Wkurza mnie...

pioge7

#6177771 Napisano: 30.03.2016 09:04:29
tomniewkurza napisał(a):

pioge7 napisał(a):

To bardzo ważny list i miał dotrzeć szybko... Gdybym wiedział że tak pójdzie dałbym tą dychę i posłał kurierem... No ale mądry Polak po szkodzie emotka  

emotka
Kurierzy mają dokładnie tak samo!
Ile razy, śledząc paczkę na stronie UPS, dziwiłem się "a co ona robi w xxxx, skoro to zupełnie nie po drodze?!"
A to po prostu segregator, sortownia ogólnopolska.

Niby tak ale w 95% wysłanych przeze mnie listów i paczek docierało na drugi dzien, pozostałe 5% na 3 wiec już by pewnie był... Najlepsze to ze wysłany w piątek list (250km) dotarł wczoraj.... Więc coś tu jest nie tak emotka  wysłany 3 dni później dociera po 4 dniach po sobie mając weekend śwoąteczny a ten idzie i idzie... I to nie wkurza emotka  
0 0

defed

#6177782 Napisano: 30.03.2016 09:37:31
tomniewkurza napisał(a):

barcza napisał(a):

bo list polecony ma do 7 dni na doręczenie, natomiast polecony priorytet do 3 dni na dostarczenie więc lepiej dopłacić  parę groszy i wysłać  polecony priorytet

emotka
Chyba kpisz, albo masz wyjątkowe szczęście!
Wczesnym rankiem o świtaniu w pewną środę, czekając na otwarcie poczty, byłem pierwszy w kolejce i nadałem priorytet, ciesząc się naiwnie, że dojdzie na czwartek, a najpóźniej do piątku.
I co? I psińco. List (zaznaczę, że gabaryty i waga najzwyklejsze, bo to tylko kartka urodzinowa była) dotarł do adresata dopiero we wtorek następnego tygodnia. emotka
Gdy reklamowałem tempo doręczenia na Poczcie usłyszałem jedynie "To usługa DEKLARATYWNA, nie GWARANTOWANA".
Od tej pory ANI GROSZA nie dopłacę tym emotka

O, nie wiedzialam, ze ze mnie taka szczesciara. Mam pozytywne doswiadczenia z poleconymi priorytetami. 100% nadanych przeze mnie takich przesylek w pierwszej polowie dnia,max do godz. 15, zostalo dostarczonych nastepnego dnia roboczego, zgodnie z deklaracjami PP emotka
0 0

Gość: barcza

#6177784 Napisano: 30.03.2016 09:50:53
ja wysyłam zawsze priorytet i na następny dzień jest u nadawcy chyba mam szczęście
0 0

ziolko

#6177788 Napisano: 30.03.2016 09:58:41
coś mnie trafia, jak widzę, że dzwonią oszuści (mam ich tak zapisanych w telefonie emotka  ) i za każdym razem słyszę pytanie, czy dodzwonili się do mieszkanki Siemianowic Śląskich albo Legnicy. I zapraszają na pokazy cudownych garnków, super pościeli czy na badania medyczne. Za każdym razem proszę o usunięcie mojego numeru z ich bazy danych i za każdym razem nic to nie daje emotka
PODOBNO mój numer jest generowany automatycznie... tylko dziwne, że biorąc pod uwagę, ile milionów numerów jest w Polsce, to ja mam niebywałe szczęście, że jedna firma tak często trafia akurat na moje numery emotka emotka
0 0

joan

#6177805 Napisano: 30.03.2016 10:21:58
Fioletowe plamy na czole. Opuchnięty łuk brwiowy. Wodniste bańki nad oczami. Zarąbiaszczo, miałam się dzisiaj selfić, a zgubiła mnie miłość do sierściucha... emotka
0 0

zaczytana-pola

#6177808 Napisano: 30.03.2016 10:23:46
joan napisał(a):

Fioletowe plamy(łaty/ ciapki?) na czole. Opuchnięty łuk brwiowy. Wodniste bańki( na mleko?) nad oczami. Zarąbiaszczo, miałam się dzisiaj selfić, a zgubiła mnie miłość do sierściucha... emotka

Idealnie na Milkę emotka
0 0

jokan

#6177814 Napisano: 30.03.2016 10:27:44
nie wiem czy braliście udział, ale to co zobaczyłam wkurzyło mnie (ja nie brałam udziału, podobno aby wziąć udział trzeba było kupic soczewki), a więc chodziło im tylko o zyski?

http://www.wykop.pl/artykul/3091425/jak-sklep-szkla-com-oszukuje-w-konkursie/

a tu ich strona, już ludzie piszą komentarze
https://www.facebook.com/Szkla/?fref=ts
0 0

joan

#6177816 Napisano: 30.03.2016 10:29:19
zaczytana-pola napisał(a):

joan napisał(a):

Fioletowe plamy(łaty/ ciapki?) na czole. Opuchnięty łuk brwiowy. Wodniste bańki( na mleko?) nad oczami. Zarąbiaszczo, miałam się dzisiaj selfić, a zgubiła mnie miłość do sierściucha... emotka


Idealnie na Milkę emotka


Niestety, brak fotoszopa, więc mogę sobie strzelić selfie jedynie z kartonem na głowie. Tylko sama wiesz, że wtedy kot wlezie do kartonu emotka

No nic, idę wziąć prysznic, może przynajmniej twarz przestanie mnie swędzieć emotka
0 0

zezowaty_kot

#6177827 Napisano: 30.03.2016 10:44:24
joan napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

joan napisał(a):

Fioletowe plamy(łaty/ ciapki?) na czole. Opuchnięty łuk brwiowy. Wodniste bańki( na mleko?) nad oczami. Zarąbiaszczo, miałam się dzisiaj selfić, a zgubiła mnie miłość do sierściucha... emotka


Idealnie na Milkę emotka


Niestety, brak fotoszopa, więc mogę sobie strzelić selfie jedynie z kartonem na głowie. Tylko sama wiesz, że wtedy kot wlezie do kartonu emotka

No nic, idę wziąć prysznic, może przynajmniej twarz przestanie mnie swędzieć emotka

Alergia? To na pewno kot? Ja swoje też obwiniałam a okazało się, że wystarczy wywalić kwitnący kwiat z domu
0 0

joan

#6177847 Napisano: 30.03.2016 11:23:43
zezowaty_kot napisał(a):

Alergia? To na pewno kot? Ja swoje też obwiniałam a okazało się, że wystarczy wywalić kwitnący kwiat z domu


Niestety, na bank kot. Aczkolwiek możliwe, że inne alergeny w domu nasilają reakcje, np. roztocza. W każdym razie, poza domem jestem okazem zdrowia emotka

PS: Ale i tak jest lepiej, kiedyś przez ok. rok nie przespałam ani jednej nocy. Nie ma to, jak duet: alergik i kot-przytulak emotka Przy czym kicia też alergik emotka
0 0

zezowaty_kot

#6177866 Napisano: 30.03.2016 12:03:04
joan napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

Alergia? To na pewno kot? Ja swoje też obwiniałam a okazało się, że wystarczy wywalić kwitnący kwiat z domu


Niestety, na bank kot. Aczkolwiek możliwe, że inne alergeny w domu nasilają reakcje, np. roztocza. W każdym razie, poza domem jestem okazem zdrowia emotka

Może więc masz alergię na dom? Wszystko zaraz na kota, bo co, bo rudy?
0 0

joan

#6177876 Napisano: 30.03.2016 12:11:48
zezowaty_kot napisał(a):

Może więc masz alergię na dom? Wszystko zaraz na kota, bo co, bo rudy?


Możliwe, aczkolwiek Mój nie kwapi się do przeprowadzki, a przecież w całej Polsce czekają na mnie hotele SPA! emotka
0 0

Gość: awi

#6177878 Napisano: 30.03.2016 12:14:10
ziolko napisał(a):

coś mnie trafia, jak widzę, że dzwonią oszuści (mam ich tak zapisanych w telefonie emotka  ) i za każdym razem słyszę pytanie, czy dodzwonili się do mieszkanki Siemianowic Śląskich albo Legnicy. I zapraszają na pokazy cudownych garnków, super pościeli czy na badania medyczne. Za każdym razem proszę o usunięcie mojego numeru z ich bazy danych i za każdym razem nic to nie daje emotka
PODOBNO mój numer jest generowany automatycznie... tylko dziwne, że biorąc pod uwagę, ile milionów numerów jest w Polsce, to ja mam niebywałe szczęście, że jedna firma tak często trafia akurat na moje numery emotka emotka

Poproś o usunięcie z "generatora"
A tak na serio najbardziej skuteczne w moim przypadku okazuje się szybkie zakończenie rozmowy.
Wcześniej, jak tylko wyczuli cień zaciekawienia rozmową (bez względu na zainteresowanie garnkami) to wydzwaniali dalej aż musiałam blokować numery.
0 0

benasia

#6177896 Napisano: 30.03.2016 12:44:01
wkurza mnie,że sprawdzam czy konkurs dodany do bazy i widzę, że nie ma, potem go dodaję, czekam na publikację, patrzę... a pisze,że został dodany przez kogoś innego. I weź tu dodawaj konkursy jak i tak Cię nie docenią... emotka
0 0

jokan

#6177899 Napisano: 30.03.2016 12:44:44
awi napisał(a):

ziolko napisał(a):

coś mnie trafia, jak widzę, że dzwonią oszuści (mam ich tak zapisanych w telefonie emotka  ) i za każdym razem słyszę pytanie, czy dodzwonili się do mieszkanki Siemianowic Śląskich albo Legnicy. I zapraszają na pokazy cudownych garnków, super pościeli czy na badania medyczne. Za każdym razem proszę o usunięcie mojego numeru z ich bazy danych i za każdym razem nic to nie daje emotka
PODOBNO mój numer jest generowany automatycznie... tylko dziwne, że biorąc pod uwagę, ile milionów numerów jest w Polsce, to ja mam niebywałe szczęście, że jedna firma tak często trafia akurat na moje numery emotka emotka

Poproś o usunięcie z "generatora"
A tak na serio najbardziej skuteczne w moim przypadku okazuje się szybkie zakończenie rozmowy.
Wcześniej, jak tylko wyczuli cień zaciekawienia rozmową (bez względu na zainteresowanie garnkami) to wydzwaniali dalej aż musiałam blokować numery.

mój mąż odbierał takie połączenia i nic nie mówił - cisza totalna,,,albo włączał im głosną muzyke do słuchawki (kiedy był akurat w domu i mogl to zrobić) , i dali sobie spokój (tez miał zapisane numery jako oszołomy)
0 0

mysia

#6177921 Napisano: 30.03.2016 13:17:17
Wkurza mnie, że człowiek chodzi do pracy chory, a Ci zdrowi biorą sobie L4 ot tak..
0 0

Gość: logos89

#6177959 Napisano: 30.03.2016 14:12:59
Mysia napisał(a):

Wkurza mnie, że człowiek chodzi do pracy chory, a Ci zdrowi biorą sobie L4 ot tak..

Albo jak nie idziesz na studia na własne wykłady bo masz zastępstwo. A zastępstwo było potrzebne bo ktoś wziął wolne bo ma wykłady ;/ 
0 0

kalka

#6177969 Napisano: 30.03.2016 14:39:29
Mysia napisał(a):

Wkurza mnie, że człowiek chodzi do pracy chory, a Ci zdrowi biorą sobie L4 ot tak..


A mnie z kolei wkurzają chorzy, którzy nie licząc się z innymi chodzą do pracy i zarażają innych! emotka   Tak np. jeden koleś chodził do pracy chory, prychał, kichał i zarażał, tak że po kilku dniach już kilka chorych na grypę osób musiało iść na L-4. Ciekawe, czy ten koleś chodził i narzekał, że on biedak chory łazi do pracy, a ci "zdrowi" (albo mniej chorzy od niego) siedzą sobie na L-4 emotka
Po to są L-4, żeby dać innym żyć i nie przekazywać im swoich chorób  emotka
Podobne sytuacje zdarzają się niestety także w przedszkolach i żłobkachemotka  Rodzice dziecku z podwyższoną temperaturą i gilem do pasa dają w tyłek czopek, wycierają nochala i do przedszkola wysyłają! A bywa, że jak  wychowawczyni zwróci uwagę, że dziecko chore przyprowadzają, to jeszcze potrafią awanturę biednej dziewczynie zrobić (żeby się więcej ze strachu nie czepiała). A co ich obchodzi połowa zarażonej grupy? Kompletnie NIC! emotka
0 0

mysia

#6177987 Napisano: 30.03.2016 15:25:30
kalka napisał(a):

Mysia napisał(a):

Wkurza mnie, że człowiek chodzi do pracy chory, a Ci zdrowi biorą sobie L4 ot tak..


A mnie z kolei wkurzają chorzy, którzy nie licząc się z innymi chodzą do pracy i zarażają innych! emotka   Tak np. jeden koleś chodził do pracy chory, prychał, kichał i zarażał, tak że po kilku dniach już kilka chorych na grypę osób musiało iść na L-4. Ciekawe, czy ten koleś chodził i narzekał, że on biedak chory łazi do pracy, a ci "zdrowi" (albo mniej chorzy od niego) siedzą sobie na L-4 emotka
Po to są L-4, żeby dać innym żyć i nie przekazywać im swoich chorób  emotka
Podobne sytuacje zdarzają się niestety także w przedszkolach i żłobkachemotka  Rodzice dziecku z podwyższoną temperaturą i gilem do pasa dają w tyłek czopek, wycierają nochala i do przedszkola wysyłają! A bywa, że jak  wychowawczyni zwróci uwagę, że dziecko chore przyprowadzają, to jeszcze potrafią awanturę biednej dziewczynie zrobić (żeby się więcej ze strachu nie czepiała). A co ich obchodzi połowa zarażonej grupy? Kompletnie NIC! emotka

No właśnie w tym problem, że zdrowi biorą L4, a ktoś musi pracować i człowiek chory do pracy idzie..emotka
0 0

defed

#6178004 Napisano: 30.03.2016 16:01:03
Wkurzają mnie nowobogaccy klienci - szacunku dla drugiego człowieka nie mają. Notorycznie dzwonią na telefon firmowy (branża stolarska) w niedzielne czy świąteczne popołudnia. Dziwią się, że ludź pracuje tylko od 7:00 do 19:00 i nikt nie odbiera, gdy próbują dodzwonić się np. w środę o 22(!), że nikt nie przyjedzie na pomiar w niedzielę, no i jakim prawem raz w roku można tak zostawić firmę i wyjechać na urlop na jeden cały tydzień  emotka  emotka

Autentyk:
Po ceremonii pogrzebania stryja, podchodzi do nas zapłakana kuzynka(córka zmarłego):
Front w kuchni nam się porysował, potrafisz to naprawić emotka
0 0