Wkurza mnie...

snowflake

#6142499 Napisano: 08.01.2016 23:05:17
joan napisał(a):

snowflake napisał(a):

przegrana siatkarzy emotka


Ano właśnie - jak chcieli przegrać, to mogli w opcji 0:3, a tak mi zostało mniej czasu na konkursowanie emotka

...i ćwiczenie kciuków i okrzyków zagrzewających do gry na jutro emotka
0 0

dolly

#6142510 Napisano: 08.01.2016 23:20:08
goldbutterfly napisał(a):

kemli napisał(a):

życie, ganglion na nadgarstku i bezsilność.  emotka


Nie martw się - ja mam już w ciągu 2 lat piąty ganglion na nadgarstku. Dwa wycięte chirurgicznie. Trzy pękły zanim doczekałam się zabiegu (3-5 miesięcy oczekiwania w kolejce na zabieg). Teraz zmieniam chirurga, bo ponoć dobrze wycięty nie odrasta nigdy emotka Tak więc leć do dobrego chirurga na zabieg, nie ma co się męczyć - jak wdaje się stan zapalny to boli tragicznie emotka Możesz też spróbować kurację witaminą D3 - ponoć po 3-miesięcznym stosowaniu ganglion sam się wchłania. Powodzenia emotka

Jeżeli w kwestii ganglionow nic sie od kilku lat nie zmienilo, to nigdy nie ma 100% pewnosci, ze nie wroci.
Na usuwanie chirurgiczne decyduja sie lekarze, gdy jest on naprawde bardzo bolesny dla pacjenta, wlasnie ze wzgledu na niemoznosc przewidzenia efektow. Masowac, masowac i masowac.   emotka
0 0

barszcz

#6142511 Napisano: 08.01.2016 23:23:40
Moja Teściowa opowiadała,źe za jej młodości-gangliony rozbijało się młotkiem  emotka
0 0

goldbutterfly

#6142516 Napisano: 08.01.2016 23:40:39
A mi polecieli przegryźć :-D Szkoda tylko, że jak synek niechcący mi rękę przyciął i pękł ganglion, to wdarł się ostry stan zapalny. Tak więc nie polecam takich domowych metod emotka
0 0

joan

#6142533 Napisano: 09.01.2016 00:05:28
barszcz napisał(a):

Moja Teściowa opowiadała,źe za jej młodości-gangliony rozbijało się młotkiem  emotka


Mój facet mówił o sposobie "na Biblię" - pierdyknąć knigą w gangliona emotka Raczej nie polecam. My po prostu masowaliśmy go często i delikatnie i mówiliśmy do niego miłe słowa emotka Znaczy się: nie uderzaliśmy ręką o blat stołu krzycząc Giń skur*synu! No i w końcu zniknął.
0 0

lusienka

#6142602 Napisano: 09.01.2016 12:00:48
karolinamat napisał(a):

lusienka napisał(a):

Wkurza mnie niefart od początku tego roku,w konkursach coraz gorzej mi idzieemotka
...ale najgorsze to,to że moja mama miała wypadek i ma rozbitą głowę...leży w szpitalu  i żaden lekarz nie potrafi podać pełnej diagnozy...każą tylko czekać emotka emotka emotka

Współczuję strasznie co do drugiej kwestii... pierwsza to nie koniec świata choć potrafi strasznie wkurzać...

W końcu przynajmniej wiemy co jej jest wstrząs mózgu,uszkodzony błędnik i uraz kręgosłupa,a doszło do tego gdy wchodziła na drabinkę i z trzeciego stopnia upadła na beton emotka  jak ten los w ciągu chwili potrafi odmienić życie w koszmaremotka emotka emotka
0 0

Gość: Dragomira30

#6142623 Napisano: 09.01.2016 13:13:16
tak w temacie żądań peseli i numerów dowodów przez agencje, to chyba tylko w alkoholowych konkursach i wycieczkach mi się zdarzyło się z tym spotkać. Widać miałam szczęście. Ostrożność w podawaniu danych zawsze się przydaje. Ja córce dałam dwa imiona, żeby trudniej było o pomyłkę komornika w przypadku cudzych kredytów (mój kolega z pracy dostał wezwanie do spłaty za gościa o tym samym imieniu i nazwisku). W ostrożności przoduje jednak mój znajomy, który, gdy pomagałam mu pisać jego pracę dyplomową zdobył adres mailowy na jakiejś zagranicznej witrynie, bo był przekonany, że jego uczelnia  w zmowie z prokuraturą skanuje jego skrzynkę na gmailu, żeby wykryć nielegalne praktyki z jego strony, a pieniądze przynosił mi  ukryte w książce pod osłoną nocy. Teraz kupuje od niego mleko i zastrzegł, ze w tytule przelewu nie wolno mi napisać mleko więc obecnie piszę "najlepsze kasztany są na...".
A w temacie, wkurzają mnie moje zatoki, znowu niedrożne
0 0

constanza

#6142642 Napisano: 09.01.2016 14:18:12
lusienka napisał(a):

W końcu przynajmniej wiemy co jej jest wstrząs mózgu,uszkodzony błędnik i uraz kręgosłupa,a doszło do tego gdy wchodziła na drabinkę i z trzeciego stopnia upadła na beton emotka  jak ten los w ciągu chwili potrafi odmienić życie w koszmaremotka emotka emotka

Szczerze wspolczuje i zycze duzo sily Mamie i Wam. Wiem, ze to trudne ale wazne, ze juz jest diagnoza i mama zyje. Moja znajoma ostatnio upadła w ten sam sposob w domu na dywan i nie udalo sie jej uratowac. Upadek na beton mogl sie skonczyc bardzo zle wiec Mama chyba miala troche szczescia. A skoro je ma to na pewno z tego wyjdzie. Trzymam kciuki emotka
0 0

benasia

#6142654 Napisano: 09.01.2016 15:07:01
wkurza mnie,że zamówiłam od kogoś paczkę -  z wielką łaską dobiliśmy transakcji i gdy dostałam nr nadania paczki nie dość,że nie było pełnego nr to w pierwszy dzień nie wykrywało jej na  śledzeniu przesyłki pocztą, natomiast teraz mnie martwi,że nadanie przesyłki nastąpiło 7.01 w Gdynii, wieczorem wyszła paczka z tego urzędu- pisało "wysłanie przesyłki", a godzinę potem "nadejście przesyłki" w innym urzędzie w tym samym mieście - czy w związku z takim opisem mogę jednak liczyć,że dotrze do Mnie na drugi koniec Polski czy też ktoś źle zaadresował i wróci do Niego do Gdynii... ?  emotka
0 0

isiulka

#6142655 Napisano: 09.01.2016 15:15:03
benasia napisał(a):

wkurza mnie,że zamówiłam od kogoś paczkę -  z wielką łaską dobiliśmy transakcji i gdy dostałam nr nadania paczki nie dość,że nie było pełnego nr to w pierwszy dzień nie wykrywało jej na  śledzeniu przesyłki pocztą, natomiast teraz mnie martwi,że nadanie przesyłki nastąpiło 7.01 w Gdynii, wieczorem wyszła paczka z tego urzędu- pisało "wysłanie przesyłki", a godzinę potem "nadejście przesyłki" w innym urzędzie w tym samym mieście - czy w związku z takim opisem mogę jednak liczyć,że dotrze do Mnie na drugi koniec Polski czy też ktoś źle zaadresował i wróci do Niego do Gdynii... ?  emotka

0 0

mysia

#6142664 Napisano: 09.01.2016 15:34:41
lusienka napisał(a):

karolinamat napisał(a):

lusienka napisał(a):

Wkurza mnie niefart od początku tego roku,w konkursach coraz gorzej mi idzieemotka
...ale najgorsze to,to że moja mama miała wypadek i ma rozbitą głowę...leży w szpitalu  i żaden lekarz nie potrafi podać pełnej diagnozy...każą tylko czekać emotka emotka emotka

Współczuję strasznie co do drugiej kwestii... pierwsza to nie koniec świata choć potrafi strasznie wkurzać...

W końcu przynajmniej wiemy co jej jest wstrząs mózgu,uszkodzony błędnik i uraz kręgosłupa,a doszło do tego gdy wchodziła na drabinkę i z trzeciego stopnia upadła na beton emotka  jak ten los w ciągu chwili potrafi odmienić życie w koszmaremotka emotka emotka

ojejku trzymaj się, musi być dobrze emotka
0 0

asiam

#6142681 Napisano: 09.01.2016 16:39:14
benasia napisał(a):

wkurza mnie,że zamówiłam od kogoś paczkę -  z wielką łaską dobiliśmy transakcji i gdy dostałam nr nadania paczki nie dość,że nie było pełnego nr to w pierwszy dzień nie wykrywało jej na  śledzeniu przesyłki pocztą, natomiast teraz mnie martwi,że nadanie przesyłki nastąpiło 7.01 w Gdynii, wieczorem wyszła paczka z tego urzędu- pisało "wysłanie przesyłki", a godzinę potem "nadejście przesyłki" w innym urzędzie w tym samym mieście - czy w związku z takim opisem mogę jednak liczyć,że dotrze do Mnie na drugi koniec Polski czy też ktoś źle zaadresował i wróci do Niego do Gdynii... ?  emotka


Wygląda na to jakbyś wpisała numer ale nie swojej przesyłki.Może osoba , która ci podała numer pomyliła go z inną przesyłka ? Albo paczka została przesłana z filii do centralnej poczty.
0 0

constanza

#6142685 Napisano: 09.01.2016 16:48:10
benasia napisał(a):

wkurza mnie,że zamówiłam od kogoś paczkę -  z wielką łaską dobiliśmy transakcji i gdy dostałam nr nadania paczki nie dość,że nie było pełnego nr to w pierwszy dzień nie wykrywało jej na  śledzeniu przesyłki pocztą, natomiast teraz mnie martwi,że nadanie przesyłki nastąpiło 7.01 w Gdynii, wieczorem wyszła paczka z tego urzędu- pisało "wysłanie przesyłki", a godzinę potem "nadejście przesyłki" w innym urzędzie w tym samym mieście - czy w związku z takim opisem mogę jednak liczyć,że dotrze do Mnie na drugi koniec Polski czy też ktoś źle zaadresował i wróci do Niego do Gdynii... ?  emotka

A moze z mniejszej poczty przesłali ja na glowna?nie jestem pewna na 100% czy to tak dziala.. Ale czasem jak wysyłam paczke z Warszawy to czasem z 5 razy jest tam wyslanie i nadejście przesyłki a obok miasto Warszawa zanim przesylka dalej pojdzie w swiat. Gdynia tez spore miasto wiec moze i w tym przypadku tak jest. Poki nie ma informacji o wydaniu przesyłki lub zwrocie do nadawcy nie masz sie co martwic moim zdaniem emotka
0 0

mia

#6142732 Napisano: 09.01.2016 19:54:19
Dlaczego jak idzie ku dobremu, to pojedynczo, a jak się wali, to już wszystko? emotka
Czy to może tylko u mnie taki fart? emotka
0 0

nin22

#6142740 Napisano: 09.01.2016 20:27:41
dolly napisał(a):

goldbutterfly napisał(a):

kemli napisał(a):

życie, ganglion na nadgarstku i bezsilność.  emotka


Nie martw się - ja mam już w ciągu 2 lat piąty ganglion na nadgarstku. Dwa wycięte chirurgicznie. Trzy pękły zanim doczekałam się zabiegu (3-5 miesięcy oczekiwania w kolejce na zabieg). Teraz zmieniam chirurga, bo ponoć dobrze wycięty nie odrasta nigdy emotka Tak więc leć do dobrego chirurga na zabieg, nie ma co się męczyć - jak wdaje się stan zapalny to boli tragicznie emotka Możesz też spróbować kurację witaminą D3 - ponoć po 3-miesięcznym stosowaniu ganglion sam się wchłania. Powodzenia emotka

Jeżeli w kwestii ganglionow nic sie od kilku lat nie zmienilo, to nigdy nie ma 100% pewnosci, ze nie wroci.
Na usuwanie chirurgiczne decyduja sie lekarze, gdy jest on naprawde bardzo bolesny dla pacjenta, wlasnie ze wzgledu na niemoznosc przewidzenia efektow. Masowac, masowac i masowac.   emotka

Mój był na kolanie. Lekarz ściągał galaretkę, a wstrzykiwał jakąś maź. Ganglion odnawiał się , w końcu wstrzyknął lek o nazwie SYNVISK, około 11 lat jest ok, ale staram się nie forsować.
0 0

cudaczek121

#6142742 Napisano: 09.01.2016 20:31:44
mia napisał(a):

Dlaczego jak idzie ku dobremu, to pojedynczo, a jak się wali, to już wszystko? emotka
Czy to może tylko u mnie taki fart? emotka

Nie tylko u Ciebie.Odnoszę wrażenie,że w moim życiu z roku na rok zamiast iść ku lepszemu, to jest coraz gorzej-taka powolna wegetacja emotka Naprawdę z każdym kolejnym rokiem wiążę zawsze nadzieje,że coś się zmieni,pozytywnie mnie zaskoczy,ale teraz to ja się po prostu cofamemotka emotka
0 0

Gość: giuliettaX

#6142756 Napisano: 09.01.2016 21:02:30
asiam napisał(a):

benasia napisał(a):

wkurza mnie,że zamówiłam od kogoś paczkę -  z wielką łaską dobiliśmy transakcji i gdy dostałam nr nadania paczki nie dość,że nie było pełnego nr to w pierwszy dzień nie wykrywało jej na  śledzeniu przesyłki pocztą, natomiast teraz mnie martwi,że nadanie przesyłki nastąpiło 7.01 w Gdynii, wieczorem wyszła paczka z tego urzędu- pisało "wysłanie przesyłki", a godzinę potem "nadejście przesyłki" w innym urzędzie w tym samym mieście - czy w związku z takim opisem mogę jednak liczyć,że dotrze do Mnie na drugi koniec Polski czy też ktoś źle zaadresował i wróci do Niego do Gdynii... ?  emotka


Wygląda na to jakbyś wpisała numer ale nie swojej przesyłki.Może osoba , która ci podała numer pomyliła go z inną przesyłka ? Albo paczka została przesłana z filii do centralnej poczty.

dokładnie tak jest, że paczka wysłana w urzędzie na osiedlu np. o 15 jest przewożona do głównej rozdzielni w tym samym mieście, a potem dalej, w Warszawie i innych większych miastach wędruje po kilku miejscach, ale jak dla mnie Warszawa przebija wszystko i z listami i paczkami
0 0

mia

#6142759 Napisano: 09.01.2016 21:04:36
cudaczek121 napisał(a):

mia napisał(a):

Dlaczego jak idzie ku dobremu, to pojedynczo, a jak się wali, to już wszystko? emotka
Czy to może tylko u mnie taki fart? emotka

Nie tylko u Ciebie.Odnoszę wrażenie,że w moim życiu z roku na rok zamiast iść ku lepszemu, to jest coraz gorzej-taka powolna wegetacja emotka Naprawdę z każdym kolejnym rokiem wiążę zawsze nadzieje,że coś się zmieni,pozytywnie mnie zaskoczy,ale teraz to ja się po prostu cofamemotka emotka

W końcu musi kiedyś wyjść słońce...emotka
0 0

benasia

#6142773 Napisano: 09.01.2016 21:48:09
dzięki dziewczyny - mam nadzieję,że paczka dotrze do Mnie, bo to transakcja z OLX a wiadomo różnie bywa...
0 0

maa

#6142786 Napisano: 09.01.2016 22:59:54
cudaczek121 napisał(a):

mia napisał(a):

Dlaczego jak idzie ku dobremu, to pojedynczo, a jak się wali, to już wszystko? emotka
Czy to może tylko u mnie taki fart? emotka

Nie tylko u Ciebie.Odnoszę wrażenie,że w moim życiu z roku na rok zamiast iść ku lepszemu, to jest coraz gorzej-taka powolna wegetacja emotka  Naprawdę z każdym kolejnym rokiem wiążę zawsze nadzieje,że coś się zmieni,pozytywnie mnie zaskoczy,ale teraz to ja się po prostu cofamemotka emotka

skup się na tym co Ci wychodzi w zyciu i spróbuj nie przejmować się porażkami. głowa do góry. będzie dobrzeemotka
0 0