Wkurza mnie...

dolly

#6306994 Napisano: 02.01.2017 23:31:24
cb656 napisał(a):

jkkp napisał(a):

Spróbuje im w liczbach i logice na własnym życiu pokazać jak to może wyglądać za rok lub dwa, bo oni tylko zawsze wybiegali w przyszłość od wypłaty do wypłaty. Może to do nich dotrze 

Tylko czas i nerwy stracisz. Bądź bardziej zimny i asertywny i nie pozycz im bez żadnego tłumaczenia.
No dobra... możesz uzyć argumentu własciwego kobietom: NIE, BO TAK!!! emotka

Zwlaszcza, że to kobieta emotka
0 0

Gość: mkmadzia7

#6307005 Napisano: 03.01.2017 00:02:21
magnus napisał(a):

Wkurzyła mnie dzisiaj Biedra, z wielkiej wyprzedaży w sprzedaży było:
plecaczki dziecięce i trochę zabawek

Myślałam, że tylko u mnie takie pustki były emotka
0 0

kalka

#6307011 Napisano: 03.01.2017 00:34:52
magnus napisał(a):

mkmadzia7 napisał(a):

magnus napisał(a):

Wkurzyła mnie dzisiaj Biedra, z wielkiej wyprzedaży w sprzedaży było:
plecaczki dziecięce i trochę zabawek

Myślałam, że tylko u mnie takie pustki były emotka

Na moje pytanie gdzie jest ten asortyment padła odpowiedź:
kamer to było 1/2 na sklep, więc o 7 rozeszły się, to samo kurtki biegowe i plecaki emotka

A mnie wkurza, że nic nie wiedziałam o jakiejś wyprzedaży w Biedrze emotka   Przynajmniej fajne były te plecaki? emotka  
0 0

zaczytana-pola

#6307017 Napisano: 03.01.2017 07:19:23
To u mnie był o mnóstwo rzeczy. Kamery, buty, sukienki, kurtki, latarki, maszynki, bluzki, jakieś drobne rzeczy z AGD, skarpetki. I zamiast 270 zł zapłaciłam za zakupy nieco ponad 70 zł.  emotka   wszystko chyba zależy od tego co im w sklepach zostało. 
0 0

defed

#6307032 Napisano: 03.01.2017 08:50:28
Zima w Polsce: pada śnieg, pada śnieg... przeplatany sadzą... Autentycznie - jak gelato stracciatella! emotka
Człowiek był 7 dni na zachodzie i szybko przywykł do świeżego luftu  emotka
1 andii 0

cudaczek121

#6307055 Napisano: 03.01.2017 09:42:04
1mariusz napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

petunija1 napisał(a):

jkkp napisał(a):

dolly napisał(a):

jkkp napisał(a):

gosia16 napisał(a):

jkkp napisał(a):

chciałam wejść i się wyżalić że mnie wkurza rodzina męża, bo myślą, że znaleźli kasę zapomogową u Nas, ale czy to warto tak wkurzać się od Nowego Roku? wezmę kilka większych oddechów i pewnie zaraz mi przejdzie emotka

ja usłyszałam ostatnio że powinnam się wstydzić ,że upominam się o swoje pieniądze emotka

wiem co piszesz, siostra męża 6 lat temu pożyczyła 15 tyś i cisza z oddaniem, a teraz jej młodszy brat wyjeżdża z tekstem, że chcą kupić mieszkanie pod hipotekę i nie maja nic na wkład własny i żebyśmy pożyczyli 12 tyś, no na łeb im coś padło. ale cały pic w tym że co człowiek nie zrobiłby to zostanie zły, bo jak nie da to sknera, a jak da to znowu kolejne lata kasy nie zobaczę emotka

Powiedzcie mu, ze siostra ma Wam oddac 15tys, to niech jemu odda, a Wy jeszcze chwile poczekacie emotka

Problem w tym że siostra nie ma i w tym tkwi ten mały szczegół emotka

emotka nie rozumiem jak można pożyczyć od kogoś pieniądze i nie oddać.
Jeśli to nie jest kwestia ratowania życia,to nie ma dla mnie wytłumaczenia. emotka
U mnie w rodzinie podobna sytuacja,tylko sporo mniejsze pieniądze.Brat pożyczył od brata.
Niby,że biedni(obydwoje pracują,są zdrowi,dzieci również)...teraz dostają 500+ i śmiało mogli by oddać,to udają,że temat się przedawnił. emotka


Ja dzień przed Sylwestrem pożyczyłam przyjaciółce 10 tysięcy złotych.Na wstępie ostrzegłam ją lojalnie,że jeśli mi tych pieniędzy nie odda, to naszą 18 lat trwającą przyjaźń szlag jasny trafi, a ja się ostro wścieknę. Wychodzę z założenia,że jeśli ktoś mi nie oddaje kasy, to znaczy,że mnie po prostu nie szanuje,a ja nie lubię być robiona w ciula.To,że mam dobrze sytuowanego ojca nie oznacza,że ktoś ma mnie robić w bambuko.

ale dałaś na ,,podkładkę",czy za przeproszeniem na ,,pysk"?

tak "na gębę"dałam.Nie zgadzam się ze stwierdzeniem,że "tam gdzie są pożyczane pieniądze, szczególnie większe, tam nie ma mowy o więzach rodzinnych, czy przyjaźni", bo przecież w końcu takiej obcej osobie, " z ulicy", której w ogóle nie znam, nie pożyczyłabym pieniędzy, tylko przyjaciołom i rodzinie.Mam może trochę naiwną i niezłomną wiarę w to,że ci, którym w swoich "dobrych czasach" pożyczam pieniądze, w przyszłości też się ode mnie nie odwrócą jak ja będę potrzebować pomocy.
0 0

icotynato

#6307084 Napisano: 03.01.2017 10:59:10
Wlasnie kurier mnie wkurzył, przyniósł 16 kg Kettlebellsa widzi, że jestem w ciąży to mi daje paczke do ręki (ja nie wiedzialam co tam jest-mala paczka pomyslalam, że moje kosmetyki) ...kurna o mało nie urodziłam, znów bóle wrocily
 
0 0

ace

#6307129 Napisano: 03.01.2017 12:28:53
joan napisał(a):

mczarna napisał(a):

joan-mam nadzieję,że masz na myśli ludzi,którzy biorą kredyt i nie są w stanie go spłacać... Czym Ciebie dziwią ludzie posiadający kredyt? Jaki kredyt ( tylko mieszkanie czy też inne rzeczy)?Masz taką bogatą rodzinę,że nigdy żadnego kredytu?


No np. dziwi mnie, że:
- gdy są mistrzostwa świata w piłce nożnej, to od razu trzeba nowy telewizor kupić (na kredyt) -> bo reklamują, że tanio i przecież sąsiad też kupił nowy.
- na wczasy trzeba pojechać "koniecznie tam, gdzie Irka, ale do jakiegoś lepszego hotelu i w środku sezonu" (na kredyt) -> bo Irka niefajna jest i niech jej będzie przykro.
- wesele musi być z dorożką i koniecznie na trzycyfrową liczbę gości (na kredyt) -> bo panna młoda zawsze marzyła o tym, żeby... jej mąż przez X lat pracował na 2 etaty (ona zresztą też, historia prawdziwa).
- kuzynka z Niemiec ma wpaść na 2 dni, więc od razu trzeba meble ogrodowe kupić (na kredyt) -> bo przecież "muszę pokazać, że nam też się powodzi, a te meble nasze to takie rupiecie".

Nie mam bogatej rodziny, ale nie mam też żadnego kredytu. Za to od lat mam konkursy (które - wbrew pozorom - znacznie redukują konsumpcjonizm) plus jestem uparta do granic możliwości emotka

Też nie mam i nigdy nie miałam żadnego kredytu. Tak mnie wychowano, że najpierw pieniądze się zarabia, a później je wydaje, a nie jak to jest teraz w tym zwariowanym, ogarniętym konsumpcjonizmem świecie na odwrót... Ja też nie jeżdżę najnowszym modelem Audi tylko 10 letnim staruszkiem - ale na taki mnie obecnie stać (zresztą nowy sobie wygram emotka powtarzam to co roku) Oczywiście kredyt na mieszkanie czy na studia na Harvardzie dla dziecka to zupełnie coś innego - bo to inwestycja, ale samochód, telewizor, cenzurafon to fjubździu. Choć przyznam się, że ja i tak bym nie wzięła kredytu na mieszkanie, bo po prostu moje zdrowie jest dla mnie ważniejsze emotka (chyba bym umarła ze stresu przy jakiś problemach w pracy - taki ze mnie nerwus emotka , a tak jak nie ta praca to inna, nawet jeśli będę szukała jej i pół roku). kolejny problem w Polsce z tą manią, że każdy musi mieć własnościowe mieszkanie to brak mobilności (sama to odczuwam - gdybym nie miała tu mieszkania już dawno w Krk by mnie nie było) - człowiek kupuje mieszkanie zwykle na całe życie, więc jak się traci pracę, to szuka się jej w okolicy - no bo przecież nie pojadę na drugi koniec Polski skoro mam tu mieszkanie. Tu trochę zazdroszczę Amerykanom i ich podejściu. moja ciotka w US mieszka od 10 lat a już się 4 razy przeprowadzała. Dostają lepszą pracę, pakują meble do samochodu, jeden dzieciak pod jedną pachę, drugi pod drugą i na drugi koniec Ameryki emotka
No i tak jak piszecie kredyt powinny brać ludzie odpowiedzialni i wiedzący, że jest to zobowiązanie ICH (a nie rodziny - bo zawsze można pożyczyć od nich kasę...) na najbliższe 20 czy 30 lat... Dlatego mnie osobiście irytowała też akcja ze słynnymi frankowiczami i pomocą państwa w spłacaniu kredytu... Jeśli się bierze kredyt w innej walucie to chyba się wie że kurs może się zmienić i że wiąże się to z ryzykiem szczególnie przy kredytach długoterminowych...

joan napisał(a): jkkp - czasem lepiej nic nie dostać emotka Moi rodzice byli pod koniec roku na wsi (pogrzeb), SZOK! Brat z
bratem nie rozmawia, siostra siostrze źle życzy, prawdziwa bitwa o płot i
o miedzę, przy których historie z "Samych swoich" to pestka. 

oj ja to z nam z pracy - co ja się napatrzyłam na takie kłótnie... Mamy takiego jednego klienta co cały czas się procesuje z bratem. Jak kiedyś byłam na rozgraniczeniu to normalnie się na siebie rzucili z pięściami i okładali się po twarzy i nie tylko - tak polała się krew... Powód sporu: niecały metr kwadratowy rowu (nikomu do niczego niepotrzebnego...) Po prostu żal...
2 joan, ZetZ 0

pioge7

#6307205 Napisano: 03.01.2017 14:55:25
Kupiłem w listopadzie na Allegro buty zimowe i już się podeszwa odkleja od buta . Jak chciałem dac na gwarancje to mi odpisali:



Witam, niestety obuwie nie ma gwarancji tylko na aukcjach na których jest to zaznaczone udzielana jest gwarancja.Z uwagi na szybki zużycie obuwia mogę zaproponować rabat na drugą parę 40% i wysyłka gratis.


świnie....emotka
0 0

joasia20

#6307207 Napisano: 03.01.2017 14:57:43
kalka napisał(a):

magnus napisał(a):

mkmadzia7 napisał(a):

magnus napisał(a):

Wkurzyła mnie dzisiaj Biedra, z wielkiej wyprzedaży w sprzedaży było:
plecaczki dziecięce i trochę zabawek

Myślałam, że tylko u mnie takie pustki były emotka

Na moje pytanie gdzie jest ten asortyment padła odpowiedź:
kamer to było 1/2 na sklep, więc o 7 rozeszły się, to samo kurtki biegowe i plecaki emotka

A mnie wkurza, że nic nie wiedziałam o jakiejś wyprzedaży w Biedrze emotka   Przynajmniej fajne były te plecaki?  emotka  

Ja polowałam na kurtkę do biegania emotka
0 0

aurorcia

#6307209 Napisano: 03.01.2017 14:58:42
pioge7 napisał(a):

Kupiłem w listopadzie na Allegro buty zimowe i już się podeszwa odkleja od buta . Jak chciałem dac na gwarancje to mi odpisali:



Witam, niestety obuwie nie ma gwarancji tylko na aukcjach na których jest to zaznaczone udzielana jest gwarancja.Z uwagi na szybki zużycie obuwia mogę zaproponować rabat na drugą parę 40% i wysyłka gratis.


świnie.... emotka

W bambuko Cię robiąemotka  Nie daj się wykiwać, mnie też kiedyś buty padły po 3 miesiącach to mi napisali, że miały gwarancję 1 miesiąc, odpisałam im parę słów na temat udzielania gwarancji w Polsce i oddali kasę.
1 mysia 0

pioge7

#6307210 Napisano: 03.01.2017 15:04:17
aurorcia napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Kupiłem w listopadzie na Allegro buty zimowe i już się podeszwa odkleja od buta . Jak chciałem dac na gwarancje to mi odpisali:



Witam, niestety obuwie nie ma gwarancji tylko na aukcjach na których jest to zaznaczone udzielana jest gwarancja.Z uwagi na szybki zużycie obuwia mogę zaproponować rabat na drugą parę 40% i wysyłka gratis.


świnie.... emotka

W bambuko Cię robią emotka  Nie daj się wykiwać, mnie też kiedyś buty padły po 3 miesiącach to mi napisali, że miały gwarancję 1 miesiąc, odpisałam im parę słów na temat udzielania gwarancji w Polsce i oddali kasę.

Muszę poczytać o tym bo troszkę się nie znam 

katrin1

#6307216 Napisano: 03.01.2017 15:11:18
pioge7 napisał(a):

aurorcia napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Kupiłem w listopadzie na Allegro buty zimowe i już się podeszwa odkleja od buta . Jak chciałem dac na gwarancje to mi odpisali:



Witam, niestety obuwie nie ma gwarancji tylko na aukcjach na których jest to zaznaczone udzielana jest gwarancja.Z uwagi na szybki zużycie obuwia mogę zaproponować rabat na drugą parę 40% i wysyłka gratis.


świnie.... emotka

W bambuko Cię robią emotka  Nie daj się wykiwać, mnie też kiedyś buty padły po 3 miesiącach to mi napisali, że miały gwarancję 1 miesiąc, odpisałam im parę słów na temat udzielania gwarancji w Polsce i oddali kasę.

Muszę poczytać o tym bo troszkę się nie znam 

Zawsze pomóc może rzecznik konsumentów emotka
1 mysia 0

pioge7

#6307223 Napisano: 03.01.2017 15:17:30
katrin1 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

aurorcia napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Kupiłem w listopadzie na Allegro buty zimowe i już się podeszwa odkleja od buta . Jak chciałem dac na gwarancje to mi odpisali:



Witam, niestety obuwie nie ma gwarancji tylko na aukcjach na których jest to zaznaczone udzielana jest gwarancja.Z uwagi na szybki zużycie obuwia mogę zaproponować rabat na drugą parę 40% i wysyłka gratis.


świnie.... emotka

W bambuko Cię robią emotka  Nie daj się wykiwać, mnie też kiedyś buty padły po 3 miesiącach to mi napisali, że miały gwarancję 1 miesiąc, odpisałam im parę słów na temat udzielania gwarancji w Polsce i oddali kasę.

Muszę poczytać o tym bo troszkę się nie znam 

Zawsze pomóc może rzecznik konsumentów emotka

Kurczę pierwszy raz mam taką sytuację emotka  co prawda buty się juz rozwalały ale po roku czy dwóch latach chodzenia a nie po dwóch miesiącach prawie... muszę poczytać jak wrócę z pracy na ten temat 
0 0

cudaczek121

#6307230 Napisano: 03.01.2017 15:39:11
Kolejny rok się zaczął i już mnie bombardują operatorzy telefonii komórkowej ze swoimi jakże "cudownymi" ofertamiemotka
0 0

icotynato

#6307234 Napisano: 03.01.2017 15:54:16
cudaczek121 napisał(a):

Kolejny rok się zaczął i już mnie bombardują operatorzy telefonii komórkowej ze swoimi jakże "cudownymi" ofertami emotka


Do mnie tez tak wydzwaniali no i dzwonią pewnego razu:
Infolinia: Dzień Dobry....czy rozmawiam z właścicielem numeru
Ja: Niestety nie , właściciel jak zobaczył, że znów do niego dzwonicie z zaje...stą ofertą to poszedł się onanizować
No i dali mi spokój na rok.

mysia

#6307236 Napisano: 03.01.2017 16:04:12
pioge7 napisał(a):

katrin1 napisał(a):

pioge7 napisał(a):

aurorcia napisał(a):

pioge7 napisał(a):

Kupiłem w listopadzie na Allegro buty zimowe i już się podeszwa odkleja od buta . Jak chciałem dac na gwarancje to mi odpisali:



Witam, niestety obuwie nie ma gwarancji tylko na aukcjach na których jest to zaznaczone udzielana jest gwarancja.Z uwagi na szybki zużycie obuwia mogę zaproponować rabat na drugą parę 40% i wysyłka gratis.


świnie.... emotka

W bambuko Cię robią emotka  Nie daj się wykiwać, mnie też kiedyś buty padły po 3 miesiącach to mi napisali, że miały gwarancję 1 miesiąc, odpisałam im parę słów na temat udzielania gwarancji w Polsce i oddali kasę.

Muszę poczytać o tym bo troszkę się nie znam 

Zawsze pomóc może rzecznik konsumentów emotka

Kurczę pierwszy raz mam taką sytuację emotka  co prawda buty się juz rozwalały ale po roku czy dwóch latach chodzenia a nie po dwóch miesiącach prawie... muszę poczytać jak wrócę z pracy na ten temat 

Tak jest rzecznik może nawet do nich pisemko napisać, kupując zawierasz umowę ze sprzedającym i czy są to buty za 20zł czy za 200zł czy były przecenione, czy towar jest takiego a takiego gatunku itp. NIEWAŻNE wszystko możesz zareklamować, nawet sznurówki..
0 0

lola.lola

#6307244 Napisano: 03.01.2017 16:38:37
Podczas dzisiejszych zakupów kupiłam konkursową paczkę Lay's(duża, 140g). W domu patrzę na paragon a tam 6,40 zł emotka  
lepiej, żeby był w niej szczęśliwy kod!
0 0

pablo75

#6307265 Napisano: 03.01.2017 17:23:48
lola.lola napisał(a):

Podczas dzisiejszych zakupów kupiłam konkursową paczkę Lay's(duża, 140g). W domu patrzę na paragon a tam 6,40 zł  emotka  
lepiej, żeby był w niej szczęśliwy kod!

Dlatego zawsze sprawdzam każdy paragon jeszcze w sklepie bo nie raz były naprawdę duże pomyłki lub niezgodność ceny na paragonie z ceną na półce.Ale według prawa zawsze płaci się cenę która jest na półce emotka
0 0

kadett33

#6307273 Napisano: 03.01.2017 17:38:43
pablo75 napisał(a):

lola.lola napisał(a):

Podczas dzisiejszych zakupów kupiłam konkursową paczkę Lay's(duża, 140g). W domu patrzę na paragon a tam 6,40 zł  emotka  
lepiej, żeby był w niej szczęśliwy kod!

Dlatego zawsze sprawdzam każdy paragon jeszcze w sklepie bo nie raz były naprawdę duże pomyłki lub niezgodność ceny na paragonie z ceną na półce.Ale według prawa zawsze płaci się cenę która jest na półce emotka

A co gdy kasjerka wezwie drugą pracownicę która pójdzie na ten dział i przyniesie cenę sprzed promocji i powie że taka cena wisiała, a cenę promocyjną schowa?
0 0