Wkurza mnie...

ankasss

#6368523 Napisano: 16.06.2017 09:10:33
wkurzyłam się, bo codziennie kupuje po kilka black'ów dla ekipy z pracy, a paragony wyrzucałam emotka
0 0

jokan

#6368528 Napisano: 16.06.2017 09:35:57
dostalam esa z Biedronki, juz myslalam, ze jakis zablakany colgate sie doczlapal....a tu reklama.....emotka
0 0

notta

#6368535 Napisano: 16.06.2017 09:44:10
Ząb mądrości, który dla mnie jest utrapieniem.  Zawsze daje o sobie znac w długie weekendy lub podczas urlopu. Zło wcielone emotka
0 0

Niebieska_Laguna

#6368545 Napisano: 16.06.2017 10:25:13
Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...
1 darog 0

darog

#6368546 Napisano: 16.06.2017 10:29:10
marzanna napisał(a):

darog napisał(a):


Raczej żal straconej szansy...i nie wziął udziału, stąd hejt.
Bo gdyby wziął, to przecinka by sie doszukał nie w tym miejscu, ze tekst nieprawidłowo napisany, etc..

a tak po prawdzie to chyba chodzi o zazdrość \"dobrych\" koleżanek- ze jedna drugiej nie powiedziała, a z netu o wygranym konkursie sie dowiedziała i wściekła, ze udziału nie brała..
A skoro to nie pierwszy raz to sie nawkurzala i tyle.

Sądzę, że ta osoba wzięła udział w konku, ale nie wygrała. Z ciekawości aż zajrzałam na stronę
Douglas. By sprawdzić wyniki, trzeba cofnąć się o 2 tygodnie do postu konkursowego. I z tego co widzę, to poleciały
"reklamacje" i Douglas ma rozważyć zmianę wyników do poniedziałku. Czyli "same old story" emotka


na pewno obie strony się znają i to raczej dobrze;-) tylko nick nowy z tchórzostwa.

mam przekonanie na 100%, że o konkursie NIE było wiadome, dlatego hejt . A jeszcze jak mało osób wzięło udział a nagrody fajne i dużo-to kiepsko..
- złość, bo gdyby Małgorzata zgłosiła konkurs na forum - to by udział wzięli
- złość , bo jako "koleżanka Małgorzata" nie poinformowała chociaż "alemana" skoro nie dodała do ogólnej bazy.
- wygląda na to, że to nie pierwsza "akcja?" Małgorzaty, inaczej na PW sprawa byłaby rozwiązana a nie pokazać wszystkim, że oto TA bierze udział w konkursach, wygrywa, ale do bazy nie dodaje..

(przez to - że nie wie- nie bierze udziału w konkursie, a ma przekonanie, że jest lepsza od Małgorzaty i nagroda byłaby jej) 




U mnie w pracy tez wielu ma słomiany zapał. najpierw chce wziąć udział w konku, potem zapomina, potem pretensje-że ktoś nie przypomniał, ew. paragonu na nadprogramową wygraną nie odstąpią, bo sa przekonani, że przez kogoś nie wygrali..
A strona e-konkursy praktycznie często jest odpalona i każdy sobie zagląda, tylko mało praktycznie to wygląda.. 
1 joan 0

Astronautka

#6368547 Napisano: 16.06.2017 10:29:23
Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

moja teściowa jak zaczęła kiedyś tematów naszych finansów usłyszała ode mnie krótko "na chleb mi nie dajesz"...i mam teraz spokój emotka  olej ją i tyle....takie są czasami te teściowe, a że ja mam cięty język i wszystkim wygarniam co myślę bez owijania w bawełnę mam spokój emotka  emotka
1 brucee 0

darog

#6368551 Napisano: 16.06.2017 10:36:45
Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...


i prawidłowo zrobiłaś. moja ciotka niedawno obraziła się, bo dostała na imieniny prezent za 200zł.. a uważała, że skoro psuje się jej TV - to dostanie TV  emotka
tyle, że ja raz w życiu wpadł TV... a jej się wydaje, że skoro mój brat Mirek coś tam wygrywa lepszego i częściej, to ja też

kilka mies  temu prosiłem ją o paragony z Wedla... ale 100x pytała mnie- czy jak wygram- to nagroda będzie jej, i czy jej nie zamienię, że wygram gorsza a na jej dane lepszą i zamienię... to był konkurs w carrefour.. nic tam nie wygraliśmy,, ale i 100x domagała się aby jej wyniki pokazać.. bo na co ona tyle na raz tego wedla kupowała az na 2 paragony 40 zł!!!!!!!!!!!!
2 joan, mysia 0

Niebieska_Laguna

#6368553 Napisano: 16.06.2017 10:41:52
astronautka napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

moja teściowa jak zaczęła kiedyś tematów naszych finansów usłyszała ode mnie krótko "na chleb mi nie dajesz"...i mam teraz spokój emotka  olej ją i tyle....takie są czasami te teściowe, a że ja mam cięty język i wszystkim wygarniam co myślę bez owijania w bawełnę mam spokój emotka   emotka

Do mojej to jak grochem o ścianę. Wie, że nie ma wpływu na moje decyzję, ale ona i tak zawsze musi swoje zdanie wtrącić. Jak nie mi prosto w oczy, to mojemu mężowi za moimi plecami emotka Oczywiście według niej to zawsze ja coś robię źle, a nie jej syn emotka

joan

#6368562 Napisano: 16.06.2017 11:02:47
Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...


A ile to noclegów? Dwa czy jeden?

Fajne apartamenty do 4. osób kosztują w okolicach OD 200 zł/noc - wiem, bo siedzę w temacie i zawsze to ja organizuję wyjazdy dla ekipy. Przy czym dla mnie również przede wszystkim liczy się standard, a przy 4. osobach apartament wychodzi taniej, niż zwykły pokój z łazienką, więc każdemu polecam takie właśnie rozwiązanie. Poza tym dostęp do zmywarki, własna kuchnia i lodówka... zawsze pichcimy żarcie samodzielnie, wegejedzenie kosztuje grosze, a jesteśmy niezależni od lokalnych knajpek emotka

PS: Twoja teściowa pewnie nie rozumie, że popularne miasto + sezon letni + dwie osoby oznacza droższy nocleg od standardowego emotka
1 darog 0

Niebieska_Laguna

#6368570 Napisano: 16.06.2017 11:19:19
joan napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...


A ile to noclegów? Dwa czy jeden?

Fajne apartamenty do 4. osób kosztują w okolicach OD 200 zł/noc - wiem, bo siedzę w temacie i zawsze to ja organizuję wyjazdy dla ekipy. Przy czym dla mnie również przede wszystkim liczy się standard, a przy 4. osobach apartament wychodzi taniej, niż zwykły pokój z łazienką, więc każdemu polecam takie właśnie rozwiązanie. Poza tym dostęp do zmywarki, własna kuchnia i lodówka... zawsze pichcimy żarcie samodzielnie, wegejedzenie kosztuje grosze, a jesteśmy niezależni od lokalnych knajpek emotka

PS: Twoja teściowa pewnie nie rozumie, że popularne miasto + sezon letni + dwie osoby oznacza droższy nocleg od standardowego emotka

Dwa noclegi emotka Uważam, że to dobra cena za taki standard. Samodzielne mieszkanie w nowym, strzeżonym apartamentowcu. Dwa pokoje, łazienka, kuchnia - wszystko elegancko wykończone, dobrze wyposażone. Bardzo przytulnie. I na pewno wygodniej niż w hotelu, gdzie do dyspozycji jest tylko jeden pokój, a dwa noclegi dla dwóch osób to grubo ponad 200 złotych.  Nie sądzę, żeby to był luksus. Jak dla mnie normalne godne warunki. Nie szaleję z jakimiś apartamentami hotelowymi z jacuzzi i sauną, które kosztują 700 zł za dobę emotka Ale teściowa uważa, że najlepiej wynająć jakiś pokój robotniczy i dzielić łazienkę z innymi gośćmi emotka Ale to niestety nie dla mnie, cenię sobie komfort. 
2 donia7, darog 0

Niebieska_Laguna

#6368572 Napisano: 16.06.2017 11:21:57
darog napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...


i prawidłowo zrobiłaś. moja ciotka niedawno obraziła się, bo dostała na imieniny prezent za 200zł.. a uważała, że skoro psuje się jej TV - to dostanie TV  emotka
tyle, że ja raz w życiu wpadł TV... a jej się wydaje, że skoro mój brat Mirek coś tam wygrywa lepszego i częściej, to ja też

kilka mies  temu prosiłem ją o paragony z Wedla... ale 100x pytała mnie- czy jak wygram- to nagroda będzie jej, i czy jej nie zamienię, że wygram gorsza a na jej dane lepszą i zamienię... to był konkurs w carrefour.. nic tam nie wygraliśmy,, ale i 100x domagała się aby jej wyniki pokazać.. bo na co ona tyle na raz tego wedla kupowała az na 2 paragony 40 zł!!!!!!!!!!!!

Ja swoją rodzinkę mogę na dwie grupy podzielić: jedni sami oferują paragony, nawet jak coś to chętnie odbiorą nagrodę. I nawet czekoladę im za to ciężko wcisnąć, a co dopiero mówić o tym, żeby domagali się nagrody o.O A drugiej części to nawet nie mówię, że gram i coś tam wgrywam, bo zaraz by na mnie jakieś kontrole ze skarbówki nasłali emotka
2 joan, darog 0

joan

#6368582 Napisano: 16.06.2017 11:38:32
Niebieska_Laguna napisał(a):

Dwa noclegi emotka Uważam, że to dobra cena za taki standard. Samodzielne mieszkanie w nowym, strzeżonym apartamentowcu. Dwa pokoje, łazienka, kuchnia - wszystko elegancko wykończone, dobrze wyposażone. Bardzo przytulnie. I na pewno wygodniej niż w hotelu, gdzie do dyspozycji jest tylko jeden pokój, a dwa noclegi dla dwóch osób to grubo ponad 200 złotych.  Nie sądzę, żeby to był luksus. Jak dla mnie normalne godne warunki. Nie szaleję z jakimiś apartamentami hotelowymi z jacuzzi i sauną, które kosztują 700 zł za dobę emotka Ale teściowa uważa, że najlepiej wynająć jakiś pokój robotniczy i dzielić łazienkę z innymi gośćmi emotka Ale to niestety nie dla mnie, cenię sobie komfort. 


Aaa, to całkiem normalna cena, nawet zeszliście poniżej 200 zł, a nie zawsze łatwo znaleźć taką ofertę.

Nawet pokój w cenie za 50 zł/osoba wyjdzie drożej od apartamentu, bo nie możliwości nic upichcić samodzielnie i trzeba jeść/pić w knajpach. I zawsze to jedzenie wyjdzie więcej, niż nocleg emotka

Hotele to w ogóle porażka w porównaniu z apartamentami emotka
1 darog 0

jokan

#6368586 Napisano: 16.06.2017 12:05:51
Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

hmmm. a po co sie z nia dzielic informacją ZA ILE?

wkurza mnie dzisiejsza duchota....
0 0

joasiunia

#6368592 Napisano: 16.06.2017 12:14:19
Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

No jakbym moją słyszała! emotka Moja też co roku ubolewa, że na wakacje wynajmujemy nad morzem "apartament" za ponad 200 zł, bo uważa, że z trójką małych dzieci powinniśmy się oszczędnie gnieździć najlepiej w jakiejś maleńkiej kwaterze, bez kuchni, z kiblem na korytarzu emotka Co tam wygoda, najważniejsze, że tanio!
0 0

Niebieska_Laguna

#6368593 Napisano: 16.06.2017 12:15:32
jokan napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

hmmm. a po co sie z nia dzielic informacją ZA ILE?

wkurza mnie dzisiejsza duchota....

To wyszło zupełnie przypadkiem. Musiałam ją poinformować o wyjeździe, bo będzie piekę nad moimi kotami sprawować emotka Zaczęła podpytywać, gdzie się zatrzymamy, itp... więc jej powiedziałam, i tak od słowa do słowa powiedziałam też ile zapłaciłam.  Nie mam zamiaru się z niczym kryć, ale mnie wkurza jej marudzenie, nawet jeśli go do siebie nie biorę. Ot, po prostu życie mi zatruwa swoim biadoleniem emotka

A ja Ci zazdroszczę duchoty, bo wywiesiłam pranie i lunął deszcz emotka
1 jokan 0

zaczytana-pola

#6368595 Napisano: 16.06.2017 12:16:05
joasiunia napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

No jakbym moją słyszała! emotka Moja też co roku ubolewa, że na wakacje wynajmujemy nad morzem "apartament" za ponad 200 zł, bo uważa, że z trójką małych dzieci powinniśmy się oszczędnie gnieździć najlepiej w jakiejś maleńkiej kwaterze, bez kuchni, z kiblem na korytarzu emotka Co tam wygoda, najważniejsze, że tanio!

Pod namiot! Pod namiot! emotka
Niezmiennie wkurza mnie pogoda. Jak nie słońce i zimny wiatr, to duszno i deszczowo emotka emotka

nanajka81

#6368603 Napisano: 16.06.2017 12:20:40
joasiunia napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

No jakbym moją słyszała! emotka Moja też co roku ubolewa, że na wakacje wynajmujemy nad morzem "apartament" za ponad 200 zł, bo uważa, że z trójką małych dzieci powinniśmy się oszczędnie gnieździć najlepiej w jakiejś maleńkiej kwaterze, bez kuchni, z kiblem na korytarzu emotka Co tam wygoda, najważniejsze, że tanio!


hehe moi tesciowie rowniez uwazaja ze "po co jechac gdziekolwiek i placic kase za nocleg" jak mozna siedziec na przyslowiowych 4literach i podziwiac to co za oknem emotka My wybywamy nad morze, mieszkanie na 6pietrze w tzw falowcu 150 zl za dobe (4 osoby)

Claudia77

#6368622 Napisano: 16.06.2017 12:52:46
nanajka81 napisał(a):

joasiunia napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Teściowa mnie wkurza emotka Stwierdziła, że zgrywamy bogaczy, bo na dwu dniowy wyjazd do innego miasta dla dwóch osób wynajęłam mieszkanie za 360 złotych (42m zwane hucznie apartamentem). To naprawdę tak dużo na wielkie miasto oblegane przez turystów i to jeszcze teraz w sezonie letnim? Inne kwatery miały nieporównywalnie niższy standard, a tańsze tylko kilkadziesiąt złotych. To ja już wolałam to dopłacić i spędzić ten czas komfortowo, a nie w jakiejś norze podrzędnej...

No jakbym moją słyszała! emotka Moja też co roku ubolewa, że na wakacje wynajmujemy nad morzem "apartament" za ponad 200 zł, bo uważa, że z trójką małych dzieci powinniśmy się oszczędnie gnieździć najlepiej w jakiejś maleńkiej kwaterze, bez kuchni, z kiblem na korytarzu emotka Co tam wygoda, najważniejsze, że tanio!


hehe moi tesciowie rowniez uwazaja ze "po co jechac gdziekolwiek i placic kase za nocleg" jak mozna siedziec na przyslowiowych 4literach i podziwiac to co za oknem emotka My wybywamy nad morze, mieszkanie na 6pietrze w tzw falowcu 150 zl za dobe (4 osoby)

to moja jest lepsza, sama jeździ ile się da i używa i mówi jeździjcie póki młodość...

ziolko

#6368727 Napisano: 16.06.2017 17:30:39
andziulka21 napisał(a):

Patrzę przez okno i widzę,że piesek czmychnął na ulice (polna droga,do kilku domów), wychodzę na balkon i go wołam, nie słucha emotka  pobiegł pobawić się z pieskiem sąsiadów (nie mają ogrodzenia,a psa wiaża na dwu metrowym sznurku do drzewa emotka ). Biegnę na dół, wychodzę z domu,by go zabrać.. i co widzę? Sąsiedzi całą rodzinką ładują wielkimi kamieniami w mojego pieska! Moja wściekłość sięgnęła zenitu  emotka

zrobiłaś coś? powiedziałaś im do słuchu?? emotka
0 0

ziolko

#6368741 Napisano: 16.06.2017 18:39:28
wkurza mnie, że dostałam smsa, myślałam, że w końcu coś wygrałam, a tu tylko info o przecenach emotka
Wkurza mnie, że Albedo olało moją reklamację i nie odpisali na nią... (chyba, że w domu czeka awizo).
emotka
0 0