Wkurza mnie...

Gość: barcza

#6210029 Napisano: 08.06.2016 12:31:21
ja gram kiedy chce o co chce a z nagrodami robię co chce i nikomu nie mam zamiaru się tłumaczyć - jakieś umoralnianie na mnie nie działa
0 0

r_olo

#6210030 Napisano: 08.06.2016 12:32:42
bruce napisał(a):

asantesana napisał(a):

Dowiedziałam się, że jestem:
- chora na konkursy
- chora psychicznie
- świnia
- prezentuję nienormalną postawę
- jestem paranoikiem
- zabieram nagrody tym, którzy o tym marzą
- nie mogę nic o sobie powiedzieć z czystym sercem
I kurka w dodatku wcale się tego nie wstydzę emotka

emotka Ja i bez prowokacyjnego wpisu R_olo wiem, że taka jestem. emotka
A teraz potraktuję sprawę śmiertelnie poważnie... Fakt, często wygrywam nagrody, które są mi całkiem nieprzydatne, ale - po pierwsze: "mi", nie znaczy "innym" - uwielbiam bowiem prezentować krewnym i znajomym to, co wygram (czasami wręcz już przystępując do konkursu planuję sobie, że np. - jeśli tylko się uda - ten mikser czy pokaźna waliza będzie jak znalazł na prezent dla kogoś bliskiego; kiedyś cudem w realu wygrałam trzy kartony kosmetyków i obdarowałam nimi pod choinkę moją klasę w szkole - co ja bym sama z tym zrobiła?), po drugie - jak mogę przewidzieć, co wygram? - cieszy mnie nawet przysłowiowa smycz czy długopis z reklamą organizatora, a wśród nagród są nieraz te, na które się latami czeka, oraz te, których się zwyczajnie nie chce, po trzecie - nagroda może nagle okazać się niepotrzebną (np. voucher turystyczny czy bilet na mecz wobec nagłej niemożności wyjazdu), po kolejne - jeśli ktoś ma sporo kasy, zwisa mu i powiewa, że może niepotrzebne wygrane komuś sprzedać i na tym zarobić, ale jeśli zdarzy się możliwość sprzedania (może całkiem okazyjnie) rzeczy zbędnej, o której ktoś inny marzy, a ja przy tym też coś tam zarobię? emotka
Defed - dzięki za ten wpis!; moi znajomi od jakiegoś już czasu podsyłają mi na FB skany artykułów o takich libacjach rodziców, którzy pobrali sporo kasy na swoje dzieci. To straszne... emotka Podobno jednak - jak pamiętam zapowiedzi rządu - miały być jakieś kontrole urzędników z MOPS-u odnośnie tych wydawanych pieniędzy. Gdzie zatem one są? emotka

Prowokacyjnego? W żadnym wypadku emotka Argumenty konkretne i logiczne, a prezentowanie się chwali. Nie chodziło mi o postawę taką jak twoja, chodziło mi o konkursową patologię. Kto chce zrozumie emotka

Tragicznie mi dzis chodzi forum, opóźnienie mam godzinne... może mnie to wkurzać, czy... nie? emotka
0 0

r_olo

#6210037 Napisano: 08.06.2016 12:37:18
delvitto napisał(a):

r_olo napisał(a):

Będzie jazda, ale... Wkurzają mnie osoby "chore na konkursy". Nieważne co, nieważne jak. Przyda mi się, czy nie, gram! Chodzi mi o takie sytuacje, teoretycznie, przykładowo: Jest konkurs z fajną nagrodą. Coś idealnie dla mnie, coś co bardzo chciałbym wygrać. Nie wygrywam, zdarza się, normalna rzecz. Ale potem czytam, że wygrał ktoś komu do niczego nagroda się nie przyda i od razu oferuje ją na sprzedaż. Nosz k... Albo jeszcze lepiej ktoś wygrywa po kilka takich samych nagród. Dla mnie to choroba psychiczna i zwykłe świństwo, nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Bo czy normalna jest postawa: cera mi poleciała, ale jem te chipsy na kilogramy (jak nie je i wyrzuca to jeszcze gorzej), bo muszę wygrać? Paranoja! Wiele jest podobnych przykładów, sami dobrze o tym wiecie. na przykład zabieranie biletów na euro komuś kto o nich marzy choć na pewno się nie pojedzie. Ale przecież sprzedam komuś, kasa kasa kasa. Oczywiście święty nie jestem, zdarzyło mi się raz czy dwa zagrać o coś co mi nie było potrzebne, ale od nałogu jestem o lata świetlne. Ile osób może tak z czystym sercem o sobie powiedzieć? Tak, wiem, też mogę tak robić, po prostu zazdroszczę, gdybym być najlepszy (mądrzejszy, sprytniejszy, inteligentniejszy, kreatywniejszy) to bym wygrywał. Jasne emotka

niekoniecznie masz rację... Ja np. marzę o wycieczce, ale nijak nie mogę wygrać żadnego vouchera, chociaż próbuję i bardzo się przykładam. Czy wobec tego, wielkim złem byłoby, jeśli wygram bilety na euro, tv w laysach, i konsolę też w laysach? Na mecz nie pojadę, tv mam dobre, konsola mi nie potrzebna:) Sprzedam więc to wszystko, i wykupię sobie wymarzony urlop emotka  osiągnę swój cel, a że trochę dookoła? ktoś kupi ode mnie taniej i będzie też zadowolony. To, że wygram, nie znaczy, że komuś zabieram? Albo, jeśli np chcę grać o wycieczkę do Mediolanu, w laysach, ale wpadnie ta konsola, to co - mam podziękować i jej nie odebrać tylko dlatego, że nie o taką nagrodę walczyłam? 


Nie o to mi chodzi emotka Rozumiem twój punkt widzenia i jest on ok. Ale jeśli wygrasz w konkursie, w którym jedyną nagrodą będzie np. piękna suknia ślubna, a ty już masz kochaną żonę i tym samym podeptasz marzenia setek panien, to jesteś świnia i patologia konkursowa. Rozumiesz? emotka
0 0

r_olo

#6210040 Napisano: 08.06.2016 12:40:49
r_olo napisał(a):

delvitto napisał(a):

r_olo napisał(a):

Będzie jazda, ale... Wkurzają mnie osoby "chore na konkursy". Nieważne co, nieważne jak. Przyda mi się, czy nie, gram! Chodzi mi o takie sytuacje, teoretycznie, przykładowo: Jest konkurs z fajną nagrodą. Coś idealnie dla mnie, coś co bardzo chciałbym wygrać. Nie wygrywam, zdarza się, normalna rzecz. Ale potem czytam, że wygrał ktoś komu do niczego nagroda się nie przyda i od razu oferuje ją na sprzedaż. Nosz k... Albo jeszcze lepiej ktoś wygrywa po kilka takich samych nagród. Dla mnie to choroba psychiczna i zwykłe świństwo, nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Bo czy normalna jest postawa: cera mi poleciała, ale jem te chipsy na kilogramy (jak nie je i wyrzuca to jeszcze gorzej), bo muszę wygrać? Paranoja! Wiele jest podobnych przykładów, sami dobrze o tym wiecie. na przykład zabieranie biletów na euro komuś kto o nich marzy choć na pewno się nie pojedzie. Ale przecież sprzedam komuś, kasa kasa kasa. Oczywiście święty nie jestem, zdarzyło mi się raz czy dwa zagrać o coś co mi nie było potrzebne, ale od nałogu jestem o lata świetlne. Ile osób może tak z czystym sercem o sobie powiedzieć? Tak, wiem, też mogę tak robić, po prostu zazdroszczę, gdybym być najlepszy (mądrzejszy, sprytniejszy, inteligentniejszy, kreatywniejszy) to bym wygrywał. Jasne emotka

niekoniecznie masz rację... Ja np. marzę o wycieczce, ale nijak nie mogę wygrać żadnego vouchera, chociaż próbuję i bardzo się przykładam. Czy wobec tego, wielkim złem byłoby, jeśli wygram bilety na euro, tv w laysach, i konsolę też w laysach? Na mecz nie pojadę, tv mam dobre, konsola mi nie potrzebna:) Sprzedam więc to wszystko, i wykupię sobie wymarzony urlop emotka  osiągnę swój cel, a że trochę dookoła? ktoś kupi ode mnie taniej i będzie też zadowolony. To, że wygram, nie znaczy, że komuś zabieram? Albo, jeśli np chcę grać o wycieczkę do Mediolanu, w laysach, ale wpadnie ta konsola, to co - mam podziękować i jej nie odebrać tylko dlatego, że nie o taką nagrodę walczyłam? 


Nie o to mi chodzi emotka Rozumiem twój punkt widzenia i jest on ok. Ale jeśli wygrasz w konkursie, w którym jedyną nagrodą będzie np. piękna suknia ślubna, a ty już masz kochaną żonę i tym samym podeptasz marzenia setek panien, to jesteś świnia i patologia konkursowa. Rozumiesz? emotka

O przepraszam, pomyliłem płeć, jakoś z De Vito mi się... ten... emotka Szybciutko zamieniam suknię na smoking, a panny na kawalerów :-D
0 0

r_olo

#6210053 Napisano: 08.06.2016 12:56:13
bethan napisał(a):

r_olo napisał(a):

asantesana napisał(a):

Niczego się o sobie nie dowiedziałaś emotka Napisałem co napisałem, przeczytałaś i tyle. A że odebrałaś to tak osobiście i emocjonalnie to już nie mój problem emotka

A co to, jakaś terapia podprogowa emotka ? O diagnozę nikt tu nie prosi.

Toteż nikt jej nie stawia emotka  
0 0

r_olo

#6210056 Napisano: 08.06.2016 13:02:47
joan napisał(a):

r_olo napisał(a):

Wniosek do szefa po prostu przemilczę emotka Jak działa świat rozumiem niestety aż za dobrze, dlatego wiem, że nie działa on najlepiej (delikatnie mówiąc). Nikogo nie wyzywam, każdy to odbierze jak chce, jeden bardzo osobiście (ciekawe dlaczego), po innym to spłynie emotka Jeżeli napiszesz na przykład, że wszyscy kradną, nie będę ci odpisywał, bo i po co, skoro mnie to nie dotyczy emotka


A szkoda, bo gdybyś złożył taki wniosek, może doznałbyś olśnienia emotka A gdybyś wiedział, jak funkcjonuje świat, nie pisałbyś gupot emotka

Nie odbieram tego osobiście, ale irytują mnie posty podżegaczy siejących zamęt emotka


O widzisz, możesz o tym napisać w wątku "Wkurza mnie". Oh, wait... emotka Olśnienie po złożeniu wniosku? Prędzej poczułbym.. strach emotka  
0 0

magy2020

#6210064 Napisano: 08.06.2016 13:10:28
magy2020 napisał(a):

bruce napisał(a):

natala91 napisał(a):

bruce napisał(a):

natala91 napisał(a):

Pani z Lewiatana powiedziała że było za mało zgłoszeń na rowerek w moim sklepie więc nikt go nie wygrał i odesłali emotka a tak chciałam go miećemotka

emotka To tak też mogło być? Sądziłam, że w każdym był przeprowadzany konkurs do końca... emotka

też tak myślałam i cieszyłam się że mała konkurencja a tu taka niemiła niespodzianka  emotka

Nie znam niestety regulaminu, ale to chyba jakieś chore zasady... emotka

Żeby oni zawsze tak skrupulatnie przestrzegali regulaminów, u mnie rowerek jeszcze stoi w sklepie pod sufitem i mam jeszcze deczko nadziei...

a teraz to wywiesili  ogłoszenie na drzwiach, że rozdanie nagród będzie w sobotę i wszystkich zapraszają , to wygląda tak jakby w ogóle nie powiadamiali tylko  kto wygrał okaże się w sobotę , dziwne to.
0 0

kalka

#6210067 Napisano: 08.06.2016 13:12:16
cleopatra napisał(a):

a mnie wkurza podejmowanie dyskusji w takim temacie, bo co mnie obchodzi kto co wygrywa i kto z kim śpi....każdy niech robi co chce i pilnuje własnego gniazda...czasami zazdroszczę, że ktoś ma czas i energię na rozkminianie co Kowalska zrobiła z tymi podpaskami co wygrała bo przecież używa tamponów....radzę wyjść z domu i popatrzeć jakie mamy piękne słoneczko...

emotka  AMEN
0 0

bethan

#6210072 Napisano: 08.06.2016 13:13:41
r_olo napisał(a):

Jak działa świat rozumiem niestety aż za dobrze, dlatego wiem, że nie działa on najlepiej

Działanie świata zależy od nas, w skali mikro na pewno emotka  Mój na przykład kręci się całkiem w porządku. Odrzucam więc kategorycznie stwierdzenie, że to ze światem coś nie teges. Z ludźmi - bywa, że i owszem.
0 0

asantesana

#6210082 Napisano: 08.06.2016 13:22:49
r_olo napisał(a):


Wniosek do szefa po prostu przemilczę emotka Jak działa świat rozumiem niestety aż za dobrze, dlatego wiem, że nie działa on najlepiej (delikatnie mówiąc). Nikogo nie wyzywam, każdy to odbierze jak chce, jeden bardzo osobiście (ciekawe dlaczego), po innym to spłynie emotka Jeżeli napiszesz na przykład, że wszyscy kradną, nie będę ci odpisywał, bo i po co, skoro mnie to nie dotyczy emotka

Wnioskując z tego i wcześniejszego wpisu o moim emocjonalnym i osobistym odbiorze Twojego posta spieszę z wyjaśnieniem: TO BYŁA IRONIA i nic a nic mnie nie obchodzi co ktoś obcy o mnie i o moim konkursowaniu myśli, dla mnie liczy się tylko moja hierarchia wartości i mój własny, długo wypracowywany kodeks moralny. 
0 0

r_olo

#6210085 Napisano: 08.06.2016 13:25:33
asantesana napisał(a):

r_olo napisał(a):


Wniosek do szefa po prostu przemilczę emotka Jak działa świat rozumiem niestety aż za dobrze, dlatego wiem, że nie działa on najlepiej (delikatnie mówiąc). Nikogo nie wyzywam, każdy to odbierze jak chce, jeden bardzo osobiście (ciekawe dlaczego), po innym to spłynie emotka Jeżeli napiszesz na przykład, że wszyscy kradną, nie będę ci odpisywał, bo i po co, skoro mnie to nie dotyczy emotka

Wnioskując z tego i wcześniejszego wpisu o moim emocjonalnym i osobistym odbiorze Twojego posta spieszę z wyjaśnieniem: TO BYŁA IRONIA i nic a nic mnie nie obchodzi co ktoś obcy o mnie i o moim konkursowaniu myśli, dla mnie liczy się tylko moja hierarchia wartości i mój własny, długo wypracowywany kodeks moralny. 


Ahaaaa... Ok emotka
0 0

r_olo

#6210088 Napisano: 08.06.2016 13:27:04
bethan napisał(a):

r_olo napisał(a):

Jak działa świat rozumiem niestety aż za dobrze, dlatego wiem, że nie działa on najlepiej

Działanie świata zależy od nas, w skali mikro na pewno emotka  Mój na przykład kręci się całkiem w porządku. Odrzucam więc kategorycznie stwierdzenie, że to ze światem coś nie teges. Z ludźmi - bywa, że i owszem.


To był skrót myślowy. Wiadomo, że świat to ludzie. To wprawdzie też skrót myślowy, ale już mniejszy emotka
0 0

r_olo

#6210100 Napisano: 08.06.2016 13:39:55
Kończąc temat, bo szkoda czasu (tyle konkursów do wygrania i marzeń do zdeptania... emotka ) Każdy ma swoje zdanie, argumenty i przekonania. Jeśli ktoś chciał (przynajmniej próbował) zrozumieć mój punkt widzenia - fajnie, jeśli nie - też fajnie emotka  
0 0

kalka

#6210108 Napisano: 08.06.2016 13:53:25
barcza napisał(a):

ja gram kiedy chce o co chce a z nagrodami robię co chce i nikomu nie mam zamiaru się tłumaczyć - jakieś umoralnianie na mnie nie działa

A jakie to umoralnianie!? Bardziej przypomina mi to wyrzutnię słowną sfrustrowanego konkursowicza, który dłuższy czas niczego nie wygrał i się wkurza na forum (ewentualnie na prowokację  emotka  ) , bo cóż znowu niemoralnego jest w tym, że wydasz uczciwie zarobione pieniądze na chipsy, colę, czy na co tylko chcesz i zagrasz tyle razy ile chcesz w konkursie w którym chcesz i że ze swoją nagrodą/nagrodami zrobisz również to na co masz ochotę!?  

       
0 0

stefania7

#6210115 Napisano: 08.06.2016 14:06:43
bruce napisał(a):

nkba napisał(a):

To niestety było do przewidzenia emotka na wioskach w pobliżu mojego miasta to która może to w ciążę zachodzi emotka

emotka Co Ty piszesz? emotka Masakra... Przecież chyba nie o to chodziło... emotka Tych dzieci mi żal... emotka

Ależ właśnie tak, o to dokładnie chodzi w tym programie. Ludzie (oczywiście nie wszyscy) nie pomyślą, że program się skończy za rok albo cztery, a dziecko kosztuje - zresztą, te 500 zł to chyba jest wyliczone na utrzymanie jednego dziecka wg najniższych kosztów. W sumie to ciekawi mnie, czy te osoby tak radośnie teraz prokreujące emotka  zdają sobie sprawę z tego, że nie dość, że nie skorzystają za wiele z tych pieniędzy, to jeszcze będą dokładać do kosztów utrzymania dziecka...
0 0

tadziuuu

#6210285 Napisano: 08.06.2016 15:40:52
wkurza mnie premia z biedry, lays i brak kolejnej części Minionków.

wyżaliłem sięto powinno być lepiej ;D
0 0

zaczytana-pola

#6210302 Napisano: 08.06.2016 15:58:48
nkba napisał(a):

nkba napisał(a):

nkba napisał(a):

To niestety było do przewidzenia emotka na wioskach w pobliżu mojego miasta to która może to w ciążę zachodzi emotka

A myślisz, że w miastach jest inaczej? Najwięcej patologii w miastach mieszka. Tam ludzie są bardziej anonimowi.
0 0

mczarna

#6210308 Napisano: 08.06.2016 16:02:44
Wkurzam się,że zawsze jak szukam siebie po imieniu i pierwszej literze nazwiska we wszelkich konkursach na wizaż,babyonline i innych serwisach tej firmy to zawsze mi wyskakuje osoba o tych samych inicjałach ale z innego miasta, pewnego na południu.Dużo u nich wygrywa jak widzę.Pewnie jest tu na forum wśród nas.Mnie edipresse jakoś tak nie lubi.
0 0

nkba

#6210319 Napisano: 08.06.2016 16:14:46
zaczytana-pola napisał(a):

nkba napisał(a):

nkba napisał(a):

nkba napisał(a):

To niestety było do przewidzenia emotka na wioskach w pobliżu mojego miasta to która może to w ciążę zachodzi emotka

A myślisz, że w miastach jest inaczej? Najwięcej patologii w miastach mieszka. Tam ludzie są bardziej anonimowi.

Moje miasto jest malutkie i jest to jednak mniej widoczne.
0 0

joan

#6210352 Napisano: 08.06.2016 16:36:43
Tygo(dnia) świra odsłona kolejna:

Dwie osoby napisały na naszym forum, że mają do oddania za darmo wejściówkę Cinema-City ważną do dziś. Zgłosiłam się na PW, dostałam kody i zaprosiłam moją mamę na film "Księga dżungli".

Jakież było moje zdziwienie, gdy menedżer w kinie oświadczył jednoznacznie, że oba w/w kody zostały już wykorzystane, a dokładnie:
- 20.05. w Starogardzie,
- 29.05. w Katowicach.

emotka

PS: Kto nie widział "Księgi dżungli", tego namawiam na wizytę w kinie, naprawdę warto się wybrać, a z dzieckiem niestrachliwym koniecznie emotka
0 0