów 623
Data rejestracji 30.03.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wierz mi Latika- nic się nie marnuje
anika1989
Postów 258
Data rejestracji 21.05.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18685
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 6
michałek13 - dzięki, że się wypowiedziałaś, chyba pierwsze słowa z sensem po tej stronie barykady
Ktokolwiek liznął tematu wie, że in vitro nie jest łatwą sprawą. Przede wszystkim całe mnóstwo razy się może nie udać, a czas płynie i stres rośnie. I wcale mi się nie wydaje, żeby było łatwiej, niż z adopcją - a taki argument był tutaj przytaczany. Na moją opinię może mieć wpływ fakt, że moja znajoma jest od lat rodziną zastępczą dla trójki dzieci. Nie wyobrażam sobie, żeby miały usłyszeć, że jednak mają pozostać w bidulu, bo lepiej mieć własne dziecko, bo takie bidulowe to wiadomo: zagrożenie FAS, upośledzeniem umysłowym i w ogóle rodzina nie jak z reklamy. A własne to zdrowe będzie przecież, idealne na pewno i najzdolniejsze.
W skrócie: in vitro = zrobienie czegoś dla siebie, adopcja = zrobienie czegoś dla dziecka.
PS: Nikt nie będzie się smażył w piekle dlatego, że zrobił coś dla siebie. Poza tym wystarczy się wyspowiadać i gotowe. Dawniej dzieci było więcej, a teraz - niestety - nawet młode pary mają problemy. I to jest straszne.
Z beczki obok: Tak się zastanawiam, czy następnym razem jak w psie g* wdepnę, będę się miała prawo wkurzyć i popsioczyć, czy też nie. W końcu psa nie posiadam, a kto nie posiada, niechaj się nie wypowiada...
Gość: ewikewik
Gość: ewikewik
mia
Postów 17560
Data rejestracji 04.05.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane 24
4 (słownie: cztery) razy zainwestowane w loterię Ambition ( czyli 200 zł z hakiem poszło się je...ć, bo bez onych luksusowych sprzętów bym się obyła) - i nawet jednej patelni. O lepsiejszych nagrodach, bo z ich powodu brałam udział, nawet nie wspominam.
To tylko jeden przykład mojej warki z wiatarakami-loteriani - wybrałam ten najbardziej drastyczny dla kieszeni...
Opowiedz Panu Bogu o swoich planach na przyszłość, a rozbawisz Go do rozpuku...
zaczytana-pola
Postów 11534
Data rejestracji 24.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane